Dodaj do ulubionych

Zaproszenie dla rozwodnika

03.07.05, 14:32
Parę dni temu dostaliśmy odpowiedź w sprawie zaproszenia na nasz ślub (9
lipca) od kuzyna narzeczonego. Poinformował nas że nie przyjdzie bo...
zaproszenie było źle sformułowane. Potem padło jeszcze kilka przykrych słów z
jego strony. Sytuacja jest taka: kuzyn ten od dłuższego czasu jest z żoną w
separacji a ich sprawa rozwodowa w toku. Nie rozmawiaja ze sobą. Ona żyje juz
z innym mężczyzną. Pisząc zaproszenie wiedzieliśmy o sytuacji od samego
zainteresowanego więc na zaproszeniu był wymieniony tylko on z dziećmi. Inna
sprawa że z jego żoną mamy delikatnie mówiąc "na pieńku". Teraz o dziwo część
rodziny razem z kuzynem ma dzikie pretensje że nie zaprosiliśmy go z żoną!
Jak mamy teraz postąpić by nie wywołać awantury rodzinnej? Przecież jej nie
zaprosze, bo jak, z nowym narzeczonym? uncertain
Obserwuj wątek
    • agamaks Re: Zaproszenie dla rozwodnika 03.07.05, 15:22
      Ale dziwna sytuacja!
      My osoby z rodziny, które są po rozwodach będziemy zapraszać bez byłych, z
      wyjątkiem małżeństwa, które wprawdzie się rozwiodło, ale do tego stopnia
      pokojowo, że z nowymi partnerami jeżdżą w to samo miejsce na wakacje, pozyczają
      sobie samochód etc. Nie wyobrażam sobie, żeby ktoś po brutalnych przejsciach
      rozwodowych chciał się pokazać z ex. pozdr!
      • dagps Re: Zaproszenie dla rozwodnika 03.07.05, 19:38
        no rzeczywiscie niezle, szkoda mi was. z narzeczonym wiadomo ze jej nie
        zaprosicie. ciekawe jak by sie czuly te dzieci. moze nowe dla kuzyna
        zaproszenie, np. z osoba towarzyszaca elegancko wreczone z przeprosinami za...
        nie wiem za co, ale on jest urazony. moze wtedy przyjdzie z nia, albo sam,
        wtedy ma wybor.
    • ina1106 Re: Zaproszenie dla rozwodnika 04.07.05, 14:26
      Uważam, że twój kuzyn znalazł sobie dobry petekst żeby nie przyjść na ślub, albo
      lubi robić zamieszanie w okół swojej osoby. Ps. ja pisałam rozwod. z osobą
      towarzyszącą i na szczęście nikt się nie obraził. Powinnaś się nie przejmować
      jego zachowaniem i skoro nie chce przyjść i cieszyć się z tobą w tym dniu to
      chyba nie jest wart twoich stresów.

      Pozd i powodzenia
    • elld Re: Zaproszenie dla rozwodnika 04.07.05, 15:10
      bardzo dziwne zachowanie; ja chyba wręczyłabym mu zaproszenie z osobą
      towarzyszącą i jak będzie chciał to przyjdzie a jak nie, to już nie Wasz
      problem; chyba każdy z nas postąpiłby podobnie, więc nie musicie mieć wyrzutów
      sumienia - to tak na pocieszniesmile))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka