Gość: SW
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
28.11.03, 10:41
Rozmawialem wczoraj z kierowca Solarisa. Niestety od strony prowadzacego
pojazd jest to autobus do bani. Wielki blat jak lada w sklepie miesnym,
dziwnie profilowana szyba oraz duzy hałas wewnatrz. Z plusow to chyba jedynie
silnik - dosyc dobre ponoc przyspieszenie. Ponoc ten solaris jest kilka lat
za nowym jelczem, ktory to w opinii prowadzacego jest duzo blizej aut
wspolczesnych niz solaris.
Wiadomo sa to odczucia subiektywne, bo na codzien kierowca jezdzi czym innym
i juz sie do tego przyzwyczail, ale wrazenia negatywne przewazaja.
Ciekawe jak bedzie sie ksztaltowac oferta cenowa? Z tego co wiem to chyba te
autka bedzie skladac stacja obslugi podgorze? Ci ktorzy bombardiery
montowali?
pozdrawiam
SW