16.12.05, 07:40
o ślubie rozmawiam z narzeczonym od zeszłego tygodnia. Kilka razy dziennie
wszystko się zmienia. Mamy kolejną rezerwację sali, bo chcieliśmy ślub w
piątek ale podobno proboszcz w naszej parafii tylko z ważnych powodów udziela
dyspensy - a my takiego powodu nie mamy.
jeśli wszystko pójdzie dobrze do poniedziałku będę mieć salę i fotografa.
I 3 raz zmieniony termin smile))) czy u was tez tak było?
Obserwuj wątek
    • karol_ka66 Re: zmiany 16.12.05, 09:44
      nie! u mnie było zupełnie inaczej, kiedy będąc u rodziców przy obiedzie
      poinformowalismy kiedy planujemy slub, tego samego dnia miałam zarezerwowana
      salę (sala mamy mojej bratowej), do księdza zadzwoniłam niebawe itd...wszystko
      raz zaplanowane realizowało sie i tak własciwie do końca (oczywiście z małymi
      problemami), ale nic nie (po)krzyzowało nam planów
    • kiwigirl Re: zmiany 16.12.05, 11:54
      my nie mamy jeszcze sali, date w zamysle ale obrączki już zdążyłam zamienić smile
      nie martw sie, niektórzy tak mają...
    • vanilla4 Re: zmiany 16.12.05, 21:54
      My zmienialiśmy termin - bo nie było już wolnych miejsc w restauracji i
      przesunelismy wesele na 9 lipca - to nie był problem. Nie martw się - tak bywa smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka