Dodaj do ulubionych

Tanie obrączki w wawie- gdzie?

11.10.05, 21:31
No właśnie moze ktoś ostatnio szukał obrączek i moze mi polecić miejsca gdzie
są jakieś promocje w Warszawie?
Obserwuj wątek
    • joanna77 Re: Tanie obrączki w wawie- gdzie? 12.10.05, 13:04
      up
      • katarzyna_zd Re: Tanie obrączki w wawie- gdzie? 28.12.05, 11:47
        ?
    • ma_ruda2 Re: Tanie obrączki w wawie- gdzie? 12.10.05, 13:12
      sprobuj red rubin (np arkadia) - a ja kupilam dwie w cenei 553 (albo 535) -
      biale zloto + zolte i w mojej brylancik, na wilenskim - jubiler nazywal sie
      aren czy jakos tak (aren / arent - na 1 pietrze na 99 %).
      • iza3108 Re: Tanie obrączki w wawie- gdzie? 11.12.05, 19:38
        ja tez kupowalam w red rubinie w arkadii bardzo mila obsluga za obraczki
        dalismy 691 zl 2 kolorowe, grawerka i wtopiony rubin na szczescie.
    • aqa11 Re: Tanie obrączki w wawie- gdzie? 12.10.05, 15:27
      tanie i ładne obrączki można wybrać w salonach Kruka.(www.wkruk.pl)
      Pozdrawiam.
      • nie.migotka Re: Tanie obrączki w wawie- gdzie? 12.10.05, 15:32
        Kruk tani i ładny?
        Bez przesady, napewno bym nie poleciła.

        Pozdr.
      • szpila9 Re: Tanie obrączki w wawie- gdzie? 11.12.05, 00:08
        Błagam nie KRUK! Jestem 1,5roku po weselu i oddałem do reklamacji. Zgadnijcie co
        zrobili? ZGUBILI JE!!! pozniej probwali wmówić, że to nasze ale po moich
        naciskach ustapili! Zrobili takie jak mielismy i w ramach przeprosin chcieli dać
        pudełko, które nazywali szkatułką z napisam WKRUK!!! Badziewia nie wziąłem, a
        obraczki mam ale juz nie ślubne! Unikajcie KRUKA!
    • agazyn Re: Tanie obrączki w wawie- gdzie? 12.10.05, 17:09
      My kupowaliśmy obrączki w "Excelsior" w Arkadii (na parterze blisko empiku) -
      dwie obrączki za niecałe 500zł, moja z brylancikiem. Znaleźlismy tanie ale to
      dlatego ze szukalismy bardzo prostych i klasycznych - zółte zloto, 4mm
      szerokości, zadnych dekoracji itp
    • malapeta Re: Tanie obrączki w wawie- gdzie? 13.10.05, 15:27
      Polecam Arlen. Kupilismy tam pierścinek zareczynowy (Żółte i białe złoto +
      brylancik w cenie 250 pln). Niedrogo a i obsługa przemiła. Chociaż nie mogłam
      się zdecydować chyba przez pół godziny Pani była bardzo uprzejma i cierpliwa,
      potrafiła fachowo doradzić. Obrączki też tam kupimy. Mieszczą się w galeri
      Mokotów, w Al. Jerozolimskich

      jubiler-wwa.home.pl

      Pozdrowionka
    • narta_80 Re: Tanie obrączki w wawie- gdzie? 12.12.05, 07:20
      promocje sa prawie wszedzie, wabia klientow iloscia procentow. Szczegolnie
      teraz, przed swietai. My nasze obraczki kupilismy w KOBE w Blue City (z tego co
      wiem, to maja jeszcze swoje salony na przeciwko SMYKa w Jerozolimskich i tuz
      przy Pl. Narutowicza na Ochocie), ale w BC jest najwiekszy wybor i przemila
      obsluga. Zaplacilismy ok 500 pln (nie pamietam dokladnie wink) za laczone zloto
      (biale + zolte). Na razie nic sie z nimi nie dzieje, w cenie mamy dozywotnia
      gwarancje, ktora oznacza, ze jak sie nam b porysuja, to mozemy do nich je oddac
      i oni nam ja odswierza (wypoleruja) gratis.
      Mimo, ze nie robia graweru z polskimi znakami, nam udalo sie ich na to namowic.
      Osadzaja tez brylancik w damskiej obraczce gratis, ale zrezygnowalismy z tego
      przywileju.
      KOBE, BLUE CITY - naprawde polecam.
    • kiwigirl Aren 12.12.05, 11:04
      witam was, ja będę reklamowac AREN ile wlezie smile))))))

      ten w Al. Jerozoilmskich (bo w tym na Wileńskie iedyś potraktowano nas...
      powiedzmy nieelegancko). Za to w Alejach kupiliśmy obrączki i panie wykazały się
      anielską wręcz cierpliwością do nas (własciwie do mnie, bo M. był bezproblemowy
      i się prawie nie odzywał).

      w Arenie ciagle maja jakieś promocje, teraz -30% od cen na obrączki. my mieliśmy
      z targów ślubnych kuponik na zniżke 40% i z niej skorzystaliśmy. rzecz miała
      miejsce w poprzedni weekend, a ja wybierałam... 4 dni nasze obrączki smile

      we czwartek byłam tam sama, zupełnie przypadkiem, po drodze, zobaczyć co jest
      (bo kiedyś gdzieś widzieliśmy takie jakie byśmy chcieli mieć ale nie
      pamiętaliśmy gdzie...) okazało się że owszem właśnie w Arenie. pani była dla
      mnie bardzo miła (taka z "białymi" włosami, ciut starsza z niesamowitą wręcz
      cierpliwością a i poczuciem humoru!) mimo że weszłam z ulicy, w dżinsach i sama,
      potraktowała mnie jak "pełnowartościowego klienta" - w przeciwieństwie do pań na
      wileńskiej. obejrzałam, wypatrzyłam "nasze" i podziękowałam, pani zaprosiła mnie
      ponownie z moją drugą połówką.

      co bardzo mnie zainteresowało (i zdobyło plusa na ich korzyść) to fakt że po
      podaniu ceny już uwzględniającej rabat 30% pani zapytała czy mamy karte arenu,
      bo jak tak to z nią rabacik będzie jeszcze większy. rzadko ludzie tak otwarcie
      mówią że można u nich uzyskac jeszcze większy rabat niż ten widoczny na pierwszy
      rzut oka.

      drugiego dnia przyszliśmy z M. obejrzeliśmy, pomierzyliśmy itp itd... inna pani
      sie nami zajęła, również bardzo miła. obrączki zostały odłożone, bo nie byliśmy
      zdecydowani (ja oczywiście musiałam - jak to ja - oblecieć dziesięciu innych
      jubilerów żeby się przeknać że te to są własnie te naj naj...)

      wróciliśmy trzeciego dnia. znów 150 tysięcy razy mierzone, decyzja zapadła.
      kupiliśmy. dostaliśmy je w ślicznym kuferku z czerwonego aksamitu, bez żadnych
      logo itp, kuferek tak śliczniutki że obrączki w nim "pójdą do ślubu". oczywiście
      również jest na nie dożywotnia gwarancja, wszelkie zmniejszanie powiekszanie w
      cenie, grawerka też - możemy przyjść za pół roku i też nam wygrawerują.
      dostaliśmy też złoty łańcuszek, bo mimo że na początku bardzo chciałam, to
      zrezygnowałam w końcu z brylancika.

      a teraz najlepsze - dzień czwarty!!! obrączki kupiliśmy jednakowe tyle że jego 5
      a moja 4 mm. siedziałam cały wieczór w sobote gapiłam się na nie i... doszłam do
      wniosku że... jednak nie są jednakowe (no bo róznej szerokości - tak wiem, M.
      też stwierdził ze kobieta zmienną jest smile ) i po zamartwianiu sie całą noc
      zdecydowałam że jednak chcę miec obie takie same. i do tego chyba wybrałam za
      dużą... i panie widząc nas po raz 4 nie straciły cierpliwości, nadal były miłe,
      żartowały ze mną oraz ze mnie smile koniec końców wymieniliśmy na tę szerszą,
      niestety rozmiar został bo nie było mniejszej a i pani mnie przekonała że jeśli
      nadal tuż przed ślubem będzie mi się wydawało że jest za duza to mi ją oczywiśce
      zmniejszą.

      wszystko miło i na wesoło.

      za parę obrączek z żółtego złota, z paseczkiem białego pośrodku zapłaciliśmy
      530pln. obie 5mm smile

      tak więc bardzo bardzo bardzo ich polecam !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • aniakonsultantka Re: Aren 12.12.05, 14:31
        Kiwigirl a ile gram waży Wasza para obrączek?? Czy to są takie:
        www.obraczki.com.pl/pl/nielog/obraczka.php?strona=10&Waga=&Rodzaj=&Rodzaj_more=&Popularnosc=&str=0&szybkie=&menu=0&cenowa=
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka