Dodaj do ulubionych

Plener-kiedy?

16.09.05, 14:07
Dziewczyny, kiedy planujecie plener? Przed ślubem, czy parę dni po
tym „Wielkim dniu”?
Obserwuj wątek
    • paula.anna Re: Plener-kiedy? 17.09.05, 11:25
      zdecydowanie po ślubie, chociaż ślub o 18
    • dr_kaczusia Re: Plener-kiedy? 18.09.05, 00:29
      A my ze wzgledow organizacyjnych raczej przed...
      Moja kolezanka fajnie zrobila... Slub miala na starym miescie wiec wysiedli z
      auta na przeciwnym koncu niz byl kosciol i szli tak przez starowke, a znajomi
      cykali im zdjecia (byl tez czas na takie ustawiane)... Widzialam smile wyszly super smile
      • kami251 Re: Plener-kiedy? 18.09.05, 23:08
        Ja właśnie się zastanawiam, czy nie lepiej parę dni po slubie. Przed ślubem
        wiatr może rozwiać fryzurę, makijaż może spłynąć i jak później w takim stanie
        pojawić się w kościele?!Do tego jeszcze dochodzi stresik, czy aby ze wszystkim
        się zdąży. A parę dni po slubie, człowiek idzie na luzaka, odstresowany i nie
        ważne,że sukienka na weselu troszkę sie ubrudziła,bo te nowoczesne sprzęty foto
        korygują takie mankamenty.
        • peeska Re: Plener-kiedy? 20.09.05, 22:57
          My zdecydowanie po ślubie. Umówiliśmy się tydzień po. Wtedy nie ma ciśnienia i
          jak jest brzydka pogoda można odłożyć na później. POza tym odchodzi stres, że
          suknia się pobrudzi, że goście czekaja
          • karol_ka66 Re: Plener-kiedy? 21.09.05, 10:57
            ja bym bardzo chętnie zdecydowała sie na plener parę dni po ślubie,ale mi się
            troche nie chcę.sama dobrego makijażu i fryzury sobie nie zrobię, a ponownie
            wydawać kasę... to już przesada. Poza tym nie zależy mi na super sesji
            fotograficznej, tylko na pamiątce. mój znajomy fotograf bedzie mi towarzyszył w
            przygotowaniach (to mój kuzyn, wiec nie bedzie problemu, ze ktos obcy sie
            kręci), ubieraniu się, błogosławieństwie itp. zrobimy sobie tez trochę fotek u
            mnie w ogrodzie, w pobliskim kosciele (z pięknymi ogrodami)i tyle. chcę zeby to
            było przede wszystkim osobiste...
    • aagniieeszkaa Re: Plener-kiedy? 18.09.05, 22:51
      My robilismy przed. Po pierwsze to pamiatka na całe życie, a na slubie liczac,
      że było ponad 200 osób od każdego trzy całusy to już 600. Jaki makijaż po tym
      będzie wyglądał świżo? Poza tym uważam, że niegrzecznie jest kazać czekac
      gościom na sali wselnej. A dobre zdjęcia potzreba czasu. No i światło
      zdecydowanie lepsze okolo 14 niz wieczorem po slubie.
    • fotarts Re: Plener-kiedy? 19.09.05, 06:24
      jestem fotografem i mogę powiedzieć, że statystycznie większość Par, z którymi
      pracowałem wybrała możliwość zrobienia zdjęć przed ślubem

      Ci, którym "bardziej zależało" na zdjęciach wybrali opcję kilka dni po ślubie

      pozdrawiam
      tomasz
      • twitti Re: Plener-kiedy? 19.09.05, 09:14
        My bedziemy miec krotki obiad a potem grillowanie do nocy, wiec pewnie na
        zdjecia wykorzystamy czas po obiedziesmile Ale jak nie znajdziemy taniego
        fotografa to zdjecia zrobi nam rodzinawink
        • monalisa15 Kilka dni po slubie 19.09.05, 09:42
          Zdecydowanie po slubie dwa-trzy dni. Zero stresu,luz i mozna zrealizowac
          najbardziej szalone pomysły na sesji zdjeciowej. Nie trzeba martwiec sie o
          sukienke i patrzec na zegarek. Taka sesja ,jesli jest robiona
          profesjonalnie,jednak wymaga czasu i męcZy pozujacych
    • kasia7601 Re: Plener-kiedy? 21.09.05, 09:47
      Ja juz jestem po. Wlasnie wrocilismy z podrozy poslubnej.
      Zdjecia mielismy przed slubem i nie wiem czy to jest dobry pomysl, bo po dwoch
      godzinach na obcasikach biegajac po Wilanowie i pogryziona bardzo przez komary
      bylam potwornie zmeczona zanim zaczela sie ceremonia.
      Takie pozowanie to ciezka praca.
      • viinga Re: Plener-kiedy? 21.09.05, 10:24
        Przed ślubem nie zdecydowałabym się na pewno. Po kilku dniach również nie, ze
        względu na koszty - fryzura, makijaż, "zmęczona sukienka". ja miałam w trakcie
        przyjęcia niedaleko domu weselnego zajęło nam to około godziny czasu, większość
        gości nawet nie zorientowała się, ze nas nie ma, byli przecież nasi rodzice,
        świadkowie, starostowie, goście nie zostali pozostawieniu sami sobie. Właściwie
        to u nas jest tak przyjęte ze w trakcie przyjęcia robi się zdjęcia i nikt się
        nie dziwi
    • doska01 Re: Plener-kiedy? 21.09.05, 10:34
      Ja nie wyobrazam sobie pleneru w dniu slubu. przed nie bo: ciezka praca,
      potrzeba czasu (chyba ze ktos decyduje sie na kilka zdjec na lawce, pod
      drzewkiem , na trawce itp) Wtedy mysle ze jak najbardziej przed slubem. Po
      ceremonii to pomylka, zostawienie gosci i opuszczenie wlasnego wesela NIGDY!.
      Donbra opcja to po slubie, jesli jest taka mozliwosc to jak najszybciej, bo
      wtedy np jest jeszcze bukiet itp.
    • vandikia Re: Plener-kiedy? 21.09.05, 10:40
      my mieliśmy miesiąc po ślubie

      z jednej strony nie chciało nam się z powrotem ubierać, przygotowywać (ja
      fryzura, makijaż zrobiłąm sama)

      ale z drugiek strony fotograf z nami poszalał, nie miałam obaw, zeby usiąść w
      sukni na trawie, na kamieniu, który był pośrodku strumyka. Nie bałam się wejśc
      w kolorowe kwiaty. Poza tym na zdjęciach ze ślubu widać (szczególnie z kościoła
      spięcie na twarzach), jeśli zrobisz przed samym ślubem na pewno wyjdzie
      zdenerwowanie, po samym ślubie też. Proponuję zdjęcia kilka dni po
      uroczystościach, wtedy bedziecie wypoczęci i odpręzeni no i nie bedziecie sie
      bali eksperymentowac z pozami wink
    • betina17 Re: Plener-kiedy? 21.09.05, 14:06
      Zdecydowanie "po". My mieliśy ślub 27 sierpnia a tydzień po-w sobotę zdjęcia w
      plenerze. Szczerze powiem było bardzo dużo par na Starówce i od razu widac było
      kto bierze ślub w tym dniu. Stres był "Przyklejony" do twarzy a na zdjęciach
      tego się nie da ukryć. Po ślubie byliśmy już tylko my i tylko dla siebie i było
      rewelecyjnie. A zdjęcia? Przepiękne, wcale nie trzeba ponownie fryzjera,
      wizażystki itp. uwierzcie, że to jest mniej ważne od dobrego humoru!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka