szczesliwapanna Re: czerwiec 2011 29.10.10, 20:59 Ja, a jakże - termin 03.06.2011 i nie jest to żadna nasza specjalna data, po prostu pierwszy wolny czerwcowy termin w mojej od dawna pożądanej restauracji. Odpowiedz Link Zgłoś
mala.ona Re: czerwiec 2011 30.10.10, 20:00 I my. 11 czerwca. Bardzo spokojny czas teraz - najważniejsze sprawy zaplanowane, usługodawcy pozamawiani - do bardziej szczegółowych przygotowań zabierzemy się pewnie po świętach. Odpowiedz Link Zgłoś
delusek Re: czerwiec 2011 01.11.10, 16:58 Wpisuję się i ja: 25.06.2011. Mamy zarezerwowaną salę. Oprócz tego podpisaliśmy umowę z fotografem. Sukienka ślubna już jest w domu, będę robiła przeróbkę w marcu. Kościół w toku Wiem, który grafik przygotuje zaproszenia. Wiem, gdzie zamówię bukiet. Nie mam zespołu ani DJ-a. A Wy? W jakiej fazie jesteście? Odpowiedz Link Zgłoś
beberebe Re: czerwiec 2011 01.11.10, 18:26 My mamy salę, kościół, dj oraz obrączki. Odpowiedz Link Zgłoś
iness_86 Re: czerwiec 2011 01.11.10, 20:59 My ślubujemy sobie w Warszawie Mamy kościół, restaurację (obiad rodzinny) i klub (impreza wieczorem dla znajomych), DJ, fotograf i prawie makijażystkę (hope so...). Chciałabym kupić suknie ślubną i mieć to z głowy jak najszybciej...obecnie chodzimy na nauki przedmałżeńskie, czasochłonne bo to wieczory dla zakochanych u Dominikanów, jeszcze 6 spotkań przed nami... Odpowiedz Link Zgłoś
mechantloup Re: czerwiec 2011 02.11.10, 10:43 Ja 25.06. I, jak już gdzieś napisałam, obecnie się nudzę. Bo wszystko załatwione. Ale ja tak wolę, co się mam potem szarpać i latać jak kot z pęcherzem Restauracja - załatwia wszytko, łącznie z tortem, ciastami, owocami, alkoholem, zespół- wybrany w 5 minut, z polecenia rodziny i znajomych narzeczonego, suknia -parę minut w necie, mierzenie w sklepie i już. Kupiona na wyprzedaży (wisi i czeka na przymiarki w magazynie w salonie), obrączki, bukiet, wszelkie "babskie" dodatki wybrane, zaklepane, etc. Kościół, oczywiście jest. Hotel dla gości zarezerwowany, jakoś w maju mam potwierdzić (tani, więc jest popyt i trzeba wcześniej łapać). Tylko umówić się do fryzjera i na makijaż mi zostało. Jakoś przy okazji się ugadam, bo i tak chodzę sobie tam co jakiś czas na mikrodermabrazję, czy inne maseczki No i zamówić sobie taxi w jakiejś korporacji - to w kwietniu/maju (nie zależy nam na samochodzie. Ma tylko klima działać, i ma jeździć) A. odbębnia nauki (ja mam ze szkoły, a biedaka jeszcze nie objęło, bo starszy). I tyle. Scrapuję sobie powoli zaproszenia. Generalnie luz, nie dręczy mnie (i nie interesuje), że krem tortu ma być pod kolor muszki pana młodego, serwetki w seledynowe grochy, albo jakiś tam motyw przewodni. Odpowiedz Link Zgłoś
karenek Re: czerwiec 2011 04.11.10, 21:15 Ja 4 czerwca-mam kosciol, sale, zespol, hotel, fotografa i kamerzyste. Motywów, kolorkow i innych takich nie planuje wiec nia ma cisnienia z reszta Odpowiedz Link Zgłoś
mlodaczerwcowa Re: czerwiec 2011 07.11.10, 16:50 my mamy sale z cateringiem, zespol, fotografa, kamerzyste, zaproszenia itp, wodke, obraczki wybrane, sukienka wybrana Odpowiedz Link Zgłoś
mala.ona Re: czerwiec 2011 21.11.10, 14:52 My do swojej listy możemy dopisać: - skończone nauki (jeszcze tylko poradnia) - wybrane zaproszenia - zakupiona sukienka ->bardzo się cieszę, bo męczyło mnie to bieganie po salonach i przymierzanie... Odpowiedz Link Zgłoś
kania8 Re: czerwiec 2011 02.02.11, 14:32 A my 25.06. i dopiero rozpoczęliśmy przygotowania. Na razie mamy szczęście, wcisnęliśmy się w kościele w wolną godzinę, sala zaklepana (ktoś akurat zrezygnował i zwolnił nam termin), fotograf załatwiony bo akurat miał wolną sobotę, oby tak dalej Tylko o papierki się martwimy, czy zdążymy ze wszystkim, narzeczony jest obcokrajowcem. Ale i tak wcześniej niż 3 m-ce przed ślubem nie zaczniemy nic załatwiać, ze względu a krótką ważność niektórych papierków. Odpowiedz Link Zgłoś