Otóż mój N dzisiaj mnie rozwalił na łopatki.
Mówi do mnie: ' a nie chciałabyś,żebym miał muchę'?
Ja mu mówię: ' ale jak to. Mucha nie jest taka tandetna trochę'?
A on,że skąd,że właśnie fajnie. Że inaczej,że oryginalnie,bo przecież żaden pan nie będzie w muszce.
Zdziwił mnie jak nie wiem co.
A Wam dziewczyny jak się podoba taki pomysł?