IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.12.04, 16:57
Kochani bylo fajnie, tylko stress jednak straszny. Mysle sobie ze warto pomyslec o kilku szczegolach o jakich my chyba zapomnielismy. Po pierwsze przejscie do oltarza - pamietajcie pomalutku. My wystartowalismy jak rakieta i potem stalismy przed oltarzem do konnca utworu muzycznego kilka minut.
Duzo zamieszania bylo z zyczeniami, kwiatami, prezentami i kopertami. Dobrze chyba jakies dobre miejsce wyznaczyc na skladowanie. Przygotowac wazony, lub inne pojemniki z woda na kwiaty, albo umyslnego wyznaczyc.
Prezenty, kochani, podpisujce prezenty, albo zapamietujcie co od kogo, bo potem trudno dojsc. I tyle, ale fajnie i warto i byla niezla zabawa.
Obserwuj wątek
    • senioorita Re: juz po 29.12.04, 22:56
      Gratulacje!!
      Jesli mozesz to napisz na co jeszcze trzeba zwrocic uwage?
      Nawet jak wszystko bedzie zapiete na ostatni guzik wg nas to i tak zdarzy sie
      cos nieprzewidzianego...ale pewnie niektorych rzeczy mozna uniknac...
      Z tymi prezentami i marszem do oltarza to rzeczywiscie warto zapamietac.
      • Gość: gaga Re: juz po IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 30.12.04, 12:10
        Co do tipsow, to razem sie zastanawiamy co jeszcze. My juz po uroczystosci dowiedzielismy sie ze zaczyna sie zwyczaj ofoarowywania zamiast kwiatow maskotek i slodyczy, ktore potem Panstwo Mlodzi oddaja do Domu Dziecka. My dostalismy mnostwo kwiatow, przeslicznych, obdarowalismy tesciow z obu stron, sami mamy w domu pelene wazony, na naszych 22,5 m2 i czesc dalismy do kosciola.
        Wazny punkt to ustalenie jak goscie przejada z kosciola na impreze, z kim, a jesli trzeba to nalezy wynakac busy. Ale sprawne, u nas goscie sami pchali jeden z nich.
        Warto tez zaplanowac mowy (z konspektem, bo tak goscie wymagaja).
        Polecamy tez opracowanie pierwszego tanca. Im bardziej nietypowy tym wiekszy sukces, my tanczylismy tango argentynskie.
        Pozdrawiamy i powodzenia
        • senioorita Re: juz po 30.12.04, 12:57
          Dzieki.
          Jakby Ci sie przypomnialo cos jeszcze to napisz bede wdzieczna...(mysle ze nie
          tylko ja)
          smile
          • Gość: kasiakasia Re: juz po IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 30.12.04, 13:21
            Bardzo potrzebny temat. Ktos wyzej wspomnial mowy, czyli...rozumiem, ze swiadek
            przemawia, ale ktos jeszcze? Pan Mlody? Bo nie mam pojecia...Innym zelaznym
            punktem jest podziekowanie rodzicom przez mlodych. Czy jest jeszcze cos z
            takich rzeczy?
            • Gość: hrodoahad Re: juz po IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.01.05, 10:54
              To zależy, jak sie umówicie... U nas było tak, że przy błogosławienstwie najpierw my dziekowaliśmy rodzicom za wychowanie etc., a potem oni błogosławili. Na weselu - może przemawiac starosta weselny (jak jest), może świadek, mogą młodzi - chyba jak Wam w duszy gra i czego sie spodziewaja goscie. Ustalcie też wcześniej z obsługą knajpy weselnej, jak bedzie wyglądac powitanie młodych (jeśli knajpa specjalizuje sie w weselach, to nie ma problemu, my robilismy w klubie, dla ktorego to była pierwszyzna i np. przy powitaniu nie połapali sie, ze nie ma jeszcze naszych rodzicow, bo jedni podjeżdżali, a drudzy jeszcze rozprowadzali gości, podobnie nie wiedzieli, że przy powitaniu nie podaje sie obojgu młodym wódki, tylko wódke i wode...).
              Co jeszcze...? W tej chwili nie pamietam, jak mi sie przypomni, albo ktos sie dopyta, to dopisze...
    • Gość: dotka.sz Re: juz po IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.01.05, 11:22
      ja każdej pannie młodej polecam znaleźć sobie kogoś, kto co jakiś czas zobaczy
      czy wszystko jest w porządku z sukienką, włosami, makijażem..
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka