Dodaj do ulubionych

Spowiedź...

IP: *.zacisze.zgora.pl 20.02.05, 14:13
Witam. Wczoraj ksiądz na naukach wspomniał o spowiedzi.Czy mógłby mi ktoś
powiedzieć czy to również jest obowiązkowe (i kiedy?). Podobno nawet
kilkakrotnie trzeba do niej przystapić!!!
Czy ktoś to później sprawdza???
Dziękuję smile
Obserwuj wątek
    • Gość: Ona Re: Spowiedź... IP: *.lech.kso.pl 20.02.05, 14:29
      slub koscielny tez nie jest obowiazkowy.
      przed cywilnym nie ma spowiedzi.
    • Gość: chipsi Re: Spowiedź... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.05, 14:43
      Żartujesz sobie prawda?!
    • Gość: misiabisia Re: Spowiedź... IP: *.zacisze.zgora.pl 20.02.05, 14:50
      Do Ona: Ja nie mówię, że nie chcę. Uważam tylko, że to sprawa mojego sumienia. I
      czuję się na tyle dojrzała, że nie musi mnie nikt sprawdzać czy byłam czy nie.
      To wszystko. Zbyt zasadnicza jesteś chyba smile
      Do chipsi: Nie, nie żartuję. Napisałam to, co wczoraj usłyszałam i co
      przeczytałam w tematach spotkań. Czyli między innymi obowiazkowa spowiedź, na
      której dostaniemy karteczki z informacją, że byliśmy smile
      • minerwamcg Re: Spowiedź... 20.02.05, 14:58
        Wszystko się zgadza. Do spowiedzi przed ślubem idzie się dwa razy, raz na
        początku, zaraz po spisaniu protokołu, drugi raz przed samym ślubem. W obu
        wypadkach obowiązują kartki, które daje się księdzu do podpisania a potem
        oddaje w zakrystii.
        • Gość: misiabisia Re: Spowiedź... IP: *.zacisze.zgora.pl 20.02.05, 15:02
          Dziękuję!
          O to mi chodziło. Bez komentowania czy chcę czy nie chcę.
          Pozdrawiam smile
      • Gość: chipsi Re: Spowiedź... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.05, 15:07
        AAA chyba że tak smile Ja akurat byłam na tych naukach przedwczoraj i tez nam mówił ksiądz o spowiedzi choć o kartkach nie wspominał. Tez uważam że jesli ktoś bierze ślub kościelny bo wierzy, to wie co robi i wie że powinien przystąpić do sakramentu spowiedzi. Mam nadzieje że przestaną się w kościele z tymi kartkami wygłupiać. Chyba że księża wychodzą z założenia że ktoś może oszukać, ale to też bez sęsu bo wtedy i sakrament małżeństwa jest nieważny, a komu by na tym zależało? Może poprośmy księdza o odrobinę zaufania? Pozdrawiam!
        • Gość: misiabisia Re: Spowiedź... IP: *.zacisze.zgora.pl 20.02.05, 15:15
          Rozmawialiśmy z ksiedzem po... Pytaliśmy czy możemy nie przyjść, bo mamy ważną
          sprawę. Ale wspomniał o spowiedzi. Patrzymy w kartkę i fakycznie...jest.
          Dużo nas tam prawda? Ale mam wrażenie, że się niektórzy wykruszą.
          Więc... do zobaczenia wieczorem smile
          • Gość: Marta Re: Spowiedź... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 21.02.05, 11:31
            znam ludzi ktorzy dostali karteczke do podpisania aby bylo wiadomo ze byli na
            spowiedzi, jedno z nich poszlo naprawde i ksiadz podpisal a drugie samo sobie
            karteczke podpisalo.i co ksiadz sie kapnoł? oczywiscie ze nie, wiec nie wiedze
            powodu dla ktorego mialyby byc te glupie karteczki, jest to sprawa sumienia i
            takich tam innych.pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka