Dodaj do ulubionych

jak grzecznie podziękować "rodzinnej" fryzjerce?

09.06.05, 10:10
Tak się składa, że moja ciotka (i w dodatku matka chrzestna!) jest fryzjerką.
Odkąd pamiętam zawsze się u niej czesałam, ścinałam i farbowałam. Zresztą nie
tylko ja, ale pół naszej rodziny. Nie ma co owijać w bawełnę...nie jest ona
stylistką fryzur, jej fryzurom brak polotu i świeżości. Od lat czesze
wszystkich tak samo. Do tej pory mi to nie przeszkadzało, bo mam długie włosy
z grzywką i raczej nie robiłam sobie radykalnych zmian na głowie. Ale w dniu
ślubu chciałabym wyglądać inaczej! I dlatego zdecydowałam się, że pójdę do
poleconej mi przez znajomą stylistki. Moja ciotka już dziś szykuje się na
zrobienie mi "mega-koka" z loczkami w stylu Scarlett O'Hara, a ja zupełnie
inaczej wyobrażam sobie moją ślubną fryzurę. Chcę, aby było to coś
eleganckiego, a zarazem skromnego. I jestem pewna, że Ona mnie tak nie
uczesze! Jak mam grzecznie ją poinformować, że nie będę się u niej czesała?
Nie chcę, żeby poczuła się urażona, bo Ona czuję się w obowiązku uczesania do
ślubu swojej chrześnicy... sad
Obserwuj wątek
    • dafni Re: jak grzecznie podziękować "rodzinnej" fryzjer 09.06.05, 10:29
      Myślę, że jedyne wyjście to liczyć na to, że ciocia się nie obrazi i powiedzieć
      jej, że masz już fryzjerkę. Może Twoje obawy są bezpodstawne i nic złego się
      nie stanie. Wiesz, ja miałam podobną sytuacje - znajoma florystka chciała mi
      sprezentować bukiet, ktoś inny samochód do ślubu. Nie chciałam tego i
      najzwyczajniej w świecie powiedziałam "Bardzo dziękuję, ale nie".Nikt się nie
      obraził i wszystko jest w porządku.
      • moni_ola Re: jak grzecznie podziękować "rodzinnej" fryzjer 09.06.05, 10:55
        Wiesz, to nie jest takie proste powiedzieć "Bardzo dziękuję, ale nie"... Dla
        Niej to jest oczywiste, że Ona będzie mnie czesała i myślę, że nawet jej przez
        głowę nie przeszło, że wybiorę kogoś innego. Ona wcale nie czeka, aż ją
        poproszę, bo po prostu nie muszę tego robić! Całe 24 lata się u niej czesałam,
        to dlaczego akurat w najważniejszym dniu w moim życiu nie chcę?!
        Myślałam, że może jakieś małe kłamstewko w stylu "narzeczony funduje mi wizytę
        u najlepszego stylisty we Wrocławiu" mi pomoże, ale z drugiej strony nie chcę
        jej kłamać...
        • byhanya do Moni-ola 09.06.05, 11:06
          bedziesz sie czesac we wroclawiu???
          wlasnie jestem w trakcie przenosin wesela z danii do wroclawia.
          s sala nie mam problemu bo slub jest we czwartek, ale niestety nie znam ZADNEGO
          fryzjera. slub na starym miescie.
          • moni_ola Re: do Moni-ola 09.06.05, 12:14
            Hmm...jak już pisałam znam tylko jednego fryzjera we Wrocławiu, moją ciocięwink A
            serio, to jest paru dobrych (ale też drogich!) fryzjerów w centrum miasta:

            1. Centrum Urody "Darius", ul. Oławska 8, tel. 071 798 30 20- polecam, jeżeli
            chcesz mieć wyszukanego koka z elementami żywych kwiatów.

            2. "Carlo Biani", ul. Biskupia 8b i Rynek 48, tel. 071 792 10 92, 071 342 73 62-
            snobistycznie, ale dobrze.

            3. Cesare Avantgarde, Sukiennice 6, tel. (0-71) 342 74 65- możesz wybrać przez
            kogo chcesz być czesana- od stażysty (od 20 pln wzwyż), aż do dyrektora
            artystycznego (od 80 pln).

            4. Salon Fryzjerski Laurent, ul. Świdnicka 22, tel. 071 341-07-70- sprawdzony
            przez przyjaciółkismile

            To by było chyba na tyle...życzę powodzenia w poszukiwaniach. A gdzie robicie
            przyjęcie weselne?






            • byhanya Re: do Moni-ola 09.06.05, 13:01
              o laurencie slyszalam.
              co do sali
              nie mam pojecia!!!
              jestem kompletnie zielona. do wroclawia przyjezdzam dopiero 1 lipca a slub 18
              sierpnia. zbieram oferty od hoteli- monopol, holiday inn, panorama...
              moze masz cos do zaproponowania????
              • moni_ola Re: do Moni-ola 09.06.05, 13:14
                A więc jeszcze nie masz sali? Ale skoro ślub jest w czwartek, to chyba
                rzeczywiście nie będziesz miała problemu ze znalezieniem czegoś fajnego.
                Wszystko zależy od pieniędzy...ile chcesz przeznaczyć na przyjęcie weselne i w
                jakim stylu ma się to odbyć. Jeżeli interesują Cię eleganckie hotele, to
                polecam Hotel Sofitel Dorint przy ul. Św. Mikołaja. Jest drogo, ale bardzo
                profesjonalnie (mają rewelacyjne menu!!)
                Sprawdź jeszcze tutaj www.przewodnikmp.pl/ogloszenia/13igiel/index.html
                i po kolei wszystkie knajpy...
                • byhanya Re: do Moni-ola 09.06.05, 13:20
                  wiesz cos o sofitelu??? jakie ceny???
                  • moni_ola Re: do Moni-ola 09.06.05, 14:59
                    Niestety nie wiem, jakie są ceny, jeżeli chodzi o przyjęcia weselne.
                    Moja firma organizowała tam bal jubileuszowy i było naprawdę bardzo fajnie!
                    Jeżeli interesuje Cię ich oferta, to kontaktuj się z Panią Anną Ochmann tel.
                    071 358 87 08.
                    • byhanya Re: do Moni-ola 09.06.05, 20:23
                      dzieki! bede dzwonic zaloze nowy watek bo nie moge znalezc konkretnych
                      wypowiedzi co do sal we wroclawiu.
    • polcia-kapelusik Re: jak grzecznie podziękować "rodzinnej" fryzjer 09.06.05, 10:36
      Moze cos cioci sciemnij,powiedz ze np wygralas w klifie-tam organizuja konkursy
      dla mlodych par-uczesanie do slubu u najlepszego stylisty w miesciewinkno i ze
      zal by bylo nie skorzystacsmile)
    • bkn Re: jak grzecznie podziękować "rodzinnej" fryzjer 09.06.05, 10:48
      Możesz powiedzieć cioci, że to jeden z najwspanialszych dni Twojego życia, a
      ona - jako chrzestna - ma w tym dniu być Twoim gościem i dobrze się bawić, a
      nie pracować nad Twoim uczesaniem. Ciocia powinna się poczuć doceniona - jako
      ktoś dla Ciebie ważny i nie powinna się obrazić.
      Powodzenia
      B.
      • moni_ola Re: jak grzecznie podziękować "rodzinnej" fryzjer 09.06.05, 10:59
        Myślę, że to jest strzał w dziesiątkęsmile)) Że też na to nie wpadłam!
        Wielkie dzięki B.
        Serdecznie pozdrawiam
        • bkn Re: jak grzecznie podziękować "rodzinnej" fryzjer 09.06.05, 12:11
          Cieszę się, że mogłam pomóc smile
          Pozdrawiam również i życzę wspaniałej fryzury i równie wspaniałej uroczystości.
          • go.ha Re: jak grzecznie podziękować "rodzinnej" fryzjer 09.06.05, 13:58
            Ja też bym tak zrobiła smile
            Serdecznie bym jej podziękowała i powiedziałabym, że nie wyobrażam sobie żeby
            pracowała w dniu mojego ślubu...w końcu jest moją matką chrzestną! wink
            Wiem, że to odrobinkę perfidne, ale to chyba jedyny sposób żeby się jakoś
            wykręcić i nie sprawić cioci przykrości.
            A jak będzie Cię przekonywać że to przecież żaden problem to Ty bądź jeszcze
            bardziej przekonana, że absolutnie na takie rzeczy pozwolisz "moja kochana,
            najdroższa ciociu, absolutnie" wink
            • kaska123 A jak cicoia powie ze sie obrazi.... 09.06.05, 15:36
              Co wtedy,cicocia moze powiedziec ze sie obrazi i to dla niej wazne zeby czesac
              panne mloda
              • moni_ola Re: A jak cicoia powie ze sie obrazi.... 09.06.05, 15:56
                Mam nadzieję, że tak nie będzie. Moja ciocia nie jest z tych, co się
                obrażają... muszę to tylko dobrze rozegraćsmileI przede wszystkim być wiarygodną!
                A tak w ogóle to bardzo dziękuję za wszystkie radysmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka