Dodaj do ulubionych

Jeszcze jeden Eros Mitoraja. Pod Operą

IP: *.autocom.pl 25.08.09, 00:19
Proponuję:
1. Erosa z rynku przenieść na plac św. Magdaleny
2. Skargę z placu św. Magdaleny postawić przed wejściem do Katedry na Wawelu
3. Jana Pawła II z Wawelu dać przed wejściem do Opery...

ojej... zgubiłem gdzieś drugiego Erosa. Proponuję go utopić w Wiśle
Obserwuj wątek
    • Gość: eee Jeszcze jeden Eros Mitoraja. Pod Operą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.08.09, 00:21
      głowę z rynku mogliby przekulać nocą gdzieś indziej "nieznani
      sprawcy" i po problemie. Sęk w tym, że Majchrowki chce to coś po
      sobie po prostu pozostawic
      • Gość: aagata Re: Jeszcze jeden Eros Mitoraja. Pod Operą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.09, 13:00
        Proponuję, żeby wielbiciele Erosów, z p. Majchrowski na czele
        postawili sobie te rzeźby we własnym ogródku, na podjeździe do
        garażu/ na tarasie??
    • Gość: fucktheduck Gość rozrzuca zużyte 'erosy' po mieście ! Wezwać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.09, 00:28
      Straż Miejską !
      P.S. Młodsi czytelnicy pewnie nie wiedzą, z czym kilkadziesiąt lat
      temu kojarzyło się określenie 'eros'. O Dureksie mało kto wtedy
      słyszał...
    • Gość: fucktheduck Gość rozrzuca zużyte 'erosy' po mieście ! Wezwać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.09, 00:28
      Straż Miejską !
      P.S. Młodsi czytelnicy pewnie nie wiedzą, z czym kilkadziesiąt lat
      temu kojarzyło się określenie 'eros'. O Dureksie mało kto wtedy
      słyszał...
    • krakower Jeszcze jeden Eros Mitoraja. Pod Operą 25.08.09, 01:16
      A może się okaże, że "poprzedni zarząd" czyli koneserzy z Kozich
      Wólek zamówili za nasze pieniądze Erosy dla wszystkich placów w tym
      miasteczku?
    • Gość: Tupet mitoraja Jeszcze jeden Eros Mitoraja. Pod Operą IP: *.autocom.pl 25.08.09, 01:22
      Ależ ma tupet ten mitoraj jeden!

      Nie dosc ze sprzedal Miastu kiczowate rzezby za gruba kase, to jeszcze żąda ze
      maja byc eksponowane m. in. na Rynku Glownym w Krakowie!!!!! A kto w ogole
      wydal zgode na zasmiecanie Rynku Glownego takim badziewiem - OBCIETA GLOWA Z
      DZIURA nie ma zadnego uzasadnienia stac, lezec ani turlac sie na Rynku Glownym
      w Krakowie, no chyba tylko ze sluzy jako publiczna toaleta po zmroku na Rynku
      (bo publicznych toalet na Rynku Glownym w Krakowie juz od dawna nie
      uswiadczysz!).
      Czy na te erosy w ogole byl jakis konkurs??? Czy to tylko kolejne widzimisie
      "artysty" i tych co mu pomagali? Wyobrazmy sobie ze kazdy artysta od siedmiu
      erosow cos se rzezbi, a potem żąda by jego wypociny staly na Rynku Glownym w
      Krakowie lub przed operą! KURIOZALNE!

      NIE ZASMIECAJMY PRZESTRZENI PUBLICZNEJ KRAKOWA EROSAMI!!!

      PRECZ Z EROSOWA CEPELIA NA RYNKU!!!
      • Gość: KRK Rozumiem, że jesteś fanem Dźwigaja IP: *.zax.pl 25.08.09, 01:26
        STOP DŹWIGAJOM I JEGO FANOM
        • Gość: Dzwigaj u la la Re: Rozumiem, że jesteś fanem Dźwigaja IP: *.autocom.pl 25.08.09, 01:57
          Jak mozna nie byc fanem Dżwigaja?
          Przecie juz kazde miasto, miasteczko, wies i przysiolek w Malopolsce ma juz
          jakas rzezbe tego tworcy bardzo tworczego i rodzimego zarazem. On jednak nie
          obcina glow erosom, tylko robi bardzo komiksowe realistyczne dziela gdzie tylko
          sie da i tam gdzie sie nie da tez.
        • jestembond Re: Rozumiem, że jesteś fanem Dźwigaja 25.08.09, 08:20
          Gość portalu: KRK napisał(a):

          > STOP DŹWIGAJOM I JEGO FANOM

          Sio z jednym i drugim.
      • majself Re: Jeszcze jeden Eros Mitoraja. Pod Operą 25.08.09, 13:28
        Gość portalu: Tupet mitoraja napisał(a):

        > A kto w ogole
        > wydal zgode na zasmiecanie Rynku Glownego takim badziewiem - OBCIETA GLOWA Z
        > DZIURA nie ma zadnego uzasadnienia stac, lezec ani turlac sie na Rynku Glownym
        > w Krakowie, no chyba tylko ze sluzy jako publiczna toaleta po zmroku na Rynku
        > (bo publicznych toalet na Rynku Glownym w Krakowie juz od dawna nie
        > uswiadczysz!).

        Rozumiem, że wolałbyś, żeby odcięta głowa była bez dziury... To by szalenie
        poprawiło jej estetykę, taka ścianka w miejscu szyi.

        Narzekacie na tego Erosa Bendato, jakby było na co. Mnie tam się nawet
        podoba, a przynajmniej nie przeszkadza. Chyba jest moda na narzekanie na
        Mitoraja (na Dźwigaja trudno nie narzekać).

        Choć ten przed Operą wygląda... DZIWNIE.
        • Gość: mnie tam sie nawet Re: Jeszcze jeden Eros Mitoraja. Pod Operą IP: *.autocom.pl 30.08.09, 00:05
          Ptasia kupa leżąca na Rynku Glownym mnie tam sie nawet podoba, a przynajmniej
          nie przeszkadza - podobnie jak glowa mitoraja leżąca na Rynku Glownym - mnie tam
          sie nawet podoba, a przynajmniej nie przeszkadza - logika przedszkolaka
    • Gość: EROS - PREZENT? Jeszcze jeden Eros Mitoraja. Pod Operą IP: *.autocom.pl 25.08.09, 01:47
      Skoro Signore Mitoraj SPREZENTOWAL erosa Krakowowi, to teraz niech sie uspokoi
      i pozwoli Miastu (wielmoznie obdarowanemu) zrobic z prezentem tym to co sie
      Miastu podoba. Najlepiej przeniesc erosa do graciarni niechcianych i
      nietrafionych prezentow - tam, gdzie jego miejsce. Lub nawet niech Miasto
      Krakow odda erosa jego tworcy by mogl obdarowac inne miasto spragnione jego
      erosow itp.
    • Gość: orzejakmoze Mitoraj, oraj, oraj kase podatnika... IP: *.dip.t-dialin.net 25.08.09, 02:40
      Igor orze jak moze
    • Gość: Czo Jeszcze jeden Eros Mitoraja. Pod Operą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.09, 03:15
      Chyba sobie żarty robią! Ile jeszcze tych rzeźb w Krakowie stanie? Ile jeszcze
      pieniędzy zostanie wydanych na te "kumpelskie" zakupy?
      • Gość: anita Re: Jeszcze jeden Eros Mitoraja. Pod Operą IP: *.adsl.inetia.pl 25.08.09, 08:03
        mozesz miec pretensje do Majchrowskiego :)
    • Gość: Krakusek Eros Bendato IP: *.chello.pl 25.08.09, 08:04
      Jak mnie pamięć nie myli to już raz Krakowiania w sondzie
      internetowej ustalili,że ta rzezba z Rynku ma zoatać przeniesiona
      pod Galerię Krakowską, jak się autorowi nie podoba to niech
      to "dzieło" zabiera z Krakowa.
      Operze i jej otoczeniu,a zwłaszcza jej koszmarnym kolorkom nic już
      nie pomoże.
      • jestembond Re: Eros Bendato 25.08.09, 08:22
        Gość portalu: Krakusek napisał(a):

        > Jak mnie pamięć nie myli to już raz Krakowiania w sondzie
        > internetowej ustalili,że ta rzezba z Rynku ma zoatać przeniesiona
        > pod Galerię Krakowską, jak się autorowi nie podoba to niech
        > to "dzieło" zabiera z Krakowa.

        Właśnie. Jak się panu "artyście" (cudzysłów celowy, gość jest nadętym bufonem)
        nie podoba jego rzeźba poza Rynkiem, to niech ją sobie weźmie i trzyma w ogródku.
      • Gość: aagata Re: Eros Bendato IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.09, 13:03
        Ani nie pomoże, ani tym bardziej nie zaszkodzi :-)
    • Gość: maciekk Jeszcze jeden Eros Mitoraja. Pod Operą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.09, 09:31
      Proponuję pięękne Erosy przenieść Majchrowskiemu do domu:];];];] to
      wola o pomste... takie miasto jak Kraków - wielki pomnik histori i
      symbol w bezczelny sposób szpecony - to piotrem skargą na placu
      marii magdaleny, to erosem w rynku, albo JP2 na Wawelu... w końcu
      opera krakowska - wygląda jak market (moze burdel?). Proponuję
      wszystkie piękne rzeźby wywieźć na Barycz i nie pytac
      jakiegos "artyste" co ma stac i gdzie w Krakowie:/ po prostu kier
      barycz i a dios paskudos:/
      • Gość: Slayer Re: Jeszcze jeden Eros Mitoraja. Pod Operą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.09, 09:42
        Kiedyś wszędzie ustawiano złom Chromego, teraz Mitoraja. Powoli robi
        sie tradycja....
    • franconus Jeszcze jeden Eros Mitoraja. Pod Operą 25.08.09, 09:51
      "Skoro plac przed Operą takim miejscem nie jest, trzeba spoglądać z nadzieją
      na inne remontowane przestrzenie - przede wszystkim place Szczepański i
      Wolnica, ale może też jakiś skwer na Zabłociu, np. przed Muzeum Sztuki
      Współczesnej?"

      Ludzie, łeb Mitoraja absolutnie nie może być ani na placu Szczepańskim, ani na
      placu Wolnica! To dość oczywiste. To też są wartościowe przestrzenie miejskie
      i zostałyby tak samo zepsute jak obecnie Rynek! A przed Muzeum Sztuki
      Współczesnej? Też nie! "Twórczość" Mitoraja to kicz z masowej produkcji i nie
      licuje z sztuką współczesną. Równie dobrze można by tam postawić krasnala z
      Nowej Soli. To też jest kicz, tylko trochę tańszy i mniej pretensjonalny.
    • Gość: ktośo Jeszcze jeden Eros Mitoraja. Pod Operą IP: *.zax.pl 25.08.09, 10:01
      oooo matko!!! co za ludzie???!!! Eros Bendato to świetna rzeźba i niesamowicie
      się prezentuje tam gdzie jest... Po prostu w glowie mi się nie mieści, że
      komuś to może przeszkadzać. Ludzie idźcie po rozum do glowy, blagam!!!!
      • Gość: koneser gó... artysty zapakowane w puszke lepsze by było IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.08.09, 10:07
        szczególnie za 350 tys patoli
        P.S. artyści i architekci wspólcześni nienawidzą piękna i ludzi
        • Gość: berolina Re: gó... artysty zapakowane w puszke lepsze by b IP: *.dip0.t-ipconnect.de 25.08.09, 17:21
          piero manzoni juz to zrobil prawie 50 lat temu ....
      • Gość: Maestro Re: Jeszcze jeden Eros Mitoraja. Pod Operą IP: *.chello.pl 25.08.09, 13:16
        Chyba se żarty stroisz! Co jest świetnego w tej kupie złomu? Większą
        wartość ma to pod względem metalu niż artyzmu. W ogole co niby ta
        głowa ma znaczyć???? Erotomani wszędzie....
      • Gość: świetna rzeźnia Re: Jeszcze jeden Eros Mitoraja. Pod Operą IP: *.autocom.pl 30.08.09, 00:17
        Skoro uwazasz ze leb mitorajski to "świetna rzeźba", to wez dzwig i paru ludzi i
        jazda z tym lbem nieszczesnym z Rynku Glownego to twojego ogrodka przeniesc racz
        Znawczynio/-co sztuczek wspolczesnych acz mocno niewpasowanych. Powodzenia
        Znawczynio/-co od erosow i innego zlomu
      • Gość: świetna rzeźba? Re: Jeszcze jeden Eros Mitoraja. Pod Operą IP: *.autocom.pl 30.08.09, 00:25
        Skoro uwazasz, ze to swietna rzezba, to blagam zrob miejsce na swoim podworku i
        daj sobie ja tam przeniesc, bo na Rynku Glownym wiecej takich swietnych smieci
        nie trzeba, naprawde!
    • Gość: Piotr Sikora Re: Jeszcze jeden Eros Mitoraja. Pod Operą IP: *.ghnet.pl 25.08.09, 12:19
      warto byłoby się zastanowić co faktycznie możemy zrobić z niechcianymi pomnikami
      w Krakowie i jak dać do myślenia urzędnikom, który zamiast działać umywać
      ręce... zapraszam do zapoznania się z naszymi propozycjami:
      projektmiejski.wordpress.com/
    • Gość: zadowolona Jeszcze jeden Eros Mitoraja. Pod Operą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.08.09, 15:34
      Uwielbiam Mitoraja. Zdobi place Europy, w tym Paryża, a tylko
      niektórym mieszkańcom Krakowa (znanym ze specyficznego gustu)
      przeszkadza jego twórczość.Na szczęście już nie muszę oglądać tylko
      gnotów pomnikowych, jak chociażby słynne rzeżby Jana Pawła II. Co
      jeden, to lepszy.
      • Gość: zn Nareszcie ktoś normalny zabrał głos. IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 25.08.09, 21:09
        Nie jestem krytykiem szuki, ale twórczość Mitoraja b. mi sie podoba.
        Myślę, że nie byłby uznawany na świecie, gdyby to co tworzy było
        bezwartościowe. W końcu Mitoraj stuiował w krakowskiej ASP. Ciekawe
        co reprezentują zabierający tu głos zaściankowi krytykanci
        mieszający Mitoraja z Majchrowskim. Choć obydwa te nazwiska
        zaczynają się na M.
        • Gość: Mitoraj i Rynek Re: Nareszcie ktoś normalny zabrał głos. IP: *.autocom.pl 27.08.09, 00:34
          Dlaczego rzezba EROS BENDATO Mitoraja nie powinna stac na Rynku Glownym w Krakowie?

          1. Co wyraza ta rzezba?
          Prawdopodobnie "klasyczna" w proporcjach glowa antycznego boga erosa jest
          urwana i lezy na podlodze (obecnie na cokole) by wyrazic to, co dawno juz
          przeminelo czyli antyczne cywilizacje - chyba dlatego ta rzezba (jak i inne
          rzezby Mitoraja) jest CELOWYM DESTRUKTEM. Tylko co to ma wspolnego z Krakowem i
          jego Rynkiem Glownym? Krakow nie ma tradycji eksponowania destruktow
          rzezbiarskich czy architektonicznych, no jesli juz to z wlasnej historii a nie
          antycznej Grecji czy Rzymu (np. relikty kosciolow gotyckich na zewnetrznym
          dziedzincu Wawelu lub fragmenty sredniowiecznych murow obronnych). Eksponowanie
          pseudodestruktow pseudoantycznych rzezb jest osobista IDEA FIX pana Mitoraja i
          nic wspolnego z Rynkiem Glownym w Krakowie nie ma.

          2. Ta rzezba i idea przyswiecajaca jej STALEJ EKSPOZYCJI na Rynku Glownym jest
          trudna do obronienia.

          Rzezba ta pozostala po czasowej wystawie kilkunastu rzezb Mitoraja na Rynku
          Glownym kilka lat temu. Wtedy moglo to ciekawic, fascynowac, nurtowac (tym
          bardziej ze ta sama wystawa byla rowniez wczesniej i pozniej eksponowana w
          takich miastach jak Rzym czy Paryz). Jednakze czym innym jest czasowa wystawa
          jakiejs rzezby na glownym placu miejskim a czym innym jest eksponowanie jej na
          stale w tej przestrzeni. Stala ekspozycja jest NOBILITACJA i winna byc zgodna z
          kontekstem historycznym danego miejsca. Dlatego stale eksponowanie GLOWY
          MITORAJA jako drugiego pomnika na Rynku Glownym w Krakowie obok pomnika Adama
          Mickiewicza zupelnie rozbija kontekst Rynku i idee jego przestrzeni. No bo albo
          na Rynku ustawiamy rzezby - pomniki ktore kogos nobilituja (Mickiewicz jako
          najwybitniejszy polski poeta XIX wieku), albo ustawiamy sobie je li tylko dla
          "dekoracji pustej przestrzeni placu miejskiego" (porownaj: np. fontanna z
          Apollem na Rynku w Poznaniu kontra np. pomnik Jana Husa na Rynku w Pradze
          Czeskiej).
          A poza tym wyobrazmy sobie, ze kazdy tworca po czasowej wystawie swoich rzezb na
          Rynku Glownym w Krakowie ŻĄDALBY by jedna z nich na stale "ozdabiala" te
          przestrzen - a z jakiej racji??? NIEDORZECZNOSC!!! Na Pomnik na Rynku Glownym w
          Krakowie chyba trzeba sobie jakos zasluzyc. Nie wystarczy byc az lub li tylko
          Panem Mitorajem.
          Pan Mitoraj zdaje sie nie rozumiec, ze to nie jego rzezby nobilituja takie
          miejsca jak Rynek Krakowski czy plac przed British Museum w Londynie ale
          odwrotnie - Rynek Glowny czy kazdy inny plac w Krakowie nobilituje jego rzezby.

          3. SKALA GLOWY MITORAJA.

          Trzeba tez bylo wziac pod uwage, iz roznie prezentuje sie ta sama rzezba w
          roznych kontekstach i okolicznosciach. Na tle gigantycznych RUIN FORUM ROMANUM w
          Rzymie czy na tle gigantycznych NEOKLASYCZNYCH KOLUMN FASADY BRITISH MUSEUM w
          Londynie podobne PSEUDODESTRUKTY PSEUDOANTYCZNYCH RZEZB MITORAJA znacznie lepiej
          pasowaly wizualnie i ideowo niz na tle krakowskiej wiezy ratuszowej (krakowski
          gotyk) i Sukiennic (krakowski gotyk + krakowski renesans + krakowski neogotyk).
          Poprostu TA GLOWA W TYM MIEJSCU ZAKLOCA SWOISTY KOD KULTUROWY Rynku
          Krakowskiego, ktory jest wytworem wielowiekowej historii tego miejsca i z tego
          wzgledu GIGANTYCZNA OBCIETA (URWANA?) PRZEWROCONA GLOWA ANTYCZNEGO EROSA dluta
          niejakiego pana M. pasuje do Rynku jak kwiat do kozucha, jak wol do karety - no
          poprostu nijak NIE PASUJE!!!
          Wiec jesli pan M. mieni sie byc wielkim artysta, to powinien to zrozumiec i nie
          uszczesliwiac na sile Rynku Glownego w Krakowie swoja tworczoscia rodem i skala
          z innego kontekstu kulturowego.

          4. Jest rowniez rzecza zastanawiajaca dla mieszkancow Krakowa jak i dla
          przyjezdnych dlaczego po zmroku na Rynku Glownym ledwo co widac Sukiennice i
          pomnik Mickiewicza (ktore to obiekty z powodu niedostatecznego oswietlenia tona
          obecnie w ciemnosciach, nie wspominajac juz o fasadach kamienic przyrynkowych) a
          wspaniale widoczna jest GLOWA EROSA MITORAJA - doswietlona dodatkowa lampa od
          srony Palacu Pod Baranami. Czyzby glowna funkcja Rynku w Krakowie byla
          prezentacja watpliwych dziel sztuki wspolczesnej??? Nie wiadomo co obecnie w
          przestrzeni publicznej Krakowa dla wladz Miasta i Mieszkancow jest priorytetem a
          co zbednym balastem.

          5. "LEPSZE JEST WROGIEM DOBREGO". A najwiekszym DOBREM i PIEKNEM Rynku Glownego
          w Krakowie jest ta jego wielka otwarta przestrzen - w samym sercu miasta. Wiec
          po co ulepszac cos, co juz jest dobre i dodatkowo zasmiecac te przestrzen
          watpliwej wartosci przeskalowanymi przedmiotami, konstrukcjami, fontannami i
          pseudodestruktami pseudoantycznych erosow. Krakow nie musi byc Rzymem, Paryzem
          czy Londynem. Czy Krakow nie moze byc poprostu Krakowem?

          6. EROS BENDATO jesli juz ma byc w Krakowie, to tylko przed Galeria K. -
          korespondowalby znakomicie z tym miejscem i wyrazalby podobnie jak fasada tej
          Galerii destrukcje i nietrwalosc, itp. itd.
          • Gość: b Re: Nareszcie ktoś normalny zabrał głos. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.09, 18:39
            Świetny komentarz, pozdrawiam ;)
        • Gość: Be Re: Nareszcie ktoś normalny zabrał głos. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.08.09, 17:20
          Jak dla mnie głowa może zostać, ale np. na Małym Rynku lub pod Galerią Krakowską. Plac Szczepański też by mógł być. Co do drugiej rzeźby, tej spod opery, proponuję przemalowac na czerwono, pasowalby kolorem do opery ;)
          • Gość: ??? Re: Nareszcie ktoś normalny zabrał głos. IP: *.autocom.pl 30.08.09, 00:40
            ?????
    • Gość: borewicz o bozeee co za tandeta !!! IP: *.autocom.pl 25.08.09, 15:46
      jak mozna bylo pozwolic na postawienie tam czegos takiego... widac
      jaka opera taka rzezba pasuja do siebie wygladem
    • Gość: gościówa Jeszcze jeden Eros Mitoraja. Pod Operą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.09, 16:52
      Nie zgadza sie?... No to won! Nikt nie będzie tęsknił!!!
    • Gość: b Jeszcze jeden Eros Mitoraja. Pod Operą IP: *.devs.futuro.pl 25.08.09, 20:19
      moze oddać na złom,
      choociaż część pieniędzy by sie zwróciła....
    • Gość: eb Jeszcze jeden Eros Mitoraja. Pod Operą IP: *.devs.futuro.pl 25.08.09, 20:22
      360 tyś to mało.
      Mintoraj powinien zapłacić kilka razy więcej żeby się lansować na rynku.
    • emelem1 to coś wygląda jak rozjechana małża 25.08.09, 20:56

    • Gość: aaa Jeszcze jeden Eros Mitoraja. Pod Operą IP: *.chello.pl 25.08.09, 22:27
      Nie wystarczy jedno paskudstwona rynku, musieli kupić jeszcze 1 i postawić pod tą tandetną Operą? To miasto schodzi na psy odkad prezydentem jest Majchrowski. Następna bedzie stopa mittoraja, potem noga, aż sie cały pomnik ułoży.
      • Gość: Sitka Re: Jeszcze jeden Eros Mitoraja. Pod Operą IP: *.hsd1.mn.comcast.net 28.08.09, 00:53
        "Nastepna bedzie stopa mitoraja,potem noga,az sie caly pomnik ulozy"
        Autor poprzedniego wpisu zapomnial jeszcze wymienic PRONCIE symbol
        tworczosci pederastow.
        • Gość: ??? Re: Jeszcze jeden Eros Mitoraja. Pod Operą IP: *.autocom.pl 30.08.09, 00:37
          ?????
    • Gość: rex Jeszcze jeden Eros Mitoraja. Pod Operą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.09, 12:09
      Ależ Eros Mitoraja wcale nie burzy, hmmm, harmonii dzisiejszego
      Rynku. Wśród wszystkich budek z kiełbaskami, stoisk z musztardą,
      sprzedawców piszczałek i kolorowych smoków, reklam piwa, karoc z
      Disneylandu, barierek ogradzających wykopy i toi-toiów dla
      robotników, można go nawet nie zauważyć. Niektórzy turyści myślą, że
      jest to element wyeksponowany czasowo, tak jak "żywe rzeźby" z
      twarzami upudrowanymi na metalic.
      • Gość: SZTAFAŻ Re: Jeszcze jeden Eros Mitoraja. Pod Operą IP: *.autocom.pl 30.08.09, 20:42
        Tak, tylko ten caly sztafaz: kawiarenki, dorozki, obwarzanki, golebie, mimowie,
        kapele ludowe, kosciol sw. Wojciecha, wieza ratuszowa, Sukiennice i pomnik Adama
        Mickiewicza to uzasadniony, zaakceptowany przez wiekszosc Mieszkancow Miasta i
        juz zintegrowany element Rynku Glownego w Krakowie, natomiast EROS MITORAJA -
        NIE. Bo pasuje do Rynku jak pięść do nosa, jak kwiat do kożucha, jak wol do
        karety. I jak juz wiemy obecne TURLANIE SIE EROSA BENDATO na Rynku Glownym jest
        jedynie i tylko wyrazem tupetu Mitoraja i jego protagonistow.
        TAKIE COS to BARDZO NIEBEZPIECZNY PRECEDENS i zacheta dla innych bufonow by
        ponownie i bezkarnie upychać Miastu swe kiepskie i niechciane wypociny. Na
        efekt nie trzeba bylo dlugo czekac. Juz wiemy co nieobliczalny Dźwigaj i jego
        pomagierzy planuja wyrządzić Nowej Hucie przy Placu Centralnym. Strach się bać.
        Precz z samowolką! Niech żyją demokratyczne konkursy rzeźbiarskie i
        architektoniczne w Krakowie!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka