Dodaj do ulubionych

Co by tu robić?

02.01.04, 22:13
Podjąłem męską decyzje. Trzeba iść do pracy.
Tylko gdzie? Tylko do jakiej? Co może robić delikwent w moim wieku?
A na dodatek, który właściwie nic nie umie robić.
Ale trzeba!
Poradźcie coś, proszę.
Obserwuj wątek
    • vacare Drogi skks-ie.... 02.01.04, 22:16
      nie chciałabym popełnić pewnej niezreczności,
      ale z tego co wiem to posiadasz pewne talenty
      nazwijmy je "kulinarne",
      :)
      vacare
      • skks Re: Drogi skks-ie.... 02.01.04, 22:21
        A przed nami większe cele,
        A przed nami nowy świat,
        Razem młodzi przyjaciele
        Zbudujemy nowy ład

        Do pracy, rodacy,
        Do fabryk, do roli,
        Już nowe się jutro
        Pier.. powoli
        Hej młoty do roboty,
        Niebieskie ptaki do paki
        I niech wre robota,
        Na ch.. wolna sobota

        W naszych rękach nasza sprawa,
        W naszych rękach przyszłość mas
        Domy rosną z lewa, z prawa,
        Tymi ręcami rośnie tysiąc wsi i miast!

        W cegły się zamienia glina
        I myśl się zamienia w czyn,
        Nieśmiertelnej myśli siła
        W naszych sercach mocno tkwi

        Do pracy, rodacy,
        Do fabryk, do roli
        Już nowe się jutro
        Wykuwa powoli (o Jezu, jak powoli)
        Hej młoty do roboty,
        Niebieskie ptaki do paki
        I niech wre robota,
        Co tam wolna sobota .. (i niedziela
        i lany poniedziałek i diabli wiedzą co jeszcze!)
      • skks Re: Drogi skks-ie.... 02.01.04, 22:22
        No i co?
        Mam ruskie lepić?
        Po 10 groszy za sztukę?

        Albo serniki do knajp piec?
        Może to i pomysł?
        • vacare Re: Drogi skks-ie.... 02.01.04, 22:29
          cos bardziej "płynnego",
          ale po tej "rymowance",
          jestem spokojna o Ciebie.
          :)
          vacare
        • o13y do jakiej pracy? 02.01.04, 22:37
          tyle co na etacie dostaniesz, to Ci bezrobocia dadzą. I jeszcze na kurs masz
          szansę.Jak sie kolega zdeklaruje (np. Peteen), że po kursie cie przyjmie, to Ci
          urząd za dowolny kurs zapłaci.
          Na grafikę komputerową możesz iść. Albo na kurs dla doradców podatkowych-
          przyda sie :-)))
    • tomcrac jak to co? 02.01.04, 22:27
      rowy kopac! kazde polskie dziecko slyszy to od podstawowki z roznych zrodel, wiec w koncu wzialem to za dobry omen i chyba rzeczywiscie z tego jest niezla robota skoro tak zachwalaja ;)))
      • vacare Re: jak to co? 02.01.04, 22:31
        tomcrac napisał:

        > rowy kopac! kazde polskie dziecko slyszy to od podstawowki z roznych zrodel,
        wi
        > ec w koncu wzialem to za dobry omen i chyba rzeczywiscie z tego jest niezla
        rob
        > ota skoro tak zachwalaja ;)))

        Dobry pomysł, taki sam jak "jedzmy gówno, miliony much nie mogą sie mylić"
        :)
        vacare
        >
        >
        • skks Re: jak to co? 02.01.04, 23:02
          Człowiek się chce za uczciwe robote załapać a "Une" mi radzom: żryj gówno!!!!
          Nie ma w narodzie współczucia, oj nie ma!!!
          No ale doradztwo /doradctwo??/ ooo wiem doradzanie podatkowe w tym cyrku
          prawnym może się skończyć mordoobiciem!!!
          A rowy?
          !!!!! Ludzie ja mam już kupe lat i rozwalony kręgosłup!!!
          • peteen Re: jak to co? 02.01.04, 23:07
            i cos o kursach gadajo, może razem na kurs krawiectwa cięzkiego się zapiszemy ?!
            :c)
            • skks Re: jak to co? 02.01.04, 23:09
              przeszył byś co?
              • peteen a może kurs... 02.01.04, 23:11
                gorzelnictwa domowego ?...
                ;c)

                ps. oj, przeszyłbym, przeszył...
                • vacare Re: a może kurs... 02.01.04, 23:39
                  przeszyć, jak przeszyć,
                  ale najpierw to trzeba coś skroić.
                  :)
                  vacare
                  • skks Ludzie!!! powagi:)) 03.01.04, 00:35
                    ja poważnie pytam!! Co we wtym życiu robić a Wy se jaja robita!
                    • Gość: 7 Re: Ludzie!!! powagi:)) IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 03.01.04, 00:39
                      moze graj w te j... kropki na pieniadze?
                    • mtq Re: Ludzie!!! powagi:)) 03.01.04, 00:44
                      skks napisał:

                      > ja poważnie pytam!! Co we wtym życiu robić a Wy se jaja robita!

                      Mógłbyś:
                      -programować
                      -być grafikiem
                      -prawnikiem

                      No chyba że myślisz o czymś bardziej fizycznym, to polecam np.sadzenie drzewek i krzaczków :-D
                      • skks Re: Ludzie!!! powagi:)) 03.01.04, 00:49
                        mtq napisał:

                        > -być grafikiem

                        Żart:)) ja kreski bez kalki nie umiem narysować a Ty mi mówisz : grafikiem:))))

                        :-)))skks
                        • mtq Re: Ludzie!!! powagi:)) 03.01.04, 00:58
                          skks napisał:

                          > Żart:)) ja kreski bez kalki nie umiem narysować a Ty mi mówisz : grafikiem:))))

                          Wszystkiego się można nauczyć! Możesz być np. specem od dobierania barw, projektantem
                          plakatów (stronek www) bez umiejętności rysowania kresek :-)
                        • emka_1 Re: Ludzie!!! powagi:)) 03.01.04, 01:01
                          się nie martw. bedziesz bezrobotnym grafikiem:) takich duuuuuuuuuuuuuuuużo:(
    • skks Re: Co by tu robić? 03.01.04, 11:29
      To nikt nie ma pomysłu na pracą dla 60-cio latka?
      Człeczyna chciałby do emerytury /cienki/ dorobić a tu nikt, nic nie ma do
      zaoferowania:((

      Myślałem o sklepiku jarzynowym, wyprowadzaniu psa, karmieniu kanarków,
      przecież nie będę stał w karejfurze na promocjach - kręgosłup nie ten:(
      No bo i z czym? Co bym promował - szmaty dla grubasów? /mięsień piwny dobrze
      wykształcony/
      ale może ktoś mi podda jakiś dobry pomysł?
      • Gość: 7 Re: Co by tu robis?? IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 03.01.04, 11:34
        moze konserwator powierzchni plaskich? wiesz o czym mowie, mop do
        reki, szmateczka i juz:)))
        • skks Re: Co by tu robis?? 03.01.04, 11:51
          :)) Byłem przed chwilą w karejfurze i widziałem bidnego konserwatora.
          Śniegu w hali po uszy a On walczy ze szmatą - walka z wiatrakami:))
      • dreamlover Re: Co by tu robić? 03.01.04, 11:34
        Odpocząć, wypocząć, zero pracy, święty spokój.... :))
        • skks Re: Co by tu robić? 03.01.04, 11:50
          Oooooo to jest coś dla mnie !! A ile za taką pracę płacą?
          • luki761 Re: Co by tu robić? 03.01.04, 11:51
            sprzedaj nerkę, starczy ci na rok nieróbstwa
            • skks Re: Co by tu robić? 03.01.04, 11:52
              Twoją?
              • luki761 Re: Co by tu robić? 03.01.04, 11:54
                jak ci nerki żal, krew oddawaj, albo jedź do UE, pracować jako testor leków.
                Praca lekka, od czasu doczasu coś tam połykasz, po za tym cały czas cię badają
                • skks Re: Co by tu robić? 03.01.04, 11:56
                  O to już lepsze:) Tylko paszporta nie mam - zabrali:(
          • dreamlover Re: Co by tu robić? 03.01.04, 11:57
            Oj, nie bądźmy znowuż takimi materialistami... :))
            • skks Re: Co by tu robić? 03.01.04, 11:59
              Kobieto!!! Głodnym? Chleba bym się napił:)
              • dreamlover Re: Co by tu robić? 03.01.04, 12:05
                Eee tam... Teraz moda na odchudzanie :)))
                • skks Re: Co by tu robić? 03.01.04, 12:09
                  Tobie łatwo powiedzieć - masz silną wolę. A ja?
                  Moja śilna wola wygrywa wtedy, gdy trzeba odmówić sobie niezjedzenia
                  golonki:((
                  • dreamlover Re: Co by tu robić? 03.01.04, 12:19
                    Nie możesz się tak od razu poddawać!
                    Wystarczy tylko poćwiczyć... ;)))
                    • luki761 Re: Co by tu robić? 03.01.04, 12:22
                      w skarjnej sytuacji zjedz kota lub psa.
                      pełno ich się włóczy po mieście
                      • skks Re: Co by tu robić? 03.01.04, 15:01
                        Koty i psy są smaczne tylko dla chińców, koreańców i co niektórych heiderowców.
                        Wolę pstrągi, karpie, rosoły, cielątka.
                        Mam nadzieję, że zrozumiałeś. /luki/
                  • mtq Re: Co by tu robić? 03.01.04, 15:08
                    skks napisał:

                    > Tobie łatwo powiedzieć - masz silną wolę. A ja?
                    > Moja śilna wola wygrywa wtedy, gdy trzeba odmówić sobie niezjedzenia
                    > golonki:((

                    Rozumiem Cię w 100%, jedzenia się nie da sobie odmówić! :-)) Zwłaszcza jak od razu lezie na
                    przemiał tasiemca i nie widać negatywnych skutków :-))))
                    • Gość: Ktoś Re: Co by tu robić? IP: *.it / 62.233.189.* 03.01.04, 16:03
                      Nic tylko o jedzeniu, a gdzie duch? Czytać! Nie zaszkodzi, a czy strawicie bez
                      bólu? Któż wie?! A może zaczniecie latać TAM I Z POWROTEM PO PRZECZYTANIU?
                      NAPISZCIE! Hehe... i jeszcze zgadnijcie kto???

                      ojczyzna.pl/Arch-Teksty/BROZYNA-JZ__Problem-konstytucji-UE.htm

                      Pozdrówka Noworoczne!
                      • vacare Re: Co by tu robić? 03.01.04, 16:29
                        Gość portalu: Ktoś napisał(a):

                        i jeszcze zgadnijcie kto???
                        >
                        walizki spakowane a dla nas praca domowa?
                        ")
                        vacare
    • herr_bart_nick Re: Co by tu robić? 03.01.04, 21:06
      Zapisz się do partii (np. reaktywacja Krajowej Partii Emerytów i Rencistów) -
      nic nie robisz; koryto blisko i wybory tuż tuż, to i do Sejmu się dostaniesz
      (wystarczą głosy forumowiczów); potem to już tylko żelatynka, jednorękie
      bandyty, przetargi itp. a w stołówce sejmowej to i chlebka nie zabraknie.
      Alternatywnie możesz złożyć papierki do MinFin-u, po tylu peanach na ich cześć
      zatrudnią Cię napewno.

      herr_bart_nick
    • Gość: pijar Zostan dawca spermy IP: *.nsw.bigpond.net.au 04.01.04, 00:47
      www.zyciepabianic.com.pl/artykul.php?nr=184
      Mozesz za sesje wziac lekka reka 250 zl, a w UE to i ponad 100 euro za
      dokladnie to samo.
      • skks Re: Zostan dawca spermy 04.01.04, 10:43
        dobra ale ja 20-30 lat to miałem 20-30 lat temu:)).
        Fakt - podobają mi sie 18-tki ale co z tego?

        I dalej nie wiem co robić - a chleba do wypicia coraz mniej:((.
        • Gość: pijar Udaj sie tam wraz z Sabbina albo inna 18-tka? IP: *.nsw.bigpond.net.au 04.01.04, 10:57
          Przy okazji od Sabbiny pobiora jajo albo dwa. Dowiedz sie czy w Polsce
          sprzedawanie jaja ludzkiego jest legalne, bo na przyklad w UK nie jest, co jest
          powaznym mankamentem rzadu Blaira, w opinii studentek. W USA placa $6000-$8000
          za jajo. Zwrocilo by sie wam za bilety lotnicze w obie strony.

          news.bbc.co.uk/2/hi/uk_news/education/2510393.stm
          • Gość: eee Re: Udaj sie tam wraz z Sabbina albo inna 18-tka? IP: *.chello.pl 04.01.04, 23:25
            daj pan panie kangur spokoj.
            sabbin i jaja? zart!
            A handel "organami"?
            lepi pietruszką
            --
            eee

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka