23.07.12, 09:55
Witam,
nie mogę znaleźć nigdzie odpowiedzi odnośnie nurtującego mnie pytania, dotyczącego intercyzy:
za jakiś czas wychodzę za mąż, w obawie, abym nie musiała spłacać ewentualnych długów przyszłego męża, chcę spisać intercyzę. Podczas trwania małżeństwa mąż ma zamiar kupić mieszkanie, i w przypadku śmierci małżonka ja będę dziedziczyć to mieszkanie, ale również niestety ewentualne długi. Jak ustrzec się przed tym? Może rozwiązaniem byłoby, abyśmy kupili mieszkanie wspólnie i byli współwłaścicielami? Czy to coś zmienia? Czy również wówczas przyjmuję, w tym przypadku jego połowę mieszkania jako spadek wraz z dobrodziejstwem inwentarza? I jeszcze jak ma się do tego dziedziczenie ustawowe? Czy podczas podpisywania intercyzy wyznacza mnie jako spadkowbiercę? Chciałabym uniknąć sytuacji, gdyby to jego rodzeństwo lub rodzice odziedziczyli spadek. Dzieci z poprzednich związków nie posiadamy.
Z góry serdecznie dziękuję za odpowiedź
Pozdrawiam Zuza
Obserwuj wątek
    • izu21 Re: Intercyza 23.07.12, 10:17
      Nie lepiej isc po prostu po porade do prawnika? Bedziesz miala pewnosc ze otrzymasz prawdziwe informacje a nie to, co sie komus wydaje.
    • sushi_girl Re: Intercyza 23.07.12, 10:34
      Nie będę zgłębiać Twoich pobudek, ale wnioskuję, że wychodzisz za bardzo starego i bogatego człowieka i liczysz na jego rychłą śmierć?
      Intercyza dotyczy majątku z przed małżeństwa, więc jeżeli kupi mieszkanie w trakcie jego trwania to intercyza nie bedzie go dotyczyć. Mylisz z rodzielnością majątkową, którą można podpisać i wtedy jest moje i twoje rozdzielone cały czas.
      • zuzazuza123 Re: Intercyza 23.07.12, 10:45
        dzięki za częściową odpowiedź, przyszły mąż nie jest ani stary,ani bogaty. Jeżeli chodzi o śmierć tylko teoretycznie pytam, jak to będzie później, czy kupione wspólnie mieszkanie podczas trwania małżeństwa po ewentualnej śmierci od razu stanie się tylko moją własnością, czy również ewentualne długi sad
        pzdr
        zuza
        • nl_wychodzi_za_maz Re: Intercyza 23.07.12, 12:02
          Z masy spadkowej są spłacane długi. To chyba rozsądne i uczciwe rozwiązanie - jeśli komuś coś pożyczam, to czemu moja rzecz czy pieniądze mają stać się własnością spadkobierców?
      • wolne_tory Re: Intercyza 23.07.12, 22:46
        > Intercyza dotyczy majątku z przed małżeństwa,

        Raczej nie. Majątek sprzed zawarcia małżeństwa pozostaje majątkiem odrębnym każdego z małżonków. Intercyzą można uregulować udział/rozdzielność w majątku wypracowanym w trakcie trwania małżeństwa. Dobre dla osób z dużymi dysproporcjami w dochodach.
    • 5th_element Re: Intercyza 23.07.12, 10:45
      intercyza a spadek to dwie odrebne kwestie. Mozna je zalatwoc w czasie jednej wizyty u notariusza.
    • marina111 Re: Intercyza 23.07.12, 11:39
      W dzisiejszych czasach intercyza nie ma specjalnego sensu. Majątek z przed slubu jest majątkiem odrębnym. Jesli on kupi mieszkanie przed slubem to jest to jego majątek. jesli bedziecie spłacali wspolnie to bedziesz musiała się w razie czego dobrze natrudzić zeby udowodnić ze ty spłacałaś tez.
      Spadek albo przyjmujesz albo nie z całym dobrodziejstwem inwentaza. Jesli przymiez bo o zadnych długach nic ci nie wiadomo to i tak bedziesz musiała spłacac jesli ktoś sobie przypomni ze twoj maz był mu coś winien.
      Długów w małżeństwie nie bedziesz spłacała jesli się na nie nie zgadzałaś. Komornik moze zabrac rzecz która w całośli nalezy do męza. Jesli w czesci jest Twoja a ty nie podpisałas zadnej zgody na zadłuzenie to masz ok miesiaca aby się sprzeciwic na zajęcie tego przez komornika bo w czesci jest to Twoje.
      • zuzazuza123 Re: Intercyza 23.07.12, 11:46
        bardzo dziękuję za odpowiedź. A co w sytuacji, gdy w trakcie trwania małżeństwa razem, jako współwłaściciele kupimy to mieszkanie? Odrzucając np spadek (bojąc sie długów męża) odrzucam również połowę tego mieszkania?
        pozdr
        zuza
        • 5th_element Re: Intercyza 23.07.12, 12:08
          Odrzucając np spadek (bojąc
          > sie długów męża) odrzucam również połowę tego mieszkania?

          dzizas, juz chyba 5 razy Ci tu na to pytanie odpowiedziano. Tak, spadek bierzesz z dobrodziejstwem inwentarza i na odwrot. A tak poza tym to gratuluje podejscia.
        • marina111 Re: Intercyza 23.07.12, 14:57
          Niestety tak.
          Mozecie kupić to mieszkanie na ciebie a spłacac wspolnie np. robiąc po połowie przelewy z kont albo robiac przelew połowy raty na konto męza i przelew na konto banku z jego konta. Wtedy w razie rozwodu bez trudu dowiedziecie kto ile wpłaciła ale w razie jego smierci mieszkanie jest Twoje i jego wiezyciele nic nie mogą ci zabrac.
          Ostatnio na szkoleniu z windykacji dowiedziałam się ze komornicy żyrują na niewiedzy współmałzonków i zajmują majątek wspolny w całosci choc nie mają do tego prawa. Dlatego w przeciwienstwie do innych wcale Ci się nie dziwię że chcesz się zabezpieczyć.
          Pamiętaj tez zeby Twoi rodzice lub dziadkowie nie przepisywali darowali nic WAM tylko Tobie. Bo darowiny i spadki przyjęte nawet w trwania małżeństwa zasilaja majątek odrebny. A jesli podarują go WAM to wierzyciele męza moga do połowy roscic sobie pozniej prawa

          • zuzazuza123 Re: Intercyza 23.07.12, 15:19
            bardzo Ci dziękuję marino111 smile dużo mi pomogłaś,
            pozdrawiam serdecznie z.
            • mojemieszkanie24 Re: Intercyza 23.07.12, 18:49
              po co ci ta intercyza ? poważnie pytam- wychodzi na to, że ty jesteś bogata i myślisz, ze jemu zależy na pieniądzach ? no albo nie masz zaufania i myślisz, że ukryje przed tobą długi... ? Po co ci to małżeństwo ?
              • 5th_element Re: Intercyza 24.07.12, 08:30
                ja rozumiem zabezpieczenie przed np. dzialalnoscia gosopodarcza. Ale panna tyle razy wspomniala o ewentualnych (?) długach pana Przyszłego, że to jakis cyrk sie robi.
    • mancipi Re: Intercyza 23.07.12, 20:48
      dużo nieskoordynowanych pytań na które trudno odpowiedzieć, więc tylko wspomnę o 2 rzeczach,
      nie da sie dziedziczyć tak aby nie przymować długów, można tylko ograniczyć wysokość przyjmowanych długów do wartości czynnej spadku poprzez przyjęcie z dobrodziejstwem inwentarza
      dopóki nie będziecie mieć dzieci zawsze będziesz dziedziczyła wspólnie z rodzicami męża (lub gdy ci nie żyją jego rodzeństwem), nawet jeżeli mąż sporządzi testament gdzie zapisuje ci wszystko to oni będą uprawnieni do zachowku, no chyba ze ich wydziedziczy a to nie takie łatwe
      a na koniec-jak się bierze kredyt na mieszkanie to zazwyczaj obowiązkowe jest ubezpieczenie na życie, więc akurat z tego tytułu nie tak łatwo mieć długi
      • zuzazuza123 Re: Intercyza 24.07.12, 09:00
        dzięki bardzo mancipi smile
        • isia.s Re: Intercyza 25.07.12, 01:03
          Dawno tylu głupot nie czytałam. Idź do notariusza, niech Ci wytłumaczy o co biega, a tego wyżej nie czytaj.
          Aby sprostować największe pierdoły wyjaśniam. Spadek można:
          -przyjąć wprost - dziedziczysz wszystko (swoją część) i odpowiadasz za wszysrkie długi (swoją część)
          -przyjąć z dobrodziejstwem inwentarza- odpowiadasz za długi do stanu czynnego spadku - tzn. majątek wart sto tys., długi 150 tys, odpowiadasz za długi, ale tylko do kwoty 100 tys
          - odrzucić - wiadomo co to oznacza 0 majątku, 0 długów
          W dwóch ostatnich przypadkach koniezne jest złożenie odp oświadczenia w ciągu 6 m-cy od otwarcia spadku - notariusz lub sąd.
          Intercyza nie ma wpływu na dziedziczenie ustawowe.
          Intercyza to potoczna nazwa umowy majątkowej małżeńskiej, która z reguły znosi wspólność ustawową małżeńską, choć może ją np. rozszerzać czy ograniczać.
          Umowę taką można zawrzeć zarówno przed zawarciem małżeństwam, jak i w jego trakcie.
          Dziiedziczenie ustawowe - małżonek w zbiegu z rodzicami i rodzeństwem, gdy są dzieci to małżonek i dzieci, rodzice i rodzeństwo weg.
          Wyłączenie wspólności ma znaczenie przede wszystkim dla odpowiedzialności za długi w trakcie trwania małżeństwa, po śmiierci męża to możesz odrzucić spadek, albo przyjąć z dobrodziejstwem inwentarza.
          To taki krótki zarys za free, bo wkurzyły mnie te bzdurstwa powyżej. Jeśli serio zastanawiasz się nad intercyzą to idź do prawnika, bo wierzeniem w takie rady możesz sobie nieźle zaszkodzić. Umowa i tak musi mieć formę aktu notarialnego, więc idź do notariusza, myślę, że sama porada może być wręcz darmowa. A nawet jeśli nie to nie zawsze warto oszczędzać.
          • kaja86 Re: Intercyza 25.07.12, 10:57
            rozmowa z notariuszem to w sumie jest darmowa, bo on bierze kasę tylko za czyności wink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka