udręka koni

31.07.09, 18:21
Czy Wy też uważacie, że nagłośnienie sprawy koni nadmiernie
obciążonych na trasie Palenica- Morskie Oko to histeria i nagonka,
jak uważają obrażeni górale? Ta sprawa ciągnie się już od kilkunastu
lat.Krakowskie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami często
interweniowało u wszystkich możliwych władz Zakopanego, że konie
wiozące wygodnych turystów do Morskiego Oka są nadmiernie obciążone
dodatkowymi osobami, że często nie dają rady wieźć takich ciężatów.
Bardzo często padają i umierają tak jak to się stało ostatnio. KTOZ
nawet przed paru laty skierował sprawę do sądu / wyrok z
zawieszeniem/ i co z tego. Kasa jest tu najważniejsza. Miałam
nadzieję, że po remoncie drogi do Morskiego Oka konie tu już nie
powrócą. Czy nie można wprowadzić meleksów?>
    • wszystko_gra Re: udręka koni 31.07.09, 18:31
      uważamy że górale racji nie mają. Niestety.
      • swarozyc Re: udręka koni 31.07.09, 19:10
        Uwazamy, w calej naszej niedoskonalosci, ze aby postawic konia na nogi, nie
        trzeba go bic...
        wystarczy go skusic, np workiem owsa..
        ale Gorale nie wiedza co to jest francuska milosc..
    • ania-bell Re: udręka koni 31.07.09, 19:20
      Uważam, że konie powinny być usuniete z drogi do Morskiego Oka. Ta
      droga powinna być tylko dla tych co chcą chodzić. Nie dla panienek w
      klapkach i na obcasach i nie dla małych dzieci, chyba że lubią
      chodzić.
      Koni nie powinno się też zastepować meleksami czy innymi pojazdami.
      Ostatecznie Morskie Oko jest w górach i nie każdy musi je zobaczyć,
      tak jak nie każdy musi wyjść na Rysy.
      • wszystko_gra Re: udręka koni 31.07.09, 22:30
        Oczywiscie. Spokojnie można przejść tę drogę pieszo. Ja kilkakrotnie
        tak kopytkowałam, ostatio w 5 miesiącu ciąży. I dało się, bez
        żadnych sensacji i potrzeby wsadzenia kupra na wóz, dorożkę albo
        inne ustroństwo.
    • czesiekkk Re: udręka koni 31.07.09, 20:43
      Biedni obrażeni górale. Może rzucą jeszcze jakąś góralską mądrością?
      Zmieniła się nasza mentalność, wielu Polaków nie akceptuje XIX wiecznego
      podejścia do zwierząt.
      Tak jak pisałem na sąsiednim podforum, nie chcę mieć nic wspólnego z ludźmi,
      którzy tak traktują zwierzęta. To nie jest moja bajka.
      • kocinos Re: udręka koni 01.08.09, 12:42
        Prawda, że konie się męczą aż żal patrzeć. Prawda (święta), że lepiej by było,
        gdyby do Moka trzeba było chodzić (tylko) pieszo.
        Tylko mała "zagwozdka"; Co będzie z końmi, gdy staną się "nie przydatne"?
        Każda decyzja pociąga za sobą różne następstwa, nie koniecznie pożądane ...
        • totus.tytus nie ma żadnej "zagwozdki" 01.08.09, 16:22
          lud góralski zgodnie z naukami JP2 pełen cnót miłosierdzia i w duchu V.
          przykazania, odda zbędne konie za darmo do hospicjum dla chorych i
          przepracowanych koni, a następnie zgodnie z wielowiekową tradycją wyemigruje do
          Hameryki. Sanatoria dla zwierząt na Podhalu otoczą troskliwą opieką zwierzęta od
          poczęcia do naturalnej śmierci, a górale będą łożyć na ich utrzymanie i opiekę
          weterynaryjną. Turystów będą wozić góralskie kobiety, poganiane bacikiem przez
          idącego obok zadowolonego z siebie górala. Ceny za usługę wzrosną
          osiemnastokrotnie, no chyba żeby któraś baba wzięła na plecy więcej niż jednego
          turystę, wtedy cena będzie do negocjacji. Turysta otrzyma gratis: smród
          przepoconej góralskiej zapaski i pierdzenie baby karmionej owsem pozostałym po
          koniach oddanych do hospicjum (bo tam zwierzęta będą jadły ciasteczka).
          Dziwne, że górale jeszcze nie wystawili na allegro resztek po tej zdechłej
          kobyle - kupiłoby się kopytko.
          • totus.tytus ach, oczywiście chodziło o przykazanie VII. 01.08.09, 16:24
            ale i V. też pasuje.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja