Dodaj do ulubionych

ile godz trwa przecietny plener?

24.09.09, 19:22
bo sie zastanawiam na ktora slub zrobic uncertain i jak policzyc wszystko
Obserwuj wątek
    • wilowka Re: ile godz trwa przecietny plener? 24.09.09, 19:24
      Przedślubny, to gdzieś ze 2? A poślubny to 4-5 - zależy w jakich miejscach. Jak
      se machniesz jaką palmiarnię, to i w półtorej się uwiniesz smile
    • najta Re: ile godz trwa przecietny plener? 24.09.09, 19:28
      Najlepiej byłoby o tym pogadać z fotografem.
      • tomelanka Re: ile godz trwa przecietny plener? 24.09.09, 19:46
        niedlugo musze isc do ksiedza i dlatego sie zastanawiam
        8.00 fryzjer
        10.00 kosmetyczka
        11.00 ubieranie sie
        12.00 wyjazd na plener
        15.00 powrot z pleneru, blogoslawienstwo i wyjazd do kosciola (ok3-4 km)
        16.00 msza
        moze byc?
        • wilowka Re: ile godz trwa przecietny plener? 24.09.09, 21:04
          Tylko dwie godziny na fryzjera i godzina na kosmetyczkę? Ty dojeżdżasz, czy oni?
          Nie spóźnią się? zrób próbę fryzury i makijaży, żeby wiedzieć ile potrwają
          orientacyjne, bo jakiś taki napięty ten Twój grafik.
          • tomelanka Re: ile godz trwa przecietny plener? 24.09.09, 21:12
            ja dojezdzam, ja sie nie spozniam, czesalam sie na wesele szwagra i misterne
            upiecie wlosow po uprzednim ich wyprostowaniu (uwierz, nie taka prosta sprawa)
            nie trwalo poltorej godziny nawet, a na wlasny slub prostowac nie bede, nie
            mieszkam w warszawie zeby tracic nie wiadomo ile czasu na dojazdy
            w ktorym miejscu jeszcze napiety? na plener mam ok 10 km niemal polnymi drogami,
            do kosciola 3-4 km
            • wilowka Re: ile godz trwa przecietny plener? 24.09.09, 21:15
              Nie, no tylko w tych fryzjerach i kosmetyczkach. smile
              • tomelanka Re: ile godz trwa przecietny plener? 24.09.09, 21:19
                do miejsca docelowego mam jakies 8 km, zwykle te zawrotna trase pokonuje w
                rekordowym tempie 7 minut, od fryzjera do kosmetyczki mam jakies 3 km, tu juz
                bardziej przez miasto, licze kolejne 7 minut, i kolejne 10 minut na powrot do
                domu tongue_out kosmetyczka jest moja kolezanka: laska, ty se nie mysl, ze bede musiala
                czekac wink
        • kati_p Re: ile godz trwa przecietny plener? 26.09.09, 20:16
          A co, jak sobie ubrudzisz sukienkę na tym plenerze?
          Nie lepiej już dopłacić za plener w innym dniu? smile
          • tomelanka Re: ile godz trwa przecietny plener? 26.09.09, 20:25
            a co jak ubrudze w drodze do kosciola albo podkladem? szwagierka miala po sesji
            nienaruszona suknie (a wierz mi, mozna sie zdziwic, bo ona cale zycie ma pod
            gorke i z jej szczesciem to powinna sie potknac i wpasc przynajmniej do kaluzy),
            kiecke wyswinila, i to doslownie, caly dol czarny, dopiero na sali
    • inka323f Re: ile godz trwa przecietny plener? 24.09.09, 21:06
      My mielismy w niedziele, po slubie w sobote. Trwal okolo 2 godziny.
      • szonik1 Re: ile godz trwa przecietny plener? 24.09.09, 21:24
        A dlaczego chcesz robic plener PRZED slubem? nie lepiej,tj.swobodniej bedzie Wam
        po? Wtedy i sukienki nie szkoda i nie trzeba sie spieszyc.
        • tomelanka Re: ile godz trwa przecietny plener? 24.09.09, 21:29
          bo tak zadecydowalismy
          sukni mi nie szkoda-oddaje ja z powrotem
          zreszta suknia moze pozostac nietknieta po plenerze a usyfiona zostac dopiero na
          sali
          • szonik1 Re: ile godz trwa przecietny plener? 24.09.09, 21:35
            Zalezy jaki plener sobie zazyczyciesmile
            Przed slubem to bym zarezerwowala gora 2 godz.na plener.
            • tomelanka Re: ile godz trwa przecietny plener? 24.09.09, 21:37
              no, taki spokojny wink zdjecia ze swiadkami, my, jakies kiczowate serca z dloni,
              wiecie, co mam na mysli big_grin
              • szonik1 Re: ile godz trwa przecietny plener? 24.09.09, 21:43
                to 2 godz. maks.Park,rzeczka,skwereksmile
                • tomelanka Re: ile godz trwa przecietny plener? 24.09.09, 22:33
                  nio cos w ten desen
    • nawarro Re: ile godz trwa przecietny plener? 24.09.09, 23:08
      Jak rozumiem mówisz o plenerze w dniu ślubu (o zgrozo!)
      zazwyczaj taki plener to ok. godziny zdjęć + dojazdy
      Szkoda gdyby fotograf was męczył dłużej - potem popadacie na weselu
      ze zmęczenia...

      Osobiście bronię się przed takimi plenerami rękami i nogami (ze
      względu na młodych, na pogodę i na same zdjęcia - ich jakość i
      różnorodność)
      - zdecydowanie rekomenduję plener w innym dniu, taki z prawdziwego
      zdarzenia, ok 5 godzinny - robiony w kilku miejscach.
      O zaletach takiego rozwiązania pisałem na innym wątku na forum.

      pozdrawiam.
      • tomelanka Re: ile godz trwa przecietny plener? 25.09.09, 00:00
        nie chce pleneru w roznych miejscach- wystarczy mi w jednym, dojazd zajmie max
        kwadrans, i czemu zaraz "o zgrozo", moj wybor, moja ewentualna porazka, ale nie
        sadze wink
        nie potrzebuje pleneru z prawdziwego zdarzenia, chce fotki na pamiatke smile
        • emily_valentine Re: ile godz trwa przecietny plener? 25.09.09, 00:05
          Tomi, wyłazi z Ciebie straszna minimalistka tongue_out
          • tomelanka Re: ile godz trwa przecietny plener? 25.09.09, 00:15
            przeszkadza ci to? wyczuwam zlosliwosc wink bo ja aktualnie mam z deka
            powazniejszy problem... uncertain
            • emily_valentine Re: ile godz trwa przecietny plener? 25.09.09, 00:17
              E tam, od razu złośliwość tongue_out
              Mnie nic nie przeszkadza.
              Ja też mam problem. Jak każdy.
              • tomelanka Re: ile godz trwa przecietny plener? 25.09.09, 00:22
                tja, tylko ja mam nagly poblem zdrowotny...uncertain
          • dorothy_mills Re: ile godz trwa przecietny plener? 25.09.09, 00:22
            Mnie nie zależy na plenerze.
            Chce ładne zdjęcia ze ślubu,który odbędzie sie w plenerze. W czasie
            wesela wyjdziemy na jakiś czas do hotelowego ogrodu(hotel znajduje
            sie w parku narodowym). Tyle mi wystarczy.
            Nie chciałabym mieć pleneru w inny dzień niż dzień ślubu. Chce na
            zdjęciach uchwycić emocje właśnie z tego dnia.
            Tome 2 h wystarczą,no chyba,ze chcesz skakać do wodywinktongue_out
            • stworzenje Re: ile godz trwa przecietny plener? 25.09.09, 00:26
              my plener mieliśmy w dniu ślubu na parę godzin przed mszą-była na 18-stą. Zeszło
              się ok 2h,dokładnie, też nam zależało na emocjach tego dnia,jednak jest różnica
              w fotkach w tym dniu,a tych robionych w inny dzień po.
              Na plenerze ogólnie był niezły ubaw big_grin, także nie padaliśmy na weselu ze
              zmęczenia potem ani nic.po plenerze jeszcze ok. 1,5h mieliśmy do mszy.Przejazd z
              domu na dworzec PKP bo tam były zdjęcia-15minut.
              • sajolina Re: ile godz trwa przecietny plener? 25.09.09, 14:42
                Dorothy, Tomelanka,Sworzenje,cieszę się bardzo, że w końcu nie tylko ja mam
                takie podejście, że zdjęcia ze ślubu robione tydzień po ślubie to dziwadło
                jakieś - jak dla mnie ślub to ślub i tylko zdjęcia robione na gorąco sa
                prawdziwe,a zdjęcia robione w innym terminie mi przypominają bardziej fotki z
                katalogu sukien ślubnych, sztuczne, wystudiowane i bez życia.
                • stworzenje Re: ile godz trwa przecietny plener? 25.09.09, 14:54
                  sajolina napisała:

                  > prawdziwe,a zdjęcia robione w innym terminie mi przypominają bardziej fotki z
                  > katalogu sukien ślubnych, sztuczne, wystudiowane i bez życia.

                  dziwadło to może nie,ale nie zdecydowałabym się na posiadanie w albumie zdjęć z
                  tylko sesji parę dni po ślubie. Pierwszeństwo miały u nas foty z dnia ślubu. Te
                  poślubne akcje bym raczej sobie zaserwowała jako rozrywkę i powtórne ubranie się
                  w kieckę,ot granie na planie po prostu smile.A że przebierać, malować się lubię
                  gdyż nie raz miałam robione różne sesje zdjęciowe/filmowe,to nie byłby to dla
                  mnie problem.
                  • sajolina Re: ile godz trwa przecietny plener? 25.09.09, 17:30
                    Ujmę to inaczej - zapewne jako jedyna na tym forum (i nie zdziwię się nawet
                    jeśli będę jedyna w PL) uważam, że robienie zdjęć ślubnych w morzu, na mostach i
                    pomostach, w supermarketach (no comments po prostu), w zoo, na stogach siana,
                    traktorach, w pozach a'la romeo i julia, czy w pozach erotycznych, lewa rączka
                    tutaj, prawa rączka tam, brew lekko uniesiona, broda lekko w dół itd jest
                    śmieszne. Zdjęcia ślubne ja dla mnie powinny być ze ślubu i z wesela,
                    inaczej to zwykła przebieranka - fajna zabawa, ale co ma wspólnego ze ślubem?
                    Takie zdjęcia nic nie dokumentują, nie mają historii ani odpowiedniego nastroju,
                    emocji. Dla mnie ubieranie się jeszcze raz w to samo i próba upodobnienia się
                    jeszcze raz do siebie samego z własnego ślubu, to odgrzewanie kotleta.

                    I powiem jeszcze tak - sesje plenerowe są bardzo piękne, te zdjęcia, obiektywnie
                    rzecz biorąc, są pięknie zrobione, aktorzy też piękni, wszytsko jest piękne, ale
                    moim zdaniem, nieprawdziwe. Ja bym wolała kiedyś wynająć fotografa i pójść w
                    miasto, czy w plener i porobić sobie takie ładne fotki, ale nie przy okazji
                    ślubu, bo ślub wygląda inaczej i co innego powinno znaleźć się na zdjęciach, aby
                    ten dzień uwiecznić. Jeszcze jestem w stanie przełknąć wersję ze zdjęciami w
                    dniu ślubu i ze zdjęciami potem, ale tak czy inaczej zdjęcia z PM skrobiącymi
                    się na drzewo są po prostu śmieszne i nikomu bym takich nie pokazała mówiąc "to
                    moje zdjęcia ze ślubu".
                    • dorothy_mills Re: ile godz trwa przecietny plener? 25.09.09, 17:44
                      sajolina ZGADZAM SIE Z TOBA!
                      dokładnie takie samo mam zdanie na ten temat!
                      • tomelanka Re: ile godz trwa przecietny plener? 25.09.09, 18:27
                        i ja rowniez
                        choc w razie niepogody nie wykluczam zdjec w jakiejs palmiarni, zamku itd.
                        • stworzenje Re: ile godz trwa przecietny plener? 25.09.09, 18:28
                          tomelanka napisała:

                          > i ja rowniez
                          > choc w razie niepogody nie wykluczam zdjec w jakiejs palmiarni, zamku itd.

                          no,alternatywę na niepogodę warto mieć w zanadrzu, my mieliśmy,ale, że nie
                          padało, więc nie musieliśmy tam jechać na fotki smile
                    • stworzenje do sajolina 25.09.09, 17:56
                      odbierz pocztę gazetową smile
                      • sajolina Re: do sajolina 25.09.09, 18:16
                        Hmm, dopiero Twój post skłonił mnie do aktywacji poczty i nic w niej nie ma -
                        może wyślij raz jeszcze?
                        • stworzenje Re: do sajolina 25.09.09, 18:35
                          sajolina napisała:

                          > Hmm, dopiero Twój post skłonił mnie do aktywacji poczty i nic w niej nie ma -
                          > może wyślij raz jeszcze?

                          poszło.
                    • nawarro Re: ile godz trwa przecietny plener? 26.09.09, 13:02
                      Przepraszam, a co jest prawdziwego w plenerze robionym w dniu ślubu,
                      gdzieś przy drzewku w łazienkach... ?
                      Nie jest to ani dokumentacja ślubu ani emocji, są to zdjęcia
                      ustawiane w dodatku w pośpiechu i robione bez względu na pogodę (tej
                      nie wybieracie)
                      Co więcej - takie zdjęcia są bardziej sztuczne, bo w tym dniu nie
                      brakuje Wam stresu, a do tego musicie dbać o nie zabrudzenie
                      strojów...

                      Kwestia czy chcie mieć fajne zdjęcia plenerowe czy po prostu parę
                      fotek na świerzym powietrzu.
                      Jeżeli chcecie dobre zdjecia, to tylko innego dnia !
                • inka323f Re: ile godz trwa przecietny plener? 25.09.09, 16:26
                  > Dorothy, Tomelanka,Sworzenje,cieszę się bardzo, że w końcu nie tylko ja mam
                  > takie podejście, że zdjęcia ze ślubu robione tydzień po ślubie to dziwadło
                  > jakieś - jak dla mnie ślub to ślub i tylko zdjęcia robione na gorąco sa
                  > prawdziwe,a zdjęcia robione w innym terminie mi przypominają bardziej fotki z
                  > katalogu sukien ślubnych, sztuczne, wystudiowane i bez życia.


                  Nie do konca sie z Toba zgodze. Robilismy plener dzien po slubie i mysle, ze
                  zyskal przez to na 'luzie' i nie stracil nic na 'slubnosci'. Podziwiam dobra
                  organizacje, tych, ktorzy maja czas na plener w dniu slubu. U nas by nie przeszlo.
                  • tomelanka Re: ile godz trwa przecietny plener? 25.09.09, 16:39
                    u mnie by nie przeszlo bo dzien po slubie mam "wiejskie" poprawiny ze zlewkami,
                    na ktore przyjda skacowani wujkowie wink
                    • inka323f Re: ile godz trwa przecietny plener? 25.09.09, 16:42
                      Mysmy sie wlasnie z poprawin na plener urwali smile

            • nawarro Re: ile godz trwa przecietny plener? 26.09.09, 12:56
              Z całym szacunkiem, ale od uchwycenia emocji z tego dnia jest
              reportaż - i to jest jego funkcja !
              Plener ma nieco inny charakter, są to mniej lub bardziej ale zdjęcia
              pozowane. One mają być po prostu ładne i unikatowe.
              Ciężko na nich o prawdziwe emocje i wzruszenia...
              • dorothy_mills Re: ile godz trwa przecietny plener? 26.09.09, 15:43
                Jesli ktoś na plenerze tarza sie w piachu lub skacze do wody,to
                faktycznie trudno na nich uchwycic prawdziwe emocje związane z dniem
                ślubu. Ja chce ładne zdjęcia bez udziwnien (czyli tych
                koparek.supermarketów itp.) w plenerze! tzn. na łonie natury,nie
                jakąs pozowana kiche.
    • madziaq Re: ile godz trwa przecietny plener? 25.09.09, 15:52
      Nie wiem ila trwa przeciętny, ale nasz trwał jakieś niecałe 3 godziny od wyjścia
      z domu do powrotu. Był właśnie przed ślubem, koło południa wyruszyliśmy, jakoś
      koło trzeciej byliśmy z powrotem na szybki obiadek i błogosławieństwo, a ślub
      był o 17. Na luzie się wyrobiliśmy. Oczywiście nie właziłam w sukni do stawu tongue_out
      Mamy "normalne" zdjęcia nad Wisłą, na tle zabytkowych kamieniczek, w jakimś
      parku i takie tam. MOim zdaniem ładne. Nieprawdą jest, że fotograf nas wymęczył
      i nie mieliśmy siły do ołtarza dojść tongue_out Było fajnie, zabawowo, nie było czasu na
      stresowanie się.
      • sagaaga Re: ile godz trwa przecietny plener? 25.09.09, 17:21
        smile
        Ja uwielbiam zdjęcia...
        Plener mieliśmy w dniu slubu---przed mszą..
        i właśnie o to chodziło... tak wygladaliśmy..takie były emocje
        Plener trwał około 3 godzin (4 różne miejsca w Wawie)
        Nie przejmowałam się specjalnie suknią.


        Dzieki temu, że mamy znajomego fotografa ślubnego to powtórzylismy
        plener - 2 miesiące po ślubie.
        Po prostu wykorzystaliśmy sytuację- jadąc nad morze..
        Zdjęcia też są sliczne
        ale są zupełnie inne!!

        na luzie..już bez specjalnego makijażu, fryzury..
        inne..

        Ja bardzo się cieszę, że byłam w takiej sytacji że miałam 2 plenery..
        ale jako te prawdziwe ślubne- traktuję te z dnia ślubu.

    • muzmuz Re: ile godz trwa przecietny plener? 26.09.09, 23:04
      Witam, tu fotografik. smile
      Zdecydowanie odradzam plener w dzień ślubu.
      Dlaczego?
      1. Państwo Młodzi chcą mieć piękne zdjęcia, a nie po prostu zdjęcia. Wszak
      wychodzi się za mąż/żeni raz (najczęściej). A w dzień ślubu młodzi są pełni
      napięcia, myślą jak będzie, co ja robię, czy będę wszystko dobrze, etc... i na
      fotografiach będą spięci, nie naturalni. I to naprawdę na zdjęciach widać!
      2. Panna młoda w kościele chce wyglądać jak gwiazda, a przecież na sesji warto
      czasem gdzieś usiąść, podbiec, pokręcić się, itp. O leżeniu wśród kwiatów i
      podobnych nawet myśleć nie można. wracając z pleneru młodzi są spoceni i
      przykurzeni. I zmęczeni. A tu za chwilę ślub i przyjęcie...
      3. Najwięcej wesel odbywa się w miesiącach czerwiec-wrzesień. Plener sobotni
      musi być przed ślubem (plener w trakcie przyjęcia jest nieporozumieniem). Plener
      więc musi zacząć się w południe, gdy słońce świeci najmocniej. Wtedy kontrasty
      pomiędzy tym, co oświetlone słońcem a ocienione są koszmarne. Jeśli muszę sesję
      robić w takim czasie, to konieczne są blenda, bądź lampa, albo dużo, dużo
      cienia. I tu wracam do tego co na początku napisałem: młodzi chcą mieć piękne
      zdjęcia, a nie po prostu zdjęcia. Dla pięknych fotografii najważniejsze są (w
      kolejności): fotografik, światło i młodzi. Nie zgrywam się podając taką
      kolejność. smile
      4. Czas trwania pleneru! Moje plenery robię w najczęściej dwu sceneriach - po to
      by fotografie były urozmaicone, nie monotonne. I taki plener trwa od 2.5 do 4.5
      godzin. Czas przekłada się na efekt!
      I jeśli ktoś ślub ma przykładowo o 16, w domu musi być o 15, to plener
      należałoby rozpocząć najpóźniej o 12 (i to krótki, bo 2.5 godzinny - trzeba
      doliczyć przejazdy). A do tej 12 musicie być u fryzjera, zrobić makijaż,
      przywieźć kwiaty, ubrać się....
      I po takim plenerze zmęczeni, spoceni i przykurzeni państwo młodzi rozpoczynają
      swój maraton...

      Trudno mi wskazać argumenty za sobotnim plenerem, poza wygodą panny młodej i
      wygodą fotografa, któremu łatwiej załatwić całość w sobotę, by w niedzielę rzecz
      mieć z głowy.

      Dziewczyny czasem zwracają uwagę na nieco przybrudzoną po przyjęciu suknię - bez
      znaczenia na sesji. W razie czego poprawi się photoshopem.
      Dalej argumentem są kwiaty (jeśli florystka jest profesjonalistką - nie ma
      żadnego problemu z ich stanem w niedzielę, a nawet i w poniedziałek), makijaż i
      fryzura. Te dwa ostatnie są rzeczywiście czasem problemem, ale jak już napisałem
      'chcecie mieć piękne fotografie, a nie...'.

      Pozdrawiam i życzę przepięknego, wzruszającego ślubu i cudownej zabawy smile
      I genialnych zdjęć.

      Krzysztof Stępniak "DwaWilki", Lublin
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka