Dodaj do ulubionych

NMP ul. Przyrynek

IP: 213.17.181.* 22.04.05, 13:47
cześć,
10 września bierzemy ślub właśnie w tym kościele. Będę wdzięczna za każdą
opinię, radę czy sugestie. Podzielcie się wrażeniami ze ślubów w tym kościele
albo z przygotowań do ślubu. Który ksiądz udziela ślubów najpiękniej, co z
organistą, przystrojeniem kościoła, formalnościami itp
Liczę na Was!
Obserwuj wątek
    • Gość: mikolka Re: NMP ul. Przyrynek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.04.05, 14:23
      ja też biorę ślub 10 września! ale nie w tym kościele, za to chodze tam teraz
      na nauki - w porównaniu z opowieściami, które słyszałam na temat nauk, tutaj są
      bardzo w porządku.
      • Gość: Ell do mikolka IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 22.04.05, 16:44
        .. nauki .. poza pierwszymi, kiedy ksiądz uznał, że tylko "on i świat
        duchownych" cierpi z powodu na śmierci papieża, a my motłoch co na ten temat
        możemy wiedzieć ..
        poza tym, masza rację, te pary, które były do tej pory są OK
    • Gość: Narta Re: NMP ul. Przyrynek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.05, 20:10
      Witam wszystkich, my tez tam bedziemy sobie slubowac, ale tydzien wczesniej.
      Slyszalam, ze organista moglby byc lepszy (jutro sie tam wybieramy, zeby
      sprawdzic na "lwasne uszy" i ew porozmawiac z ksiedzem), a podczas mszy
      zakonnice "pomagaja" mlodym i podpowiadaja, kiedy wstac, ukleknac, usiasc, tak
      na wszelki wypadek, jakby ktos zapomnial.
      Aha, no i podobno w tym kosciele okreslenie "co laska" faktycznie oznacza
      wlasnie to. Pani w Kancelarii powiedziala nam, ze to zalezy tylko od nas, ale
      ze trzeba dogadac sie z koscielnym organista, bo ona nie wie ile on kosztuje.

      Opowiem o wrazeniach z jutrzejszej wyprawy, mam nadzieje, ze sie powiedzie wink
      Podzielcie sie i Waszymi opiniami! Do uslyszenia!
      • Gość: Narta Re: NMP ul. Przyrynek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.05, 21:55
        ...bylismy. Niestety, z ksiedzem nie pogadalismy i nie zdazylismy do
        Kancelarii, ale to nic. Mamy jeszcze troche czasu. W kazdym razie nie moge
        potwierdzic postow wypowiadajacych sie negatywnie na temat organisty - sa dwie
        opcje: albo to nie byl ten, albo tamtejszy calkiem fajnie sobie radzi.
        Sam kosciol za to wygladal slicznie, mam nadzieje, ze i tak bedzie u nas.
        • Gość: wesola Re: NMP ul. Przyrynek IP: 213.17.181.* 25.04.05, 14:46
          byliście na czyimś ślubie? Jak wyglądał kościół- był dodatkowo przystrojony? a
          jak księdz- sympatyczy? ładnie celebrował ślub?
          • Gość: Narta Re: NMP ul. Przyrynek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.05, 21:12
            Tak, "troszke sie wprosilismy", moze troszke niezrecznie, ale stanelismy sobie
            cichutko w przedsionku i obserwowalismy (jednoczesnie oczywiscie poniekad
            uczestniczac we mszy...). A potem, zanim Panstwo Mlodzi odeszli od oltarza,
            wyszlismy, zeby nikomu nie przeszkadzac.
            A co do samego kosciolka: przy oltarzu staly chyba 3 ogromne wazony z zoltymi
            tulipanami, srodkiem kosciola puszczony byl czerwony kobierzec, na lawkach byly
            poprzypinane biale kokardy. Nie wiem natomiast, czy byla to
            dekoracja "zafundowana" przez kosciol, czy tez wybor mlodych i ich inicjatywa.
            Osiwetlenie sliczne, cieple, subtelne swiatlo wpadajace przez witraze...
            Slicznie.
            Msza celebrowana byla z duzym uczuciem, bez zbednego nadasania, bylo bardzo
            milo. Ksiadz OK, cieply, przyjazny, nie zaden nadety ksieciunio. Kazanie bylo
            ciekawe, a organista wcale nie taki straszny jak ktos kiedys straszyl na forum.
            Tyle, ze nie wiem, czy to organista "tamtejszy" czy tez nie... Aha, i jeszcze
            jedno. Ksiadz mowil np."A teraz prosze Panstwa Mlodych, zeby uklekli, a my
            trwamy w postawie stojacej", wiec nie ma stresu, ze zrobi sie nie to co sie
            powinno smile
            Az mi sie wydaje, ze jest za dobrze(puk, puk, puk - pukam w niemalowane)
            Mam pytanie: nie wiesz(wiecie) moze, czy np. nie ma zakazu sypania Mlodych
            ryzem, czy tez grosikami? Znajome Damy zaproszone przez mnie na slub juz o to
            pytaly, a wiem, ze czasami nie ma takiej mozliwosci. Nie to, zebym sie
            dopraszala smile))
            A, i jeszcze chcialam wszystkim polecic, wybierzcie sie do "swojego" kosciola
            kilka razy przed slubem wlasnie na slub, zobaczcie, jak to wszystko wyglada.
            Byc moze uda sie uniknac niespodzianek albo przyjdzie Wam do glowy o co jeszcze
            mozna zapytac?
            Pozdrawiam!
    • Gość: emi Re: NMP ul. Przyrynek-my 7 MAJA! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 25.04.05, 22:19
      witam,
      my bierzemy ślub 7 maja w tym właśnie kościółku i właściwie wszystko co i jak
      wiemysmile))
      1. Sypać ryżem itp. nie można, bo babunia, która tam sprząta ze zrozumiałych
      względów będzie miała problem i myślę, że można to uszanować
      2. Organista gra ok, ale śpiewa kiepściuchno, więc polecam znaleźć sobie
      śpiewaczkę albo pogadać z nim, by wziął jeszcze skrzypaczkę (ma w zestawie).
      cena jaką proponuje to 150 zł, ale targujcie sięsmile
      3. Faktycznie w tym kościele jest co łaska i nie dopłaca się za rozłożenie
      dywanu, przystrojenie kościoła, chyba, że ktoś ma własne preferencje i
      wyszukane pomysły
      4. Co do księży, to są mili, ale nie znam żadnego (my bierzemy księdza ze św.
      Anny)
      Bardzo się cieszymy, że będziemy mieli tam ślub. Jeśli macie jeszcze jakieś
      pytania, to postaram się odpowiedzieć. Pozdrawiam
      • Gość: majówka Re: NMP ul. Przyrynek-my 7 MAJA! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.05, 09:14
        kochana emi, przepraszam za prymitywne pytania, ale powiedz prosze, czy jak sie
        daje ofiare to w kopercie jest kwota laczna na kosciol i dla organisty czy dla
        organisty osobno sie daje? i co daje skrzypaczka, jesli organista nie umie
        raczej spiewac niz grac (przepraszam, ale tego nie zrozumialam). dzieki za
        wyrozumialosc i odpowiedź
        • Gość: emi Re: NMP ul. Przyrynek-my 7 MAJA! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 26.04.05, 20:22
          pieniądze daliśmy w kancelarii bez koperty (spytałam się, czy tyle wystarczy i
          położyłam na biurku).Organiście płaci się oddzielnie. A co do skrzypaczki, to
          gdy gra, to nikt nie śpiewa, a organista nawet jak obieca, że śpiewać nie
          będzie to i tak grając zawodzi.Pozdrawiam
          • Gość: Narta Re: NMP ul. Przyrynek-my 7 MAJA! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.05, 21:51
            dorga emi - czy moge spytac ile daliscie "co laska"? nie chcielibysmy sie
            wyglupic, nie mam pojecia, o jakich kwotach mowa. aha - i jesli dobrze
            zrozumialam, to 150 zl to juz razem ze skrzypcami, tak? ostatnio wlasnie napadl
            mnie pomysl, zeby z takowych skorzystac - byloby sympatycznie. z gory dziekuje!
            • Gość: emi Re: NMP ul. Przyrynek-my 7 MAJA! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 26.04.05, 23:02
              daliśmy 200 zł,choć nie wiem, czy nie przesadziliśmy ( w innych warszawskich
              kościołach stawka jest zazwyczaj od 500 zł w górę), co do kasy dla organisty,
              to nie wiem, czy ze skrzypaczką (ona bywa tam gościnnie, więc wątpię trochę,
              że "mieści się " w tej cenie). Aha, w tej cenie jak juz pisałam jest rozłożenie
              dywanu i przybranie kościoła.
              • narta_80 Re: NMP ul. Przyrynek-my 7 MAJA! 26.04.05, 23:43
                dziekuje emi za info - jesli bedziesz wiedziec cos wiecej - podziel sie!
                W razie czego pisz na priv: narta_80@gazeta.pl
                ! pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka