17.11.05, 10:57
Ludzie
A miało być tak pięknie...mój facet rozmyślił się w dniu ślubu....
Wam wszystkim życzę dużo szczęścia ale miejcie oczy szeroko otwarte
Obserwuj wątek
    • bacha1979 Re: Ucieczka 17.11.05, 10:58
      ???Jak to?? Jak można byc takim tchórzem i chamem????
    • mija4walles Re: Ucieczka 17.11.05, 10:58
      cinius4 napisała:

      > Ludzie
      > A miało być tak pięknie...mój facet rozmyślił się w dniu ślubu....
      > Wam wszystkim życzę dużo szczęścia ale miejcie oczy szeroko otwarte


      taaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
      niby kiedy co ty gadasz
      to za kogo ty chcialas wyjsc??
      • agulag26 Re: Ucieczka 17.11.05, 11:00
        współczuje strasznie bo dla Ciebie musiał to być koszmar. ale w dalszej
        perspektywie to i lepiej - musiałabyś być z draniem parę ładnych lateksad(
        ale bym mu nakopałasmile))))
    • bacha1979 Re: Ucieczka 17.11.05, 11:03
      cinius, powiedz czy wczesniej nic nie przeczuwałs??? On nie miał wątpliwości???
    • annajustyna Re: Ucieczka 17.11.05, 11:07
      To ja nie rozumiemi, przeciez macie dopiero slub w czerwcu...
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=619&w=31120389&a=31120389
      • calineczka57 Re: Ucieczka 17.11.05, 11:09
        hahaha
      • gracuuja Re: Ucieczka 17.11.05, 11:18
        czujnaś, czujnać.. smile
        bravo!! smile))

        pamiętam tego posta...
        mogli przełożyć datę... w sumie...
      • grokamal Kolejna prowokacja !!! 17.11.05, 12:49
        Hehe, juz niejedna takie historie na tym form wymyslala.Kolejna prowokatorka,
        dziewczyny nie dajcie sie...Zostawcie ten watek w spokoju big_grin
    • bacha1979 Re: Ucieczka 17.11.05, 11:16
      Czyżby kolejna "podpucha"????
      • cinius4 Re: Ucieczka 17.11.05, 12:27
        Tak tez sie stalo ze przelozylismy date na 12 listopada wszystko w ekspresowym
        tepie bez duzej fety zalatwianie wszystkiego chyba z dwa tygodnie i.....no
        wlasnie juz po wszystkim
        • gracuuja Re: Ucieczka 17.11.05, 12:30
          czyli to nietylko w filmach takie rzeczy sie zdarzają...

          przykro mi...
          ale przyłączam się do opinii, ze może to i lepiej, ze wcześniej niż później...
          trzymaj się ciepło!!
        • bacha1979 Re: Ucieczka 17.11.05, 12:31
          Noa le wczesniej nie miał watpliwosci, nie okazywał ich???
          Nic nie przeczuwałs??? Czemu na wczesniej przełozyliscie??
    • cinius4 Re: Ucieczka 17.11.05, 12:35
      dlaczego wczesniej ...szczerze po 9 latach chcialam miec to za soba a przede
      wszystkim chcialam miec dzieci w zwiazku sakramentalnym, uważalismy że nie ma
      co odkładać tym bardziej że zrezygnowaliśmy z wesela.
      Czy nie przeczuwałam, po prostu byłam głupia i bałam sie być sama ......a może
      bardzo Go kochałam dzisiaj sama nie wiem
      • gracios Re: Ucieczka 17.11.05, 12:52
        No i dobrze....
        Jak sobie poscielesz tak sie wyspisz...
        Chyba mialas oczy...?? Albo on ?? Dobrze wiedzial, co robi..
      • viinga Re: Ucieczka 17.11.05, 12:52
        2 listopada szukałas sali na 26 czerwca, i niby zdążyłas przenieść impreze na
        12 listopada, przez 10 dni zdążyły wyjść 3 zapowiedzi, a wy zzdążyliście robic
        kursy przedmałżeńskie itp.
        • literka_m Re: Ucieczka 17.11.05, 13:03
          podpucha chy nie, zastanawia mnie inna rzecz. parokroc czytalem kilka watkow w
          ktorych dziewczyny pisaly, ze slub juz w tym tygodniu a one nie chca. szanowne
          forumowiczki udzielaly rad w stylu: "ucieknij, nie pojaw sie na imprezie,
          przeczekaj w hotelu, potem wszystko ucichnie". Jesli natomiast jest sytucaja
          odwrotna, to te same (?) forumowiczki odsadzaja faceta od czci i wiary
          mieszajac go z blotem. O co chodzi ?
    • bebe.o Re: Ucieczka 17.11.05, 16:16
      wspolczuje.Pamiętam jeszcze jak to boli.Chociaż...ja bylam w lepszej sytuacji-
      zostawił mnie 3 tygodnie przed ślubem(Nie musiałam świecić oczami przed całą
      rodziną...)Byliśmy parą 5 lat.Pół roku po naszym zerwaniu ożenił się z inną.Cóż
      mogę dodać...Nie ma tego złego,co by na dobre nie wyszło.Od roku jestem
      szczęśliwą mężatką.Tylko czasm ta historia sprzed czterech lat wyłazi nagle.Nie
      da się zapomnieć...Nie umiem mu wybaczyć.Bardzo kochałam,później jeszcze
      bardziej nienawidziłam.Teraz tylko się nim brzydzę.Na szczęście nie widziałam
      go od tamtej pory.
    • makumbala Re: Ucieczka 17.11.05, 17:33
      W sumie lepiej,ze Cie odstawił przed slubem niz gdyby miał,jak wiekszosc
      facetów,skakac na boki będąc juz twoim mężem.Mysle,ze miałas wielkie
      szczęście,ze własnie tak sie stało.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka