Dodaj do ulubionych

Odwiedziny

05.01.10, 22:30
Poszłam, byłam,
zobaczyłam z ciekawości,
często fajne są nowości.
Zawsze warto mieć sąsiada,
wolę jednak w domu gdakać.
Szarą kurką jestem przecie
po cóż mi wędrować po tym rymnym świecie?
Lecz odwiedzić nie zawadzi
i swój ślad tam posadzić.
Tu zostaję,
wiernym sługą
będą długo,
do znudzenia oczywiście
aż mi się co nowego przyśni!

Obserwuj wątek
    • milky_way_1 Re: Odwiedziny 05.01.10, 23:51

      Na dobranoc zobaczyłam, że Kitani także była
      Popatrzyła z ciekawości, zobaczyła nowych gości
      Szarej Kurki ja nie widzę, może nawet niedowidzę
      Lecz rymami mówisz Pani, i to pięknie dziś Kitani
      Posadzony rym na grzędzie, może więcej Ciebie będzie

      Gdy już w domu swym pogdakasz, gdy nakarmisz swego ptaka
      To odwiedzisz rymem w necie, piękny wątek gdzie o świecie
      O przygodach, o snach, o psach i o wodach…

      Rymujemy jak popadnie, raz udanie nawet ładnie
      Innym razem gorzej troszkę, można nawet sypnąć groszkiem
      Na noc daję dziś herbatkę, nie za słabą cytrynową,
      Może wolisz malinową ? smile

      https://i48.tinypic.com/2ls86yq.jpg

      • kitani Re: Odwiedziny 10.01.10, 16:55
        Tak, herbatki bym się dziś napiła
        z rana imbirową piłam sama,
        teraz na podwieczorek czas,
        żurawinowa byłaby w sam raz
        do tego babki świeżej odrobina,
        likierku jakiegoś kszyna
        i o szczęściu mówić żem gotowa
        jakem białogłowa!
        • milky_way_1 Re: Odwiedziny 10.01.10, 17:48
          Kitani herbatkę z dzikiej róży pijemy, do rozmowy usiądziemy,
          do tego ciasto cytrynowe, jak przystało na białogłowe,
          rozmowę o szczęściu zaczynam, i ciepło przeszłość wspominam.
          Szczęściem, może być taniec, śpiew teraz tu do utraty tchu,
          Powiew subtelny, delikatny, wystrzał korka szampana,
          w poniedziałek z rana, w karnawałową noc taniec,
          aż do zatracenia granic, to wierzba płacząca, i ja pełna słońca.
          Pośród obrazu piękna jestem zachwycona, ręka stworzyciela była natchniona.
          Pełna miłości, wiary nadziei wychodzę przeznaczeniu na spotkanie,
          nie bojąc co się stanie. To deszcz jesienny, kolorowe liście w koronach drzew,
          mieniące się złociście, to ulotne spojrzenie kogoś obcego, przypadkowo
          napotkanego,
          to darowane kwiaty z uśmiechem serdecznie bez przytulania koniecznie,
          to uśmiech osoby starszej ze zmarszczkami, pocałunek w dłoń pewnej pani,
          to okazanie szacunku, mimo odmiennego zdania i gotowości wyznania.
          Jak widzisz Kitani, temat bardzo szeroki, może wybiegnąć w obłoki,
          bo każdy widzi inaczej, szczęście też jest gdy płaczę…
          To delikatny temat nie do odgadnieni, każdy szczęście inaczej może definiować,
          do tego inaczej postępować, a dla mnie to każdy dzień, każdy uśmiech i cień.
          Miłego wieczoru Kitani, wychodzę o tej porze, jest niepowtarzalnie na dworze.

          • kitani Re: Odwiedziny 10.01.10, 21:49
            Szczęściem jest spokój ducha mojego,
            ducha mych bliskich i przyjaciół
            myśli wolne od trosk tych strasznych
            od tych od, których nie możesz zasnąć;
            zdrowie mych bliskich i uśmiech na ich twarzy
            gdy w pracy im się darzy;
            i świergot ptaków w przydomowym ogródku
            gdy kawę w nim popijam
            w niedzielnym porannym "mundurku"
            Szczęściem jest dla mnie słoneczka spojrzenie
            i jego promienne ciepło jak największe marzenie.
            Szczęściem jest dla mnie to co robić umiem,
            mogę,
            i chcę,
            i rozumiem!
            Szczęściem jest dla mnie, że pisać i czytać umiem
            i Was tu piszących choć trochę rozumiem.
            Jak widzisz miky-way moje szczęście po ziemi chodzi nisko,
            zwyczajnie, bez fantazji żadnej, po prostu-jak zwykłe panisko,
            ale marzenia też mam
            i na razie je dla siebie zatrzymam smile

            • kitani Re: Odwiedziny 10.01.10, 21:52
              Przepraszam -milky_way-
              ja okularnica jedna
              zbyt późno zobaczyłam,
              że proste "l" zgubiłam
              • milky_way_1 Re: Odwiedziny 10.01.10, 22:41
                Przywołałaś Kitani ciepłe myśli o bliskich dobrze nie znanych,
                a jednak zapamiętanych. Uśmiech leczy rany,
                gdy jesteśmy przez nieprzyjaciół pokonani.
                Szczęściem jest gdy się obudzę,
                wychodząc do ludzi uśmiech ich wzbudzę.
                Szczęście, to z siebie dawać, radość i uśmiech innym rozdawać,
                nie oczekując nic, lub niewiele, bo to nieznani przyjaciele.
                Więcej niż rozumiesz Kitani, to jak rozmowa bez granic...
                Rozumieć można bez słowa, bywa taka rozmowa.
                Szczęście, mieć kogoś blisko, jak domowe ognisko
                Marzenia są różne, przyziemne, inne większe, przeróżne.
                Tylko od nas zależy, które zdradzimy, te najgłębsze
                sobie zostawimy, i nie muszą być wcale nierealne,
                lecz proste banalne…
                Czy się spełnią, lub wypełnią- zobaczymy,
                kiedyś na pewno to sprawdzimy… smile
                Dobranoc
                https://i50.tinypic.com/14ij5uu.jpg

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka