15.07.2006

18.11.05, 23:29
Przyszle malzonki wink jak Wasze przygotowania? Ja jutro wybieram sie na targi
ogladac suknie! A Wy juz cos macie na oku?
Czy tez Wam powtarzaja bez przerwy ze lipiec nie ma "r"....? wink
    • ita.b Re: 15.07.2006 19.11.05, 10:58
      A my też 15.07.2006, nic a nic się nie przejmujemy brakiem "R", bo i moi
      rodzice i jego dziadkowie brali slub w lipcu i szczesliwie sa razem -
      odpowiednio 28 i 53 lata smile
      Co do przygotowań: mamy miejsce (w ogrodzie na wsi), księdza (przyjaciel
      rodziny), DJ-a i pomysł na dania, ktore w znacznej mierze robimy sami (+ktos do
      obrania ziemniaków, pokrojenia surówek czy odgrzania). Na targi ruszamy jutro,
      ale tak naprawde dopiero na te główne - 15.01 (bo Kraków) się nastawiamy na
      wybór zaproszeń i takie tam. Pomysł na kieckę jest. Kaska od pewnego czasu
      odkładana też, więc bez specjalnych stresów się obywa smile
      pozdr
      ita
      • velveciq Re: 15.07.2006 20.11.05, 15:58
        Z tym slubem na wsi to super pomyslwink Macie tam swój domek, czy wynajmujecie?
        My bierzemy slub u mnie w rodzinnym miescie, ale "tradycyjne" w restauracji z
        sala weselna. Ale coraz bardziej marzy mi sie taki romantyczny slub gdzies w
        malym, drewnianym kosciólku w górach... Tylko my i kilka najblizszych osob...
        Tylko ze chyba tak sie nie da (cala rodzina juz czeka na 15.07 wink
        • ita.b Re: 15.07.2006 21.11.05, 11:36
          domek "mamy" w rodzinie smile co do kościółka - drewnianego nie ma, ale będziemy
          mieli polowy ołtarz w ogrodzie pod wielką lipą. Gości spodziewamy się poniżej
          setki, więc liczymy że własnymi "rencami" uda nam się wszystko zorganizować bez
          drenażu kieszeni ale ze smakiem. 3mam kciuki byś miała super pogodę 15-go wink
          • velveciq Re: 15.07.2006 21.11.05, 22:42
            Dzięki Ita! Ja też Ci życzę super aury i słoneczka 15.07. wink
    • bacha1979 Re: 15.07.2006 21.11.05, 14:41
      Hej. My tez 15 lipca.
      Mmay sale, zespół i t kucharki i tyle. Ani fotografa ani kursu
      przedmałzeniskiego, a kiecki jak narzie ogladam rekreacyjnie w necie.Skąd
      jestescie dziewczyny?
      • velveciq Re: 15.07.2006 21.11.05, 22:45
        Witaj BachasmileNo to jest już nas trzy...
        Ja mieszkam w wawie, ale nie jestem stąd. Ślub będę miała w moim rodzinnym
        mieście, ok.100km dalej.
        A Wy skąd jesteście i w jakim mieście będziecie ślubować?
        • ita.b Re: 15.07.2006 22.11.05, 10:18
          My z Krakowa, ale będziemy ślubować 30 km dalej... smile
        • mrec1 Re: 15.07.2006 19.12.05, 11:09
          pozdrawiam my tez 15 lipca dzies obserwujcie pogode podobno to sie sprawdza jak
          sloneczko i mrozik to super pogoda!
          pozdr z czestochowy
          my mamy sale,orkiestre kamerzyste i foto
          po nowym roku kurs przedmalzenski
          • justm Re: 15.07.2006 01.02.06, 11:46
            podbijam.
            na jakim etapie jesteście?
            • bacha1979 Re: 15.07.2006 01.02.06, 12:14
              Hehe, justm właśnie myślałam, żeby podbić. smile
              Ty juz przymierzasz kiecki, ja jeszcze mam to przed soba. smile
              Mamy fotografa, kamerzystę, sale, kucharki, zespół.
              Brak kursu przedmałżeńskiego, brak kiecki.
              Nie chce mi sie łazić za tym, a ceny mnie przyprawiaja o zawrót głowy.
              Zwłaszcza tych które mi sie podobają.

              Najgorsze to, że w Kielcach nic nie upatrzyłam.
              • justm Re: 15.07.2006 01.02.06, 12:26
                ja mam tylko tak naprawdę parę dni w lutym na wybór suknii i już zaczyna mnie
                powoli ogarniać przerażenie. coraz więcej mi się podoba, coraz częściej ogarnia
                zniechęcenie. smile
                mamy salę, kamerę, foto, nauki, obrączki, czekam na próbki zaproszeń, dja.
                zostały ubrania, buty, dokumenty, wybór muzyki, menu, kurs tańca - nie do
                zrealizowania, bo młody poza polskąsad
                • bacha1979 Re: 15.07.2006 01.02.06, 12:28
                  justm napisała:

                  > ja mam tylko tak naprawdę parę dni w lutym na wybór suknii i już zaczyna mnie
                  > powoli ogarniać przerażenie. coraz więcej mi się podoba, coraz częściej
                  ogarnia
                  >
                  > zniechęcenie. smile
                  > mamy salę, kamerę, foto, nauki, obrączki, czekam na próbki zaproszeń, dja.
                  > zostały ubrania, buty, dokumenty, wybór muzyki, menu, kurs tańca - nie do
                  > zrealizowania, bo młody poza polskąsad


                  Matko, zapomniałam o obrączkach, kurs tanca podbno w planach, zaproszeń brak.
                  kiedy zamierzasz spraszać gości?? kiedy zacząc???
                  • justm Re: 15.07.2006 01.02.06, 12:46
                    nie wiem. chyba najpóźniej w maju. jak damy radę. sad ja mam problem z urlopem.
                    • velveciq Re: 15.07.2006 01.02.06, 19:51
                      Dziewczyny, nie przerażajcie mnie... Ja utknęłam z przygotowaniami gdzieś w
                      połowie grudnia i od tamtej pory nie kiwnęłam nawet palcem (nie mówiąc o moim
                      przyszłym małżonku, który wprost marzy o tym, żeby wszystko zrobiło się
                      samo...).
                      Nie mamy kamerzysty, nie potwierdziłam fotografa więc obawiam się że może być
                      mocno nieaktualny, nie wspominając nawet o takich "drobiazgach" jak
                      suknia/garnitur, nauki, obrączki, zaproszenia, kursy tańca...
                      Jak myślicie, kiedy trzeba wziąć się za zaproszenia?
                      A macie już Świadków? Bo my oczywiście nie...

                      Zmobilizowałyście mnie, od jutra biorę się do roboty wink
                      • justm Re: 15.07.2006 02.02.06, 07:44
                        moja droga. my się śpieszyliśmy bo wisiało nad nami widmo wyjazdu narzeczonego
                        poza polskę, które niestety się sprawdziło.
                        na próbki zaproszeń już czekam.
                        narzeczony wróci koniec marca - poczatek kwietnia i wtedy naprawdę będzie już
                        mało czasu i trzeba będzie brać się za dokumenty.
                        potwierdz przede wszystkim film i kamerę. potem suknia.
                        z resztą zdążysz spokojnie.
                        tak, świadków mamy. (podyktowane tym, że świadkowa mieszka na stałe za granicą
                        i była akurat w polsce)
                        • justm Re: 15.07.2006 02.02.06, 08:00
                          a i za naukami się rozglądaj.
                      • bacha1979 Re: 15.07.2006 02.02.06, 07:50
                        Tak, świadków oboje już "zaklepaliśmy". smile
    • bacha1979 Re: 15.07.2006 21.11.05, 14:43
      A co do lipca?? Moja ciotka cos tam wspomniała na ten teamt, ale takimi akurta
      przesądami sie nie przejmuje. Mam nadzieje, ze bedzie oki. smile
    • bacha1979 Re: 15.07.2006 13.12.05, 09:18
      Podbijam. smile) Jak przygotowania???
      • velveciq Re: 15.07.2006 13.12.05, 22:12
        Jestesmy na etapie poszukiwania kamerzysty... Wczoraj bylismy na pierwszym
        spotkaniu (ale cena ok.2,5 tys. trochę nas odrzuciała), jutro mamy umówionego
        następnego, ale nie wiążę z nim wielkich nadziei... Myślałam że uda nam się to
        załatwić przed Świętami, ale już widzę że chyba nie (tym bardziej że jeszcze
        nie mam ŻADNEGO prezentu gwiazdkowego i muszę jeszcze znaleźć czas na porządną
        rundę po sklepach wink.

        Jak u Was?

        Pozdrawiam smile
        • bacha1979 Re: 15.07.2006 14.12.05, 07:43
          Tez nie mamy kamerzysty i fotografa. Nie mamy też kursu, tzn ja nie mam.
          Narzeczony obiecał, że bedzie mi towarzyszył. No reszta?? To jeszcze tak
          duuuuuużoooo czasu. smile
          • justm Re: 15.07.2006 19.12.05, 07:34
            wpłaciliśmy zaliczkę na 15/07 na salę.
            z kamerzystą spotkanie w środę.
            dj wstępnie umówiony, ale niestety nie z polecenia, i 'posłuchać' można go
            dopiero pod koniec stycznia bo pan nie ma demo więc jestem mocno podejrzliwa...
            • evelina.b Re: 15.07.2006 02.02.06, 11:56
              Troche Wam zazdroszcze, Dziewczyny... Mieszkam poza Polska, wiec o
              przyjemnosciach typu; pzymiarki, tylko marze. Wpadne w marcu na trzy dni i...az
              strach mnie ogarnia na mysl, za co sie brac. Pozdrawiam
              • justm Re: 15.07.2006 02.02.06, 12:29
                zrób jak ja. spisz sklepy, godziny otwarcia, na kijowską trzeba się zapisać -
                zapisz się odpowiednio wcześniej.
                zaplanuj gdzie i kiedy pojedziesz. najlepiej jedździć w tygodniu rano.
                • velveciq Re: 15.07.2006 02.02.06, 21:17
                  Justm, o co chodzi z tą kijowską..? Czy to jest jakiś sklep z sukniami?
                  Zrobiłam dziś mały krok do przodu (!!!) - przygotowałam listę kamerzystów -
                  jutro zaczynam ich obdzwaniaćsmile W sobotę potwierdzę fotografa i kościół, a za
                  chwilę ruszam na rajd po necie w poszukiwaniu najbliższych terminów nauk
                  przedmałżeńskichsmile
                  A mój luby byczy się z kuflem piwa i ogląda mecz piłki ręcznej w tv... Czy my
                  dziewczyny aby dobrze robimy? wink))
                  Pozdrowiam gorąco!
                  • justm Re: 15.07.2006 03.02.06, 07:59
                    tak, tam są dwa sklepy, na przeciwko dw wschodniego i w jednym tylko nie
                    pamiętam czy susan labo czy blanche trzeba się wczesniej zapisać na mierzenie.
                    mają chyba 3 przymierzalnie, ale i tak jest tłum - ja byłam o 13 i było chyba 5
                    pań.
                    i zaraz obok drugi salon, mniejszy.
                    • marlena.k1 Re: 15.07.2006 06.02.06, 17:16
                      Ja tez w ten szczesliwy dzien bede skladac przysiege,i wcale mnie nie przeraza
                      brak literki"r".U mnie juz dopiete wszystko na ostatni guzik,nawet sukienka juz
                      jest,teraz spie juz spokojnie ,az do tego magicznego dnia.Pozdrowienia!!!!
                      • justm Re: 15.07.2006 07.02.06, 07:13
                        chciałaś nas zdenerwować ? smile
            • marlena.k1 Re: 15.07.2006 07.02.06, 12:34
              na pewno niesmilepo prostu za wszystko wzielam sie bardzo wczesnie , zeby pozniej
              nie miec problemow z terminami,choc i tak byly, a wydawaloby sie ze do 15.7 tak
              duzo czasu...
              • ita.b Re: 15.07.2006 07.02.06, 14:42
                No to ja Wam kochane poprawie humor... smile Od 2 miesięcy nic nie ruszyliśmy do
                przodu bo wynikło niespodziewane zesłanie chłopa z pracy za ocean. Pojechałam z
                nim, a teraz muszę solidnie zająć się przygotowaniami - priorytet to wreszcie
                dokończyć projekt zaproszeń, zlecić ich wydruk, znaleźć kieckę (a raczej czas
                żeby w ogóle rozejzreć się po modelach, co będzie na mnie nienajgorzej leżeć),
                no i zaklepać 2 dniowe nauki na ostatni weekend marcowy (bo dopiero Chłop wtedy
                wróci). Kamerzysty nie ma i nie będzie (we własnym zakresie zrobi rodzinka
                kilka minut z ceremonii,ot ku potomnym), fotografią ma zająć się znajomy, więc
                póki nie zmorzy go alkohol pewnie cyknie furę zdjęć. No i to tyle by bylo, aaa
                obrączki (tytanowe) widzieliśmy w sieci, więc jakieś wyobrażenie tego co chcemy
                mamy (ale nie mierzyliśmy jak wyglądają na łapkach). Tak więc teraz zaczynam
                ostro i bede relacjonować na bieżąco. Pozdrawiam 15-tki
                • justm Re: 15.07.2006 07.02.06, 15:55
                  to u mnie to samo. chłop do końca marca poza polska.
                  ale obrączki są.
                  z zaproszeniami kicha wyniknęła, szukam innych, nie mogę się doczekac na próbkę
                  z printko. sukni nie ma. garnituru nie ma. kwiatów, dekoracji, alkoholu itp ni
                  ma. także wspomóżmy się nawzajem wink
                  i samochodu tez nie ma. bo ja chcę tanio. nie chcę płacić 300 za 1h i tyle.
                  nie stać mnie.
                  • velveciq Re: 15.07.2006 07.02.06, 21:16
                    Ta da da!!! A ja mam kamerzystę!!!
                    Nie uwierzycie - mój Leniwiec dzisiaj załatwił! smile
                    • agulek13 Re: 15.07.2006 07.02.06, 22:45
                      My również w tym terminie...smile)Jesteśmy na etapie poszukiwana
                      księdza który udzieli nam ślubu w plenerze...Poza tym wszystko
                      załatwione. Weselicho we Wrocławiu...Pozdrawiam
    • bacha1979 Re: 15.07.2006 15.02.06, 08:08
      Wiecie, że zostaje równe pół roku.??
      • bacha1979 pięc miesięcy 15.02.06, 08:09

        • agulek13 Re: pięc miesięcy 15.02.06, 08:58
          UUffff...5 miesięcy...super!
        • ewcia1980 Re: pięc miesięcy 15.02.06, 09:04
          ale ten czas leci, co nie bacha???
          a dopiero stekałas, ze ten twój facet sie nie oswiadcza, a tu jeszcze tylko 5
          miesiecy!
          • bacha1979 No popatrz>:) 15.02.06, 09:06
            ewcia1980 napisała:

            > ale ten czas leci, co nie bacha???
            > a dopiero stekałas, ze ten twój facet sie nie oswiadcza, a tu jeszcze tylko 5
            > miesiecy!
          • bacha1979 o Tękaniu, to z włąsnego doświadczenia wiesz???:D 15.02.06, 09:06

            • ewcia1980 Re: o Tękaniu, to z włąsnego doświadczenia wiesz? 15.02.06, 09:13
              a co to jest tękanie??

              a ty znowu na mój jeden post swoje 2!!
              i kto tu zasmieca forum!
              • justm 5 mcy na zegarze 15.02.06, 11:57
                kiecki nie mam ciągle! wink
                • bacha1979 Nie martw sie ja tez nie mam!!! Nawet nie mierzyła 15.02.06, 12:03
                  m jeszcze nic.


                  justm napisała:

                  > kiecki nie mam ciągle! wink
                  • justm Re: Nie martw sie ja tez nie mam!!! Nawet nie mie 15.02.06, 12:52
                    no tak, ale wwskie salony krzyczą 4mce przed ślubem termin zamówienia.
                    to mi zostają jakieś 2-3 tyg a w międzyczasie mam 2 wyjazdy (3dniowy) i
                    tygodniowy smile
                    • bacha1979 Re: Nie martw sie ja tez nie mam!!! Nawet nie mie 15.02.06, 12:54
                      Chyba tylko krzyczą. Jakos sie tym specialnie nie zamartwiam, póki co. Acha ja
                      słyszałm o 3 miesiącach.
                      • justm Re: Nie martw sie ja tez nie mam!!! Nawet nie mie 15.02.06, 13:05
                        a ja chce już odetchnąć i mieć ten wybór za sobą wink
                        • velveciq Sukienka 15.02.06, 20:22
                          Też już ten wybór chciałabym mieć za sobą, trochę mnie to przeraża jak sobie
                          pomyślę o przymiarkach... Pewnie z pół dnia trzeba będzie na to poświęcić?...
                          • bacha1979 Pół dnia??Słyszałam, że nawet z 5 razy po pół dnia 16.02.06, 09:02
                            smile
                            • ita.b Re: Pół dnia??Słyszałam, że nawet z 5 razy po pół 17.02.06, 17:22
                              Ufff... pocieszę, że jednak w pół dnia można smile KIECKA JEST!!! i to ta
                              wymarzona, która pierwsza ( w sieci) mnie zachwyciła. I choć nie ma ich
                              oficjalnego salonu u nas (K-ów), to udało się - w salonie szyją ten model
                              sami smile Zaliczka wpłacona, jeszcze zaproszenia i spokój na kolejne dwa
                              miesiące smile
                              • velveciq Re: Pół dnia??Słyszałam, że nawet z 5 razy po pół 19.02.06, 21:28
                                Ita, pochwal się, jaką wybrałaś? Masz jakiegoś linka? smile
                                • ita.b Re: Pół dnia??Słyszałam, że nawet z 5 razy po pół 20.02.06, 17:15
                                  Tylko zdradze, że z kolekcji Cosmobella 2005. Reszty nie podam - nie bij - ale
                                  nie chce, zeby ktokolwiek (poza świadkową i mamą) wiedział co na sobie będę
                                  mieć - a kumpele, że też zmieniają stan cywilny buszują po necie (w tym i po
                                  gazetowskim forum) i by się wydało... smile
                                  • justm Re: Pół dnia??Słyszałam, że nawet z 5 razy po pół 20.02.06, 17:17
                                    ita.b to chwal się na priva wink my nie wygadamy.
                                    • velveciq Re: Pół dnia??Słyszałam, że nawet z 5 razy po pół 20.02.06, 19:17
                                      Ita, nie daj się prosić wink
                                      Przyłączam się do prośby Justm!
    • emilka1984 Re: 15.07.2006 16.02.06, 09:31
      I ja tezsmile Ale narazie mamy tylko restaeuracje i zespół. sad Ani zaproszen, ani
      sukni, nic.
      • minnie_mouse Re: 15.07.2006 17.02.06, 17:28
        My tezsmile Mamy już salę, koscioł i fotografa zarezerwowane, samochód, gotowe
        zaproszenia, obrączki,zamówioną suknię, fryzjera i makijaż. Tylko brak zespołu
        i to mi spędza sen z powiek. Poza tym to chyba jest ok.
        • marlena.k1 Re: 15.07.2006 21.02.06, 00:57
          no widze dziewczyny ,ze wiekszosc z nas ma juz prawie wszystko gotowe na te
          piekna chwile ktora odbedzie sie juz za niecale 5 miesiecy,ale ten czas lecismile
          • velveciq Re: 15.07.2006 22.02.06, 22:32
            Specjalnie dla sylwii, żeby było łatwiej znaleźćsmile
            • sylwia_sylwia Re: 15.07.2006 22.02.06, 22:35
              dzieki smile
              no wiec - ja tez 15/07/06
              • velveciq Re: 15.07.2006 22.02.06, 22:38
                Witamy gorąco!
                A jak Twoje przygotownia? Kieca już jest? smile
                • bacha1979 Re: 15.07.2006 02.03.06, 11:35
                  Dziewczyny jak sie sprawy mają???
                  • justm Re: 15.07.2006 02.03.06, 13:33
                    nic się nie zmieniło. może niedługo zamówię zaproszenia.
                    suknii nie wybrałam dalej.
                    wszystko stoi w miejscu i....czeka?
                    • bacha1979 Wiedziałam justm, ze sie zgłosisz...:))) 02.03.06, 13:36
                      czyli jestes na podobnym etapie jak ja. tzn. ja w sobote mam plany pochodzic za
                      sukienką, ale jak będzie sie zoabczy. jestem coraz blizej wybrania zaproszeń,
                      ogladamy tez obraączki, wiec moze sie jakos wyrobimy. Pozdro.
                      • velveciq Re: Wiedziałam justm, ze sie zgłosisz...:))) 02.03.06, 21:28
                        Właśnie wróciłam z pierwszych nauk przedmałżeńskich (!). Ksiądz rozdał nam
                        indeksy (a na zakonczenie dawał podpisy na zaliczenie pierwszych zajęć,
                        poważnie.. smile i przez pół godziny opowiadał że współżycie jest be, bo to nie
                        jest tak że nam się wszystko należy i trzeba umieć sie powstrzymać. Generalnie
                        cały dzisiejszy "wykład" kręcił się wokół seksu. Zostało jeszcze 9 (!!!)
                        spotkań, nie wiem jak wytrzymam...
                        • sarabella Re: Wiedziałam justm, ze sie zgłosisz...:))) 02.03.06, 21:38
                          smileno tak nas to tez czeka, slubik tydzien pozniej, bo 29 lipca, ale nauki jakos
                          tak odpychamy w czasie narazie smileZaczniemy w kwietniu...
                          • sarabella Re: Wiedziałam justm, ze sie zgłosisz...:))) 02.03.06, 21:49
                            o rany...dwa tygodnie pozniej, co ja pisze...Ale sukni brak narazie, zaklepana
                            restauracja, samochodzik i moj ulubiony ksiadz smile, a reszta... hmmm... jeszcze
                            "w lesie" smile))Tatusiowi wcisne kamere-niech kreci smile, a muze sami zgramy na
                            plytki, bo nie jestem fanka weselnych kapel smile, a tak to bedzie lecialo to co
                            my doklanie chcemy. I jakos powoli sie ulozy chyba wszystko, najgorsze, ze
                            pieniazki sie jakos zmywaja smile
                      • justm Re: Wiedziałam justm, ze sie zgłosisz...:))) 03.03.06, 08:51
                        bacha, ja założyłam, że do przyszłej soboty zamawiam ostatecznie suknię.
                        jaką?....

                        ....nadal nie mam zielonego pojęcia....wink
                        • marlena.k1 Re: Wiedziałam justm, ze sie zgłosisz...:))) 03.03.06, 15:17
                          Czesc Dziewczyny ,nasz radosny dzien juz coraz blizej ,jak samopoczucie?Do mnie
                          jak na razie nie dociera,ze to juz w sumie cztery miesiace i pare dnismile
                          • justm Re: Wiedziałam justm, ze sie zgłosisz...:))) 03.03.06, 18:02
                            o boże. i p o co to napisała i dokładnie wyliczyła? wink
                            do mnie właśnie dotarło. aa
                        • bacha1979 Re: Wiedziałam justm, ze sie zgłosisz...:))) 06.03.06, 08:23
                          U mnie przez weekend sprawy baaaardzo sie "psuneły" do przodu. Prawie (bo
                          jescze musze przemyślec) wybrałam sukienke i zaczelismy kurs- siedzielismy bite
                          3 godziny w kosciele. Jeszce 4 albo 5 niedziel. Ale choć nastawiłam sie na
                          głebokie przezyciaia duchowe, nie było źle, choć nieco sie rozczarowałam.
    • mayfed Re: 15.07.2006 02.03.06, 23:14
      My też 15/07/2006.
      Na razie jest sala, termin w kościele , DJ, sukienka.
      W sobotę mam zamiar poszukać fryzjera i wizażystki w mieście gdzie będzie ślub.
      Z wynajmowania samochodu chyba zrezygnujemy bo nowego w okolicy nie wynajmę a
      zabytkowy zbił mnie ceną z nóg- pojedziemy pewnie samochodem teściów.
      Powoli zaczynam odczuwać presję czasu....
      • velveciq Re: 15.07.2006 03.03.06, 21:53
        Ale ten czas ucieka... chyba naprawdę czas wybrać suknię, a ja nawet nie mam
        na nią pomysłu..
        Zobaczycie jak to zleci smile
        • marlena.k1 Re: 15.07.2006 03.03.06, 22:50
          Justim nie martw sie zmoich wywiadow wynika,ze moje znajome zakupywaly suknie
          trzy dwa miesiace przed slubem.
          • justm Re: 15.07.2006 03.03.06, 23:05
            ja niestety przedobrzyłam. byłam w iluś tam salonach, nie pamiętam co
            mierzyłam, co mi się podobało a co nie wink na bieżąco nic nie zapisałam, bo
            wydawało mi się, że będę pamiętać. a kuku.

            mam wybranych nadal kilka typów i daję sobie czas maksymalnie do przyszłej
            soboty.
            czyli jutro smile
            i w następną sobotę zamawiam bo inaczej zwariuję.
            a już chcę się skupić na szukaniu butów, welonów, dodatków dla odmiany wink))
            jak zamówię suknię to was tu wszyściutkie zmuchnę z forum swoim ogromnym
            oddechem ulgi...

            będzie słychać.
            uściski.
            • marlena.k1 Re: 15.07.2006 03.03.06, 23:11
              moge Ci jeszcze namieszac troche w glowiesmile))podam ci stronke gdzie mozesz
              zobaczyc wszytskie kolekcje,zwariowac mozna,nie martw sie ja tez jeszce nie mam
              sukni tzn niby mam,ale ciagle czekam kiedy przyjdzie nie wiedzac jak w niej
              bede wygladacsmileto sa dopiero jaja,ale na wlasne zyczeniesmile
            • bacha1979 Re: 15.07.2006 06.03.06, 08:36
              Ja przymierzyłąm 4 i 5 mnie urzekła. No zoabczymy, zamierzałam jeszce
              pochodzić, ale skoro Ty justm masz mętlik, to moze lepiej nie mieszać sobi
              tylko zmaówić ta?? hmm??
              • justm Re: 15.07.2006 06.03.06, 08:49
                bacha. zamówiłam smile
                i to taką, jaką wybrałam ze świadkową jeszcze w styczniu.
                i nie wiem po jaką jasną cholerę jeździłam po tych wszystkich salonach.
                jesli już masz typ - to raczej po prostu zamów.
                mnie w sobotę tak babka zagadała w salonie, tak zakręciła, że ani się
                objerzałam, już był u nich zadatek.
                i tyle.
                • bacha1979 Re: 15.07.2006 06.03.06, 08:55
                  nono. smile))
                  Pogratulować linka Ci wyśle na priv bo moja połwka czasem zaglada tu a po co mu
                  ta wiedza jaka ja mam sukienkę??? Powiem tylko tyle, co innego mi sie w necie
                  podobało, a co innego (zupełnie co innego) po mierzeniu. Acha, zmiesciałam sie
                  w 38 (wow)!!! smile)
                • bacha1979 Re: 15.07.2006 06.03.06, 08:56
                  Acha jaka ceana Twojej niedyskretnie spyatm??
              • justm Re: 15.07.2006 06.03.06, 08:50
                bacha a link? która to suknia?
                • bacha1979 justm 06.03.06, 09:09
                  Ja swoją Ci wysłałam. Teraz kolej na Ciebie moja droga. Chyba mi nie odmówisz??
                  • ita.b Re: justm 07.03.06, 18:20
                    no i mnie na priva dziewczęta miłe, bo ja Wam wysłałam swoją jak chciałyśta smile
                    • bacha1979 ita.b 08.03.06, 07:54
                      ja nic nie mam od Ciebie. sad(
                      • velveciq Re: ita.b 08.03.06, 22:00
                        Ita, dopiero zobaczyłam że mam od Ciebie maila! (wszystko dlatego że nie
                        korzystam z gazetowego i jakoś nie myślałam ze ktoś na niego do mnie pisze...
                        no i przy okazji odczytałam kilka innych maili, niektóre nawet sprzed kilku
                        miesięcy wink
                        A suknia jest naprawdę śliczna, szczerze!
    • bacha1979 Czy wiecie Drogie Panny,że 15.03.06, 13:36
      zostało nam równe 4 miechy wolności?
      Meldować jak przygotowania...smile
      • marlena.k1 Re: Czy wiecie Drogie Panny,że 15.03.06, 14:00
        no tak zaostalo nam tylko cztery miesiace wolnosci,ciesze sie,ze juz tylko tyle.
        U mnie przygotowai zakonczone,wszystko juz jest,poza garniturem dla pana
        mlodego,ale to najmniejszy problem.Ale ten czas leci pamietam jak zacyznalam
        pisac na tym forum to do mojego slubu bylo pol rokusmile
        • bacha1979 Re: Czy wiecie Drogie Panny,że 15.03.06, 14:03
          Marlena, powiedz co z tą kiecką? Kupiłas i jak zadowolona??
          • marlena.k1 Re: Czy wiecie Drogie Panny,że 15.03.06, 14:55
            taksmilekiecka juz od tygodnia wisi w szafie,jestem nawet bardzo zadowolona,tylko
            pozostalo dokupic halke na kole,ktora z reszta juz zamowilam-zamowilam tez
            welon,rekawiczki i stroik do wlosw,a nad butami jeszcze sie zastanawiam,ale
            wszystko przez internet,chyba zapisze sie w hitorii jako pierwsza panna
            mloda ,ktora kupila wszystko do slubu nie wychodzac z domusmile)ale warto
            bylo,zwlaszcza ,ze na wszystko wydam okolo 1000zl,a spodziewalam ze zamkne sie
            w 3 tyssmile
            • bacha1979 Re: Czy wiecie Drogie Panny,że 15.03.06, 15:01
              No to pogratulować, szcerze powiem, że Cie podziwiam za odwage. smile
              Wy juz wszytko macie, a ja jeszce w lesie, buu.
              No ale dzis wybieram sie znowu na przymierzanie kiecek, wiec może coś wymyśle.
              Pozdrawiam.
              • marlena.k1 Re: Czy wiecie Drogie Panny,że 15.03.06, 15:03
                Dziekujesmile
                zawsze zostaje w ostatecznosci internet jak nic nie znajdzieszsmile
                Kiecka to w sumie juz nie taki duzy problem,najwazniejsze to sala itd,z tym
                czasem trzeba sie nauzerac,a my mamy jeszcze cztery miesiace ,wiec na pewno
                zdazysz kupic znalezc cos dla siebie
                • justm Re: Czy wiecie Drogie Panny,że 15.03.06, 19:21
                  ja stoję dalej w miejscu.
                  dalej nie mam samochodu, kwiatów, wizażystki - fryzjera, garnituru, butów, do
                  ustalenia menu, muzyka, zdjęcia, dokumenty, rozwiezienie zaproszeń itd
                  zamówiona suknia + welon
                  • sylvi77 Re: Czy wiecie Drogie Panny,że 15.03.06, 19:37
                    dziewczyny czy wiecie ze zostaly rownutkie 4 miesiace? smile
                    • justm Re: Czy wiecie Drogie Panny,że 15.03.06, 19:39
                      tak, wiemy doskonale
                      • velveciq Re: Czy wiecie Drogie Panny,że 15.03.06, 21:49
                        Wiedziałam że mogę na Was liczyć i znajdę dziś nasz wątek na pierwszej
                        stronie smile))
                        Justm, ja podobnie jak Ty - jeszcze w lesie... Właśnie przed chwilą miałam
                        telefon od mamci - zapowiedziała, że w weekend czeka mnie "narada" w sprawie
                        ślubu i wesela (bo nawet jeszcze nie mamy listy gości...)
                        A po suknię wybiorę się chyba w kwietniu.

                        No, to byle do lipca wink
                        • justm Re: Czy wiecie Drogie Panny,że 15.03.06, 22:13
                          mała? w jakim lesie?
                          ja to uważam, że mam conajmniej 50% za sobą smile))
                          a listę gości miałam ponad rok temu kiedy jeszcze nikt nie myślał o ślubie smile))
                          sukni to radzę już szukać, z gośmi zawsze się zdąży
                          właśnie odebrałam zaproszenia.
                          • velveciq Re: Czy wiecie Drogie Panny,że 15.03.06, 22:31
                            o, to sorki justm, 50% to całkiem sporowink
                            jak zaproszenia, kiedy będzie wręczać?
                            chyba jednak najwyższa pora żebym wzięła się za tą listę gości..
                            • justm Re: Czy wiecie Drogie Panny,że 15.03.06, 22:35
                              najwyższy czas smile
                              zaproszenia rozdajemy, mam nadzieję od kwietnia. stopniowo. smile może przed 15/7
                              zdązymy smile
                              • velveciq Re: Czy wiecie Drogie Panny,że 15.03.06, 22:39
                                co racja to racja, w sumie dobrze by było zdążyć przed tym 15-tymwink
                                • evelina.b Re: Czy wiecie Drogie Panny,że 15.03.06, 22:57
                                  No, to pisne i ja smile Kupilam sukienke, zaklepalam fotogafa, wybralam
                                  zaproszenia ( na razie 2 sposrod tysiecy wink) i wytypowalam obraczki. Prawde
                                  mowiac, to nawet zadatkowalismy jedne, ale przestaly nam sie podobac-widac to
                                  nie Te! smile Jestem na etapie buszowania za dodatkami. Przez Internet,
                                  oczywiscie. Ech, szybko zbliza mi sie ta data, pamietna... smile
                        • bacha1979 Re: Czy wiecie Drogie Panny,że 16.03.06, 08:00
                          No to na szczescie nie tylko my tacy zpoóźnieni.
                          Sukeinka "prawie" jest- prawie, bo jeszce ogladam inne, ale coś czuję, ze wróce
                          po tą która upatrzyłam przy piewrszym mierzeniu.
                          Brak za to:
                          zaproszen- dopiero sprawa zaczyna ruszać, samochodu, obrączek(cos tam
                          ogladamy), lista gości niekompletna (i zaczyna mnie przeraża ich ilość),
                          garnituru brak.
                          Boze, przeciez my nie zdążymy.
    • aniolek227 Re: 15.07.2006 15.03.06, 23:12
      Witajcie wszystkie (jeszcze pannysmile My też zdecydowaliśmy się na 15 lipca 2006,
      godzinka 18:00 smile Terminu nie wybieralismy sami, tylko wzielismy taki jaki był
      wolny w mojej wymarzonej sali, ale bardzo się ciesze ponieważ później
      dowiedziałam sie że w tym terminie (lata wstecz) sporo małżeństw w mojej
      rodzince było zawieranych i jeszcze ani jednego rozwodu nie było wink Super, juz
      nie moge się doczekać smile)))))
      • marlena.k1 Re: 15.07.2006 15.03.06, 23:50
        a skad jestes Aniolek?Widzialam,ze pisalas do mnie na innym watku,ale tu Ci
        odpowiadamsmileCo do panienskiego to jeszcze nie mam zielonego pojecia co mozna
        ciekawego wykombinowac,zeby nie bylo standardowosmile
      • bolid-1975 Re: 15.07.2006 w Tychach 19.06.06, 13:07
        aniolek227 napisała:

        > Witajcie wszystkie (jeszcze pannysmile My też zdecydowaliśmy się na 15 lipca
        2006,
        >
        > godzinka 18:00 smile Terminu nie wybieralismy sami, tylko wzielismy taki jaki
        był
        > wolny w mojej wymarzonej sali, ale bardzo się ciesze ponieważ później
        > dowiedziałam sie że w tym terminie (lata wstecz) sporo małżeństw w mojej
        > rodzince było zawieranych i jeszcze ani jednego rozwodu nie było wink Super,
        juz
        > nie moge się doczekać smile)))))
        my tez sie nie możemy doczekać na 15-tego to już niedługo.
    • bacha1979 No dziewczyny 24.03.06, 08:18
      tak spadłyśmy...Niebywałe!
      Jak pzrygotowania?? Jakieś nowe wieści z "pola bitwy"?smile
    • bacha1979 O której zaplanowałyście msze?? 29.03.06, 09:21
      Bo my ustaliliśmy na 17, ale teraz zaczynam się zastanawiać czy nie lepiej było
      na 16. Obie mamy twierdzą, że dzień długi i napewno nie za późno,, a ja sama
      nie wiem.
      • velveciq Re: O której zaplanowałyście msze?? 29.03.06, 21:01
        Bacha, ja też mam na 17 i myślę że to dobra pora. Choć słyszałam że w
        niektórych rejonach Polski śluby są nawet na 13, a 17 to już impra w pełni wink
        • justm Re: O której zaplanowałyście msze?? 03.04.06, 08:13
          witajcie.
          mam akt urodzenia i chrztu. zamówioną suknię.

          zaproszenia daliśmy wczoraj rodzicom narzeczonego i mojej mamie, oraz
          świadkowej.

          kupiłam buty i bieliznę, ale boję się, że jednak buty mają za wyoski obcas i są
          za bardzo zabudowane, będę szukać innych.
          brakuje dalej samochodu, dekoracji kościoła, kwiatów, dokumentów, spowiedzi.
          spotkanie z wizażystką w środę.
          • bacha1979 Re: O której zaplanowałyście msze?? 03.04.06, 08:19
            No a gdzie Ty się justm podziewłąs?? Ja nadal w lesie! Skonczylismy projekt
            zaproszeń, mam nadzieję, że przed świetami nam wydrkują, bo chcielibyśmy od
            Wielkanocy zacząc rozdawać.Nadal brak kiecki(wybrana prawie, ale jeszce ogladam
            inne dla spokojnego sumienia),bark obraczek, ganituru, auta, dekoracji
            kościoła, fryzjera, doadatków, bielizny, ehh!
            • justm Re: O której zaplanowałyście msze?? 03.04.06, 10:11
              bierz się do roboty wink
              byłam na krótkim urlopie, starałam się odpocząć, ale się nie udało.
              • velveciq Re: O której zaplanowałyście msze?? 03.04.06, 20:28
                A ja ani kiecki, ani zaproszeń... Ale jestem już na dobrej drodze - w tym
                tygodniu mam pierwsze przymiarki a jutro jak dobrze pójdzie mamy w planach
                zamówienie zaporszeń smile
                • marlena.k1 Re: O której zaplanowałyście msze?? 03.04.06, 22:55
                  a ja ostatnio mam jakiegos chyba "dola" przedslubnego,jakos tak mi ten slub
                  zrobil sie obojetny tzn,sam slub jest dla mnie wazny,ale cala ta
                  otoczka...wczesniej cieszylam sie suknia ,przygotowaniami,wymyslaniem co rusz
                  sto nowych pomyslow, w glowie mialam tyisiac wizji odnosnie slubu,a teraz?
                  Obojetne mi jak to wszystko bedzie wygladac,dzieczyny tez was tak czasem
                  dopada,bo ja mam tak pierwszy raz i mam nadzieje ,ze szybko mi przejdzie.
                  • bacha1979 Re: O której zaplanowałyście msze?? 04.04.06, 08:17
                    Narazie mnie nic takiego nie dopada, raczej obawa, czy zdążymy... Uszy do góry
                    marlena, przejdzie...Może to dlatego, że jestes daleko??
                    • justm Re: O której zaplanowałyście msze?? 04.04.06, 09:07
                      zdążymy, ale lekko nie jest.
                      przy duzym szczęściu będziemy mieć TYLKO około 16 wizyt z zaproszeniami na samo
                      wesele. czyli jakieś 8 weekendów. czyli prawie żadnego wolnego weekendu do
                      slubu.
                      ciężko. człowiek by jeszcze poodpoczywał a tu jeszcze tyle do zrobienia.
                      • bacha1979 Re: O której zaplanowałyście msze?? 04.04.06, 09:10
                        Ano. Dopiero skonczyliśmy kurs, na którycm siedzielśmy przez sześć niedziel po
                        trzy godziny, teraz zapraszanie....
                        • justm Re: O której zaplanowałyście msze?? 04.04.06, 09:20
                          kurs na szczęście mamy, jeszcze kurs tańca.
                          garnitur. dokumenty. zapraszanie. wizaż. fryzjer. kwiaty. ustalenie menu.
                          muzyki. spotkanie z księdzem. protokół. zapowiedzi. spowiedź. duuużo jeszcze.
                          • bacha1979 justm 04.04.06, 09:32
                            rozumiem, że Twoje Szczęście wróciło...?
                            • justm Re: justm 04.04.06, 10:21
                              tak, pojechałam po niego smile
                • bacha1979 Znaczy, że nie tylko ja jestem taka zapóźniona. 04.04.06, 08:14
                  Niby żadna pociecha, ale... zdązymy???
                  • velveciq Mam sukienkę!!! 07.04.06, 22:11
                    Moje Drogie, z Wami pierwszymi sie dzielę - byłam dzis (pierwszy raz!) na
                    przymiarkach, przymierzyłam około 10 modeli i zdecydowałam się na Indię
                    Pronovias (bez bolerka..):
                    www.suknie-slubne.pl/kolekcje.php?m=1&kol=4&gr=1&poz=320
                    Nigdy bym nie przypuszczała że wybiorę właśnie coś takiego, ale ta zdecydowanie
                    najlepiej na mnie leżała i stwierdziłam że nie ma co się zastanawiać (tym
                    bardziej że do ślubu zostały 3 miesiące...)
                    Ach, chyba zaraz sobie otworzę jakieś winko z tej radości smile))))
                    • marlena.k1 Re: Mam sukienkę!!! 08.04.06, 00:19
                      Ladna suknia-gratulacje.
                      A jak ida reszcie przygotowania?W koncu juz nam zostalo tylko trzy miesiace no
                      i tydziensmile
                      • velveciq Re: Mam sukienkę!!! 08.04.06, 08:42
                        U mnie teraz pierwsze na liście "do zrobienia" są zaproszenia - mam nadzieje że
                        w poniedzialek coś wybierzemy i zamówimy.
                        Poza tym został garnitur dla Pana Młodego, obrączki, muszę się też umówić na
                        makijaż i fryzurę próbną, no i te formalności... Chodzimy na nauki, ale przed
                        nami jeszcze 4 spotkania (koniec w połowie maja).
                        Czy któraś z Was rozdawała już zaproszenia?
                        • marlena.k1 Re: Mam sukienkę!!! 08.04.06, 20:34
                          u mnie juz po wszystkim,po zaproszeniach,po zakupach ,po zamawianiach
                          wszytskiego,nie ma tylko garnituta,ale to jak wiadomo nie problemsmileszkoda,ze
                          juz jestem tak po wszystkim,bo teraz nie mam co robicsad
                    • bacha1979 Sukienka super!!! 10.04.06, 07:49
                      Mojemu facetwoi tez sie podoba., smile
                      • justm Re: Sukienka super!!! 10.04.06, 14:17
                        rozdaliśmy 4 zaproszenia. zamówiliśmy w sobotę garnitur, w weekend byliśmy na
                        kursie tańca. narzeczny odebrał akt chrztu, akt urodzenia odbiera w czwartek.
      • bolid-1975 Re: O której zaplanowałyście msze?? 20.06.06, 12:38
        bacha1979 napisała:

        > Bo my ustaliliśmy na 17, ale teraz zaczynam się zastanawiać czy nie lepiej
        było
        >
        > na 16. Obie mamy twierdzą, że dzień długi i napewno nie za późno,, a ja sama
        > nie wiem.
        My mamy o 14,00
        • justm Re: O której zaplanowałyście msze?? 20.06.06, 17:16
          1630 bo tylko ta godzina była wolna.
          potem zwoliła się 1730, ale dowiedzieliśmy się o tym już po wydrukowaniu
          zaproszeń
          • marlena.k1 Re: O której zaplanowałyście msze?? 20.06.06, 17:57
            o 17tej tak jak chcielismysmile
            • justm Re: O której zaplanowałyście msze?? 29.06.06, 08:18
              no dobrze - to co wam zostało jeszcze do załatwienia? bo ja już tonę w
              rozpaczy, że nijak nie zdążę ze wszystkim

              menu nie ustalone, kwiaty nie zamówione, nie
              umowione wizyty z fryzjerem (farbownanie włosów), z manikiurzystką (dziś
              spróbuję nałożyć żel), z pedikiurzystką, kosmetyczką
              z księdzem nie możemy się spotkać bo parafia dalej nie wie który ksiądz będzie
              odprawiał naszą mszę
              nie mamy alkoholu
              nie byłam na ani jednej miarze suknii
              taniec nie wyćwiczony
              niewybrane zdjęcia z dzieciństwa do filmu


              a wy?
              • velveciq Re: O której zaplanowałyście msze?? 29.06.06, 21:42
                Chyba zapanowała u nas na wątku jakaś przedślubna gorączka,tak pustowink
                U mnie też szaleństwo - dziś byłam na przymiarce, a 5 VII juz odbieram suknię!
                No i zakupiłam butki! A jutro próbny makijaż i fryzurka. I nie wiem czy coś
                jest ze mną nie tak, bo w ogóle się nie denerwuję, nie stresujęwink Ale to pewnie
                chwilowewink)
                • marlena.k1 Re: O której zaplanowałyście msze?? 29.06.06, 23:38
                  u nas okazalo sie ze nie mamy organisty,garnituru dla mlodego,moja suknia
                  potrzebuje jeszcze poprawek,zero spowiedzie,bo nie ma kiedy,menu ustalamy na
                  tydzien przed,tort jeszcze nie zamowiony,nauka tanca za kilka dni i to tylko
                  taka dwu dniowa,bo na wiecej nie mamy czasu,,a poza tym to jeszcze goscie nie
                  dali odpowiedzi kto przyjdzie a kto nie-chyba zaczynam mocno panikowacsad
                  • justm Re: O której zaplanowałyście msze?? 30.06.06, 08:20
                    my dziś ustalamy menu i potwierdzamy gości, mimo, że lista nie jest zamknięta.
                    nie wiem jak z tego wybrnąć, liczę, że pani z restauracji coś doradzi.
                    zostaje miara suknii (nie miałam ani jednej)
                    manikiur, fryzjer, pedikiur, spowiedź, po nocach robię album ze zdjęciami,
                    wybór zdjęć do filmu, wybór i zamówienie bukietu, kupno alkoholu (młody chyba
                    pojedzie w poniedziałek), ustalenie zdjęć, spotkanie z księdzem (okazało się,
                    że nie wcześniej niż na 5 dni przed ślubem! bo parafia nie wie który ksiądz
                    kiedy bierze urlop), dodrukowanie winietek.....

                    aaa.
                    • bacha1979 Re: O której zaplanowałyście msze?? 30.06.06, 08:23
                      justm, ja niby już z Wami, ale Was "podczytuje". U nas z goścmi ten sam
                      problem. dogadałam się w resteuracji, że do wtorku rana , mogę nanoisć
                      poprawki, w kwestii ilości. Reszta- trudno , ryzyko, że zapłacimy za parę osób,
                      które nie przyjda.
                      • justm Re: O której zaplanowałyście msze?? 30.06.06, 08:35
                        ja też będę musiała tak zrobić sad
    • ksniezka2 Re: 15.07.2006 10.04.06, 14:18
      Ja tez bede ślubować 154.07.2006smile
      • bacha1979 15?? 10.04.06, 14:24
        ksniezka2 napisała:

        > Ja tez bede ślubować 154.07.2006smile



        Znaczy, że nas coraz więcej. smile
        • velveciq Pomału zaczyna do mnie docierać... 10.04.06, 22:34
          ... że to tak blisko...
          I chyba zaczyna chwytać mnie stres, troszeczkę...
          • justm bacha? 11.04.06, 12:44
            zamówiłaś kieckę?
            • bacha1979 Nrazie nie. 11.04.06, 13:50
              Zreszta parę spraw sie ksompliwkowało. Jak chcesz napisze Ci na maila, bo nie
              mam ochoty się tu uzewnetrzniać...
              Pozdro!
              • justm Re: Nrazie nie. 11.04.06, 14:52
                czekam
                • bacha1979 Poszło justm. 11.04.06, 15:05

                  Nie rozpisywłam się, bo nie jestem w nastroju, ale bedziesz wiedzieć o co
                  biega. Pozdrawiam.
                  • marlena.k1 Re: Poszło justm. 11.04.06, 15:07
                    Hej Bacha-tez Cie dopadl jakis dol?Bo ja mam ogromnego i nie wiem dlaczego-
                    slubu mi sie odechcialosadMusimy jakos sobie poprawic te nastroje ,bo nam malo
                    czasu zostalo
                    • bacha1979 Re: Poszło justm. 11.04.06, 15:11
                      Ja nie mam tego dołu tak ot- bez powodu...
                      A tak mnie zaczeły wciagac te slubne sprawy.
                      Pozdarwiam Was lipcówki.
                      Acha mój narzeczony mów- będzie dobrze, inaczej być nie może...
                      • marlena.k1 Re: Poszło justm. 11.04.06, 15:22
                        to dobrze,ze chociaz masz powodsmilebo u mnie to tak bez powodu,chyba czas robi
                        swoje,a moze sie poprostu boje,ze tyle przygotowan, a slub nie bedzie jednak
                        taki jak sobie wymarzylam,a sama juz z reszta nie wiem co to sie dzieje...Ale
                        masz racje -musi byc dobrzesmile
                        • justm 15 24.04.06, 12:33
                          no dziewczyny, jak tam?
                          my zamówiliśmy garnitur, mamy dokumnety z usc, cześć zaproszeń rozdanych, do
                          dalszej rodziny spoza polski wysłane.
                          w majówkę chcemy w końcu odpocząć.
                          • bacha1979 Ułożyło się wszytko. :) 24.04.06, 12:39

                          • bacha1979 Re: 15 24.04.06, 12:40
                            W czwartek jeade zamówić kieckę a reszta?? W weekend musimy porozdawać sporą
                            część zaproszeń. Ehh, wolę nie myśleć!
                          • ita.b Re: Jezu, to my jeszcze w lesie!!! 24.04.06, 18:27
                            Kiecka co prawda dawno zamówiona, wczoraj kupione buty i bielizna, ale poza
                            tym... kiszka z Bazyliszka smile Garnituru niet, bo Chłopu "niezakupowy" i na
                            razie się broni przed męczarnią w przymierzalni, więc i butów nie ma.
                            Zaproszenia wreszcie trzeba wydrukować, więc może przez weekend majowy się uda?
                            Trochę organizacyjnie plany nam padły, więc ostatnio tylko porządnie
                            główkowaliśmy. Do USC trza się przejśc, ale nie mamy kiedy. A kwestie
                            kościelne...właśnie kończymy nauki. Aha - obrączki wybrane choć nie zamówione -
                            też w długi weekend planujemy. Czyli nie jest tragicznie, nie? Czy tylko się
                            pocieszam?
                            • velveciq Re: Jezu, to my jeszcze w lesie!!! 24.04.06, 20:42
                              Tragicznie nie jest na pewno, przynajmniej tak sobie powtarzam, bo jestem na
                              podobnym etapie wink
                              Kiecka (najważniejsze) - jest. Dodatki, buty itp - nie. Garnitur - nie.
                              Zaproszenia - nie. Nauki - kończymy dopiero w połowie maja. Papierkologia
                              (chrzest, bierzmowanie, USC) - też jeszcze nie. Obrączki - nie. Co tam jeszcze
                              zostało?...
                              Ale to wszystko to mały pikuś, mam inne zmartwienie. Mój chłop dostał własnie
                              różyczki i wygląda okropnie. Lekarz powiedział mi, że jest ogromne
                              prawdopodobieństwo że i ja zostanę wkrótce obsypana. Boję się że tak się może
                              rzeczywiście stać, a wtedy mogą mi zostać jakieś zmiany na skórze (oby nie!). I
                              to na 2 miesiące przed ślubem... sad((
                              • justm podbijam 06.05.06, 09:34
                                wczoraj podpisaliśmy protokół i daliśmy na zapowiedzi. będą jutro i za tydzień
                                wygłoszone.

                                chcę jeszcze poszukać butów, narzeczony tez nie ma butów, dalej nie mamy
                                samochodu. chodzimy na kurs tańca dla narzeczonych. rozdaliśmy większość
                                zaproszeń.
                                jestem po spotkaniu z wizażystką i z fotografem - sesja przełożona na po ślubie.
                                kupiłam kolczyki.
                                został alkohol, może kupimy ognie na tort, podróż poślubna, ustalenie menu i
                                obejrzenie sali (czerwiec), bukiet, spoktanie z djem (czerwiec)
                                czy o czyms nie pamiętam?

                                a jak wy?
                                • bacha1979 Re: podbijam 06.05.06, 09:37
                                  My załatwilismy USC, w niedziele idziemy do księdza, zaprosznenia dopeiero
                                  bedziemy rozdawc od przyszłego tygodnia, ehh, jeszce tyle rzezczy do
                                  załatwienia. A czas biegnie tak szybko.
                                  • justm czas 06.05.06, 09:53
                                    leci jak opętany. a jeszcze niedawno było pół roku do ślubu. a teraz raptem 2
                                    mce i parę dni
                                    • velveciq Jeszcze tylko 2 miesiące:-) 14.05.06, 14:24
                                      Moje Drogie Piętnastki, jak idą przygotowania? Stresik już jest? U mnie coraz
                                      większywink W zeszłym tygodniu załatwiliśmy wszystkie formalności i podpisaliśmy
                                      protokół, dziś są pierwsze zapowiedzi. A od tego tygodnia zaczniemy rozdawać
                                      zaproszenia. A, zamówiliśmy też obrączki smile Nadal jednak zostało sporo rzeczy
                                      do załatwienia, chociażby strój dla Pana Młodego...
                                      A co u Was, na jakim jesteście etapie?
                                      Od jutra jeszcze 2 miesiące..
                                      • evelina.b Re: Jeszcze tylko 2 miesiące:-) 14.05.06, 15:20
                                        Az trudno mi uwierzyc- przysnil mi sie koszmar przedslubny!sad(
                                        Obrzydliwy, polowa gosci nie przyszla, orkiestra nie ta, ja bez welonu i tp.
                                        A myslalam , ze jestem twardsza wink
                                        • velveciq Re: Jeszcze tylko 2 miesiące:-) 15.05.06, 23:10
                                          Ja też dziś miałam koszmarekwink Śniło mi się że się obudziałam i okazało się że
                                          jest właśnie 15 lipiec, a my z przygotowaniami na tym etapie co teraz - czyli
                                          goście jeszcze nie zaproszeni, suknia nie odebrana, garnituru nie ma, sala
                                          nieprzygotowana... już trochę nerwy dają o sobie znać smile
                                          • evelina.b Re: Jeszcze tylko 2 miesiące:-) 15.05.06, 23:37
                                            Oj, tak! Co ciekawsze, nie tylko moje ale i przyszlej tesciowej wink
                                            Tesciowej...Jak to zabawnie brzmi- bede miala tesciowa!! smile))
                                            A poki co, nie mam jeszcze wielu rzeczy: welonu, ubrania dla narzeczonego,
                                            samochodu, zamowionych: fryzjera, kwiaciarni, kosmetyczki. Za to dla odmiany
                                            mam az zanadto pomyslow na kwiaty. Tez niedobrze.
                                            • justm Re: Jeszcze tylko 2 miesiące:-) 16.05.06, 07:20
                                              mamy wygłoszone zapowiedzi i odebrany garnitur.
                                              dalej muszę znaleźć buty, zostało nam jeszcze zaproszenie paru gości,
                                              narzeczony - buty.
                                              dalej brak samochodu, kwiatów, ustalenia menu
                                              skoczyliśmy kurs tańca dla narzeczonych
                                              • ita.b Re: Jeszcze tylko 2 miesiące:-) 16.05.06, 15:56
                                                U nas się właśnie zaczyna najgorętszy okres. Od soboty rozdajemy zaproszenia
                                                (ale w trakcie kilku imprez rodzinnych i młodych, więc pójdzie
                                                "hurtem", garnitur wreszcie jest, kieckę finalnie odbieram w poniedziałek. W
                                                ten sam dzień odbieramy obrączki i pędzimy do USC. Jutro po licencję do
                                                księżulka. Auta nie mamy i mieć nie będziemy bo impreza na orgodzie, a nie w
                                                lokalu. Prosiak u sąsiadki zamówiony (na wędlinki). Nad menu pomysle w weekend.
                                                Zostały jeszcze kwestie pomocy kuchennej i jakichś kelnerek. To plan na
                                                najbliższe 2 tygodnie smile
                                                • marlena.k1 Re: Jeszcze tylko 2 miesiące:-) 16.05.06, 21:21
                                                  a ja w ogole nie doczuwam ,ze slub juz za dwa miesiace i jakos tak mi odeszlo
                                                  cale podniecenie i zachwytsadale z drugiej strony to moze i dobrze,bo sie nie
                                                  stresuje.Co do spraw "organizacyjnych" to juz wszytko zalatwione.
                                                • justm Re: Jeszcze tylko 2 miesiące:-) 17.05.06, 07:45
                                                  ita.b ja suknię odbieram dopiero na parę dni przed ślubem, a pierwsza
                                                  przymiarka dopiero w połowie czerwca...
                                                  • justm sylvi77 02.06.06, 14:37
                                                    tu jest 'nasz' 15 lipcowy wątek wink
                                                    ja mam dekorację na samochód i prawdopodobnie samochód.
                                                    nadal nie mamy butów.
                                                    protokół, zapowiedzi, pierwsza spowiedź za nami.
                                                  • justm czego brak? 02.06.06, 15:02
                                                    no babeczki napiszcie czego jeszcze Wam brakuje?
                                                  • velveciq Re: czego brak? 02.06.06, 20:54
                                                    No właśnie, trochę nam się zdublowały wątkismile
                                                    Mi brakuje dodatków (mam tylko suknię) i wciąż nie mamy stroju dla Pana
                                                    Młodego. No i jeszcze nie wszystkie zaprosznia rozdane, więc biegamy, żeby
                                                    zdążyć jak najszybciej smile
                                                    A jak u Was, na jakim jesteście etapie?
                                                  • evelina.b Re: czego brak? 02.06.06, 21:22
                                                    Jutro koncowka zaproszen, chyba mam samochod, obraczki 'sie robia'.
                                                    Z wazniejszych rzeczy brak odzienia dla Mlodego i rezerwacji 'specow od
                                                    tuningu' wink A mniej waznych cala masa..
                                                    Ciesze sie na ten slub smile
                                                  • justm Re: czego brak? 02.06.06, 21:25
                                                    zaproszenia dawno rozdane - poza jednym.
                                                    garnitur młodego wisi w szafie.
                                                    dodatki kupione - spinki, kolczyki, pończochy.
                                                    brakuje alkoholu, ustalenia muzyki - zabaw, ostatniego spotkania z ksiedzem -
                                                    ustalenie czytań, zrobienie winietek, wybór bukietu, jeszcze tego trochę jest.
                                                  • mintia Re: czego brak? 02.06.06, 21:32
                                                    Ja też ślubuję 15 lipca i też nie mogę się doczekać. smile
                                                    Czego brak?
                                                    Zaproszenia weslene rozdane, kościelne jeszcze nie.
                                                    Brak samochodu, braku kursu tańca (chyba zdecydujemy się tylko na taki 3 dni
                                                    przed), brak dodatków do sukni, suknia się szyje, brak alkoholu, brak winietek,
                                                    brak zamówienia kwiatów.
                                                    Nie mogę zdecydować się na fryzurę.
                                                    Poza tym jeszcze mnóstwo logistycznych spraw jako, że połowę gości mamy
                                                    zagranicznych.
                                                  • justm baaaacha 02.06.06, 21:36
                                                    a ty?
                                                    umilkłaś!
                                                    kościelne też nie wszystkie mamy rozdane, na kurs jeszcze drugi chwilę
                                                    pochodzimy, chociaż walca ang już młody zatańczy.
                                                    winietki może w tym tygodniu.
                                                    i jutro chcemy się wybrać do 'naszego' kościoła obejrzeć dekoracje ślubną,
                                                    pogadać z organistą.
                                                    a już tak mało czasu, dopada mnie stres powoli.
                                                    chciałabym już mierzyć suknię smile
                                                    i najchętniej wydrukowałabym ten wątek... na pamiątkę ...wink
                                                  • mintia A jakie macie fryzury? 02.06.06, 21:40
                                                    Ja nie wiem na co się zdecydować... miałam niby fryzurę próbną, ale jakoś tak
                                                    średnio się czuję.
                                                    Co poradziłybyście na średnio długie ciemne włosy?
                                                    Może po prostu rozpuszczone?
                                                  • justm Re: A jakie macie fryzury? 02.06.06, 21:46
                                                    ja nie mogę w rozpuszczonych, chociaż narzeczony o tym marzy - za gorąco. nawet
                                                    gdyby było tylko 15 stopni - za gorąco.
                                                    mam upięte, było tu mnóstwo linków do fryzur, ale teraz nie mogę znaleźć.
                                                    bardzo mi się próbna podobała i na taką się zdecyduję tylko jeszcze nie wiem
                                                    czy welon nad upięciem czy pod - będę decydować już w dniu ślubu.
                                                  • velveciq Re: A jakie macie fryzury? 03.06.06, 12:07
                                                    Ja też się zastanawiam nad fryzurą, ale odradzam rozpuszczone, wystarczy kilka
                                                    minut na sali weselnej i będą kleić się do szyi.. Chyba że większość upiąć a
                                                    tylko z tyłu u dołu zostawić luźne.
                                                  • marlena.k1 Re: A jakie macie fryzury? 03.06.06, 23:00
                                                    hej Dziewczyny!
                                                    Juz nieduzo czasu nam zostalo,pamietam jak zaczynalysmy tu pisac to jeszcze
                                                    mialysmy jakos ponad pol roku.
                                                    Bacha faktycznie cos ucichla,moze zajela sie bardzo mocno przygotowaniami?
                                                    Odezwji sie koniecznie co u Ciebie.
                                                    Ja na smierc zapomnialam o kims kto nam zagra w kosciele...no coz i tak
                                                    bywa.Bynajmniej -zapowiedzi juz w trakcie(wisza wlasnie drugi tydzien),ciagle
                                                    brak garnituru dla mlodego,a tak to juz wszystko jest,no i co raz bardziej
                                                    zaczyna mnie przerazac mysl,ze w ten jedyny piekny dzien jednak nie bedzie tak
                                                    pieknie.Ciekawe co z pogoda?
                                                  • velveciq Re: A jakie macie fryzury? 04.06.06, 22:54
                                                    Ja tez zaczynam się martwić o pogodę... Przed ślubem mamy zaplanowany plener,
                                                    więc tym bardziej zależy mi na słońcu.
                                                    Musi być ładna pogoda!
                                                  • justm jak mało czasu! 18.06.06, 19:46
                                                    no i niby zostały drobizagi, ale ile ich jest!
                                                    spotkanie z księdzem, z djem -ciągle przed nami. ani jednej przymiarki sukni -
                                                    jeszcze do mnie nie dzwonili z salonu, młody nie ma butów, ja fryzjer,
                                                    manikiur, kosmetyczka.
                                                    zrobić winietki na stół - mamy problem z projektem i dostępem do drukarki.
                                                    nie mamy alkoholu.
                                                    menu nie wybrane.
                                                    musimy zadzwonić do organisty i uzgodnić udział skrzypiec na mszy.
                                                    nie wybrałam i nie zamówiłam bukietu.
                                                    musimy wypłacić pieniądze, żeby za to wszystko zacząć płacić smile
                                                    a te dni lecą jak szalone.

                                                    a wy jak?
                                                  • justm Re: jak mało czasu! 18.06.06, 19:49
                                                    aaa i goście się oczywiście nie potwierdzają!
                                                    a jeszcze jeden weekend nam 'wypada' z możliwości zakupów bo idziemy na 2 śluby
                                                    i wesele smile))) niedługo przestanę sypiać po nocach.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja