wesele ??

20.08.10, 14:18
Witajcie dziewczyny smile

Mój partner niedawno mi się oświadczył, problem w tym że ja chce cichy
i skromny ślub, tylko moi rodzice i świadkowie a On chce chucznego
wesela, jak go przekonać do samej kolacji po ślubie ???
    • zia86 Re: wesele ?? 20.08.10, 14:27
      Takie rzeczy są bardzo trudne. Uważam, że powinniście wypracować
      jakiś kompromis. To jest wasz ślub i powinniście być tak jak sobie
      oboje wymarzyliście. Jeśli macie osobne wizje to żadna nie powinna
      zdominować drugiej. Więc może wesele ale mniejsze?
    • amirya Re: wesele ?? 20.08.10, 14:49
      Mieliśmy dokładnie taki sam problem. W końcu będzie wesele dla 80 osób.
      Zdecydował fakt, że chcemy by tym dniem cieszyć się z całą rodziną. Moja siostra
      zrobiła natomiast kolacje tylko dla rodziców, chrzestnych i rodzeństwa -
      atmosfera "po" w rodzinie była dość napięta, teraz po kilku latach stosunki
      zaczynają się naprawiać. Nie chciałam powtórki dlatego ostatecznie
      zrezygnowaliśmy z małej uroczystości. Nie mówię, że jakaś forma jest lepsza czy
      gorsza ale zastanówcie się dlaczego chcecie akurat taką. My np. nie lubimy być w
      centrum uwagi, ale dlatego nie mamy konkursów itp. tak byśmy mogli potańczyć i
      pobawić się ale jakby "nie wyróżniając się" - nawet sukienkę będę miała krótką
      żeby nie ograniczać sobie ruchów ;p Myśmy rozważali też opcje:
      1) ślub cywilny za granicą, w Polsce kościelny z weselem
      2) ślub za granicą, po powrocie przyjęcie dla rodziny
      3) ślub w Polsce, zamiast wesela tylko obiad albo kolacja ale bez tańczenia -
      nie zaryzykowaliśmy tego, ponieważ cała rodzina specjalnie przyjeżdża na ślub i
      ani finansowo nie wypadałoby to korzystnie (noclegi i tak musielibyśmy zapewnić)
      ani nie wiemy czy takie obiady to dobra opcja dla dużej ilości gości.

      Także radzę, porozmawiajcie i wyjaśnijcie sobie dlaczego Wam na takiej nie innej
      formie zależy - może uda Wam się te marzenia pogodzić smile powodzenia
      • panna-z-kotem Re: wesele ?? 20.08.10, 19:30
        > Moja siostra
        > zrobiła natomiast kolacje tylko dla rodziców, chrzestnych i
        > rodzeństwa - atmosfera "po" w rodzinie była dość napięta, teraz
        > po kilku latach stosunki zaczynają się naprawiać.

        Przerażające jest to co piszesz. Poważnie rodzina aż tak się nadąsała, bo wesela
        dla nich nie urządzono? My też robimy tylko kolację dla rodziców, babci,
        chrzestnych i rodzeństwa, i szczerze powiem nie myślałam, że dalsza rodzina
        mogłaby dawać upust swojemu niezadowoleniu. Ale w sumie wolę, żeby rodzina z
        Pacanowa obraziła się, że w ogóle wesela nie zrobiłam, niż żeby obraziła się, że
        zrobiłam, ale wolałam zaprosić dobre koleżanki niż ich, najbliższą rodzinę
        widywaną na wszystkich pogrzebach.

        Natomiast ciężko jest mi doradzić cokolwiek autorce wątku. Poprzedni nieudany
        związek narzeczonego wiele zmienia.
        • amirya Re: wesele ?? 20.08.10, 23:03
          Tylko, że to jest rodzina, którą widujemy przynajmniej raz w roku i jesteśmy w
          stałym kontakcie telefonicznym... Stosunki się ochłodziły i tyle
          • panna-z-kotem Re: wesele ?? 21.08.10, 00:17
            no cóż, taką rodzinę też mam, też nie zapraszam... Serio, zupełnie mi przez myśl
            nie przeszło, że ktoś mógłby poczuć się z tego powodu urażony. Jakby robienie
            wesela było obowiązkowe.
    • brzydulka-a Re: wesele ?? 20.08.10, 14:52
      worldbeme pokaz mu kosztorys hucznego weseliska wink)
      • krapheika Re: wesele ?? 20.08.10, 15:01
        Wez najpierw tego byka za rogi co z Hukiem sie ukazalbig_grin a potem
        wypracujcie kompromis, jakbym ja sie miala zgodzic na cala rodzine
        mego N to byloby z 500osob, najblizsza mu rodzina to tylko jakies
        350osobbig_grin postawilam na przedstawienie mu kosztorysu i to go
        przekonalo, choc w pierwszej chwili chcial do rodzicow po zapomoge
        leciectongue_out
        • worldbeme Re: wesele ?? 20.08.10, 16:47
          Widzicie nasza sytuacja jest troszkę trudniejsza smile tzn. on już raz
          miał ślub bardzo skromny ale im nie wyszło, poprostu nie byli dla
          siebie stworzeni. ( to było długo przed naszym poznaniem żeby nie
          było nie jasności) i teraz marzy mu się gigantyczny ślub, powiedział
          mi że pierwszy raz w życiu jest pewny że chce i chce to pokazać "
          całemy światu" ech ja naprawdę nie chce, całe życie musiałam chadzać
          na proszone przyjęcia i uśmiechać się do ludzi do których nie lubię
          i nie chcę żeby tak tez było na weselu uncertain z kosztorysem nic nie
          pomorze bo akurat ten aspekt nie jest dla niego ważny niestety uncertain
          • ambrozja08 Re: wesele ?? 20.08.10, 18:48
            po prostu musicie rozmawiać rozmawiać rozmawiać... niestety sprawa jak widać
            jest bardziej "psychologiczna" bo Twój N ma uraz po poprzednim związku a
            przynajmniej nie chce popełniać błędów, czy robić czegoś tak jak było tam...u
            nas był podobny problem tyle że w drugą stronę..mój N był zmuszany niemalże do
            brania ślubu ( dziewczyna po 3 miesiącach znajomości(nawet nie związku) już
            sukienke kupiła i sama sobie pierścionek zaręczynowy którego nikt jej zakładac
            nie chciał, nawet u księdza sama była!) i uciekł na szczęście z tej sic
            znajomości i później długo bał się tematu ślub..a już wesele to wogóle... raz
            już przełożyliśmy ślub z weselichem wielkim i mamy kompromis!!! 16 lipca cywilny
            w pięknym dworku, najbliższa rodzina i przyjaciele-jakieś 60 osób, póxniej nie
            wesele z 5 daniami a przyjęcie ze szwedzkim stołem na luzie, z naszą muzyką. po
            naszemu! ale dużżżo kłótni było zanim ten kompromis wypracowaliśmy..smile powodzenia
          • aqua.0 Re: wesele ?? 20.08.10, 20:09
            No jesli to forum nie pomorze, to poprostu zróbcie chuczne wesele, bez nie
            jasności wink
            Przepraszam, ale nie mogłam sie opanowac...
            • krapheika Re: wesele ?? 20.08.10, 20:26
              trzeba bylo jeszcze dodac zrUbcie, zeby bylo cos od ciebiebig_grin
          • krapheika Re: wesele ?? 20.08.10, 20:25
            Moj przyszly M dwa razy sie hajtal raz hucznie,raz po cichu, i dwa
            razy nie wyszlo, bo zwiazek nie zalezy od tego jaki jest slub.Moze
            daj mu do przeczytania ten postbig_grin
    • gazeta_mi_placi Re: wesele ?? 20.08.10, 21:16
      Niech z Tobą zrobi skromne,a z drugą żoną huczne.
      W dzisiejszych czasach coraz częściej śluby się dublują.
      • worldbeme Re: wesele ?? 21.08.10, 09:18
        heheh myślę ze jakoś się dogadamy he he he co do ślubnych awersji
        mój narzeczony też je miał, pierwszy ślub w wieku lat 20 z powodu
        ciąży, potem miał kilka związków i każda babeczka chciała go
        zaciągnąć do ołtarza, jak to często z kobietami bywa. Ja niestety
        nigdy nie myślałam że wyjdę za mąż, uważam że nie jest mi potrzebny
        papierek do miłości. Kocham go chcę z nim spędzić reszte życia i
        tyle smile

        Pewnie macie rację i dojdziemy do kompromisu typu nie za chuczne ani
        nie za skromne wesele smile no cóż w końcu związek tot eż kompromis smile
        dzięki wam wielkie, potrzebowałam się wygadać ,bo myślałam że tylko
        ja jedna nie lubię wielkich śubów ale widzę że nie ejstem jedyna big_grin
        • aqua.0 Re: wesele ?? 21.08.10, 10:09
          Worldbeme, prosze Cię Huczne, Huczne, NIE CHuczne...
          • worldbeme Re: wesele ?? 22.08.10, 19:51
            worldbeme ma problem smile z ort. bo przez ostatnie 10 lat używałam tylko
            hiszpańskiego i angl. ale się poprawiam smile więc wybaczcie dodatkowo
            słownik kompa też cosik nie tak bo podkreśla wszystko pewnie jak ja
            nie może się przyzwyczaić na nowo najtrudniejszej a jakże pięknej
            rodzimej ortografii smile buziaki
            • aqua.0 Re: wesele ?? 22.08.10, 23:04
              Wolbreme OK smile
              Powiedz mi tylko na osłodę, jak jest po hiszpański "nie ma problemu" najlepiej
              wersje fonetyczna i juz sie przestane czepiać ortografii smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja