Gość: wika
IP: *.icpnet.pl
15.06.04, 20:34
Mam pytanie: w jakim garniturze wystąpią (Wasi) przyszli mężowie? I ile Was ta
przyjemność kosztowała?
Ja widzę swojego narzeczonego w pieknym, klasycznym, czarnym garniturze...
...ale moja przyszła teściowa twierdzi z uporem maniaka, że szkoda na to
pieniędzy i ma założyć studniówkowy, grafitowy "bo prawie wcale go nie nosił"
(bez komentarza).
No i dojdzie do tego, że będę musiała ten garnitur kupić sama (narzeczony nie
ma z czego), a nie chcę zbankrutować.
A czasami nachodzą mnie wątpliwości, że może też się czepiam i ten garnitur
nie jest taki ważny. No ale...
Czekam na Wasze pomysły i doświadczenia,
pozdrawiam,
Weronika