Dodaj do ulubionych

Ciąża a welon

IP: 80.48.236.* 22.11.04, 16:03
w święta jest mój ślub.Jestem w ciąży.Czy mam iść w welonie.Sama nie wiem co
robić sLyszałam na ten temat różne opinie
Obserwuj wątek
    • Gość: kasia Re: Ciąża a welon IP: 195.94.206.* 22.11.04, 16:17
      znam wiele dziewczyn m które w ciązy szły w welonie i nie widzę w tym żadnego
      problemu, jeżeli chcesz iść w welonie i zawsze marzył ci się welon to niczym
      sie nie przejmuj i kupuj welon, ja z kolei w ciązy nie jestem, dziecka nie mam
      i ide bez welonu, ale to tylko dlatego bo tak sobie wymysliłam, bo nie chcę isc
      w welonie bo mi się nie podobają welony, tylko ładna fryzura i jakiś stroik,
      ale to jest właśnie kwestia gustu.
      to jest tylko i wyłącznie twoja decyzja nie patrz na nikogo...
    • Gość: adria Re: Ciąża a welon IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.11.04, 16:19
      to jest tylko i wyłącznie Twoja decyzja i twoje upodobania
      • madeleine7 Re: Ciąża a welon 22.11.04, 16:30
        Welon i biała suknia były zawsze symbolem czystości - obyczajem jak każdy inny.
        Panny w ciąży szły do ślubu w sukniach ecru i bez welonu. Czasy sie zmieniają -
        obyczaje sie zmieniają - ale nie wszyscy to akceptują.Zależy to od Ciebie -
        jesli komentarze rodziny i znajomych Cię mało obchodza zrobisz jak zechcesz.Ja
        w ogóle welonów nie lubię, więc tym bardziej bym w nim nie szła.
        • Gość: Patrycja Re: Ciąża a welon IP: *.sgib.com 22.11.04, 16:39
          Nie zgodze sie z Toba w kwestii koloru sukni. Ecru czy biel, co za roznica. Po
          prostu Ecru bardziej pasuje do "rozowawej" cery, typowej dla przecietnej Polki,
          a czysta biel dla szatynki o oliwkowej cerze. Welon jest rzeczywiscie symbolem
          czystosci i dziewictwa, ale to juz chyba nie te czasy...

          A co do tego w jakich sukniach panny szly kiedys do slubu w ciazy, to odpowiedz
          brzmi, chyba w zadnejsmile, wielu ksiezy odmawialo. Tak przynajmniej mowila mi
          babcia.
          • madeleine7 Re: Ciąża a welon 22.11.04, 16:52
            teraz wybór koloru właśnie tak się motywuje ale kiedyś było inaczej. owszem
            dawniej księża nie dawali ślubu.
            ale potem dawali a dziewczyny chodziły w sukienkach różowych, niebieskich i
            ecru - żeby nie było zbytniego gadania. biel była zarezerwowana dla
            panienek.tak przynajmniej było w moich stronach - mocno katolickich.
          • Gość: ja Re: Ciąża a welon IP: *.bochnia.pl / *.bochnia.pl 23.11.04, 11:45
            Gość portalu: Patrycja napisał(a):
            >Po prostu Ecru bardziej pasuje do "rozowawej" cery, typowej dla przecietnej
            Polki,
            > a czysta biel dla szatynki o oliwkowej cerze.

            oj - chyba właśnie na odwrót wink
            pozdrawiam
            • Gość: Patrycja Re: Ciąża a welon IP: *.sgib.com 23.11.04, 14:45
              No chyba jednak jest tak jak ja mowie. Czysta biel tylko uwydatni "rozowawa"
              cere i wyglada sie jak swinka Piggy. A ecru ja stonuje. Tak mi radzili w kazdym
              salonie, bo mam niestety tendencje do pasow. W bieli dobrze wygladaja
              dziewczyny z "hiszpanska" uroda. Oczywiscie w ecru tez im bedzie dobrze, ale
              jak chjca podkreslic kontrast oliwkowej cery i ciemnych wlosow, to wlasnie biel
              sie do tego nada w sam raz.
    • Gość: Patrycja Re: Ciąża a welon IP: *.sgib.com 22.11.04, 16:28
      Popieram obydwie opinie. Nie przejmuj sie tym co mysla i mowia inni. To Twoj
      dzien. Jedyne nad czym bym sie zastanowila, to czy ciaza jest bardzo widoczna.
      Bo jesli jest, to ladniej sie wyglada bez welonu - po prostu unikniesz glupich
      komentarzy - i wtedy na przekor wszystkim nawet lepiej ciaze wyeksponowac niz
      probowac zatuszowac sukienka. A welon - symbol wianka, troche sie z tym kloci.
      Ale to Twoj wybor i mozesz miec nawet na glowie kapelusz z pawim piorem i
      woalkasmile))
      Powodzenia
    • Gość: hrodoahad Re: Ciąża a welon IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 22.11.04, 22:59
      To jest chyba raczej tak, że nie powinnaś na pewno zakładać wianka, jako symbolu (dość czytelnym zresztą) dziewictwa, welon chyba jest spokojnie dopuszczalny. Oczywiście przy założenium, że jeszcze ktokolwiek się takimi symbolami przejmuje. Widziałem nauki przedmałżeńskie, na których dziewojom z siedmiomiesięcznumi brzuchami pani katechetka opowiadała, jakie to jest ważne zachować czystość do nocy poślubnej...
      Poza tym to jest TWÓJ slub dziewczyno, i to TY, masz się wówczas dobrze czuć, nie przejmuj się tym, co sobie pomyślą wszystkie stare ciotki.
      • Gość: Dagny Re: Ciąża a welon IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.04, 23:23
        Idz w tym, na co masz ochotę- zreszta wszystkie dziewczyny teraz tak robią. Bo jeśli traktować welon jako symbol niewinności i dziewictwa, to najprawdopodobniej niewiele z nich mogłoby sobie na to pozwolić. Chyba, że ma znaczenie to ,że u pozostałych nie widać tego, że tej czystości nie zachowały wink)
    • noie Re: Ciąża a welon 22.11.04, 23:42
      Powiem cie to samo ci inni. To jest TWOJ slub, twoja uroczastosc. Ja bralam
      slub w 5 miesiace ciazy z welonem, wiankiem i merta. Na naukach
      przedmalzenskich bylo nawet wesolo(nauczanie indywidualne). Ksiadz zaczal mowic
      o zapobieganiu i spojrzawszy na mnie ( widac juz byo conieco) stwierdzil : po
      co ja tu bede sobie jezyk strzepil...wy wiecie juz co i jak : Po czym z
      usmiechem na ustach zakonczyl nauczanie. Moze to byl wyjatkowy ksiadz (
      slyszalam o wywalaniu za drzwi kosciola) ale to wedlog mnie bylo zyciowe
      podejscie do calej sprawy i ksiadz mial u mnie duzy...duzy...plus smile
      Wszystko zalezy od tego co TY chcesz. W kazdym razie zycze wam duzo szczescia i
      zdrowej dzieciny smile
      pozdr. noie
    • Gość: aaa Re: Ciąża a welon IP: *.dialup.supermedia.pl 23.11.04, 10:10
      A ja uważam, ze jednak bez przesady z tym welonem. Nie jestem jakaś
      staroświecka, ale są pewne tradycje, których staram sie przestrzegać. Uważam
      również, ze czesto Panna Młoda lepiej wygląda bez welonu, niż w nim na siłe!!!
      Byłam kiedyś na dużym weselu na którym panna młoda była juz w dosyć
      zaawansowanej ciąży, a welon miała dłuższy niż tren w dodatku niosło go dwoje
      dziecicrying(((((. Mnie osobiście sie to nie podobało, ale nie oceniałam i nie
      komentowałam, natomiast słyszałam nieciekawe opinie na ten temat od innych
      gości weselnych. Ja bym sie nimi pewnie starała na miejscu panny młodej nie
      przejmowac, ale byłoby mi bardzo przykro!!!
      • zuzankak Re: Ciąża a welon 23.11.04, 23:29
        Zgadzam się z powyższą wypowiedzią. Jeżeli nie mamy się przejmować tradycją, to
        po co w ogóle goście, wesele i sam ślub?
    • annb a co symbolizuje welon? 23.11.04, 10:32
      pierwotnie wcale nie był symbolem dziewictwa czy czystości
      welon miał za zadanie chronić pannę młodą od złego zawistnego spojrzenia ludzi
      którzy jej w tym dniu zazdrościli ew. źle zyczyli
      i tyle
      • madeleine7 Re: a co symbolizuje welon? 23.11.04, 11:13
        Welon został wprowadzony do kościoła przez papieża Linusa - przypuszczalnie
        drugiego papieża w historii chrzescijaństwa. Był obowiązkowym nakryciem głowy
        dla kobiet, które chcialy wejść do kościoła. Przypuszczalnie stąd też nakaz
        noszenia welonu przez zakonnice.
        • Gość: wioleta Re: a co symbolizuje welon? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.04, 11:49
          Gdyby w dzisiejszych czasach welony mogły zakładać tylko dziewice(jako symbol czystości)to chyba nie wiele kobitek do ślubu szło by w welonie!Ja również byłam w ciąży i jak najbardziej miałam welon!
          Moja znajoma gdy szła do ślubu to jej 1.5 roczny synek siedział w ławce i również miała welon a i do tego białą suknię,zupełnie nie kierowała się uwagami innych tak się jej podobało i już!!!
          Życzę powodzenia
          • Gość: Patrycja Re: a co symbolizuje welon? IP: *.sgib.com 23.11.04, 14:55
            Tez uwazam, ze kazdy powinien isc tak jak chce. Moze miec na glowie welon,
            pawie piorko lub gniazdo z papuzka.
            Uwazam jedynie, ze smiesznie wyglada bardzo widoczna ciaza w polaczeniu z
            welonem itd. a do tego sukienka majaca na celu zakamuflowac brzuch. (Patrz moj
            wczesniejszy post). W dzisiejszych czasach co druga panna mloda jest "dwa w
            jednym" i nie ma w tym nic zlego. Jedynie moim zdaniem, jezeli te ciaze widac,
            to ja osobiscie ubralabym sie bardziej awangardowo: sukienka niekoniecznie
            biala, lub biala polaczona z kolorem, a na glowie jakas wystrzalowa fryzura z
            wpietym stroikiem, kwiatem, galazkami???

            Widzialam taki fajny slub: panna mloda byla cala na zloto, we wlosy miala
            wpiety kwiat pasujacy do sukni, a za mlodymi kroczyl ich roczny synek, ktory
            wlasnie mial chrzest. Bombasmile) To naprawde fajnie wygl;adalo.

            Po prostu nalezy unikac hipokryzji w amerykanskim stylu, gdzie widzialam
            nastolatki w zaawansowanej ciazy w koszulkach z napisem "I love Jesus". To
            wygladalo paranoicznie.

            Ale tak jak mowie, to jest moja subiektywna opinia i co zrobi nasza panna
            mloda, to jej sprawa!
        • annb Re: a co symbolizuje welon? 23.11.04, 15:27
          do koscioła KK tak
          ale i przed religią katolicką panny mlode były jakby to rzec zaslubiane
          właśnie w welonach .a welon miał być zasłoną, ochroną podczas przejścia z
          jednego stanu do drugiego.
          Kosciół Katolicki skorzystał z tradycji pogańskiej i tyle
          nie zrozum mnie zle madeleine-mnie chodzi o to że jak ktoś chce w welonie to
          niech do ślubu idzie w welonie i nie doszukuje się jakiejś symboliki
          koniec kropka
    • Gość: anni Re: Ciąża a welon IP: 217.11.141.* 23.11.04, 15:33
      pomijajac tradycje i plotki ciotek to generalnie kobieta w widocznej ciazy w
      sukni slubnej wyglada osobliwie/kiepsko/smiesznie/zalosnie jak kto sobie
      zinterpretuje i po co jeszcze welon ?
    • Gość: monia Re: Ciąża a welon IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.04, 19:47
      tak wyszło że większość dziewczyn z mojej rodziny i znajomych w tym też moja
      mama szły do ślubu w welonie. nic zdrożnego
      • Gość: Patrycja Re: Ciąża a welon IP: *.sgib.com 25.11.04, 12:52
        Jesli wszystkie szly do slubu w ciazy, to radzilabym sie zapoznac z
        odpowiednimi poradnikami i wybrac skuteczna metode antykoncpecji. Bo ze
        dziewczyna wpadnie, to OK, ale jesli to jest norma w rodzinie, to juz wynika z
        niewiedzy lub lekkomyslnosci. Przeciez zyjemy w XXI wieku!!!
    • Gość: lilka Re: Ciąża a welon IP: *.c151.petrotel.pl 26.11.04, 09:49
      Mojej koleżance z pracy,która był już w zaawansowanej ciąży ksiądz powiedział
      prosto w twarz "tej dziewczynie welon sie nie należy".Fajnie prawda.Oczywiście
      tak sie przejęła,że welonu nie założyła.Ja osobiście nie lubię welonów.Biorę
      ślub za kilka miesięcy i nie wyobrażam sobie siebie w welonie.To jest twoja
      chwila i zrobisz jak uważasz.Ale nie kieruj sie opiniami innych-zrób jak chcesz.
      • Gość: Patrycja Re: Ciąża a welon IP: *.sgib.com 26.11.04, 11:39
        Tak pomijajac wszystko, zastanawiam sie, co kieruje dziewczynami, ktore bedac w
        zaawansowanych ciazach (takich naprawde juz widocznych)biora slub koscielny.
        Czy nie wystarczy cywilny? Nie lepiej poczekac az dziecko sie urodzi, czlowiek
        pozbedzie sie brzuszka i wtedy mozna sie ubrac jak ksiezniczka i wygladac jak
        ksiezniczka. A tak, to niestety wyglada sie, jak sie wyglada. I nie piszcie, ze
        to jest kwestia duchowa, bo duchowo katoliczka powinna czekac z "tym" do slubu;-
        ). Moja kolezanka wpadla, ale slub koscielny wziela jak dzidzia miala 2 lata i
        niosla jej welon. Wygladalo to slodko.
        • Gość: Dagny Re: Ciąża a welon IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.04, 15:20
          A dlaczego będąc w zaawansowanej ciaży można brać ślub cywilny a kościelnego juz nie? Bo na kościelnym trzeba "wygladać jak księżniczka"??? Ciocie sie bulwersują na widok cieżarnej panny młodej w welonie a na widok "dzidzi niosacej welon mamusi" rozpłyną się ze wzruszenia, bo będzie to "słodkie"??
          • Gość: Patrycja Re: Ciąża a welon IP: *.sgib.com 26.11.04, 16:21
            Gdybys choc troszke znala wartosci gloszone przez kosciol (zaznaczam, ze nie
            jestem praktykujaca), to wiedzialabys, ze seks przedmalzenski jest zabroniony,
            a kobietom w ciazy ksieza nieraz odmawiali slubu w dawnych czasach, a zdarza
            sie to i dzis.
            Dla mnie panna mloda w bieli z wielkim brzuchem wyglada komicznie i traci to
            hipokryzja. Skoro bierze sie tradycyjny slub, w tradycyjnym obrzadku, powinno
            sie wygladac i zachowywac zgodnie z przyjetymi normami. Dzidzia niosaca welon
            wyglada tak samo slodko jak pieknie wyglada panna mloda. A nie oszukujmy sie,
            kazda dziewczyna marzy o pieknej sukni - a brzuch na pewno nie podkresla jej
            walorow.

            Slub cywilny jest swego rodzaju umowa cywilna i tu mozna przyjsc nawet w
            dzinsach, impreza trwa 15 minut i po krzyku.

            Dlatego moim subiektywnym zdaniem, dla wlasnego samopoczucia wzielabym sobie
            cywilny, a pozniej koscielny polaczany ze chrzcinami jak ktos chce. Bo jak juz
            ktos "nagrzeszyl" i to tak nierozsadnie, ze wpadl, to slub koscielny wydaje mi
            sie tu troszke smieszny. Takie nagle i na sile robienie z siebie porzadnej
            katoliczki.

            Ale to tylko moje subiektywne zdanie.

            A nasza przyszla panne mloda pozdrawiam,
            • Gość: Dagny Re: Ciąża a welon IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.04, 16:52
              Z tego co piszesz wnioskuję, że nie powinna brać ślubu koscielnego bedac w ciaży dlatego, ze widac, że nie zachowała czystosci przedślubnej, która jest nakazem koscioła. Czy wszystkie te, które go biorą zachowały te czystosć? Czy moze, jak juz ktos napisał, one mogą, bo u niech "nie widać"? Czy kobieta po urodzeniu dziecka moze wziać taki ślub i to jest już lepiej widziane? To wynika z twojej wypowiedzi. Czy młoda matka idąca do ślubu w welonie niesionym przez jej własne dziecko jest bardziej zgodna z nauka koscioła niż kobieta cieżarna? I to nie trąci hipokryzją??
              "Skoro bierze sie tradycyjny slub, w tradycyjnym obrzadku, powinno
              > sie wygladac i zachowywac zgodnie z przyjetymi normami".
              Jakie są te normy? Czystosć przedślubna? Ile kobiet ją zachowuje? W ciaze zachodza tylko niektóre i one nie powinny brać ślubu koscielnego? Te, które nie zachodzą, stosują bardzo czesto antykoncepcje hormonalną- niezgodną z nauką koscioła. I one mają prawo do takiego ślubu, bo "wygladaja godnie", a nieistotne jest, że łamią zakazy kościelne? To właśnie traci mi hipokryzją...
              Dla mnie matka w welonie niesionym przez jej własne dziecko jest bardziej absurdalna niż panna młoda w nawet widocznej ciąży. I jeśli uzywamy argumentu "przyjętych norm" i "nauk koscioła"- jeszcze mniej z nimi zgodna.
              • Gość: Patrycja Re: Ciąża a welon IP: *.sgib.com 26.11.04, 17:36
                To co usiluje powiedziec, a co moze zle wyrazilam, lub Ty zle zrozumialas, to
                to, ze WIDOCZNA ciaza w sukni slubnej wyglada nieco smiesznie lub mowiac
                brutalniej zalosnie: tak jak amerykanska nastolatka w ciazy z napisem na
                koszulce "I love Jesus".
                Mnie chodzi o wyglad - bedac juz "ciezarowka" nie robilabym tej calej szopki.
                Bo w wiekszosci przypadkow, panny mlode biora slub koscielny: bo jest ladny i
                biala suknia i tyle. Aspekt duchowy jest zepchniety na dalszy plan. I tak jak
                mowie, mnie chodzi o to, ze skoro juz sie chce ladnie wygladac, to z brzuchem w
                sukni sie wyglada niezbyt ladnie. I tyle. A to, ze nie jest dziewica, lub sie
                jest, lub w 1 miesiacu ciazy, to juz nie rzutuje. Ja nie rozumiem idei slubu
                koscielnego szybko, predko, bo ciaza. To jest dla mnie hipokryzja.

                Ja bralam slub koscielny, bo cala ta szopka sprawiala mi wielka przyjemnosc.
                Gdybym byla w zaawansowanej cioazy, tobym sie tak nie bawila, bo po co meczyc
                siebie? dziecko? i wygladac jak bialy balonik?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka