megi1973 24.09.09, 14:54 czy musiałyście dołożyć ? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
zabciap Re: zwróciły się wam koszty wesela ? 24.09.09, 15:01 ja jestem dopiero przed swoim weselem, ale liczę się z tym że koszty wesela mi się nie zwrócą. zazwyczaj się nie zwracają. no chyba że masz bogatą rodzinę Odpowiedz Link Zgłoś
tomelanka Re: zwróciły się wam koszty wesela ? 24.09.09, 15:05 rzadko kiedy sie zwraca, a juz robienie wesela z takim podejsciem to dopiero głupota Odpowiedz Link Zgłoś
monikapers Re: zwróciły się wam koszty wesela ? 29.09.09, 13:18 zwraca sie, a mojej kolezance to nawet 95% my dokladalismy.... Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: zwróciły się wam koszty wesela ? 24.09.09, 17:04 Co to za temat w ogóle? Wesela się nie robi po to żeby się zwracały koszty. Ja nie oczekuje od gości, że mi jakikolwiek kopertę przyniosą, ja chcę z nimi celebrować swój bardzo szczęśliwy dzień. A tak na marginesie to nie wiem co by się musiało stać, żeby nam się wesele zwróciło. Odpowiedz Link Zgłoś
small_cloud Re: zwróciły się wam koszty wesela ? 24.09.09, 17:10 Zia - jak to co to za temat? Poczytaj sobie wszystkie posty megi bedziesz wiedziała juz o co makan Odpowiedz Link Zgłoś
small_cloud Re: zwróciły się wam koszty wesela ? 24.09.09, 17:11 "o co kaman" - miało byc Odpowiedz Link Zgłoś
deelux Re: zwróciły się wam koszty wesela ? 24.09.09, 17:19 Chyba nie ma co się czarować, że się zwrócą Jeżeli w czymś Ci to pomoże (z osobistych obserwacji i nie tylko): 1. Najmniej "dokładają" osoby, które robią wesele na salach wiejskich/remizach itp. Wtedy zapraszają full gości, 180-200, co by więcej kopert było, a wkładu własnego jak najmniej. 2. Najwięcej "dokładają" ci, którzy nie patrząc na koszta robią wesela w pałacykach/zamkach i innych dworkach, gdzie za osobę płacisz od 200 do ... ilu sobie zamarzysz. 3. Najmniej w kopertach dostają "zamożni" PM - w oczach rodziny/znajomych ("po co im więcej, przecież tyyyyyyyle mają") 4. Najwięcej PM pochodzący z rodzin biedniejszych ("przecież nic nie mają") Taka jest brutalna prawda. Niestety większość PM myśli o tym "czy się zwróci". Zauważcie, że same rodziny po weselu o to pytają. Nie ma co udawać, że temat nie istnieje. Odpowiedz Link Zgłoś
lapwing123 Re: zwróciły się wam koszty wesela ? 24.09.09, 20:03 > > 1. Najmniej "dokładają" osoby, które robią wesele na salach > wiejskich/remizach itp. Wtedy zapraszają full gości, 180-200, co by > więcej kopert było, a wkładu własnego jak najmniej. > zależy jak takie wesele jest zorganizowane. jak nie wychodzisz poza ramy standardowego kotleta to masz rację. ja miałam wesele w sali weselnej na 350 osób. i nie liczyłam na koperty. koszt wesela był 2 razy większy. Odpowiedz Link Zgłoś
dorothy_mills Re: zwróciły się wam koszty wesela ? 24.09.09, 18:21 Nie robię wesela z myślą,ze odzyskam włożone w nie pieniądze. Chce się dobrze bawić w jednym z najważniejszych dni w moim życiu i nie zapraszam gości pod kątem "ile kto przyniesie w kopercie" Nawet nie pomyslałam o tym,czy jakieś koszty nam sie zwrócą. Odpowiedz Link Zgłoś
tomelanka Re: zwróciły się wam koszty wesela ? 24.09.09, 18:22 dorotka, nie zasmiecaj foruma Odpowiedz Link Zgłoś
madzia.7 Re: zwróciły się wam koszty wesela ? 24.09.09, 18:36 ja nie wiem do konca..bo w koncu nie zrobilismy ostatecznych obliczen ale bylam bardzo miło zaskoczona sumą jaka uzbieraliśmy z kopert.. Odpowiedz Link Zgłoś
renia2612 Re: zwróciły się wam koszty wesela ? 24.09.09, 19:16 Nam koszty wesela zwróciły się z grubą nadwyżką. Z własnych pieniedzy wyprawiliśmy sobie wesele.Goście byli hojni ale to rodzice podarowali sporo w posagu. Odpowiedz Link Zgłoś
lapwing123 Re: zwróciły się wam koszty wesela ? 24.09.09, 20:00 nie, nawet w połowie. zresztą nam się nie miało co zwracać, bo rodzicie finansowali. a dla nas prezenty. Odpowiedz Link Zgłoś
dorothy_mills Re: zwróciły się wam koszty wesela ? 24.09.09, 20:10 Jakbym miała liczyc prezenty(kiperty) od rodziców,to juz teraz wiem (na rok przed weselem),ze wesele sie zwróci. Odpowiedz Link Zgłoś
allejra Re: zwróciły się wam koszty wesela ? 24.09.09, 20:06 Nie tylko się zwróciło - jest aż nadto Odpowiedz Link Zgłoś
inka323f Re: zwróciły się wam koszty wesela ? 24.09.09, 20:28 Nie zwrocily sie, ale tez i na to nie liczylismy. Odpowiedz Link Zgłoś
juleek Re: zwróciły się wam koszty wesela ? 24.09.09, 21:35 zia...mam taką prośbę... najpierw sfinansuj sobie wesele, zapłać za wszystko sama, zarób te pieniądze, dopiero wtedy wyjeżdżaj z tekstami typu mój cudowny dzień..., celebrowanie chwili itd. Śmieszą mnie laski które lewą ręką wręczają rodzicom zaproszenie na ślub, a prawą ręką odbierają kopertę z kasą na zorganizowanie wesela... Odpowiedz Link Zgłoś
sympatyczna1980 Re: zwróciły się wam koszty wesela ? 24.09.09, 21:42 i tu sie z Toba juleek zgodze )) jak rodzice placą za wesele to jasne ze nam sie zwroci z duza nawiązką bo przeciez z własnej kieszeni nic nie wydalismy. Odpowiedz Link Zgłoś
agatita82 Re: zwróciły się wam koszty wesela ? 24.09.09, 21:51 zgoda, ale dlaczego trzeba za wlasne samemu placic to nie roumiem. Jak rodzice chca niech sponsoruja, w koncu taka mamy tradycje, a polska baaardo tradycyjna jest przeciez. Odpowiedz Link Zgłoś
nocarka Re: zwróciły się wam koszty wesela ? 24.09.09, 22:00 Jasne, jak chcą to niech finansują, jednak wtedy po co mówić, że nie myśli się o tym, czy się zwróci czy nie? Ja nie myślę, że się zwróci, wiem że nie, chyba, żeby się cud zdarzył, ale wszystko opłacę z własnej kieszeni. Al to trochę hipokryzja mówić: nam się zwróci, albo nie zwróci jak nie finansuje się tego samemu. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: zwróciły się wam koszty wesela ? 24.09.09, 23:01 Chodziło mi o skrót myślowy. W sensie moim rodzicom też się koszt wesela nie zwróci. Zresztą u nas w rodzinie nie ma takiego myślenia. Ani my, ani nasi rodzice nie liczą na jakikolwiek zwrot wesela. Robią go dla nas, swoich jedynych dzieci i mają z tego podobną frajdę jak my. Odpowiedz Link Zgłoś
emily_valentine Re: zwróciły się wam koszty wesela ? 24.09.09, 23:21 Ja myślę, że w sytuacji Zia, wszelkie komentarze nt. dzieci są bardzo niestosowne i nie na miejscu. A jeśli ktoś dobrze ją "zna", czyli przeczytał wszelkie wątki i posty dot. Jej osoby, to powinien wiedzieć o co chodzi. Chyba nikt bardziej niż Ona nie wie co to znaczy więź dziecko- rodzice. Nie powinnyście jej pisać takich komentarzy. Bardzo przykre dla mnie, a co dopiero dla Zia. Odpowiedz Link Zgłoś
nocarka Re: zwróciły się wam koszty wesela ? 24.09.09, 23:30 Ja nie mówiłam do zii konkretnie i nie chcę być tak rozumiana. Po prostu zwracać może się coś komu, jeśli wydał pieniądze na to sam. Na przykład: wydaję książkę własnym nakładem pracy i finansowy, sprzedaję ją, od księgarni dostaję tyle samo pieniędzy co w interes włożyłam - czyli mi się zwraca, a jak dostaję więcej, to zarabiam. Ale jak może MI się ZWRÓCIĆ jeśli siostra w ramach prezentu zapłaci za tę książkę, a pieniądze z księgarni wpłyną na moje konto? To żaden zwrot, to po prostu zarobek. Niech sobie tradycje będą jakie chcą, niech płaci ten kto chce i może, bo ma z czego, ale temat jest bez sensu, bo podejście każdej osoby i sytuacja jej mogą być różne. Odpowiedz Link Zgłoś
emily_valentine Re: zwróciły się wam koszty wesela ? 24.09.09, 23:34 Nocarka, akurat nie Ciebie miałam na myśli tylko panią na J. Odpowiedz Link Zgłoś
agatita82 Re: zwróciły się wam koszty wesela ? 25.09.09, 09:41 Rozumiem Twoj punkt widzenia, ale dlaczego nie mozna pytnia potraktować jako takiego: czy przychód z wesela był większy/mniejszy niż jego koszty? Nie chodzi o to co, komu się zwróciło i otrzymało w kopertach tylko podejście do tematu w kategorich bilanu wydatków i strat? Ja to tak rozumiem przynajmniej, bardzoej ogólnie a nie personalnie. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: zwróciły się wam koszty wesela ? 25.09.09, 01:08 Oj Emily dzięki za obronę. Ale nie ma przymusu czytania wszystkich moich postów. Może powinnam stworzyć osobny temat i zebrać tam najważniejsze rzeczy które tutaj zostały napisane nt. mojej skromnej osoby. To taki żart oczywiście. Dla mnie to jest coś normalnego, nie wstydzę się tego jednak jak mówię o tym ludziom to czasem dziwnie reagują, także się nie obrażam ani nic. Odpowiedz Link Zgłoś
juleek Re: zwróciły się wam koszty wesela ? 24.09.09, 22:05 hahaaaa Nową świecką W jakich my czasach żyjemy? Z tego co widzę to Zia jest meganowoczesna i tak bidna się nudzi zarabiając pieniądze, że całymi dniami na forum przesiaduje Jeszcze trochę a zacznie fryzurami intymnymi nas raczyć, tak jest zapracowana... Mam wrażenie, że to dziecko wychodzi za mąż, a nie świadoma KOBIETA. Dzieci ble, bo sobie nie życzę(chcę zobaczyć jej minę jak kiedyś zostanie zaproszona na wesele bez ukochanego własnego skarba, może taki tort, a może taka fryzura, a obrączki...itd. To cyrk, czy ślub? Bo odnoszę wrażenie, że gdyby przykręcić kranik i dziewczynce kazać finansować wszystko, to wesela by nie było Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: zwróciły się wam koszty wesela ? 24.09.09, 22:59 Jesteś nowa na forum, to rozumiem, że przeczytałaś wszystkie moje wątki i wszystko o mnie wiesz? To jest forum ślubne chyba normalne jest to, że zastanawiamy się tutaj nad sukniami, fryzurami, obrączkami, salami itd. W końcu ślub i wesele to bardzo duże organizacyjne przedsięwzięcie. Nigdy nie ukrywałam, że mam dużo czasu i dużo na forum przesiaduje. Ja sobie spokojnie studiuje i czasu wolnego mam dużo. Jednak wydaje mi się, że wiedza którą posiadłam przez ten niedługi czas odkąd siedzę w tej tematyce może pomóc też innym dziewczynom i zawsze jak tylko mogę i coś wiem to pomagam. Więc nie jest to do końca strata czasu. Nigdy nie mówiłam, że jestem zapracowana. Mam 23 lata możesz określić czy bliżej mi do dziecka czy do świadomej kobiety. Ja się nie uważam, za kogoś strasznie doświadczonego i nigdy z pozycji mentora nie wychodziłam. Co nie znaczy, że nie mogę mieć własnego zdania. Co do dzieci, to będę mieć do nich mam nadzieje zdrowy stosunek i nie przysłonią mi całego świata. Oprócz dzieci które są bardzo dużą częścią życia, jestem też ja i jest mąż któremu też należy poświęcić uwagę. I uważam, że wyjście gdzieś od czasu do czasu samemu świetnie wpływa na związek. Jeśli mielibyśmy sami finansować wesele to masz rację wesela by nie było. Bo my nie pracujemy i nie mamy pieniędzy. A jest to dla nas ważny dzień i chcemy go przeżyć tak jak sobie wymarzyliśmy, czy coś w tym złego? Odpowiedz Link Zgłoś
sophie.k Re: zwróciły się wam koszty wesela ? 24.09.09, 23:30 23 lata i ręcę nieskalane pracą... wstyd się przyznawać... ehhh Odpowiedz Link Zgłoś
nocarka Re: zwróciły się wam koszty wesela ? 24.09.09, 23:38 Ja pracuję od 18 roku życia bo rodzice zwyczajnie odmówili mi finansowania studiów i przyjemności. Mieszkam z nimi, ale jedzenie kupuję sama, to samo z ciuchami, książkami (polonistyka - to spory wydatek) itd. I raczej nie wydam 50 tyś a wesele, bo po prostu znam wartość każdego tysiąca, który muszę zarobić. Nie neguję prawa do organizacji takiego wesela, broń Boże, zdrowia szczęścia, ale wiem, że ja tak nie zrobię. Czy mi żal? na pewno nie wszuystkiego. Lampionów, wystrzałów itp. Welonu za kosmiczną sumę. Żal mi może tego, że nie będę mogła zaprosić wszystkich, których bym chciała. Że może będę musiała zadowolić się inną sukienką niż wymarzona, też piękną, jednak nie tą. Ale chyba najważniejsze jest to, żeby potem było dobrze, a nie w tym jednym dniu Odpowiedz Link Zgłoś
emily_valentine Re: zwróciły się wam koszty wesela ? 24.09.09, 23:44 Nocarka, jak trochę przytyjesz to Ci pożyczę moja kiecę. Chcesz? Dorzucę też woalkę Odpowiedz Link Zgłoś
nocarka Re: zwróciły się wam koszty wesela ? 25.09.09, 08:09 dzięki, ale już znalazłam inną, w której wyglądam bosko (w chopinie mogłabym jednak nieteges wyglądać). A że do ślubu nie zamierzam ani tyć, ani tym bardziej chudnąć, tylko zostać sobą, to chyba nie dam rady Odpowiedz Link Zgłoś
allkaja Re: zwróciły się wam koszty wesela ? 24.09.09, 23:50 Wydaje mi się że te dyskusja zmierza w złym kierunku... po co kogoś osądzać -- niech każdy tu odpowiada za siebie a nie ocenia innych. Zawsze tak było, że jedni mają więcej a inni mniej ale to nie znaczy że jedni są mniej wartościowi od innych. Uważam, że jeśli rodzice chcą a dzieci się godzą to dlaczego nie mają finansować wesela? to jest ich sprawa. My bierzemy kredyt, część mamy i też liczymy na to że uda nam się spłacić choć trochę kredytu... taką decyzję sami podjęliśmy - ale jesteśmy starsi i już sami na siebie pracujemy. A Ci co dziennie studiują i rodziców stać na takie koszta to niech korzystają z życia bo na ciężką pracę też przyjdzie czas - każdy wiek rządzi się swoimi prawami Odpowiedz Link Zgłoś
sajolina Re: zwróciły się wam koszty wesela ? 25.09.09, 00:24 Ehh, Zia, Ty to masz pecha - każda dyskusja na forum przeradza się prędzej czy później w nalot na Ciebie Wracając do tematu (bo temat istnieje i nie ma co ukrywać, że jest inaczej)to z moich informacji wynika, że młodzi dostają zazwyczaj pokaźną sumę w kopertach, ale raczej nie pokrywa ona 100% wydatków zw z weselem. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: zwróciły się wam koszty wesela ? 25.09.09, 01:05 To chyba normalne, że ludzie w wieku 23 lat nie muszą jeszcze pracować. Mało który student dzienny pracuje. Ja znam mnóstwo osób które w wieku 23 albo i więcej(np. moja druhna ma 26 lat i w tym roku kończy podyplomowe studia i dopiero będzie pierwszej pracy szukała) nie pracowali nigdy. Co w tym dziwnego to nie wiem... Odpowiedz Link Zgłoś
nocarka Re: zwróciły się wam koszty wesela ? 25.09.09, 08:11 Zia, nie wiem gdzie Ty studiujesz, ale w Lublinie dzieciaki w gimnazjum zaczynają roznosić ulotki, żeby dorobić. Licealiści to samo, a studenci stanowią chyba 40% pracujących ludzi u nas. Wszystkie sklepy, bary itp to głównie studenci. Owszem, byłoby miłe nie musieć pracować, ale skąd wtedy wziąć pieniążki na wszystko? Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: zwróciły się wam koszty wesela ? 25.09.09, 11:47 Ja studiuje w Krakowie. I mówię to co wiem na podstawie swojej grupy znajomych(z bardzo różnych kierunków studiów) i swoich znajomych z liceum. Na około 50 osobową grupę do której zaliczam około 20 osobową stałą paczkę plus moich znajomych z mojego roku studiów pracowały 2 osoby. Z całej mojej klasy z liceum(36 osób) pracuje bądź pracowało nie więcej niż 7 osób. Nie wliczam moich znajomych z liceum na prawie którzy podjęli praktyki w kancelarii, bądź na dziennikarstwie piszą do gazet, bo to nie praca tylko doświadczenie zawodowe. Może ja akurat trafiłam na takich ludzi. Wszystkich na studiach utrzymują rodzice i było to oczywiste i dla studentów i dla rodziców. W zależności od stopnia zamożności ta pomoc nie jest równa ale wszyscy mają na tyle, żeby się spokojnie utrzymywać. Odpowiedz Link Zgłoś
sajolina Re: zwróciły się wam koszty wesela ? 25.09.09, 11:37 To zależy co rozumiesz przez pracę Zia - jak etat w biurze 8h dziennie, to pewnie, że mało który student tak pracuje, ale przynajmniej z mojego otoczenia w jakiś sposób pracował już każdy (mamy po 24lata i wszyscy studiujemy/studiowaliśmy dziennie)i to większość zaczęła już w liceum jak tylko pokończyli 18 lat - udzielanie korepetycji, opieka nad dziećmi, praca nad morzem w wakacje, na wyspach, w usa, inne formy dorabiania w wakacje na wakacje, na jakiś fajny sprzęt itp. I nikt tego nie żałuje. Odpowiedz Link Zgłoś
kamelia04.08.2007 Re: zwróciły się wam koszty wesela ? 25.09.09, 00:16 ad1. nie ad2. raczej nie dołożyć, a wyłożyć Odpowiedz Link Zgłoś
mademoiselle_catastrophe Re: zwróciły się wam koszty wesela ? 25.09.09, 00:34 ludzie skąd w Was tyle zawiści, zazdrości.. aż przykro niektóre posty czytać Odpowiedz Link Zgłoś
odsrodkowa Re: zwróciły się wam koszty wesela ? 25.09.09, 00:46 U nas ze względu na rozłożenie kosztów trudno mówić o "zwrocie". Ale jeśli chodzi o stosunek kosztu wesela, do "przewidywań" to jak dostaniemy 1/3 to się ucieszymy, przy czym koszt wesela jest raczej w wersji "oszczędnej". Odpowiedz Link Zgłoś
emkaska Re: zwróciły się wam koszty wesela ? 25.09.09, 08:53 ale robicie aferę. jakby nie było wiadomo, że goście zazwyczaj przychodzą z prezentami i że zazwyczaj to są pieniądze. i oczywiście, że jak ktoś przyjdzie bez prezentu to nikt go z wesela nie wyrzuci. i że nie zaprasza się z powodu prezentów. nie musicie tu udowadniać jakie jesteście "ą-ę". megi pyta po prostu o hojność Waszych gości Może w zbyt dosłownej formie, ale jest wiele par, które same finansują wesela i liczą na to, że coś jednak w tych kopertach dostaną. A niby po co jest tyle pytań na forum: jak napisać gościom w zaproszeniu, że wolimy pieniądze od prezentów rzeczowych? Odpowiedz Link Zgłoś
remizowa Re: zwróciły się wam koszty wesela ? 25.09.09, 09:06 dobry wątek. w końcu nie ma sensu przez kilka lat spłacać kredytu za zabawe jednego dnia. nam się udało...za wesele płaciliśmy sami...remiza była koniecznością ze względu na planowana ilośc gosci i brak lokali w okolicy. w kopertach zebraliśmy rownowartośc kosztów a do tego jeszcze dostaliśmy "tradycyjny" zwrot kosztów od rodziców. z moich obserwacji wynika(różne lokale, rózne ceny), ze jeżeli przekroczysz sumę około 250zł za osobę to masz nikłą szansę żeby wesele się zwróciło...chyba że rodzina wyjątkowo hojnie podchodzi do takiej inwestycji ale tak naprawdę wszystko zależy od podejścia gości...bynajmniej nie od ich ilosci...w kwestii finansowej trzeba "liczyć" na rodzine nasze wesele na 130 osób(250zł za osobe) się zwróciło ale widziałam wesela większe na 200osób gdzie koszt osoby to było jakies 150zł i się nie udało. Odpowiedz Link Zgłoś
zulka81 Re: zwróciły się wam koszty wesela ? 25.09.09, 09:53 jak robicie np urodziny, czy wigilie myślicie- czy się zwróci? Z drugiej strony będziemy hipokrytami mówiąc, ze na nic nie liczymy. My sami za wszystko płaciliśmy (poza welonemi materiałem na obrączki)Zrobiliśmy eleganckie przyjecie na 40 osób w pałacyku (duże miasto. To ile dostaliśmy od rodziców i gości baardzo nas zaskoczyło. Nie tle, ze wyszliśmy na zero, co nawet na duży plus. Jak to często bywa najwięcej dali Ci, którzy mają najmniej i wiemy, ze to nie było takie myk i z bankomatu. Wręcz było nam głupio otwierając koperty...Wiele osób dało wiele pomocy niematerialne- każdemu życzę takiego wsparcia i zaangażowania. Rodzice wcale nie dali po równo bo ich sytuacja materialna trochę się różni. My od rodziców nie chcieliśmy nic, wychowali nas, są w każdym momencie i były przepychanki- nie weźmiemy, schowajcie kopertę, wychodziliśmy itd. Ale wiemy, ze bardzo chcieli i po długich bojach ulegliśmy. Odpowiedz Link Zgłoś
juleek Re: zwróciły się wam koszty wesela ? 25.09.09, 11:57 to nie tak, że śledzę wątki panny Zia...(nie mam tyle czasu) Wystarczy naprawdę kilka postówaaaa i zdjęć To też nie tak, że chcę być złośliwa, bo w tym przypadku może to być każda inna laska, pod totalnie innym nickiem. Po przeczytaniu kilku tematów zdziwił mnie lekceważący, wszystko wiedzący ton tej dziewczyny i tyle. Wszystko by było ok, gdyby nie fakt, że fajnie się rządzić za nie swoją kasę Ale nawet i to można, tylko po co prawić innym morały nie zarobiwszy nigdy złotówki? Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: zwróciły się wam koszty wesela ? 25.09.09, 12:16 A tak w ogóle to chcę podważyć ten pogląd, że nie zarobiłam nigdy złotówki. Kiedy miałam przygodę z aktorstwem to byłam w trasie z teatrzykiem dla dzieci, przez 5 dni, 4-5 przedstawień dziennie. To była wbrew pozorom dość ciężka praca ale bardzo przyjemna. W każdym razie zarobiłam 500 zł za nią. Inna sprawa, że przebalowałam to z moim ówczesnym chłopakiem na Kazimierzu. Więc jak widać, pieniędze zarobione własnoręcznie również tak traktuje. Nie mam wszystkowiedzącego tonu, ja po prostu mam dość silny i niezależny charakter i swoje zdanie którego nie boje się wyrażać i bronić. Stąd może się wydawać, że wydaje się, że wszystko wiem. Odpowiedz Link Zgłoś
sophie.k Re: zwróciły się wam koszty wesela ? 25.09.09, 13:47 Dziewczyno, zlituj się. Silny i niezależny charakter? Naprawdę? Zastanawiające jest w takim razie, dlaczego osoba z silnym, niezależnym charakterem, odważna i mająca swoje zdanie, do 23 roku życia nigdy jeszcze na poważnie pracowała. 500 zł w teatrzyu dla dzieci? WOW. Szacun. Czapki z głów, serio. I pozazdrościć znajomych. Stare konie i zero pojęcia o prawdziwym życiu - bez skrzydełek mamusi i tatusia. Ale cóż. To nie Twoja wina, droga Zia, że masz milutko i cieplutko i się niczym nie musisz martwić. To wina Twoich rodziców, że jeszcze nie dali Ci lekkiego kopa w tyłek i nie nauczyli samodzielności. Eh.. Powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: zwróciły się wam koszty wesela ? 25.09.09, 21:06 Ależ odpowiem ci na to pytanie, po co miałam pracować skoro nie muszę? Moim zadaniem na ten czas jest studiowanie, inwestowanie w siebie i rozwijanie swoich zainteresowań. Kiedy skończy się ten okres przyjdzie czas na pracę. Na wszystko w życiu jest pora. Po co przyspieszać coś, co i tak nadejdzie? Moi rodzice mówią, że narobić to ja się w życiu jeszcze zdążę. Odpowiedz Link Zgłoś
allkaja Re: zwróciły się wam koszty wesela ? 25.09.09, 22:17 Ja się z tym zgadzam - sam tak miałam - studia dzienne, jedynie dorywcze prace i inwestycja w siebie - nauka i doskonalenie. Miałam tzn. mam tak wspaniałych Rodziców że także mi to umożliwili - i wcale nie wyrosłam na obiboka i księżniczkę - przyszedł czas na usamodzielnienie i pracę - jestem niezależna i pracuję na siebie i nie wyobrażam sobie aby teraz mój ślub mieli w jakimkolwiek stopniu finansować moi Rodzice - ale ja już na siebie pracuję i mam takie życie na jakie sama sobie zapracuje - ale to jaki miałam start zawdzięczam Rodzicom - miałam czas na przyjaciół naukę i nie musiałam po nocach w mc donaldzie pracować i siedzieć na zajęciach z podkrążonymi oczami - jednak nie znaczy to ze takich osób nie szanuję - każdy idzie inną ścieżką... nie znaczy że jedna jest lepsza a inna gorsza, wiec nie osądzajmy się nawzajem bo na tym forum chyba nie o to chodzi..... - albo ja się mylę Odpowiedz Link Zgłoś
budyniowa123 do zia... 26.09.09, 09:36 wiem, że to trochę OT ale.. Zia, ja rozumiem, że nie musisz pracować. Rozumiem tez, że lepiej jest zamiast tyrać za małą kasę np robic kursy językowe itp. Jeśli się tylko ma taką mozliwosc, to super. Ale ja wychodzę z założenia, że nie pracuje się tylko dla pieniędzy. I nawet nie tylko dla doświadczenia w sensie zawodowym. Praca, jakakolwiek, rozwija człowieka, uczy go kontaktu z RÓŻNYMI ludźmi, a nie tylko ze znajomymi, których sami sobie wybraliśmy. Praca czyni nas PRODUKTYWNYMI w społeczeństwie. Pisałaś, że za 1500 zł nie chce ci się nawet wstać z łóżka. I ok... ale myslałaś np o wolontariacie? Masz zdolnosci aktorskie, występowałaś w teatrzyku. Wiesz, jak szczęsliwe byłyby dzieci ze szpitali, czy np domów małego dziecka, gdy ktoś przyjedzie do nich, pobawi się z nimi, rozbawi, odpędzi strach? Skoro nie chcesz pracować dla kasy, to może daj coś (nie w sensie finansowym) od siebie. Mówiłaś że twoja rodzina pomaga finansowo biednym. Super. Ale tu chodzi o Twój czas i Twoje zaangażowanie. Zia, pomśl o tym. Bo fajnie jest bawić się całe studia i nie mysleć o powaznych sprawch. Ale myślę, że 23 letni człowiek powinien już dawać coś od siebie społeczeństwu, innym ludziom. Jeśli nie musisz dla kasy, zrób to od serca. A i sama dużo na tym skorzystasz. ps. nie piszę tego, dlatego, że się czepiam Odpowiedz Link Zgłoś
budyniowa123 Re: do zia... 26.09.09, 09:38 a w temacie: nie ma mowy o żadnym zwrocie kosztów, bo większość finansują rodzice. Koszty, które my ponieslismy na 100% się zwrócą, bo były niewielkie. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: do zia... 26.09.09, 10:50 Ależ ja wykorzystuje swoje umiejętności aktorskie w pomocy. Całe lato prowadziłam w salce parafialnej kółko aktorskie dla dzieci. Wiecie, że ksiądz to nasz przyjaciel rodziny, a ponieważ większość wakacji spędziłam w swoim rodzinnym domu to mogłam ciekawie i produktywnie wykorzystać czas. A co najlepsze pomysł poddała mi moja pani kosmetyczka, mówiąc, że jej znajoma właśnie prowadzi u księdza takie warsztaty tylko z plastyki. Jednak ponieważ to była dla mnie przyjemność to nie pomyślałam nawet, żeby wykorzystać to jako argument w tej dyskusji. Wiecie, że ja jestem bardzo wylewna i bezpośrednia, nie znaczy to jednak, że wiecie już o mnie wszystko. Odpowiedz Link Zgłoś
sophie.k Re: do zia... 27.09.09, 13:49 Nie, no naprawdę, szacuneczek jeszcze raz. WOW. Odpowiedz Link Zgłoś
vincentyna Re: do zia... 27.09.09, 18:23 Bierzesz slub za pieniazki tatusia, z chlopcem, ktory sie praca nie skalal. Ty zreszta tez nie. Jestes dzieckiem. Nawet nie wiesz, czy dacie rade sie utrzymac bez tatusia? A reszta...nie ma czym sie ekscytowac. Od lat co roku na tym forum pojawia sie jakas coreczka tatusia, zazwyczaj smarkata dziewczynka z glowa chmurach i wielkim ego. Coz, zeby prowadzic auto trzeba zdac egzamin. Wyjsc za maz, jak widac, kazda moze Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: do zia... 27.09.09, 18:33 A zaskoczę cię damy radę się utrzymać bez tatusia. A swoją drogą to czy tylko pełen portfel mówi o dojrzałości? Może jesteśmy zależni finansowo, ale czy to od razu określa, że jesteśmy równie niedojrzali emocjonalnie, że nie wiemy co to miłość, związek itd? Dlaczego wszyscy mamy żyć według jednego narzuconego schematu i skąd wiesz, że jako "córeczka tatusia" nie poradzę sobie w normalnym życiu? Odpowiedz Link Zgłoś
ni24 Re: zwróciły się wam koszty wesela ? 30.09.09, 18:13 ja napisze jak bede po Odpowiedz Link Zgłoś
marina111 Re: zwróciły się wam koszty wesela ? 27.09.09, 16:13 Zdecydowanie musielismy dołozyc. Calośc wyszła nam około 45 tys a zebrane pieniadze i wartośc prezentów wyniosły około 20tyś. Sporą strata była dla nas nie obecność na weselu 9 osób za które zapłaciliśmy. Od jednej pary nadal nie dostaliśmy prezentu bo zapomnieli nam na weselu dać wiec możemy sobie ich doliczyc jeszcze bo dadza nam go przy najblizszym spotkaniu Odpowiedz Link Zgłoś
malutka_233 Re: zwróciły się wam koszty wesela ? 29.09.09, 12:10 Zwróciły się i to na tyle, że z mężem otworzyliśmy firmę w Belgii Wesele finansowaliśmy sami. Odpowiedz Link Zgłoś
agatami26 Re: zwróciły się wam koszty wesela ? 29.09.09, 14:34 Muszę przyznać, że mnie się zwróciły, ale bardzo rozważnie wynajmowałam zespół muzyczny, samochód do ślubu, i całą resztę. Oczywiście nie koniecznie trzeba patrzyć że musi się zwrócić wszystko, ale mamy na to wpływ ile i za co płacimy. Ja dobrze wyszłam na zleceniu kilku usług jednej firmie. Wiem że nie powinnam tu robić reklamy ale dla dobra Nowożeńców napiszę, że w pakiecie za 5.000 zł można zorganizować dojazd, muzykę na ślub i zespół na wesele w Krakowskiej firmie Muzyczne Centrum. Niezła jest tez (chyba warszawska) firma Fruity muzic. Z drugierj strony można szukać na własną rękę wszystkiego ale po przesłuchaniu kilku zespołów dostałam drgawek. Podobnie z salą - szukając jej okazało się że wcale restauracje na obrzeżach Krakowa nie są tańsze od tycvh w centrum. Odpowiedz Link Zgłoś
ni24 Re: zwróciły się wam koszty wesela ? 30.09.09, 18:15 w Krakowskiej firmie Muzyczne Centrum. Niezła jest tez (chyba warszawska) firma Fruity muzic. agatami a powiedz jaki maialas zespol bo ja sie zastanawiam nad ta firma wymieniona przez ciebie:zespol Quadra albo Brooklym Bridge czy mozesz mi jakis polecici??? Odpowiedz Link Zgłoś
foto_tosz Re: zwróciły się wam koszty wesela ? 30.09.09, 13:16 My wyszliśmy na zero. Dostaliśmy od gości tyle ile wydaliśmy, suknię ślubną udało się sprzedać za połowę ceny nowej. Odpowiedz Link Zgłoś