Dodaj do ulubionych

Kłopot z fryzurą

22.09.11, 13:10
Mam problem z fryzurą ślubną, a kłopot polega na tym, że jedno moje ucho odstaje nieładnie, w porównaniu do drugiego sad Zawsze myślałam, że przed ślubem uda mi się je jakoś poprawić chirurgicznie, bo naprawdę go nie lubię, ale teraz nie dam rady... Włosy sięgają mi do ramion (pewnie tak też będzie w dniu ślubu, bo mimo, że jeszcze 3 miesiące, to zawsze końcówki trzeba podciąć). Są proste i rude. Sukienka lata 50-te, myślałam właśnie o fryzurze z falami, która wyglądałaby lekko i naturalnie, do tego toczek i woalka. Ale nie mogę znaleźć fryzur, które choćby z jednej strony zasłaniałyby ucho. Macie może gdzieś takie zdjęcia? Będę bardzo wdzięczna.
A jeśli fryzura byłaby gładka z dwóch stron czym można zasłonić ucho tak, żeby na zdjęciach nie było go widać?
Obserwuj wątek
    • malinowabeza Re: Kłopot z fryzurą 22.09.11, 13:37
      A może jakieś luźne, asymetryczne upięcie?
      https://www.bridal-hair-makeup.net/uploadfile/2011/0512/classic-wedding-bridal-bun-hairstyle-4.jpg
      https://justfillmein.com/wp-content/uploads/2009/08/16.jpg
      https://headkandy.com/innovaeditor/assets/audrina-patridge-side-chignon-hairstyle.jpg

      Jak powiesz fryzjerowi, że na czym polega problem, na pewno zaradzi.

      Bezy+Ptysie = mój blog z inspiracjami ślubnymi
      • sposobuzycia Re: Kłopot z fryzurą 22.09.11, 19:45
        Chyba mam na to za krótkie włosy, ale bardzo mi się to podoba, zwłaszcza to ostatnie zdjęcie... Pytanie czy do takiej fryzury będzie pasować jakaś ozdoba w stylu lat 50-tych?
        • plustek0 Re: Kłopot z fryzurą 22.09.11, 23:12
          sposubuzycia (przy okazji fajny login wink) a taka slubowisko.pl/produkt/pure-diamond-studio-of-beauty/upiecie-slubne,12727?
          Zasłania jedno ucho, stylowe warkocze często spotykane jako fryzura ślubna.
          Z Twojej długości włosów powinno się udać spleść takiego francuza.
          A do tego możesz dodać jakieś ładne ozdoby nawet tak jak na zdjęciu, myślę, że takie z lat 50 będą pasować smile
        • malinowabeza Re: Kłopot z fryzurą 23.09.11, 14:38
          Myślę, że odrobina 'oddechu' w stylu pomoże, a na pewno nie zaszkodzi.

          Bezy+Ptysie = mój blog z inspiracjami ślubnymi
        • horpyna4 Re: Kłopot z fryzurą 25.09.11, 09:02
          Asymetryczna fryzura (jedno ucho odsłonięte, drugie zakryte i jeszcze wpięta nad nim jakaś ozdoba typu duży kwiat) powinna załatwić problem.
    • tivee Re: Kłopot z fryzurą 23.09.11, 12:34
      ikf.styl.fm/fryzury-slubne/
      Na peno coś odpowiedniego tam znajdziesz.
    • agniesiek Re: Kłopot z fryzurą 23.09.11, 15:03
      hej. ja miałam retro-fale i zasłaniały mi chyba oboje uszu, to dość łatwe do osiągnięcia. miałam na tym woalkę. zdjęcia w podpisie. do lat '50 coś w tym stylu też powinno pasować.
    • emilkaaa24 Re: Kłopot z fryzurą 12.10.11, 09:51
      Może fryzura przedstawiona na poniższym filmiku będzie ok? Lekko pofalowane długie proste włosy, zakrywające ucho ;>

      www.youtube.com/watch?v=MIkkKUz8-5U
    • maddalena81 Re: Kłopot z fryzurą 12.10.11, 14:56
      Rzucilam szybko okiem na moje zdjecia ze slubu i ja mialam zasloniete jedno ucho caly czas. Moze Cie zanispiruje moj fryz.
      Mój ślub - zdjęcia
      • sposobuzycia Re: Kłopot z fryzurą 13.10.11, 13:10
        maddalena81, pięknie wyglądałaś smile

        U mnie musi być jakieś upięcie, bo moje włosy są strasznie niepodatne na układanie, więc rozpuszczone zaraz wyprostują się w strąki, a jak zacznę tańczyć, to w mokre, tłuste kluchy tongue_out
        Znalazłam coś takiego:
        www.prettywedding.pl/zrob-to-sam-wlosy-do-slubu-niski-kok/
        I chyba spróbuję coś takiego, kolor włosów mam podobny, długość też... do lat 50-tych będzie pasować...
        • maddalena81 Re: Kłopot z fryzurą 13.10.11, 14:24
          Dziekujesmile
          wiesz, ja mam tez srednio podatne wlosy. Istnieje cos takiego jak lakier. Ale kok bardzo fajny.
          Chcesz czesac sie sama? bo moze lepiej u fryzjera, profesjonalisci maja swoje sosoby na to, zeby sie trzymalo.
          • sposobuzycia Re: Kłopot z fryzurą 14.10.11, 20:43
            uwierz, kiedyś w wigilię nałożyłam piankę, siedziałam półtora h z lokówką, popsikałam mocnym lakierem, a jak wyszłam na parking do samochodu, M. zapytał czy cokolwiek robiłam z włosami. tongue_out
            Nie no, będzie mnie czesać fryzjerka, tylko sama fryzura mi się spodobała - inna niż codzienna, a jednocześnie naturalna i nieprzesadzona. smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka