Dodaj do ulubionych

Sprawa Zyzaka. Historycy z UJ protestują

24.04.09, 17:32
Zaiste 600 mln dotacji ani nawet miliard nie wystarczy aby pojąć o
co szanownym profesorom chodzi . To ten Zyzak napisał czy nie
napisał tej "pracy". Czy powtarzanie plotek ze wsi jest
działalnością naukowo- badawczą czy nie jest . Czy ten
cały "promotor" jest we władzach wydawnictwa Arcana czy nie jest.
Czy Zyzak pracował w IPN czy nie.Czy Arcana dostają dotacje
panstwowe czy nie ,czy UJ dostaje dotacje państwoe czy nie , czy
IPN utrzymuje się z pieniedzy budżetowych czy nie i czy "wolność
wypowiedzi " Zyzaka jest realizowana za państwowe pieniądze czy
prywatne. Aby rzwikłać tą sitwę niezbędne są dotacje na miarę NASA.
Obserwuj wątek
    • turpin Zwyczaje i wolności 24.04.09, 18:56
      Wypowiadać się, to akurat Rada Wydziału może na taki temat, na jaki ma ochotę,
      bo od 1989 Najjaśniejsza Rzeczpospolita jest wolnym krajem. PT Historycy
      funkcjonują w nieco innej skali czasowej i mogli ten detal przeoczyć.

      Jak się opublikowało głupoty, to trzeba się liczyć z reperkusjami. Na tym też
      między innymi polega owa 'wolność wypowiedzi'.
      • Gość: donio Re: Zwyczaje i wolności IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.09, 21:56
        Reperkusje? "21 postulatów z 17 sierpnia 1980 roku, pkt. 3 Przestrzegać zagwarantowanej w Konstytucji PRL wolności słowa, druku,
        publikacji, a tym samym nie represjonować niezależnych wydawnictw oraz
        udostępnić środki masowego przekazu dla przedstawicieli wszystkich
        wyznań". O to wtedy ja walczyłem, a teraz co?

        • Gość: rydy Re: Zwyczaje i wolności IP: *.cityconnect.pl 25.04.09, 08:07
          Walczyłeś i ja walczyłem też, ale o to by ktoś w pracy dyplomowej nie powielał niesprawdzonych plotek. Walczyłeś o to, by promotor zatwierdzał pracę bezmyślnie? /Myślę że promotor nawet nie zastanowił się nad tą pracą - grube tomisko - kto pisze taką pracę/ Czy też o to, by ponoszono odpowiedzialność za wypowiedziane czy napisane słowo. A może plotka i oczernianie ma być siłą napędową tej wolności słowa? Bo ja walczyłem o godność, bezpieczeństwo i odpowiedzialność za czyny.
          • ar.co Re: Zwyczaje i wolności 25.04.09, 15:24
            A ja myślę, że akurat promotor zastanowił się nad tą pracą bardzo
            głęboko, co więcej - że była ona taka, jaka była, właśnie na
            życzenie promotora. Bo w innym przypadku, to promotor zastanowiłby
            się przede wszystkim, dlaczego praca z historii najnowszej Polski
            musi być pisana akurat w zakładzie historii Rosji, skoro w tym samym
            Instytucie Historii istnieje zakład historii najnowszej Polski.
            Tylko że w tym ostatnim pracują specjaliści od historii najnowszej
            Polski, a nie prawicowe oszołomy.
        • Gość: cenzor Re: Zwyczaje i wolności IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.04.09, 13:10
          A jak ja powiem publicznie w tv, że jesteś homoseksualistą (nie
          wiem, czy jesteś, ale przecież mógłbyś być), albo, że gwałcisz swoje
          dzieci (nie wiem, czy w ogóle masz dzieci) - to o taką wolność słowa
          walczyłeś? O to, że można powiedzieć wszystko o każdym?
          • barnacle.bill.the.sailor Jak powiesz to publicznie o mnie, to ja cię 25.04.09, 15:37
            pozwę do sądu i puszczę w skarpetkach albo i bez... Niech to samo zrobi Wałęsa
            wobec Zyzaka...
        • ar.co Re: Zwyczaje i wolności 25.04.09, 15:27
          Punkt 13 tychże postulatów żądał wprowadzenia "bonów żywnościowych",
          czyli po prostu kartek na mięso. O to też walczyłeś? To gratuluję.
    • Gość: Luke101 Żeby to miało sens, IP: *.cityconnect.pl 24.04.09, 19:16
      trzeba by wskazać, że książka znacząco różni się od pracy magisterskiej. Zanim
      historycy z UJ tego nie wykażą, mogą sobie protestować.
    • Gość: Kosooki Sprawa Zyzaka. Historycy z UJ protestują IP: *.adsl.inetia.pl 24.04.09, 19:55
      Jaka uczelnia, taki magistrant.
    • Gość: ja Historycy z UJ - wstyd IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.04.09, 20:08
      "Szanując niezbywalne prawo każdego promotora do niezależnego wyboru tematu i
      zakresu prac dyplomowych, nad którymi sprawuje opiekę
      merytoryczno-metodologiczną, jednocześnie dostrzegamy potrzebę rozważnego ich
      dostosowywania do stopnia dojrzałości naukowej studenta, w szczególności w
      odniesieniu do zagadnień z najnowszej historii i zasad posługiwania się metodami
      badań historycznych"
      - napisano w stanowisku.<br />
      Napiszcie, że wszyscy jesteście niedojrzali może wam władza wybaczy ale Historią
      będzie pamiętała wasze to głupie kajanie się. Chyba nawet za komuny takiego
      sypania głowy popiołem nie było.
    • donskar konsultowac z GW 24.04.09, 21:19
      Żądam, żeby każda praca magisterska, a szczególnie historyczna, była
      konsultowana z GW, a najlepiej Nadredaktorem Michnikiem.
    • rs_gazeta_forum Sprawa Zyzaka. Historycy z UJ protestują 24.04.09, 22:06
      Do tej pory traktowałem wypadek Zyzaka na UJ jako wypadek przy pracy, wszędzie
      się może zdarzyć. Ale z tych "protestów" wynika, że ludzie na UJ-cie mają
      rzeczywiście porąbane.
      Czasami lepiej milczeć, gdy się ma okazję, że zacytuję klasyka.

    • elsby Fale protestów 24.04.09, 22:28
      tratują śniadanie twarożek z cebulką.
    • barbara1212 Sprawa Zyzaka. Historycy z UJ protestują 24.04.09, 22:36
      A może na początek należy dokładnie czytać prace? Czy wszystkie
      prace magisterskie i licencjackie są czytane przez tych, którzy z
      mocy prawa powinni je przeczytać? Kiedy tylko zliczyć ile jeden
      promotor ma prac do czytania, dodać godziny na uczelniach (pracuje
      gdzie się da i ile się da w różnych częściach Polski), to kiedy ma
      czas przeczytać i dokładnie sprawdzić prace?
    • barnacle.bill.the.sailor Re: Sprawa Zyzaka. Historycy z UJ protestują 25.04.09, 15:39
      maj16 napisała:

      > Czy powtarzanie plotek ze wsi jest
      > działalnością naukowo- badawczą czy nie jest .

      Towarzyszko redaktorko Maj, czy po pubblikacjach niejakiego Grossa Jana Tomasza,
      też zadawałyście to pytanie ?...


      Czy ten
      > cały "promotor" jest we władzach wydawnictwa Arcana czy nie jest.
      > Czy Zyzak pracował w IPN czy nie.Czy Arcana dostają dotacje
      > panstwowe czy nie ,czy UJ dostaje dotacje państwoe czy nie , czy
      > IPN utrzymuje się z pieniedzy budżetowych czy nie i czy "wolność
      > wypowiedzi " Zyzaka jest realizowana za państwowe pieniądze czy
      > prywatne. Aby rzwikłać tą sitwę niezbędne są dotacje na miarę NASA.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka