Data: 11.08.2012
Miejsce: Pszczyna
Ślub cywilny odbędzie się na Zamku Książąt Pszczyńskich:
W Sali Lustrzanej:
Ślub o godzinie narzuconej przez USC - 12. Będziemy jeszcze próbować przesunąć na 15, ale żeby się nie denerwować zakładamy, że będzie faktycznie 12.
Po ślubie przyjęcie weselne - coś pomiędzy obiadem a weselem - do godz. 24. Restauracja położona przy rynku miała akurat małą salkę na planowaną przez nas liczbę ok. 40 gości:
Plan jest taki, że o 13 jemy obiad i od razu po obiedzie wychodzimy na spacer. Tu są 2 możliwości w zależności od tego, jak to wyjdzie kosztowo:
a) my mamy krótką sesję, goście idą na spacer, na koniec dołączają do nas i robimy wspólne zdjęcie na Zamku
b) my mamy krótką sesję, goście są oprowadzani z przewodnikiem po zamku, na koniec dołączają do nas i robimy wspólne zdjęcie na Zamku
Moi rodzice tu wtrącili uwagę, że lepiej wspólne zdjęcie zrobić od razu po ceremonii, kiedy wszyscy będą świeży, uczesani, umalowani. Jest w tym racja, ale pojawiają się problemy organizacyjne: wszyscy goście (tzn. razem z zaproszonymi na sami ślub) nie zmieszczą się na zdjęciu, a nie będziemy ich przecież selekcjonować. Nie bardzo też widzę, jak ma to wyglądać: fotkujemy się przed życzeniami, czy wychodzimy na życzenia, a zaraz potem wracamy do zamku, żeby cyknąć fotę? I mówimy gościom: ok, to my się tu jeszcze chwilę pofotkujemy, ale sami, więc teraz idźcie na krótki spacer... wydaje mi się zatem, że najlepiej będzie jednak zrobić przerywnik po obiedzie. Tym bardziej, że będziemy mieli gości z daleka, więc może warto ich nakarmić najpierw
Po zdjęciach wracamy do restauracji ok. godz. 16 i zaczynamy docelową imprezę. Ok. 18-20 tort. Impreza bez pierwszych tańców, podziękowań dla rodziców i żenujących zabaw, ale z muzyką, djem, tancami i alkoholem. Myślę, że do północy impreza się zamknie, a w razie czego jest możliwość dynamicznego wydłużenia.
Następnego dnia rano chciałabym zjeść śniadanie z gośćmi, którzy będą nocować, ale nie bardzo wiem jak to zorganizować? Czy godz. 11 będzie ok? Zabrać gości do restauracji i iść na żywioł, czy przygotować z góry menu?
Podsumowanie:
- USC - załatwiony, trzeba donieść dokumenty
- Zamek - załatwiony, trzeba ustalić szczegóły
- Restauracja - zarezerwowana, w maju podpiszemy umowę
- suknia - zamówiona, w czerwcu pierwsza przymiarka
- garnitur - brak
- obrączki - są
- fryzjer - cioteczka
- fotograf - znajomy
- dj - jest
- kwiaty - ciotka nr 2
- zaproszenia - hand made
To chyba tyle... O ubiorze w kolejnym poście.