Dodaj do ulubionych

Ułani werb(l)ują

21.07.08, 14:06
Pamiętacie te spory w I tomie Autobiografii? Że ułani werbują, i
dlatego zaciągnę sie do wojska, a nie dlatego, że ktoś bije w bęben?

No więc moim zdaniem tam jednak jest "werblują". Ot, opisuje gość
historyjkę i opowiada, że ułani werblują, strzelcy maszerują, to mu
sie podoba, więc do nich dołączy.

Przez gugla nie ma co sprawdzać. Ostatnio tak sprawdzałam "Zielony
mosteczek" i w jednej wersji jest "trawka na nim rośnie, niesie
Kasię" (co jak dla mnie brzmi logicznie, a w innej - "trawka na nim
rośnie, nie sieka się". Ki diabeł?
Obserwuj wątek
    • g0p0s Re: Ułani werb(l)ują 21.07.08, 14:10
      Jeżeli trębacze trąbią, skrzypkowie skrzypią, pianiści pieją,
      organiści organują, puzoniści puzonią, ...
      • eulalija Re: Ułani werb(l)ują 21.07.08, 14:12
        g0p0s napisał:

        > Jeżeli trębacze trąbią, skrzypkowie skrzypią, pianiści pieją,
        > organiści organują, puzoniści puzonią, ...
        to mam wrażenie, że wtedy werbliści jednak werbująsmile)
        • yvi1 Re: Ułani werb(l)ują 21.07.08, 14:15
          Ale czym by to mieli werblowac?Zawsze mialam wrazenie,ze ulani to zolniezy,do
          walki sie nadajacy,nie do muzyki.
          • eulalija Re: Ułani werb(l)ują 21.07.08, 14:23
            Werbel to taki instrumencik na którym się werbujesmile))
            A ułani to jeszcze bardziej do tańcasmile) ("czy pozwoli panna
            Krysia"), i malowani, ale i wojenka była malowana pani, to się jakoś
            zbiega, jak gacie od gimnastyki w praniusmile
            • the_dzidka Re: Ułani werb(l)ują 21.07.08, 14:26
              "Hej serduszko nie płoń liczka, bo ułan nietrwały, o pół mili wre
              potyczka, słychać pierwsze strzały"
              No i słynny kurhanek w polu świeży, gdzie tatusiów szwadron leży smile
          • the_dzidka Re: Ułani werb(l)ują 21.07.08, 14:24
            Werblami. W każdej formacji są panowie z werblami smile
    • kajaanna Re: Ułani werb(l)ują 21.07.08, 14:52
      > "trawka na nim rośnie, nie sieka się". Ki diabeł?

      To proste - on w grobie leży, na mogile trawa rośnie, a trupek w środku się już
      nie sieka, bo zasiekany jest dawno.

      Tak jak w Lilijach, tylko że bez lilii, z samą trawą.
      • the_dzidka Re: Ułani werb(l)ują 21.07.08, 15:12
        O Matko, kto leży w mogile? Mosteczek?
        Czy to ma być zzieleniały już mosteczek jakiegoś bezzębnego emeryta?
        • kajaanna Re: Ułani werb(l)ują 21.07.08, 15:19
          On się nazywał Mosteczek Zenobiusz. W kwiecie wieku został zasiekany i zakopany,
          grób trawką zasiany hop! dziś-dziś!
          • 36krzysiek Re: Ułani werb(l)ują 21.07.08, 15:32
            A Maryna rzuciła się z tego mosteczka z rozpaczy, łbem w dół, bo
            Zenobiusz zasiekan, a Niemca nie chciała.
            • asia.sthm Re: Ułani werb(l)ują 21.07.08, 15:51
              a Wanda sie z tego wszystkiego w kułak śmiała
              • g0p0s Re: Ułani werb(l)ują 21.07.08, 15:53
                Koń by się uśmiałsmile
                • szprota Re: Ułani werb(l)ują 21.07.08, 16:23
                  Toteż się uśmiał, zastrzyk uszami, kichnął, splunął, zarżał smętnie o Cyganach,
                  co to prawdziwych już nie ma i powrócił do żucia przepoconej onucy.
                  • the_dzidka Re: Ułani werb(l)ują 21.07.08, 16:27
                    > Toteż się uśmiał, zastrzyk uszami

                    ...zrobił? smile
                    • asia.sthm Re: Ułani werb(l)ują 21.07.08, 16:30
                      uszami moglby, gdyby chcial
                    • bbbzyta Re: Ułani werb(l)ują 21.07.08, 16:37
                      Łomatko, zaprawdę bez poł litra nie razbieriosz smile
                      • bbbzyta Re: Ułani werb(l)ują 21.07.08, 16:42
                        Coś w tym jest, Dzideczko. Za Kasią na mosteczku przemawia fakt, że mosteczek "ugina się". Po co miałby to robić pod samą trawką? Można wnioskować, że Kasia ma spore gabaryty. Jeśli natomiast trawka nie "sieka się", czyli nie ulega rozdrabnianiu, to znaczy że nikt po niej nie łazi. To dlaczego miałby się uginać????
    • anorektyk2006 Re: Ułani werb(l)ują 21.07.08, 17:24
      zdecydowanie WERBUJA czyli dokonuja werbunku do wojska... tematem jest to że jeśli dziewcze go nie zechce to zaciągnie się do wojska...

      pozdrawaim
      Anor
      • yvi1 Re: Ułani werb(l)ują 21.07.08, 18:37
        Tez mi sie to lepiej podoba niz bebniacy ulanie.No bo jak na koniu jedzie i w
        beben wali?
        • the_dzidka Re: Ułani werb(l)ują 21.07.08, 21:06
          A nie widziałaś nigdy takich? smile
          • kasiakaz1 Re: Ułani werb(l)ują 21.07.08, 21:11
            Ale na werblu się dwoma rękami werbluje. To czym konia prowadzi, zębami?
            A tak poza tym, to werbliści werblują, a ułani to powinni ułanić. A ten
            mosteczek to się ugina czy wygina? bo jak ugina to pod ciężarem Kasi, a jak
            wygina to w taki grzbiecik uroczy i wtedy ta trawka się nie sieka.
      • the_dzidka Re: Ułani werb(l)ują 21.07.08, 21:06
        To po co wspomina ni w pięć ni w dziewięć o maszerujących strzelcach?
        • groha Re: Ułani werb(l)ują 21.07.08, 23:14
          Bo się jeszcze, biedaczek, do końca nie zdecydował jakiej formacji chce dać się
          zwerbować - czy lepiej na koniku cisawym wymachiwać ostrą szabelką i polec w
          szarży ułańskiej, czy też ruszyć ze strzelcami i buteleczką gorzałczyny w okopy
          i dać się wrogowi dziabnąć bagnetem. Wybór, jak widać ma, ale jemu chyba wsio
          rawno, byle zginąć śmiercią bohatera (niekoniecznie nawet na śmierć, tylko tak
          trochę) i zrobić na złość tej swojej Rozmarynie. Dlatego musi dać się zwerbować,
          no, musi.
          • lylika Re: Ułani werb(l)ują 22.07.08, 08:37
            groha napisała:
            tylko tak
            > trochę) i zrobić na złość tej swojej Rozmarynie.
            ...
            Ciotka Rozmaryna przyjeżdża? Czy ktoś odebrał jej futro z pralni???
            • kajaanna Re: Ułani werb(l)ują 22.07.08, 09:28
              > Ciotka Rozmaryna przyjeżdża?

              Tak, i to w dodatku jakaś nierozwinięta.
              Dopiero jak się rozwinie (z futra? w ten upał?) to werblarze zaczną werblować,
              konie zastrzykiwać uszami a Mosteczek zacznie się tajemniczo wyginać pod zieloną
              trawką.
              • minerwamcg Re: Ułani werb(l)ują 22.07.08, 12:25
                > Mosteczek zacznie się tajemniczo wyginać pod zieloną
                > trawką.

                I zieloną Kasią. I Zielonym Konstatntym ze Srebrną Natalią pospołu.
                • the_dzidka Re: Ułani werb(l)ują 22.07.08, 12:28
                  Dodajmy do tego Zieloną Gęś i Teatrzyk Zielone Oko (kto pamięta?)
          • the_dzidka Re: Ułani werb(l)ują 22.07.08, 09:33
            > Dlatego musi dać się zwerbować

            Zwerblować!
            • groha Re: Ułani werb(l)ują 22.07.08, 12:13
              I dać się nabić w bęben. Jak to na wojence. Ładnie.
              • the_dzidka Re: Ułani werb(l)ują 22.07.08, 13:05
                Jak ułan, to powinien dać się zrobić w konia. Czyli zdiełat' w
                łoszadi.
                • groha Re: Ułani werb(l)ują 22.07.08, 13:17
                  A strzelec dać się ustrzelić. Zresztą, każdy wojak daje się zrobić na łyso oraz
                  nabić w butelkę, wiadomo.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka