Dodaj do ulubionych

PIERŚCIONEK ZARĘCZYNOWY- PYTANKO

IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 13.04.05, 12:35
mam kilka pytan. czy wybieralicie razem piercionek czy moze sam mezczyzna
wybieral bez wiedzy kobietysmile. czy w sklepie poprostu poprosiliscie o
pokazanie pierscionkow zareczynowych czy poprostu zaczeliscie wybierac z
posrod wszystkich??
Obserwuj wątek
    • Gość: Ania Re: PIERŚCIONEK ZARĘCZYNOWY- PYTANKO IP: *.crowley.pl 13.04.05, 12:44
      Wybierał mężczyzna...wydaje mi się, że nie ma podziału pierścionków na
      zaręczynowe i nie...poprostu co się komu podoba
    • Gość: JUSTKA MY RAZEM POJECHALIŚMY PO NIEGO IP: 62.29.138.* 13.04.05, 12:47
      jak wyzej. taki pierscionek nosi sie cale zycie , ma on pewne znaczenie i
      dlatego powinien sie podobac kobiecie, ktora ma gfo nosic. a z gustami facetow
      roznie bywa...poza tym to jest pierscionek zareczynowy a nie taki sobie
      prezencik wiec uwazam ze jesli sie chce to powinno sie zasugerowac chociaz
      ktory na te okazje Ci najbardziej odpowiada.
      • Gość: Ju Re: MY RAZEM POJECHALIŚMY PO NIEGO IP: *.cs.bialystok.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 13.04.05, 12:56
        Ja wybieralam z moim narzeczonym razem. Znal moj numer palca, gdyz wczesniej
        wybieral juz mi pierscionki. Jednak zareczynowy wolalam wybrac sama, gdyz i tak
        wiedzialam, ze bedzie mi sie oswiadczal. Uwazam, ze jest podzial, na
        zareczynowe i nie, gdyz zareczynowe powinny byc z oczkiem.
        • Gość: poznanianka Re: MY RAZEM POJECHALIŚMY PO NIEGO IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.04.05, 13:22
          w zyciu o czyms takim nie słyszałam że pierścionek zaręczynowy musi byc z
          oczkiem. Moim zdaniem to bzdura. Co się komu podoba to nosi. I nie oczko jest
          wyznacznikiem tutaj.
          • Gość: yves4 Re: MY RAZEM POJECHALIŚMY PO NIEGO IP: *.katowice.msk.pl / *.devs.futuro.pl 13.04.05, 13:25
            a czy przypadkiem pierścionek bez oczka to nie obrączka?? podział na
            zaręczynowe i niezaręczynowe nie istnieje. ja wybrałam swój sama, facet poszedł
            i zapłacił smile)
    • Gość: megan Re: PIERŚCIONEK ZARĘCZYNOWY- PYTANKO IP: 213.17.161.* 13.04.05, 12:55
      a mój pierścionek wybieralam sama smile miso tylko zapłacił smile doszliśmy do
      wniosku że tak będzie najlepiej, generalnie wogóle nie noszę biżuterii dlatego
      chciałam mieć pierścionek taki który bedzie pasowal do wszystkiego i
      przedewszystkim będzie mi sie podobal przez co będę go nosiła z przyjemnością a
      nie z obowiązkusmile moj misiek na nie najlepszy gust jeśli chodzi o bizuterię, za
      to na bieliżnie to się zna najlepiej hihihhi
      pozdrawiamsmile
      • Gość: gosc Re: PIERŚCIONEK ZARĘCZYNOWY- PYTANKO IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.04.05, 16:29
        Ja pierscionek wybieralem sam dla mojej ukochanej. mam maly problem jak powinny
        wygladac zareczyny uniej
    • vandikia Re: PIERŚCIONEK ZARĘCZYNOWY- PYTANKO 13.04.05, 12:57
      ja wybierałam z narzeczonym. poszliśmy do jubilera i po prostu spodobał mi się
      jeden z nich. Co prawda było małe zamieszanie, bo gdy jeden z pierścionków
      spodobał mi się, okazało się, że jest to cyrkonia, a on chciał mi kupić z
      diamentem. Pani dopiero wtedy zorientowała się co to ma być za pierścionek. Tak
      więc lepiej na początku powiedzieć z jakim kamieniem ma być.

      Odkąd wybrałam pierścionek nie widziałam go już do zaręczyn.

      Uważam, że tak jest lepiej (jak sama sobie wybierasz), kolezanka mimo
      najlepszych intencji swojego faceta byla rozczarowana pierscionkiem.

      Pozdrawiam
    • dafni Re: PIERŚCIONEK ZARĘCZYNOWY- PYTANKO 13.04.05, 12:57
      Mój narzeczony kupił pierścionek samodzielnie i mnie takie rozwiązanie pasuje
      najbardziej. Nie było możliwości żeby pierścionek mi się nie spodobałsmile
    • Gość: Karolina Re: PIERŚCIONEK ZARĘCZYNOWY- PYTANKO IP: *.chello.pl 13.04.05, 12:58
      Wybieralismy razem, tzn. wlasciwie to ja wybieralam, a ukochany mi asystowal;
      razem ustalilismy tylko limit cenowy, bo i tak mamy wspolna kase smile) Ale tak
      naprawde to musicie sami zdecydowac, jak to zrobicie, bo dla niektorych jest nie
      do pomyslenia, zeby TEN pierscionek nie byl niespodzianka, a dla niektorych
      wrecz przeciwnie. Jezeli Wasze gusta sa podobne, to mozesz zdac sie na Jego
      wybor. Jesli nie - zrobcie to razem, lub niech On wezmie do pomocy Twoja mame,
      siostre, przyjaciolke, slowem - kogos, kto wie, co Ci sie podoba. Mozesz tez
      wybrac kilka pierscionkow, a Jemu pozostawic ostateczna decyzje - wtedy masz i
      niespodzianke i pewnosc, ze nie dostaniesz czegos, na co normalnie bys nawet nie
      spojrzala. Albo poszukajcie razem w sieci i powiedz Mu, co Ci sie najbardziej
      podoba. Naprawde, jest mnóstwo mozliwosci.
      Co do sklepow, prosilismy po prostu o pokazanie nam z bliska wszystkich
      pierscionkow z brylantami, w okreslonym przez nas przedziale cenowym.
      Powodzenia! Jesli tylko potraficie sie dogadac (a zakladam, ze tak, skoro
      myslicie o zareczynach) zobaczycie, ze to sama przyjemnosc!
    • Gość: mikolka Re: PIERŚCIONEK ZARĘCZYNOWY- PYTANKO IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.04.05, 13:02
      narzeczony wybrał sam, ale przed kupnem skonsultował ze mną wybór i razem
      poszliśmy na "przymiarkę". potem obleciałam na jego prośbę innych jubilerów,
      żebym była pewna na 100%, że to ten jedyny. pierścionek kupował sam i nie
      widziałam go aż do zaręczyn.
      nie ma chyba specjalnych pierścionków zaręczynowych, ja jednak wiedziałam, że
      ma być z białego złota i bardzo delikatny, więc to ułatwiało mi szukanie, bo
      prawie nigdzie takich nie byłosmile
    • Gość: Asia Re: PIERŚCIONEK ZARĘCZYNOWY- PYTANKO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.05, 13:08
      Do Ju.
      Gdzie jest napisane,ze pierścionek zaręczynowy ma byc z oczkiem????
      Ja mam bez-całkiem świadomie-bo byłam przy wyborze i ZA NIC NIE KUPIŁABYM Z
      OCZKIEM>Dla mnie to tandeta.
      • Gość: Ju Re: PIERŚCIONEK ZARĘCZYNOWY- PYTANKO IP: *.cs.bialystok.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 13.04.05, 13:12
        Jesli chce sie miec typowo zareczynowy piersionek, po ktorym byloby widac, ze
        nie jest to zwykly pierscionek, to moim zdaniem oczko, czy jakikolwiek malutki
        kamien musi byc. Nie mowie o niebieskim kamieniu wielkosci paznokcia zajmujacym
        pol palca, ale o malutkim kamyczku (ja mam cyrkonie). Moj pierscioneczek jest
        malutki, skromny, taki zwyczajny - nie sadze, zebys nazwala go tandeta, gdybys
        go zobaczyla. Moze chcesz sie przekonac - to wysle zdjecie????
        • pati102 Re: PIERŚCIONEK ZARĘCZYNOWY- PYTANKO 13.04.05, 13:19
          ja mam pierscinek na pol palcasmile sama taki chcialam, jedyna bizuteria jaka
          toleruje to totalna klasyka, wiec dostalam klasyczny, zywcem wyciety z czasow
          cesarstwa napoleonskiegosmile i uznawany w tamtych czasach za zareczynowy, z
          wielka kameasmile)) minimalizm nie pasuje do mnie zupelnie. najlepiej wg mnie
          jesli facet zna upodobania swojej kobiety.
      • vandikia Re: PIERŚCIONEK ZARĘCZYNOWY- PYTANKO 13.04.05, 13:16
        mały brylancik cudnie odbijający promień słońca jest najwspanialszym z dodatków
        do delikatnej kobiecej dłoni, więc nie przesadzaj z tą tandetą.

        Po drugie Ju tez nie ma racji, ze powienien byc z oczkiem, kwestia gustu.

        Ale wracajac do Twojej wypowiedzi, zalatuje troche zazdroscią.

        To tyle.
      • Gość: Ania Re: PIERŚCIONEK ZARĘCZYNOWY- PYTANKO IP: *.crowley.pl 13.04.05, 14:22
        A ja mam pierścionek z 3 brylancikami..PRAWDZIWA MIŁOŚĆ - PRAWDZIWE KAMIENIE!!!
        • Gość: Gabrysia Re: PIERŚCIONEK ZARĘCZYNOWY- PYTANKO IP: *.ols.vectranet.pl 15.04.05, 23:09
          ja tez mm z 3 brylnacikami 1 wiekszy i 2 male biale i zolte zloto...sie
          pzreplatajasmile
          slicznysmile
    • Gość: megan Re: PIERŚCIONEK ZARĘCZYNOWY- PYTANKO IP: 213.17.161.* 13.04.05, 13:15
      mnie się jeszcze przypomniało coś co dla mnie jest dostć zabawne, oczywiście
      kupiliśmy pierścionek Pani dala ładne pudełeczko czerwone z serduszkiemsmile
      przyszlismy do domu i zaczyna się:
      -myszko moge przymierzyc moj pierścionek?
      -chyba zwariowałać bedziesz czekać do 24 maja wtedy Ci się oświadczę, dokladnie
      tak jak ustalalismy

      za 2 dni,
      -myszko pozwól mi chociaż na niego popatrzeć smile tak z daleka chociaż,
      - nie ma mowysmileustalilismy że będzie to maj i dostaniesz go w majusmile

      nie bylo dnia abym o nim nie myślała, oczywiście jeszcze go nie mialam a
      pochwaliłam się rodzicom, siostrze - KUPILIŚMY PIERSCIONEK ZARECZYNOWY smile!

      i znienacka mój miś oświadczył się 3 kwietnia, więc jestem już szczęsliwa
      narzeczoną smile
      pozdrawiamsmile


    • Gość: Asia Re: PIERŚCIONEK ZARĘCZYNOWY- PYTANKO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.05, 13:28
      Jasne zazroszcze Wam wszystkim oczeksmileZwłaszcza,ze sama wybierałam swoj
      pierscionek,a cena nie grała roli.Kazdy kupuje/dostaje to co lubi-przewaznie.
      Oczek nie lubię i nigdy nie lubiłam,kojarza mi sie z odpustem w naszym
      kościele,co roku dostawałam taki jako mała dziewczynka.
      Pozdrwiam wszystkie,ktore zaraz będą sie na mnie za to wściekać
      • Gość: Dzoanka Re: PIERŚCIONEK ZARĘCZYNOWY- PYTANKO IP: *.centertel.pl 13.04.05, 13:33
        Ja wiedzialam mniej wiecej jakie pierscionki mi sie podobaja i opowiadalam o
        nim, dostalam taki sliczny, wymarzony...
      • Gość: Rejka Do Asi IP: *.imet.tu-clausthal.de 13.04.05, 13:38
        chyba bardzo chcialabys wywolac burze w szklance wody, bo piszesz to juz po raz
        drugi.
        Mowi sie, ze do trzech razy sztuka, przeczytamy wiec to takze po raz trzeci?

        Moj jest z brylanem wielkosci okruszka. Wybrany beze mnie, za duzy i nosze go
        na srodkowym palcu, a i to musze uwazac, aby nie spadl.
        Niby mozna zmniejszyc, ale taki dostalam i taki nosze.
        DLa kazdej z nas, ten piersionek, ktory mamy jest najpiekniejszy
    • Gość: aga Re: PIERŚCIONEK ZARĘCZYNOWY- PYTANKO IP: *.dolsat.pl / *.dolsat.pl 13.04.05, 13:38
      smile
      po 1. nie ma podzialu na zwykle i zareczynowe

      z oczkiem czy bez... zadna roznica pierscionek ma sie podbac pannie mlodej i
      tyle!

      ja wybieralam pierscionek z moim lubym smile przymierzalam a on placil smile
      ale to tylko dlatego ze zareczyny bbyly sprawa oczywista juz przed zareczynami
      planowalismy nawet slub smile przed wyborem pierscionka wiedzielismy jakie bed
      nasze obraczki tongue_out
      ale wydaje mi sie ze taka niespodzianka nie wybieranie piersciona moze byc
      super przezyciem smile

      wszystko zalezy od was, od waszej sytuacji, od waszych gustow...
    • Gość: megan Re: PIERŚCIONEK ZARĘCZYNOWY- PYTANKO IP: 213.17.161.* 13.04.05, 13:53
      Asia jesteś na prawdę złośliwa, proszę Cie nie oceniaj wszystkich swoją miarka,
      ja marzylam wręcz o pierścionku w kształcie kwadratowej obrączki z wtopionym
      małym topazem, był jeden za duży i dlatego się nie zdecydowałam, uważam że byl
      piekny, miał swój charakter i pasował by do mnie, teraz mam z maleńkim
      brylańcikiem to znaczy że noszę tandete? nie dobra jesteś, za dużo w tobie
      pogardy.
    • Gość: Iwona Re: PIERŚCIONEK ZARĘCZYNOWY- PYTANKO IP: *.jasna / *.internetdsl.tpnet.pl 13.04.05, 14:33
      U mnie nie bylo wogole mowy o zaręczynach!Planowalismy niby razem
      przyszlosc,ale kiedy wyskoczyl nagle z pierscionkiem to bylam naprawde w szoku!
      Sam wybral pierscionek, ktory na szczescie bardzo mi sie podoba, z bialego
      zlota z brylantem, no dla mnie cudo!

      Pozdrawiam
    • hanna100 Re: PIERŚCIONEK ZARĘCZYNOWY- PYTANKO 13.04.05, 14:33
      Poszliśmy razem, ale ja wybrałam taki jaki chciałam. Mąż wybrałby mi też ładny,
      ale ten co wybrałam podoba mi się bardziej.Może takie bardziej romantyczne jest
      otrzymanie pierścionka, jakiego się nie widziało, ale z drugiej strony nosić
      całe życie coś co się średnio podoba... Acha lepiej ustalić wcześniej do jakiej
      kwoty się kupuje, bo potem może być nieprzyjemnie.
    • Gość: paula-wkrótce żona Re: PIERŚCIONEK ZARĘCZYNOWY- PYTANKO IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 13.04.05, 14:34
      Tak sobie czytam te Wasze wypowiedzi i zastanawiam się co tak naprawdę jest dla
      Was ważne i dochodze do wnioski że najistotniejsze jest to czy ów pierścionek
      posiada oczko czy tez go nie posiada, jesli je posiada to ważna jest wielkość i
      jakość owego oczka, no i musi przeciez pasować do koloru oczu i upodobań i
      gustu, no bo jedna lubi z zawijaskiem inna z listkiem no i koniecznie trzeba
      iść razem z przyszłym narzeczonym bo on biedaczysko sam nie dokona właściwego
      wyboru i wybierze tandetę...o kurcze... Ja mam to szczęście, że mogłam zaufać
      mojemu narzeczonemu, on sam zaprojektował dla mnie pirścionek i z takim
      pojektem poszedł do złotnika,który wykonał to niepowtarzalne cudeńko. I tak
      sobie myślę, że nawet gdyby pierścionek miał o jedno oczko za mało albo za dużo
      to nie robiłabym problemów. To przecież najwazniejszy pierścionek mojego i
      Naszego życia. Pozdawiam wszystkie narzeczone te bardzo i mniej zadowolone ze
      swoich pierścionków.
      • Gość: megan Re: PIERŚCIONEK ZARĘCZYNOWY- PYTANKO IP: 213.17.161.* 13.04.05, 14:47
        Oj paula cóż, jesteś idealna kobietą która myśli idealnie, i jak przystało na
        idealną przyszłą żone nie masz żadnych wymagań etc, niestety życie to nie bajka
        a szcześciu czasem trzeba pomóc.

        Natomiast ja niestety nie jestem idealna, mam fochy i jak coś mi się nie podoba
        to tego nie założę i już, mój miś o tym wie, i dlatego też wybraliśmy się razem
        na polowanie smile bardzo istotne było czy miał oczko takie czy inne, ważna była
        wielkość, kolor no i oczywiście cena. Cieszę się bardzo że mogliśmy pierścionek
        wybrać razem bo:
        1. kupiliśmy taki jaki nam się obojgu podobał
        2. dobrze się przy tym bawiliśmy (niezapomniane wspomnienia)
        3. spędzaliśmy że sobą czas, żartując, śmiejąc się i kochając.
        rezultat
        1. mam pierścionek
        2. mój mis jest szczęśliwy że dobrze wybrał (ja tylko mierzyłam i mówiłam tak/
        nie )
        3. ja jestem szczęśliwa jako narzeczona smile

        ot cała historia.
        Pozdrawiam smile
        • Gość: paula-wkrótce żona Re: PIERŚCIONEK ZARĘCZYNOWY- PYTANKO IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 13.04.05, 15:02
          wiesz megan może Cię rozczaruję, ale:
          - mam wymagania, nie skupiją sie one jednak wokół pierścionkowego oczka...
          - mam świdomość, że życie to nie bajka dlatego też nie zachowuję się jak
          księżniczka z fochami...
          - i jeszcze jedno myślę,że szczęściu nie trzeba pomagać, bo albo się je ma albo
          nie,
          a Ty,no cóż pomagaj dalej swojemu szczęściu
          Pozdrawiam wink
    • Gość: Paula Re: PIERŚCIONEK ZARĘCZYNOWY- PYTANKO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.05, 15:04
      chodziliśmy do jubilerów razem. wiedziałam, że chcę białe złoto, on chciał,
      żeby był brylant, więc oglądaliśmy takie. pokazywałam, które mi się podobają,
      (teraz już)narzeczony zapisywał jakieś numerki. oczywiście wybierałam te
      tańsze, żeby nie było mu przykro, że nie może mi kupić tego co mi się podoba. a
      przecież nie chodziło o cenę, podobały mi się różne, te za 200 zł też. ale
      wiadomo, mężczyźni są "ambitni", więc się pilnowałam ze względu na niego.
      kiedyś wspomniał, że mało zarabia w stosunku do cen pierścionków- widzieliśmy
      takie za 28 tyś zł!
      w każdym razie wybrałam kilka, a on wybrał jeden. nie wiedziałam który ani
      kiedy go dostanę. i tak było dobrze, bo mimo, że kocham mojego narzeczonego,
      mam określony gust jeśli chodzi o biżuterię
      • Gość: megan Re: PIERŚCIONEK ZARĘCZYNOWY- PYTANKO IP: 213.17.161.* 13.04.05, 15:58
        cóż może jestem przyziemna próżna i pomagam swojemu szczęściu, bo mój
        pierścionek wybralismy razem, co gorsza jest przesliczny!
        Mój kochany dopomógł naszemu szczęściu bo zabrał mnie na te zakupy smile chyba nie
        powieszę się przez to, że czuję się szczęśliwsza bo wybrałam sama i do tego, to
        co NAM się podoba.

        Zapewne sobie wyobrażasz nie wiadomo co: mój pierścionek kosztował niecałe 300
        tongue_out

        Hmm jeżeli twoje wymagania nie skupiają się na pierścionku to co tu robisz ???
        tu moja droga rozmawiamy o biżuterii jak prawdziwe sroczki smile
    • dziecko_piatku Re: PIERŚCIONEK ZARĘCZYNOWY- PYTANKO 13.04.05, 16:18
      Ach, kiedy to było... wink
      Wiedziałam, że mój już-mąż chce się oświadczyć "oficjalnie", więc chodziliśmy
      po jubilerach i oglądaliśmy, oglądaliśmy. On nic nie notował - po prostu
      poznawaliśmy, co mi się podoba (oboje!, bo tak naprawdę, to biżuterii nie
      noszę - czasem łańcuszek z małą zawieszką, a pierścionki zawsze mi na palcach
      przeszkadzały - musiałam więc sama poprzymierzać i zobaczyć co lubię). A potem
      pewnego dnia dostałam najpiękniejszy, najdelikatniejszy pierścionek na świecie
      (i żaden z tych, które wcześniej widziałam)!!! smile
    • anularafcia20 Re: PIERŚCIONEK ZARĘCZYNOWY- PYTANKO 13.04.05, 16:21
      wybieral moj ukochany i ma swietny gust bardzo mi sie podoba
    • jsylwia Re: PIERŚCIONEK ZARĘCZYNOWY- PYTANKO 13.04.05, 17:20
      razem pojechaliśmy do jubilera i wybrałam sobie taki jaki mi się podobał i
      przynajmniej nie było wątpliwości że nie będzie pasował smile
    • Gość: Klaudia Re: PIERŚCIONEK ZARĘCZYNOWY- PYTANKO IP: *.hsd1.il.comcast.net 13.04.05, 21:28
      Wiesz,moj obecny maz zrobil mi niespodzianke i sam kupil pierscionek
      zareczynowy,a jakie bylo moje zdziwienie kiedy sie oswiadczyl(nigdy w zyciu
      tego nie zapomne bo sie nie spodziewalam).Kupil z diamentem i caly z
      platyny,nie szczedzil pieniazkow( a bogaty za bardzo niejest).A jaki byl
      zadowolony ze mi sie podobal bo sam go na dodoatek zaprojektowal z
      jubilerem.Przyznam sie szczerze ze nawet jakby mi podarowal srebrny to i tak
      bylabym najszczesliwsza bo jest naprawde cudownym mezem.Wiec czy nie warto dac
      mu inicjatywy...no wiesz zeby sie wykazal?Chyba ze sam zaproponowal ze chce sie
      przejsc z toba po sklepach,jak nie zaproponowal to powinnas poczekac jak sam
      cos wykombinuje.
    • Gość: Klaudia Re: PIERŚCIONEK ZARĘCZYNOWY- PYTANKO IP: *.hsd1.il.comcast.net 13.04.05, 21:30
      PS:pierscionek byl troche za duzy,nosilam go przez pewien czas na srodkowym
      palcu,ale potem zmniejszylismy,wiec nie ma z tym problemu,a sladu zmniejszenia
      to wogole nie widac.
    • Gość: lila MAM JESZCZE JEDNO PYTANKO IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 14.04.05, 09:34
      wogole to dzikei za wszystkei odpowiedzi.nie spodziewalamsie takiego
      zainteresowania. teraz chce sie zpaytac czy pierscionek powiennein byc z
      brylantem?? i ile kosztowal wasz pierscionek?? tak sie dopytuje bo zaraz sama
      zaczne buszowac wsrod jubilerowsmile
      POZDRAWIAM
      • Gość: megan Re: MAM JESZCZE JEDNO PYTANKO IP: 213.17.161.* 14.04.05, 11:19
        to czy powiniem być z brylantem czy z innym kamieniem, czy bez zależy tylko od
        Ciebie - od tego co lubisz i oczywiście od fasonusmile
        My za moj pierścionek zapłaciliśmy około 300zł jest z biało zóltego złota i ma
        malusieńki brylancik (prawie go nie widac )

        Jeżeli będziecie kupować to jedyne co mogę doradzić to aby unikać raczej
        Centrów Handlowych, tam cena za biżuterię jest sztucznie napedzana.

        pozdrwiam i miłego słonecznego dnia życzęsmile
    • Gość: kasia28 Re: PIERŚCIONEK ZARĘCZYNOWY- PYTANKO IP: 217.67.197.* 14.04.05, 11:38
      wybieraliśmy razem, płaciłam mój R.
      potem odbieraliśmy też razem - bo przeciez musiałam go przymierzyć wink)) i tyle
      go widziałam .. aż do oświadczyn.. nawet nie wiedziałam gdzie leżał w domu...
      a teraz się z nim nie rozstaje i uważam go za najpiękniejszy na świecie ))
    • Gość: lila Re: PIERŚCIONEK ZARĘCZYNOWY- PYTANKO IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 14.04.05, 11:51
      czyli lepiej poszukac u prywatnych jubilerow niz w wielkich firamch?? a w sumie
      to i tak najlepiej wszedzie zajrzec
      • Gość: megan Re: PIERŚCIONEK ZARĘCZYNOWY- PYTANKO IP: 213.17.161.* 14.04.05, 12:08
        my kupilismy w małym sklepiku w Galerii Ursynów, weszliśmy tam już zupelnie
        zreezygnowani że cokolwiek kupimy, chodziliśmy po Centrach Handlowych - Galeria
        Mokotów, Promenada, i nie spotkaliśmy niczego co by nam sie podobało i cena nie
        grala roli nie było ani tych za 300 ani tych za 1300- to dziwne ale jak
        stawaliśmy przed gablotami to nic nam się nie podobąło, do tego rozmiaru 10
        było przewaznie około 5 modeli.
        Kupilismy w Galerii Ursynów, malutki sklepik, i byl połowe tańszy niż w
        renomowanych sklepach typu KRUK itp i bardzo ładny, małe cudeńko, nie rozstaję
        się z nim od dnia oświadczynsmile

        pozdrawiamsmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka