Dodaj do ulubionych

Poloniści: matura była zbyt łatwa

    • Gość: rodzic Poloniści: matura była zbyt łatwa IP: *.olsztyn.mm.pl 05.05.09, 11:06
      taka matura jaka nauka do niej. lekcje z polskiego to skandal, przygotowanie nauczycieli do nauki tego języka - również. Dlaczego tworzy sie elitarne klasy w szkołach, gdzie uczą nauczyciele " starej daty ", czyli ci którzy swoje przygotowanie do zawodu pobierali 15 - 20 lat temu, albo i jeszcze wczesniej. Dlatego, że ci nauczyciele umieją przekazać wiedzę uczniom, a nauczyciele z kilkuletnim stażem bardziej sie kumplują z uczniami niz ich uczą.
    • Gość: Maturzystka To że łatwa, nie znaczy że będa dobre wyniki IP: *.ssp.dialog.net.pl 05.05.09, 11:10
      Rzeczywiście matura była banalna, w sumie tak naprawdę cała wiedza z
      polskiego nie była na niej przydatna, i wystarczyło czytać ze
      zrozumieniem. Ale to nie znaczy, że dobrze poszła; jezeli ktoś
      logicznie aczkolwiek inaczej niż autor klucza myśli, to może mu
      pójść kiepsko, mimo inteligencji i wiedzy.
    • Gość: wojtek Poloniści: matura była zbyt łatwa IP: 60.63.52.* 05.05.09, 11:11
      Ja także uważam, że tegoroczna matura była zbyt łatwa. Nie powinno być tak, że
      większość uczniów zdaję ją bez żadnych problemów. Tylko polska mentalność nie
      umie temu sprostać - pracodawcy chcą zdanej matury, rodzice chcą zdanej
      matury... . Tylko poziom tej matury jest coraz niższy, więc po co to? A nowa
      matura i tak promuje 'nie-myślenie', tylko wkuwanie zasad tworzenia kluczy. Ja
      pisałem nową maturę 2 lata temu (poziom rozszerzony), nie mogłem interpretować
      tekstu po mojemu(nawet jeśli moje argumenty były trafne) ponieważ trzebabyło
      trafić w klucz...
      Egzamin z rodzimego języka powinien sprawdzać na poziomie podstawowym znajomość
      lektur (naszej kultury!!!) umiejętność przeczytania ze zrozumieniem trudnejszego
      tekstu i napisania czegoś od siebie, uzasadniając to WŁASNYMI a nie WYUCZONYMI
      argumentami. Poziom rozszerzony (jeśli być już musi) powinien być dla uczniów
      wybitnych, albo aspirujących troszkę wyżej, ze zdolnościami.
      Te klucze to w ogóle porażka... wydaje mi się, że stara matura dawała większe
      możliwości i potrafiła wyłonić naprawdę utalentowanych uczniów spośród mas.
    • solardragon dawne czasy i starzy nauczyciele 05.05.09, 11:14
      patrzę na to jaki jest stosunek nauczycieli moich dzieci - zmieniło
      się o to na gorsze niestety. A matura ... jak to kwitnące kasztany.
      Nastraja zawsze i do końca życia :)

      -----------------------------------------
      www.slodkiezycie.pl - portal społecznościowy dla
      CUKRZYKÓW, ich rodzin i LEKARZY DIABETOLOGÓW
    • Gość: wojtek Poloniści: matura była zbyt łatwa IP: 60.63.52.* 05.05.09, 11:16
      Ja także uważam, że tegoroczna matura była zbyt łatwa. Nie powinno być tak, że
      większość uczniów zdaję ją bez żadnych problemów. Tylko polska mentalność nie
      umie temu sprostać - pracodawcy chcą zdanej matury, rodzice chcą zdanej
      matury... . Tylko poziom tej matury jest coraz niższy, więc po co to? A nowa
      matura i tak promuje 'nie-myślenie', tylko wkuwanie zasad tworzenia kluczy. Ja
      pisałem nową maturę 2 lata temu (poziom rozszerzony), nie mogłem interpretować
      tekstu po mojemu(nawet jeśli moje argumenty były trafne) ponieważ trzebabyło
      trafić w klucz...
      Egzamin z rodzimego języka powinien sprawdzać na poziomie podstawowym znajomość
      lektur (naszej kultury!!!) umiejętność przeczytania ze zrozumieniem trudnejszego
      tekstu i napisania czegoś od siebie, uzasadniając to WŁASNYMI a nie WYUCZONYMI
      argumentami. Poziom rozszerzony (jeśli być już musi) powinien być dla uczniów
      wybitnych, albo aspirujących troszkę wyżej, ze zdolnościami.
      Te klucze to w ogóle porażka... wydaje mi się, że stara matura dawała większe
      możliwości i potrafiła wyłonić naprawdę utalentowanych uczniów spośród mas.
      Ja nigdy nie brałem korepetycji z żadnego przedmiotu... Jeśli ktoś nie może bez
      nich zdać, może powinien pomyśleć o czymś innym niż matura.
      Mam nadzieję, że pójdziemy w ślad za myśleniem zachodnim - nie każdy jest
      geniuszem. Można wykonywać upragniony zawód bez studiów, matur i innych rzeczy.
      Powinny powstać szkoły przygotowujące do konkretnych zawodów. A na STUDIA powiny
      udać się osoby naprawdę nimi zainteresowane. Chcące zgłębiać wiedzę a nie tylko
      zasilać studenckie knajpy... odbębnić swoje.
    • fagusp Poloniści: matura była zbyt łatwa 05.05.09, 11:17
      Świetnie to ująłeś. Istniejąca koncepcja nauczania w ramach
      przedmiotu "język polski" jest bezsensownym marnotrawieniem czasu i
      wysiłku uczniów.
      PS. Zmienię zdanie, jeżeli ktoś mi wytłumaczy, co mi w normalnym
      życiu dała znajomość "Dziadów". Bo lepsze zrozumienie wypowiedzi
      obecnego prezydenta to ciut za mało.
      • Gość: j Re: Poloniści: matura była zbyt łatwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.09, 11:53
        Lepiej być imbecylem i nieoczytanym :P A później ludzie wierzą w to co napiszą
        gazety i zupełnie nie myślą :P Nauka do szkoły średniej kształtuje młodego
        człowieka i mają rację, że poziom matur był niski. L
        • fagusp Re: Poloniści: matura była zbyt łatwa 05.05.09, 13:01
          Z dwojga złego to już lepiej być imbecylem i wierzyć w to, co piszą
          na gazeta.pl. Zamiast być humanistycznie ukształtowanym wiernym
          słuchaczem Radia Maryja i miejscowego proboszcza.
          • Gość: steel Re: Poloniści: matura była zbyt łatwa IP: *.chello.pl 05.05.09, 13:08
            A to niebywałe..bo prawie połowa słuchaczy RM nie może się
            poszczycić większym wukształceniem niż podstawowe.
    • j-50 Zakuć, zdać, a przede wszystkim - ściągnąć 05.05.09, 11:17
      W naszym społeczeństwie upowszechniło się cwaniactwo. Nie musi się
      być kumatym w czymkolwiek - musi się być "króliczkiem". Nie musi się
      być rozumnym człowiekiem - ważnym jest tylko modlenie. Nie musi się
      być także człowiekiem budującym - lepiej jest być niszczącym. To
      taka sowiecka przypadłość naszego społeczeństwa: "niech brzuch
      pęknie - byle gospodarza zniszczyć".
      Ja od wielu, wielu lat widzę to i się zastanawiam - kto to jeszcze
      poza mną widzi.
    • Gość: maturzystka gó... prawda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.09, 11:17
      Więc prosze określio jaki powinien byc poziom matur!zeszloroczna podobno byla zbyt trudna i z błędami..tegoroczna zbyt łatwa...to MY piszemy mature a nie poloniści!...jakiechs uwagi???
      • Gość: maturzystka2009 Re: gó... prawda IP: *.chello.pl 05.05.09, 11:42
        Matura powinna mieć taki poziom, że żeby ją zdać uczeń powinien mieć wiedzę. A
        polski teraz może zdać każdy baran, który 3 lata nic nie robił. Matura powinna
        robić przesiew dziadostwa i nie każdy powinien ją zdać.
        • marylla Re: gó... prawda 06.05.09, 21:07
          Nie zgadzam się czy jesli ktoś nie zna np. "Chłopów" to znaczy że jest
          niedojrzały? (wszak matura to "egzamin dojrzałości") przedmioty tzw. obowiązkowe
          powinny byc łatwe bo nie każdy musi się orientowac w twórczości Karpińskiego czy
          Słowackiego, bez tego da się życ i to jak mniemam całkiem nieźle.
          Najsmieszniejsze że wielu z tych którzy narzekają na to iż matura z polskiego
          była zbyt prosta protestują przeciwko obowiązkowej maturze z matematyki. Toż to
          hipokryzja jest, a co polski jakis lepszy, ważniejszy od matematyki jest? Wg.
          mnie jest odwrotnie bez znajomosci twórczości polskich wieszczów da się życ, a
          be geometrii cięzko
          Pozdrawiam
          -tegoroczny maturzysta
      • Gość: Ala Ty mówić po polskiemu? IP: *.chello.pl 05.05.09, 11:44
        Kto cię dopuścił do matury troglodyto/troglodytko?
      • and_nowak Moje uwagi 05.05.09, 14:14
        Nie znasz ortografii. Pomijając niechlujstwo (brak polskich liter w połowie
        tekstu) słowo "jakiechs" to kompromitacja. Interpunkcja też niedostatecznie.

        I jeszcze uwaga merytoryczna: pierwsze słyszę, żeby to zdający decydowali o
        poziomie egzaminu. Ocenę pozostaw nauczycielom, to ich rola.
    • Gość: Polka Matura z jezyka polskiego powinna dotyczyc tylko IP: *.cdif.cable.ntl.com 05.05.09, 11:18
      literatury polskiej a nie swiatowej i basta i moze byc latwa a nie podcinac nogi
    • Gość: artur autor do podstawówki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.09, 11:24

      "poziom egzaminu był żenująco łatwy"

      Poziom może być wysoki albo niski a nie łatwy albo trudny.
      Żal...
    • Gość: zbuk Poloniści: matura była zbyt łatwa IP: *.w86-193.abo.wanadoo.fr 05.05.09, 11:25
      to żeby już było tak do końca poprawnie, to Mickiewicz Litwinem nie
      był, ale Białorusinem... Ot i szukaj teraz poprawności politycznej w
      utworach "wielkich"....
    • Gość: Zaquadnik Poloniści: matura była zbyt łatwa IP: *.eti.pg.gda.pl 05.05.09, 11:31
      Maturę zdawałem jakieś sześć lat temu. Wówczas jeszcze tę tzw. starą maturę.
      Sprawdzała nie tylko umiejętność zwięzłego wysławiania się, ale także konkretną
      wiedzę o literaturze (mam na myśli oczywiście maturę z jęz. polskiego). Teraz
      skończyłem elektronikę na politechnice i nie uważam, że wiedza zdobyta na jęz.
      polskim jest nieprzydatna. Co więcej, nawet na moim kierunku studiów miałem
      przedmiot "Kultura Języka Polskiego". Uczyliśmy się tam m. in. o podstawowych
      błędach językowych. Wprowadzono go dlatego, że owych błędów pełno było potem w
      pracach magisterskich.

      Kolejną plagą dzisiejszych czasów jest dysgrafia, dysortografia i dysleksja.
      Kiedy byłem w podstawówce mój kolega miał robione specjalne badania, by można
      było stwierdzić, że rzeczywiście ma dysortografię. Do tych badań zasady pisowni
      musiał mieć w małym palcu, aby można było stwierdzić, że robi błędy mimo
      znajomości owych zasad. A dziś co ? Każdy leń, któremu nie chce się uczyć zasad
      pisowni lub czytać książek (co także zmniejsza ilość popełnianych błędów)
      stwierdza, że ma dysortografię. Patologia...

      Swoją drogą, dlaczego na maturze z jęz. polskiego ciągle "wałkuje się" "Chłopów"
      i "Pana Tadeusza". Czy nie ma innej, polskiej literatury ? A co z literaturą
      światową, choćby tą będącą w programie liceum ? Kiedy ja zdawałem maturę, "Pan
      Tadeusz" to był poziom podstawówki (zdaje się, że ósma klasa, nie pamiętam
      dokładnie), w liceum kilka razy wspomniany jedynie, a teraz robi się z tego nie
      wiadomo co.
      • Gość: matura2razy Re: Poloniści: matura była zbyt łatwa IP: *.aster.pl 05.05.09, 15:39
        Mam porównanie między starą a nową maturą z polskiego.

        Swoją 'pierwszą' maturę zdawałam 6 lat temu. Tematu wypracowania już
        nie pamiętam, ale wiem, że w zależności od wybranego wariantu samemu
        wybierało się lektury, na podstawie których należało zilustrować
        jakieś zagadnienie czy uzasadnić tezę. Zdaje się, że wpadłam wtedy
        na bardzo niefortunny pomysł zestawienia Makbeta z Kordianem i kimś
        tam jeszcze. Ustna poszła mi lepiej. O prezentacjach wtedy nie
        słyszano. :) Wylosowałam 3 pytania przekrojowe z różnych epok i
        produkowałam się przed komisją. Do dziś pamiętam, że trafiłam na
        Karpińskiego, Zapolską i Dostojewskiego - w pytaniach, nie w
        komisji. ;)

        Po maturze zdałam jeszcze egzaminy na studia (2 pisemne + 1 ustny).
        Studia szybko przerwałam, jednak w zeszłym roku znów poczułam zew
        wiedzy i postanowiłam ponownie uderzyć na dzienne, tyle że na innym
        kierunku. W tym celu należało zdać Centralne Egzaminy Wstępne, które
        są jednoznaczne ze zdawaniem matury. Tak oto drugi raz w życiu
        przystąpiłam do zdawania polskiego.

        Uczyłam się nieco. Przewertowałam przykurzone lektury. Nie powiem,
        żeby je sumiennie zgłębiała, bo nie miałam aż tyle czasu, ale
        powieważ w liceum nie jechałam na brykach (przeczytałam tych
        nieszczęsnych "Chłopów" w całości, btw), to coś mi się pod czaszką
        ostało. Przeglądałam stare podręczniki do polskiego i "Literaturę
        Polską". Zależało mi głównie na przypomnieniu sobie, kto co napisał
        i w jakim kontekście historycznym.
        Nie ćwiczyłam pisania prac. Od czasu opuszczenia murów liceum nie
        napisałam żadnego wypracowania (w każdym razie nie po polsku), bo
        szczerze tego nie cierpię. W zasadzie nigdy nie cierpiałam
        polskiego, wolę świat cyferek. :))

        I wiecie co? Jak zobaczyłam w zeszłym roku arkusze egzaminacyjne z
        polskiego, moją pierwszą myślą było: "O matko! I po co ja śledziłam
        wieczorami życiorys Słowackiego?" Rzeczywiście, nauka /czegokolwiek/
        okazała się zbędna. Egzamin sprawdzał umiejętność czytania ze
        zrozumieniem i zwięzłego formułowania odpowiedzi (no niesamowite
        wręcz...), a dwa teksty do wypracowania podane były na tacy. Jeden
        fragment pochodził nomen omen z "Chłopców", drugi z książki, której
        w życiu nie widziałam na oczy, bo za moich czasów nie było go chyba
        w kanonie lektur. Machnęłam jakieś absolutnie banalne wypracowanko,
        usiłując zamaskować fakt, że twórczość Kuncewiczowej jest mi
        kompletnie obca. Rezultat: wysoki wynik z poziomu rozszerzonego.
        Który to wynik osiągnęłabym również /nie ucząc się kompletnie/. Nowa
        matura wydała mi się banalnie prosta, bo jeśli tak wygląda poziom
        rozszerzony, to wymagane 30% z podstawowego osiągnie chyba każdy
        głąb, o ile ma ze 2 komórki mózgowe, czasem pojawi się na lekcji i
        minimalnie (ale to naprawdę minimalnie) wysili.

        Argumentacja, że "no tak, niby matura prosta, a potem mamy długi
        ogonek oblewających" jest żenująca! Nie każdy musi mieć maturę, a
        tym bardziej nie każdy musi ją mieć na poziomie rozszerzonym i to z
        kilku przedmiotów. Skoro ludziom niosącym kaganek oświaty w naszym
        kraju tak bardzo zależy na wysokiej zdawalności, to niech zajmą się
        podwyższaniem poziomu edukacji w szkołach, a nie obniżaniem
        poprzeczki i tak już prostego egzaminu, który chyba już dawno został
        zredukowany do rangi papierka otrzymywanego po liceum niemal prosto
        z marszu.
    • ooolooo Re: Poloniści: matura była zbyt łatwa 05.05.09, 11:34
      A tam, zbyt łatwa. W przyszłym roku powinny być "Przygody Koziołka Matołka" - to
      aby uczniowie mogli się wypowiedzieć o perypetiach dowolnie wybranego polskiego
      polityka. Druga propozycja to "Kaczka Dziwaczka", jako przykład jasnowidztwa
      politycznego zawartego w bajkach.
      Trzeci to "Kwiaty niekompetencji językowej polityków - 'na dzień dzisiejszy' i
      'proszę Panią' - brak inteligencji czy nieudolność oświaty na Żoliborzu.
      • Gość: Mysza Re: Poloniści: matura była zbyt łatwa IP: 92.4.244.* 05.05.09, 12:56
        Bomba, swietnie to ujales!
    • skipper_ Poloniści: matura była zbyt łatwa 05.05.09, 11:37
      "Według nich poziom egzaminu był żenująco łatwy"

      a autor tego zdania mature ma?
      • Gość: xdt Re: Poloniści: matura była zbyt łatwa IP: *.euromark.pl 05.05.09, 16:47
        Ma czy nie ma ,ale poziom był żenujący.I jak potem rozmawiać z takim maturzystą
        przecież to żenada.
    • Gość: raf`_ Poloniści: matura była zbyt łatwa IP: 94.254.156.* 05.05.09, 11:38
      Popieram polonistow..matury dzis to kpina i zenada...je tez moge isc i po 11
      latach taka mature zdac po raz drugi, trzeci. Moja matura byla OPISOWA, 5
      pytan na ktore mozna i trzeba byo odpowiedziec i dodatkowo uzasadnic. 4 kartki
      A4, dzisiejsi maturzysci posrali by sie gdyby nad czyms takim usiedli...Bedzie
      tak jak w USA, szkoly konczyc beda GŁĄBY!!!!
      • Gość: sabna Re: Poloniści: matura była zbyt łatwa IP: *.zone8.bethere.co.uk 05.05.09, 13:46
        Daj Boze, zeby poziom nauczania byl taki jak w USA, bo o naszych naukowcach,
        szczegolnie tych, ktorzy mature zdawali 10-20 lat temu, jakos nie wiele slychac.
        A o tych z USA to i owszem.
        • Gość: Wezyr Re: Poloniści: matura była zbyt łatwa IP: *.cable.smsnet.pl 05.05.09, 13:57
          słychać o czubku góry lodowej, daj Borze żeby nie było jak w przeciętnej high
          school albo university, gdzie płace = żądam (poziom zrównałby się z polskimi
          Wyższymi Szkołami czegoś tam)
          • Gość: steel No nie...to już przegięcie! IP: *.chello.pl 05.05.09, 14:05
            Co to "Bor"?? Żeby w czymś takim babola zrobić..mistrzostwo!
            • Gość: dooomsayer Re: No nie...to już przegięcie! IP: 83.2.157.* 05.05.09, 15:55
              O ironii to żeś facet nie słyszał... Prawdopodobnie to czytelnik Kominka, gdzie
              wszyscy piszą buk lub borze. No ale nikt od ciebie nie wymaga abyś to zrozumiał.
              • Gość: steel Re: No nie...to już przegięcie! IP: *.chello.pl 05.05.09, 16:10
                Oczywiście zawsze wiesz, kiedy kto ironizuje? ;) W takim wypadku już
                nie trzeba mówić o "orłach" z ortografi..to są "jaszczompy"! ;P
                • Gość: doomsayer Re: No nie...to już przegięcie! IP: 83.2.157.* 05.05.09, 16:35
                  Good one!

                  W każdym razie przepraszam za tamtą wypowiedź, tak jakoś mi się spod palców
                  wymskło ;)

                  Przypuszczam, że ironizował, z uwagi na to, że w pozostałej części wypowiedzi
                  nie popełniał takich karygodnych błędów + to co napisałem przedtem.
                  • 13xm Re: No nie...to już przegięcie! 05.05.09, 16:48
                    Może dobrze się kamuflował? ;) Im bardziej człek się stara tym
                    czasami śmieszniej wychodzi.
        • rikol Re: Poloniści: matura była zbyt łatwa 05.05.09, 17:37
          Naukowcy 'z USA' to w duzej czesci cudzoziemcy. O drenazu mozgow slyszalas?
          Polowa Amerykanow nie wierzy w ewolucje, wierza za tow UFO, wrozki, kreacjonizm itp.
          • Gość: sabna Re: Poloniści: matura była zbyt łatwa IP: *.zone8.bethere.co.uk 05.05.09, 19:00
            A polskie uczelnie we wszystkich rankingach powyzej amerykanskich stoja ;).
      • Gość: doomsayer Re: Poloniści: matura była zbyt łatwa IP: 83.2.157.* 05.05.09, 16:04
        A ty byś się chyba prędzej posrał niż alta przycisnął i sprawił, żeby ta twoja
        wypowiedź nosiła znamię jakiejś dbałości o estetykę.

        Ale muszę się tu z tobą zgodzić - pisałem wczoraj maturę z języka polskiego na
        poziomie rozszerzonym i tak naprawdę inwencji twórczej i polotu pisarskiego tam
        nie potrzeba, ani nie są nawet pożądane (chyba, że ci za styl dadzą dodatkowy
        punkt lub dwa).
    • Gość: Pejter tragedia IP: *.dsl.opol.bdi.inetia.pl 05.05.09, 11:38
      Cyt. "Małgorzata Niemczyńska, była polonistka II krakowskiego LO,
      jako nauczyciel ma z sobą 15 matur. - Z roku na rok ich poziom był
      coraz słabszy, ale czegoś takiego jeszcze nie było. To zadania na
      poziome szkoły podstawowej! - uważa."

      To samo jest z angielskim. O ile matura rozszerzona zachowuje
      sensowny poziom, to podstawowa oscyluje w okolicach podręcznika 3-
      ciej klasy gimnazjum. Z kolei egzamin gimnazjalny z języka to
      odzwierciedlenie książki do 6-stej klasy szkoły podstawowej.
    • heraldek Poloniści juz niepotrzebni...na bezrobocie .... 05.05.09, 11:39
      ......bezproduktywne oszolomstwo, darmozjady.....
      • cloclo80 Re: Poloniści juz niepotrzebni...na bezrobocie .. 05.05.09, 11:56
        Po prostu bohaterowie "Dnia świra".
    • Gość: maciej Trudna była IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.09, 11:41
      Polonista, cwaniaczek po studiach to może sobie mówić, że łatwa.W ogóle nie wiem
      dlaczego jakakolwiek matura jest obowiązkowa?
      • Gość: xXx Re: Trudna była IP: *.chello.pl 05.05.09, 12:08
        Liceum nie jest obowiązkowe. Równie dobrze możesz zrobić
        oszałamiającą karierę przy łopacie..albo w polityce, tak nawet nie
        musisz wiedzieć jak się poprawnie wysłowić - zamlaskaj jak kaczy.
      • Gość: wer Re: Trudna była IP: *.cable.smsnet.pl 05.05.09, 13:31
        a jak jest obowiązkowa? magisterka, habilitacja czy profesura tez nie jest...
        Tobie przydałaby się chociaż matura
    • Gość: majk Re: Poloniści: matura była zbyt łatwa IP: *.prz.rzeszow.pl 05.05.09, 11:44
      tak - dla niektórych jak widać matura czy studia to jedynie cos do "przskoczenia"...Społeczeństwo powinno być coraz bardziej zdurniałe, sprymityzowane, ukierunkowane na pościg za promocjami w najbliższym blaszaku i głosowaniem na idiotę który obieca darmową kiełbaskę. A może w ogóle z edukacji zrezygnować - pracodawca na tygodniowym kursie przygotowawczym nauczy podstaw zawodu...i pokaże gdzie postawić krzyżyk.
    • Gość: raf_ Poloniści: matura była zbyt łatwa IP: 94.254.156.* 05.05.09, 11:44
      Popieram..polonistow takze..matury dzis to kpina i zenada...je tez moge isc i po
      11 latach taka mature zdac po raz drugi, trzeci. Moja matura byla OPISOWA, 5
      pytan na ktore mozna i trzeba byo odpowiedziec i dodatkowo uzasadnic. 4 kartki
      A4, dzisiejsi maturzysci posrali by sie gdyby nad czyms takim usiedli...Bedzie
      tak jak w USA, szkoly konczyc beda GŁĄBY!!!!
    • Gość: tommy o co im chodzi IP: *.239.spine.pl 05.05.09, 11:50
      o co chodzi tym belfrom? chcą się poczuc wazni bo ich przedmiot byl trudny do
      zdania?
      przeciez chodzi o to zeby kazdy skonczyl szkole jak najszybciej i poszedl do
      roboty
      • cloclo80 Re: o co im chodzi 05.05.09, 11:57
        A co o tym wiedzą łamagi utrzymywane przez państwo. Miodki
        pieprzone...
      • Gość: xyz Re: o co im chodzi IP: *.chello.pl 05.05.09, 12:15
        nie, im chodzi o to, żeby matury nie zdawały barany i nieuki tylko osoby, które
        mają pojęcie o literaturze. Ta matura była żenująco łatwa, to samo z angielskim
        dzisiaj.
    • Gość: ZlewaZwas Poloniści: matura była zbyt łatwa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.05.09, 11:51
      Jakie pokolenie, takie pytania.
    • czarna_rozpacz nie matura lecz chec szczera 05.05.09, 11:59
      potem beda studia zaoczne
      gdzie nikt zadnej ksiazki na oczy nie widzi
      i rosnie nam pop-inteligencja
    • Gość: tom Poloniści: matura była zbyt łatwa IP: 149.156.31.* 05.05.09, 12:00
      ""Najpierw się mówi, że jakiś egzamin jest za łatwy, a potem mamy
      ogonek tych, którzy go nie zdali - komentuje Krzysztof
      Konarzewski......"" - ten człowiek powinien od razu zrezygnować z
      funkcji lub być zdymisjonowany!! Co za brednia. Co to za idi.ta!!
      To że są ludzie którzy nie zdają banalnie prostego egzaminu świadczy
      o tym że się do niczego nie nadają i nie powinni posiadać
      wykształcenia średniego które właśnie daje im matura.
      Nie każdy musi mieć wykształcenie średnie a potem wyższe,
      szczególnie jeśli nie posiada odpowiedniej wiedzy !!!! Egazamin
      maturalny powinien mieć wysoki poziom trudność, najwyżej
      ten ''ogonek'' będzie dłuższy !!!!!!!
    • pensioner63 Czego uczniowie powinni się uczyć w szkole 05.05.09, 12:10
      vear napisał:
      > Wiedza, którą sprawdza, w żaden sposób nie przydaje się w życiu,
      > ba, jeśli uczeń w ogóle ją przyswoił, miesiąc po maturze w całości
      > zapomni.

      Zgadzam się całkowicie z przedmówcą. W Polsce ciągle panuje tytułomania. Progamy
      szkolne układają profesorowie oderwani od życia. W efekcie uczniów uczy się
      historii literatury zamiast efektywnego posługiwania się językiem polskim. Czy
      nie lepiej byłoby aby uczniowie rozumieli co się dzieje we współczesnym świecie,
      a nie znali konflikt między romantykami i pozytywistami 200 lat temu? Aby umieli
      napisać podanie o pracę czy swój życiorys zawodowy, a nie analizować zmagania
      Reya z dawną polszczyzną.

      Poza tym często każdy nauczyciel uważa swój przedmiot za najważniejszy. W
      efekcie historia literatury wydaje być się pępkiem świata.
      • pensioner63 Nauczyć uczniów sformułować Temat 05.05.09, 12:17
        Popatrzyłem na naszą dyskusję. Niemal nikt nie potrafi streścić w kilku słowach
        i napisać temat swego postu. Wszędzie komputer kopiuje tytuł artykułu. To skutek
        fatalnego stanu nauczania języka polskiego w szkołach. Zamiast nauczyć uczniów
        sensownej dyskusji i przedstawiania swoich poglądów uczy się ich historii
        literatury potrzebnej jedynie do zdania matury i zapewnienia pracy nauczycielom.
        • Gość: antyswiniopas ad rem: prisoner 63 IP: *.swietojanska.net 05.05.09, 13:06
          literatura powstała w przeszłości jest częścią dorobku czegoś co nazywamy
          narodem. matura, zwana kiedyś egzaminem dojrzałości miała na celu stanowić
          cezurę pomiędzy tymi, którzy świadomi są swych korzeni, a także posiadają tak
          zwaną wiedzę ogólną, wystarczającą, aby podjąć studia, a tymi, którym na
          uzyskaniu takiej cezury nie zależy, lub, którzy osiągnąć i przekroczyć jej nie
          mogą. dzisiaj świadectwo dojrzałości otrzymać mają osoby, które rozumieją co
          czytają. pięknie. podziwiam argumentację zwolenników dzisiejszej formy matury.
          wierzyć, że gorzej to lepiej, to naprawdę wielka sztuka
          • Gość: adme Re: ad rem: prisoner 63 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.09, 13:51
            Gość portalu: antyswiniopas napisał(a):

            > literatura powstała w przeszłości jest częścią dorobku czegoś co nazywamy
            > narodem. matura, zwana kiedyś egzaminem dojrzałości miała na celu stanowić
            > cezurę pomiędzy tymi, którzy świadomi są swych korzeni, a także posiadają tak
            > zwaną wiedzę ogólną, wystarczającą, aby podjąć studia, a tymi, którym na
            > uzyskaniu takiej cezury nie zależy, lub, którzy osiągnąć i przekroczyć jej nie
            > mogą. dzisiaj świadectwo dojrzałości otrzymać mają osoby, które rozumieją co
            > czytają. pięknie. podziwiam argumentację zwolenników dzisiejszej formy matury.
            > wierzyć, że gorzej to lepiej, to naprawdę wielka sztuka


            Podpisuję się rękami i nogami.
          • adme Re: ad rem: prisoner 63 05.05.09, 13:52
            Gość portalu: antyswiniopas napisał(a):

            > literatura powstała w przeszłości jest częścią dorobku czegoś co nazywamy
            > narodem. matura, zwana kiedyś egzaminem dojrzałości miała na celu stanowić
            > cezurę pomiędzy tymi, którzy świadomi są swych korzeni, a także posiadają tak
            > zwaną wiedzę ogólną, wystarczającą, aby podjąć studia, a tymi, którym na
            > uzyskaniu takiej cezury nie zależy, lub, którzy osiągnąć i przekroczyć jej nie
            > mogą. dzisiaj świadectwo dojrzałości otrzymać mają osoby, które rozumieją co
            > czytają. pięknie. podziwiam argumentację zwolenników dzisiejszej formy matury.
            > wierzyć, że gorzej to lepiej, to naprawdę wielka sztuka

            tajest.
          • rikol Re: ad rem: prisoner 63 05.05.09, 17:42
            Zauwaz, ze przed wojna maturzysci uczyli sie w 2 jezykow nowozytnych (angielski
            i francuski) oraz laciny. Mimo ze nie bylo kaset, internetu, potrafili nauczyc
            sie jezyka obcego na poziomie bieglym! Do dzis podziwiamy stare tlumaczenia
            literatury klasycznej, np. Zelenskiego-Boya. Dzisiejsi maturzysci natomiast sa
            sprawdzani, czy rozumieja tekst napisany po polsku. Angielski jest dla nich
            wazniejszy niz polski, ich jezyk ojczysty!
      • Gość: gstuch Re: Czego uczniowie powinni się uczyć w szkole IP: *.ssp.dialog.net.pl 05.05.09, 13:43
        NIkt nie musi zdawać matury. Od człowieka na pozimie trzeba wymagać
        nie tylko posługiwania się narzędziami, ale także wiedzą
        wyższą.Obecna matura to kpina z inteligencji. Mój pies po trzech
        miesiącach tresowania zaliczy 30% odpowiedzi. Zero polotu czy
        indywidualizmu normalnie żenada!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka