Dodaj do ulubionych

kiedy pow.do rodziców partnera "mamo,tato"?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.04, 23:25
Zastanawiam się kiedy zaczeliście mówic do rodziców partnera czy
partnerki "mamo i tato".I czy wogóle tak mówicie? Napiszcie czy wy to
zainicjowaliście i wjakich okolicznościach to sie odbyło. Ja nie wiem jak mam
tą sprawe załatwić. Wiem, że szwagierka mojego narzeczonego nawet teraz, dwa
lata po ślubie, mówi do swojej teściowej "pani". Jak to jest u was?
Obserwuj wątek
    • Gość: buba Re: kiedy pow.do rodziców partnera "mamo,tato"? IP: 217.11.141.* 14.12.04, 09:28
      kiedys bedzie musialo to nastapic
      to nie ty powinnas zalatwiac te sprawe tylko starszy - czyli tesciowie jak nie
      zalatwiaja to zwracaj sie bezosobowo
      • Gość: Patrycja Re: kiedy pow.do rodziców partnera "mamo,tato"? IP: *.sgib.com 14.12.04, 10:18
        Sam zwyczaj jest moim zdnaiem totalnie glupi, w koncu matke i ojca ma sie
        jednych. Ja zwracajac sie tak do rodzicow meza, czulam sie jakbym "zdradzala"
        swoich wlasnychsmile). Troche trwalo zanim sie przemoglam, ale w koncu zaczelam
        tak mowic sama, bo maz nie mial oporow, aby sie tak zwracac do moich. No wiec
        tez zaczelam, a tak to mowilam bezosobowo. Zreszta do moich mowie bardziej
        pieszczotliwie "mamus, tatus", a do rodzicow meza innym tonem i bardziej
        oficjalnie "mamo, tato".

        Tez uwazam, ze jesli rodzice sami powiedza "mow i mamo, mow mi tato" to jest
        milsze. Ale w wiekszosci przypadkow rodzice nic nie robia i czekaja. Ja po
        prostu przestalam do tego podchodzic emocjoalnie i mowie do nich "mamo" tak
        jakbym mowila "ciocia".
        • Gość: Kasia Re: kiedy pow.do rodziców partnera "mamo,tato"? IP: *.ii / *.is.net.pl 14.12.04, 10:55
          Ja od pół roku nie mogę się przełamać! Są mili i w ogóle, ale zwracam się
          bezosobowa. Mój mąż ma z tym jeszcze większe problemy. Chyba raz mi się
          wyrwało "mamo" Jakoś tak mi trudno!
    • dafni Re: kiedy pow.do rodziców partnera "mamo,tato"? 14.12.04, 10:34
      Kiedyś był zwyczaj, że zwracało się do teściów per mamo i tato jeszcze w
      okresie narzeczenstwa. Teraz czeka się raczej do ślubu. Wtedy jakoś wychodzi to
      samo z siebie.
    • magdary Re: kiedy pow.do rodziców partnera "mamo,tato"? 14.12.04, 11:34
      Kto powinien wyjść z inicjatywą mówienia "mamo" i "tato"?
      młodzi czy rodzice?
      bo moi czekają na nasze zapytanie a my na ich i sprawa jest patowa
      • Gość: Shannen Re: kiedy pow.do rodziców partnera "mamo,tato"? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 14.12.04, 12:06
        Moze podczas uroczystosci np wodzirej czy muzyka zapyta rodzicow jak chca by
        mlodzi sie do nich zwracali - w razie czego bedziecie miec swiadkow wink


        ps. Ja do moich tesciow nie predko powiem "mamo czy tato" - raczej pan czy pani
        albo bezosobowo indifferent - nie akceptuja mnie, mojemu P. mowia, ze jak sie ze mna
        ozeni to bedzie zalowal uncertain, bla bla bla Wiec nie sadze by ten 1 wieczor zmienil
        nastawienie do mnie, a hipokrytka to ja nie jestem
        • Gość: kasia Re: kiedy pow.do rodziców partnera "mamo,tato"? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.12.04, 12:12
          ja mam tak super teściów, że już na poprawinach zwracałam się do nich mamo,
          tato, za to mój mąż ma większe opory.pozdrawiam
        • magdary Re: kiedy pow.do rodziców partnera "mamo,tato"? 14.12.04, 12:24
          my już jestesmy po cywilnym wiec teoretycznie maoglabym mowic mamo.. ale
          jeszcze przed koscielnym wiec co czekac?smile
          • annb czesc magdo 16.12.04, 08:12
            starszy młodszemu proponuje
            moi rodzice od razu poprosili mojego męża o mowienie mamo tato, wysciskali się
            i wycałowali
            i jest luzik
            on mowi
            ja czekałam czekałam..i się nie doczekałam
            i w sumie....dobrze smile
            da się z tym zyc...a jak się do nich zwracam?jak musze to kombinuję jak kon pod
            górę
    • anna.agnieszka Re: kiedy pow.do rodziców partnera "mamo,tato"? 14.12.04, 13:30
      Ja się chyba nigdy nie zdobędę na to. Jak moge do ludzi, których widziałam 5
      razy w życiu w ciagu 3,5 roku znajomości z moim Chłopakiem mówić jak do
      najbliższych mi osób, którzy dali mi życie, wychowali, wykształcili i którzy
      mnie autentycznie kochają. Dla mnei to zawsze będą Pan i Pani ... chyba, ze jak
      się wszyscy jeszcze bardziej zestarzejemy - przejdziemy na "Ty". Innej opcji
      nei dopuszczam.
      • Gość: daria Re: kiedy pow.do rodziców partnera "mamo,tato"? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.12.04, 15:14
        Oj Aniu ANiu nie zastanowiłaś się że dzięki tym dwojgu masz tak bardzo
        bliskiego Ci Chłopaka. a chociażby z tego względu przemyśl swoje stanowisko.
        Jestem matką, przyszła teściowa ale moja droga jestem również synową.Trzy w
        jednym. a nie mogla byś zrobić tego dla swojego Chlopaka Pomyśl jak on będzie
        się czuł jak będzies inaczej mowić . Chyba że jesteście nowoczesnymi ludźmi i
        do wlasnych rodziców mówicie również po imieniu????? Ja wiem że synowa to nie
        córka a teściowa nie matka ale.....
        • amalita Re: kiedy pow.do rodziców partnera "mamo,tato"? 14.12.04, 15:22
          Ania,

          Jesli tesciowie sa mili i Cie nie krzywdza, nie ma co z gory zakladac, ze w
          zyciu tak nie powiesz. Tym bardziej, jesli malzonek bedzie sie tak zwracal do
          Twoich rodzicow. Zobaczysz, jak to wyjdzie "w praniu". Ja mowie do
          tesciowej "mamo" (zajelo mi troche czasu aby sie przemoc), ale ma to zupelnie
          inne emocjonalne zabarwienie niz "mamusia" wypowiedzine do mojej Mamy. Zreszta,
          jesli rzadko ich widujesz, to czym sie przejmowacsmile)?
          • Gość: Dosia Re: kiedy pow.do rodziców partnera "mamo,tato"? IP: 62.65.34.* 14.12.04, 16:16
            Wydaje mi sie ze wg zasad dobrego wychowania jest poczekanie az to wlasnie
            rodzice tak zaproponuja aby zwracac sie do nich mamo, tato.

            Ja jeszcze mam troche czasu do slubu i nie wiem jak bedzie.
            Chociaz teraz jak mysle o tym to wiem ze tesciowa zaproponuje mi taka forme a
            ja wiem ze nie latwo bedzie mi sie przelamac.Ale z drugiej strony chyba nie mam
            po co sie zmuszac, pewnie po jakims czasie sie przelamie ale sadze ze poczatek
            bedzie trudny.
        • anna.agnieszka Droga Dariu 14.12.04, 22:15
          Oczywiście, rozumiem takie stanowisko. Może po latach i ja poczuje jakąś więź z
          tymi ludzmi. Jednak na razie, po 5 spotkaniach, które za każdym razem
          inicjował "On" a nie Jego rodzice, po tym, jak przychodzac zastawałam jego Ojca
          na kanapie z gazetą, kiedy cały czas w ciagu rozmowy grał telewizor, a i tak
          spotkanie trwało max. 1,5 godziny - nie czuję jakiejkolwiek więzi. Więcej
          rozmawiam z własnymi, nowymi sąsiadami sad

          A "On" też zastrzega, ze moi rodzice na zawsze będą dla niego "Panią"
          i "Panem" "X." - mimo, że bywa u nich co najmniej raz w miesiacu, a czasem i
          częściej (kiedy fatalnie złąmałam nogę, przeprowadziłams ię do nich na 5
          tygodni, bo sama bym nei dałą rady egzystować w samodzielnym domu - wtedy był
          codziennie).

          Ale nie przeczę, ze gdy między młodymi a rodzicami są dobre, serdeczne
          stosunki, porozumienie, chęć wymiany opinii i zdań, chęć bycia razem, szacunek
          i zwykła sympatia - taki czs że się mówi "Mamo' i "tato" moze nadejść. I bardzo
          bym chciała kiedyś poczuc, że przyszli teściowie mnie choc odrobine lubią i
          akceptują. Na razie, to czuję się u nich jak "Intruz" i "Złodziejka
          Pierworodnego"
    • kalinosia Re: kiedy pow.do rodziców partnera "mamo,tato"? 14.12.04, 18:59
      u nas nie było z tym żadnych problemów, natychmiast po ślubie teściowie zaczęli
      mówić do mnie córciu (mają 2 synów, więc z radością przyjęli do rodziny córę smile)
      a ja do Nich Mamo, Tato. Wyszło samo z siebie, bez jakiś przemówień i zapytań
      czy można. Mąż też bez problemu odrazu zaczął mówić do mojej Mamy -Mamo smile.
      Nawet przed ślubem teściowa już mówiła, żebym się do Niej zwracała Mamo smile))
      Ale mam koleżankę, która jest chyba z 10 lat po ślubie i do tej pory mówi do
      teściów Pan, Pani, ale ze względu na to, że teściowie to ludzie lekko
      psychiczni chyba, nienawidzą jej - ale w takiej sytuacji to normalne, że do
      takich ludzi nie bedzie się nigdy mówić mamo tato
      • adrian4u Re: kiedy pow.do rodziców partnera "mamo,tato"? 14.12.04, 20:30
        z własnego podwórka - miałem symapatyczną dziewczynę, która mieszkała z mamą
        jeno. Bywałem u nich często, a że mama jest kobietą bardzo otwartą i serdeczną,
        i parę razy rano padło - "no wstaliście już dzieciaki, macie kawę, kanapki do
        pracy..." to zacząłem dla żartu (ciepłego oczywiście, bez ironii) mówić
        jej "dzięki mamo" smile
        czasem mi w żartach posłała od głąbów, bo "a szalik???", ale często się z tego
        serdecznie śmiałasmile

        cóż, dziewczyna okazała się niekoniecznie sympatyczna, ale ciągle mam ciepłe
        uczucia jak wspominam ten - niedawny zresztą - czassmile

        Adrian
    • Gość: marta Re: kiedy pow.do rodziców partnera "mamo,tato"? IP: 213.227.108.* 15.12.04, 08:35
      Ja jestem już pół roku po ślubie, rodzinę męża znam bardzo długo-11 lat, ale
      ciągle mówię Pan i Pani. Może bym się i przemogła mówiąc mama i tato, ale ja
      spodziewałam się, że inicjatywa taka wyjdzie od nich...Myślałam, że na weselu
      albo poprawinach coś takiego powiedzą. Ale nic. Spotkaliśmy się już po weselu z
      moimi i jego rodzicami. Moja rodzinka podeszła do tego fajnie, powiedzieli, że
      wiedzą jak trudno do obcych w sumie ludzi mówić mamo i tato, , więc jeśli mój
      mąż chce to może im mówić po imnieniu. Teść też od razu się do tego przyłączył,
      natomiast teściowa nie wypowiadała się w tej kwestii.. I sama nie wiem co mam
      robić??? Potem wprawdzie mówiła, że ona też długo się nie mogła przemóc po
      ślubie i wie że to trudne, ale otwarcie mi nie powiedziała, jak mam się teraz
      do niej zwracac. Więc wogule unikam takich sytuacji! Może w święta powim do
      niej mamo???
      • Gość: Kasia Re: kiedy pow.do rodziców partnera "mamo,tato"? IP: *.ii / *.is.net.pl 15.12.04, 09:02
        Kurcze! Też nie mogę się perzełamać! Nie wiedzialam ze tyle osób ma z tym taki
        problem! U mnie moja mama pyta mnie kiedy mój mąż powie do niej mamo, i czy
        powiedziałam już do teściowej mamusiu! Jakoś nie potrafię, ale chyba faktycznie
        święta to taki czas kiedy możnaby zacząć! No więc?
    • minerwamcg Re: kiedy pow.do rodziców partnera "mamo,tato"? 15.12.04, 14:26
      Mam dobry układ. W domu mojego najmilszego mówiło się do rodziców przez trzecią
      osobę, czyli "czy mama wie, czy tata słyszał". U mnie w domu zawsze było mniej
      oficjalnie - "wiesz, mamo". Dlatego dla mnie różnica pomiędzy mamą a teściową
      będzie naturalna i normalna. Z teściem sytuacja jest w ogóle zabawna - mój
      ojciec nie żyje od dwudziestu lat i kawał czasu nie nazywałam nikogo tatą - i
      prawdę mówiąc, znowu mam na to ochotę. Rodzinny człek jestem smile
      A kiedy?.. Chyba na weselu, wtedy też prawdopodobnie mama i rodzice mojego już
      wówczas męża wypiją bruderszaft, więc będzie okazja.
    • fotograf_darek Re: kiedy pow.do rodziców partnera "mamo,tato"? 15.12.04, 14:31
      Jestem zwolennikiem mówienia rodzicom partnera "po imieniu" .
      Mówienie "Mamo", "Tato" zarezerwowane powinno byc dla naszych rodziców
      • minerwamcg Re: kiedy pow.do rodziców partnera "mamo,tato"? 15.12.04, 23:35
        > Jestem zwolennikiem mówienia rodzicom partnera "po imieniu" .
        Ehe, tak. Zwłaszcza jak oni (wszak mogą być np. starszawi i tradycyjnie
        zeszłowieczni) najmniejszej chęci w tym kierunku nie przejawiają. Może być
        wesoło smile
    • Gość: häät Re: kiedy pow.do rodziców partnera "mamo,tato"? IP: *.range81-155.btcentralplus.com 16.12.04, 10:57
      prawdopodobnie na weselu- jakos wczesniej dziwnie. ale jako ze narzeczony
      zagraniczny to problemu njet, bo bede sie do tesciow zwracac w obcym jezyku i
      wtedy jakos sie tego nie czuje. Mama to po finsku "äiti" a ojciec to "isä"...
      wiec nawet niepodobnie smile
    • kiitek Re: kiedy pow.do rodziców partnera "mamo,tato"? 16.12.04, 15:08
      Gość portalu: bellisima napisał(a):

      > Zastanawiam się kiedy zaczeliście mówic do rodziców partnera czy
      > partnerki "mamo i tato".I czy wogóle tak mówicie? Napiszcie czy wy to
      > zainicjowaliście i wjakich okolicznościach to sie odbyło. Ja nie wiem jak mam
      > tą sprawe załatwić. Wiem, że szwagierka mojego narzeczonego nawet teraz, dwa
      > lata po ślubie, mówi do swojej teściowej "pani". Jak to jest u was?


      juz wolalabym mowic na 'pani' niz do nie swojej mamy mowic 'mamo'.
    • rootka Re: kiedy pow.do rodziców partnera "mamo,tato"? 18.12.04, 00:40
      ja mowie do moich przyszlych tesciow po prostu po imieniu...
      • ailija Re: kiedy pow.do rodziców partnera "mamo,tato"? 19.12.04, 01:27
        U mnie jest podobnie. I ja do moich przyszłych teściów, i mój przyszły mąż do
        moich rodziców, mowimy po imieniu. Po ślubie raczej nie ulegnie to zmianie.
    • raszefka Re: kiedy pow.do rodziców partnera "mamo,tato"? 19.12.04, 09:43
      Chciałabym mieć to już za sobą. Mam jeszcze kilka miesiecy do ślubu, a już się
      głupio czuję, kiedy do przyszłych teściów zwracam się per pani/pan, w sytuacji,
      kiedy oni z moimi rodzicami przeszli na 'ty' już na naszych zaręczynach.
      Nie sądzę, aby nazywanie teściów 'mamą' i 'tatą' było zdradą właśnych rodziców.
      To najbliżsi ludzie mojego najbliższego człowieka, w sumie już wkrótce też moi
      najbliżsi, a kiedyś w przyszłości dziadkowie moich dzieci...
      • Gość: nika Re: kiedy pow.do rodziców partnera "mamo,tato"? IP: *.chello.pl 20.12.04, 16:30
        ooooj,ja tez mam duzy problem.
        Jesteśmy po ślubie pół roku i nawet przez gardło nie może mi przejść "mamo-
        tato".
        Teściowie są mili,staraja się jak mogą,ale nie zaproponowali mi żadnej formy.
        O mówiemiu na 'ty' nie ma chyba mowy,bo są raczej mało postępowi.
        Sęk w tym,że ja lubię ich,powiedzmy eeeee..., umiarkowanie i nawet boję się,że
        kiedyś zaproponują mi mówienie "mamo.."
        NIe dawno wyrwało mi się "pani" do tesciowej i zapanowała jakaś dziwna
        konsternacja,więc teraz mówię tylko bezosobowo.
        Mój mąż tez ma opory i kombinuje przy bezpośrednim zwracaniu się do moich
        rodziców.
        muszę przyznać,że cała ta sprawa jest męcząca.Szkoda,że nie wymyślono
        kiedyś,żeby do teściów zwracać się per "teśćiowo,teściu"wink
        Nie byłoby takich dylematów,które jak widać,dotyczą wielu osób.
    • aniaw77 Re: kiedy pow.do rodziców partnera "mamo,tato"? 21.12.04, 09:55
      Witam.

      Nawet nie przypuszczałam, że tyle osób ma z tym taki problem.
      Ja jestem już prawie 4 miesiące po ślubie i do tej pory nie mogę się przelamać,
      aby mówić do Teściów "Mamo", "Tato".
      Z moim mężem sytuacja jest podobna.....
      Jest jedna różnica, moja Teściowa od samego początku chciałaby, abym mówiła do
      niej "Mamo", już na poprawinach wymagała tego ode mnie. Do tej pory słyszę co
      jakiś czas od męża, że Teściowa pytała się go kiedy wreszcie powiem do
      niej "Mamo", bo narzeczony jej córeczki jej już obiecał, że od razu poślubie
      będzie do niej tak mówił.
      Ja nie potrafię zrobić tego tak z dnia na dzień.
      A zwłaszcz wtedy, kiedy ktoś na mnie naciska -działam wtedy zupełnie odwrotnie,
      na przekór.

      Mój mąż tez ma problem z przełamaniem się w stosunku do moich Rodziców, ale oni
      go nie naciskają, tylko cierpliwie czekają, są wyrozumialsi od mojej Teściowej
      (Teściu spoko, jemu wszystko jedno).

      Ale postanowiłam sobie, że spróbuje się przełamac w Śwęta -to będzie dobra
      okazja, może jak niektóre dziewczyny piszą będę do Teściów
      mówiła "Mamo", "Tato" a do moich Rodziców zdrobniale.

      Pozdrawiam i trzymajcie za mnie kciuki.....to nie jest takie łatwe ja wydaje
      się z pozoru.

      Ania






      Gość portalu: bellisima napisał(a):

      > Zastanawiam się kiedy zaczeliście mówic do rodziców partnera czy
      > partnerki "mamo i tato".I czy wogóle tak mówicie? Napiszcie czy wy to
      > zainicjowaliście i wjakich okolicznościach to sie odbyło. Ja nie wiem jak mam
      > tą sprawe załatwić. Wiem, że szwagierka mojego narzeczonego nawet teraz, dwa
      > lata po ślubie, mówi do swojej teściowej "pani". Jak to jest u was?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka