Dodaj do ulubionych

Miejsca przy stołach

12.02.06, 09:36
Przygotowujecie wcześniej karteczki z nazwiskami gości(kto gdzie siedzismile)czy
zostawiacie wybór gościom?
Ja się skłaniam ku pierwszej opcji-byłam na paru weselach gdzie toczyła
sie "walka"o miejscawink
Obserwuj wątek
    • reszka.ja Re: Miejsca przy stołach 12.02.06, 10:32
      my bedziemy miec takie karteczki
    • agnieszkalp Re: Miejsca przy stołach 12.02.06, 10:32
      no wlasnie tez sie zastanawiam, chcialabm zrobic karteczki ,ale obawiam sie ,ze
      czesc osob bedzie niezadowolonych z miejsc, a wiadomo ,ze sa miejsca fajniejsze
      i mniej fajnesmile
      • cafet Re: Miejsca przy stołach 12.02.06, 10:37
        No tak...ale z drugiej strony chce uniknąc sytuacji gdy np. grupa przyjaciół
        jest "porozstrzelana"po wszystkich kątachwink))
    • a1ma TAK 12.02.06, 10:55
      U nas na pewno będą winietki, zwłaszcza, że będziemy siedzieć przy okrągłych
      stołach, a nie chciałabym, żeby ktoś został dosadzony do nieswojego
      towarzystwa...
    • asia19815 Re: Miejsca przy stołach 12.02.06, 11:43
      Chciałam ale chyba z tego zrezygnuję.
      • cafet Re: Miejsca przy stołach 12.02.06, 11:48
        Wiesz to też zalezy jak duże jest wesele,myślę ze powyżej 50 osób karteczki
        maja sens - unika sie chaosu,poza tym chyba dosyc dobrze znamy swoich gości i
        można ich dobrać żeby byli zadowoleni-tak mi sie wydaje przynajmniejwink))i na to
        liczęwink
        • martyna1985 Re: Miejsca przy stołach 12.02.06, 12:12
          Będziemy mieli wizytówki z wielu względów,
          • chenoa1 Re: Miejsca przy stołach 12.02.06, 13:27
            my robimy duze wesele, napewno beda karteczki zeby kazdy dobrze sie czul i znal
            kogos przy swoim stole
            • edytaewelina Re: Miejsca przy stołach 12.02.06, 15:51
              my nie bedziemy robic karteczkek,poniewaz bylismy ostatnio na weselu gdzie byly
              i sporo osob bylo niezadowolonych,wiec zostawiam to wedle gustu goscismile
          • kbor Re: Miejsca przy stołach 14.04.06, 12:15
            Koniecznosc czytania winietek tez moze wprowadzic chaos...

            A co z krotkowidzami i osobami starszymi? Te nie przeczytaja literek czyba ze
            transparenty postawicie...
    • sandraa3 oczywiście 12.02.06, 17:17
      Nie wyobrażam sobie, żeby 120 osób latało miedzy stolikami i szukało miejsc, a
      w rezultacie np 18-latka wyladowała obok 80-latki wink
      Zawsze znajdzie sie ktoś niezadowolony, ale postaram sie usadzic gosci tak,
      żeby większość była zadowolona. Na marudy nie ma rady wink
    • mysza_klapsiara Re: Miejsca przy stołach 12.02.06, 21:03
      Raczej nie, szczególnie że liczba gości nie będzie zbyt duża.
    • kasia_kar Re: Miejsca przy stołach 12.02.06, 21:13
      Ja w sumie też uważam, że winietki to chyba dobry pomysł, ale jak to zorganizować?
      Jeżeli w jednym momencie na salę wchodzi 100 osób i zaczynają szukac przy
      wszystkich stołach, kto gdzie siedzi... Czy nie robi się wtedy straszne
      zamieszanie? A starsze osoby? One muszą wyciągnąć okulary by przeczytać co jest
      napisane na winietce...

      Uważam, że winietki są eleganckie, ale mam dylemat czy praktyczne. Jeszcze nie
      zadecydowałam i się waham jak to u siebie zorganizować.
      • kabatka2 Re: Miejsca przy stołach 13.02.06, 10:17
        Rozwiązanie jest proste - przy wejściu do sali w co najmniej dwoch miejsach
        dajesz duze plansze z narysowanymi i ponumerowanymi stołami (jeśli są okrągłe)
        lub fragmentami stołów (jeśli w podkowę). Poniżej spisujesz wg. nazwisk kto
        siedzi przy jakim stole. Można to zrobić na dwa sposoby: lista nazwisk przy
        danym stole lub alfabetycznie i przy każdym nazwisku wpisujesz numer stołu. W
        ten sposób każdy od razu wie gdzie mniej więcej ma się kierować i nie ma
        zamieszania.
      • kiwigirl Re: Miejsca przy stołach 13.02.06, 12:42
        prosisz świadków czy rodziców by pomogli babciom i mniej rozgarniętym.
        jelsi jest duza "zwrrta grupa" np. przyjaciół z pracy czy bliskie rodzeństwo
        cioci krysi, to wystarczy jedno z nich "nakierować" na opowiedni stół i po kłopocie.

        ja nie widze problemu.

        problem natomiast widze jeśłi goscie sami sie udadzą i sie okaże potem ze są
        "dziury" i trzeba bedzie kogos przesadzać by inni sie zmieścili, czy mogła np.
        para usiąść obok siebie a nie każde w innej częsci sali.

        ja planuję postawić karteczki mimo że bedzie niewiele osób i wszyscy w
        "podgrupach". ale np. jeśłi uda nam sie co planujemy - czyli kilka mniejszych
        stołów, to przy jednym np. będą młodsi goście z dwóch rodzin (usadzimy ich "po
        wieku" - i lepiej miec karteczki, bo nieznając sie pewnie usiedliby przy róznych
        stołach...)
        • mala_kasia1 Re: Miejsca przy stołach 13.02.06, 17:17
          U mojej siostry przy wejściu do restauracji stała pani której mówiło się
          nazwisko, a ona wskazywała stolik. ponadto na każdym stoliku( 8 osobowym) stała
          1 tabliczka z listą osób, które powinny tam usiąść.
      • aiczka Re: Miejsca przy stołach 06.04.06, 14:14
        Zawsze można to doorganizować. Poiwedzieć rodzicom, że obok nich siedzi ciocia
        taka a taka i niech ją od razu "zgarną". Powiesić przed wejściem kartkę z
        rozpiską. Postawić zorientowaną osobę z rozpiską, która będzie kierować
        przynjamniej w odpowiednią okolicę. Dać jej do pomocy kogoś, kto weźmie pod
        ramię starszą damę i odtransportuje gdzie trzeba.
    • ancaa Re: Miejsca przy stołach 13.02.06, 18:58
      Także uważam, że winietki stanowią dobre rozwiązanie. Nie ma wówczas kłótni o
      miejsce, nie ma dużej liczby osób niezadowolonych. Przy dużym weselu
      prowadzeniem gości na miejsca mogą się zająć kelnerzy.
    • anulka80 Re: Miejsca przy stołach 16.02.06, 10:33
      ja rowniez planuje winietki na stolach bylam na weselu na ktorym bylo takie i
      rozwiazanie i bardzo mi sie to spodobalo a nie zamiast na poczatku myslec o
      toascie to wszyscy zastanawiaja sie gdzie usiac i rozpoczyna sie walka o miejsca
      pozdrawiam
    • agnrek Re: Miejsca przy stołach 16.02.06, 10:41
      Ja mam 55-60 osób i każdy siądzie, gdzie bedzie chciał. Znam to towarzystwo -
      nikt się bił o miejsce nie będzie, to nie ta klasa gości, co się łokciami
      przepychają. I nikt nie bedzie walczył o mniejsce koło mnie i męża, bo wiadomo -
      tu się sadza rodzinę. Siostra bierze pod pachę babcię i sadza ją tam, gzdie
      jest wygodnie, to trzeba wziąć przy starszych osobach pod uwagę. Nie mozna jej
      posadzić w przejściu, na tle używanych drzwi czy w przeciągu, jest starsza, ma
      kule, potrzebuje sporo miejsca.

    • bacha1979 Re: Miejsca przy stołach 16.02.06, 10:50
      u nas raczej na bank wybór miejsc zostawimy samym gosciom. Sama tez jak bywam
      na weselach zdecydowanie wolę mieć wybór gdzie mam siedzieć.
    • nionczka Re: Miejsca przy stołach 16.02.06, 11:00
      Ja musze bo bedziemy miec gosci kilku roznych narodowosci i nie wszyscy znaja
      ten sam jezyk. I chce zeby przy kazdym stole byl ktos kto zna hiszpanski, zeby
      ewentualnie z kelenerem sie dogadal. Cale szczescie nie mam problemu z
      usadzaniem, poki co swietnie sie skladaja grupy wiekowo i jezykowo.
      Ja sobie nie wyobrazam atakiego puszczenia gosci samopas (szczegolnie przy
      kilku okraglych stolach) po mogloby sie tak stac, ze zostana 3 pary i 6
      pojedynczych miejsc przy roznych stolach.
    • aniamaciej2 Re: Miejsca przy stołach 16.02.06, 11:07
      Zdecydowanie bez winietek.
      Goście sami sobie poradzą. Zresztą nasi rodzice i rodzeństwo będzie pomagac w
      ewentualnym kierowaniu do stołów. Walka o miejsca mnie nie przekonuje.
    • kasila Re: Miejsca przy stołach 19.02.06, 23:31
      cześć! My też decydujemy się na winietki. Chcemy zaoszczędzić gościom "Walki o
      miejsca". Byliśmy na weselu na którym były winietki i uważam, że to bardzo
      fajna sprawa.
      pozdrawiam
    • kasia_kar Re: Miejsca przy stołach 06.04.06, 13:40
      Ja nadal nie wiem co robić.
      Osobiście jestem za winietkami, moja mama jest zdecydowanie za, ale narzeczony i
      jego rodzice są zdecydowanie przeciwni.

      I bądź tu mądry...
      Jakie są jeszcze argumenty za i przeciw?
      • mojave Re: Miejsca przy stołach 06.04.06, 13:46
        u nas winietek nie bedzie - każdy siądzie sobie tak gdzie zechce. Żadnej walki
        o miejsca nie bedzie bo goście umieją się zachować.
        • cafet Re: Miejsca przy stołach 06.04.06, 13:57
          "walka o miejsca" była półżartemwink- nie ma co sie spierac,kto bedzie miał
          bardziej kulturalnych gosci,a kto nie.
          Gdy jest duzo stolików i dużo gości po prostu winietki rozwiązują problem.
          Może do bitki nie dojdziewink,ale nie wiem czy ktoś fochów nie bedzie Ci
          stroił,jak nie siądzie z ukochanymwinkza to znajdzie miejsce
          przy "wiekowym"towarzystwiewink
          Ja tez mocno sie zastanawiałam,ale w koncu zostawiamwink
          • mojave Re: Miejsca przy stołach 06.04.06, 14:06
            ja sie z nikim nie spieram tylko piszę jak u mnie będzie. Goście raczej się
            podogadują i siada tak jak im będzie pasować.
            Poza ym nie rozumiem demonizowania faktu, że młody siądzie obok kogos
            wiekowego - i co z tego? Dla mnie takie miejsce nie byłoby problemem, z tego co
            wiem dla innych mlodych (a także tych starszych) zaproszonych na wesele też nie
            robi to róznicy.
            • cafet Re: Miejsca przy stołach 06.04.06, 14:11
              No to superwinknie masz problemu przynajmniejsmile))a masz za to fajnych goścismile
              Ja bym do nich nie nalezała;PPP, bo zdecydowanie wole przez 10 godzin siedziec
              z narzeczonym i dobrymi znajomymi, niż (nikomu nie ujmując) ze świeżo poznanym
              wujkiem stefanem;PPP
              Pozdrawiamsmile))
              • mojave Re: Miejsca przy stołach 06.04.06, 14:17
                jeszcze nigdy nie zdarzyło się, a bylam na wielu weselach bez winietek aby
                pary, które przybyły razem były rozdzielone.
                • cafet Re: Miejsca przy stołach 06.04.06, 14:20
                  A widzisz,a mi taksmile))- na jednym.Za poźno sobie weszłam na salesad((.
                  Jak pisałam wczesniej,sama sie naprawde mocno zastanawiałam, ale dużo
                  gości+dużo stolików+ moje doswiadczenie rozdzieleniawink przeważyło.
                • 82asa do mojave 06.04.06, 17:12
                  jakas ty zasadnicza i powazna sad
                  • mojave Re: do mojave 07.04.06, 09:15
                    faktycznie - wypowiedź typowo na temat
      • kami315 Re: Miejsca przy stołach 06.04.06, 13:53
        Nigdy nie byłam na weselu z winietkami to nie mam porównania, ale jak są
        pojedyncze stoliki to lepiej zaplanować kto z kim. I nie chodzi o walkę o
        miejsca, ale o racjonalne rozplanowanie. Jednak przy długich stołach i dużej
        liczbie gości założyłabym że sobie poradzą.
    • polciaaa Re: Miejsca przy stołach 06.04.06, 13:50
      Również rozważałam czy umieszczać winietki czy nie, na dzień dzisiejszy wiem
      prawie na pewno, że ich u mnie nie będzie.
      Mają one większy sens przy okrągłych stołach, u nas będzie "elka" i jeden stół
      prostokątny. Wiem, że podczas większości wesel na tej sali przy prostokątnym
      stole siadali znajomi i kuzynostwo, a przy drugim Para Młoda z najbliższą
      rodziną i wujostwem - zawsze się taki układ sprawdzał. Nie obawiam się bitwy o
      miejsca bo zapraszam kulturalne osoby wink <przynajmniej mam taką nadzieję>
      Poza tym u nas w rodzinie często już przed kościołem lub w drodze na salę
      goście umawiają się mniej wiecej kto z kim usiądzie. Jak narazie takie
      rozwiazanie się sprawdzało więc nie widzę powodu, by to zmieniać.
    • plessok Re: Miejsca przy stołach 06.04.06, 14:22
      bez przesady zeby robic karteczki gdzie kto siedzi a moze lepiej zatrudnic
      kogos co bedzie usadawial nie wiem jak taki ktos nazywa sie...
      • nionczka Re: Miejsca przy stołach 06.04.06, 15:42
        To wcale nie jest takie bez sensu. U nas beda okragle 9 osobowe stoliki a
        goscie wladajacy roznymi jezykami. Chcemy uniknac sytuacji kiedy pary zostaja
        rozdzielone albo komus zostaje miesjce przy stoliku z osobami, ktorych jezykiem
        nie wlada. Juz wiedze moja chrzestna przy stoliku z hiszpanska mlodzieza.
        planujac wczesniej miejsca unikamy sytuacji kiedy ludzie rzucaja sie na sale i
        przepychaja do stolików. Nie mowie, ze u nas tak by bylo, ale lepiej zawczasu
        wszystko zaplanowac. Moim zdaniem. Mozna tez usadzic razem osoby samotne o
        podobnych zainteresowaniach i pobawic sie w swatke smile
        • krewetka Re: Miejsca przy stołach 06.04.06, 16:53
          u nas beda napewno, stol bedzie w podkowe, zadzyło sie sie byc na weselu( 150
          osob) bez wizytowek i ... zostalismy rozdzieleni
          • aiczka Re: Miejsca przy stołach 06.04.06, 17:04
            A tak na marginesie, zgodnie ze starożytną sztuką usadzania gości przy stole,
            nie powinno się siedzieć w bezpośrednim sąsiedztwie swojego
            ślubnego/narzeczonego. Na szczęście teraz się o tym nie pamięta istosuje zasadę
            wręcz przeciwną. ^_-
            • emib3 Re: Miejsca przy stołach 06.04.06, 17:06
              A ja jestem za winietkami i zawsze będę.Nie bardzo wiem, jakie są argumenty
              przeciw.Zdarzyło mi się kilka niemiłych sytuacji na weselach bez winietek.
              • a1ma Re: Miejsca przy stołach 06.04.06, 17:16
                jakich?
              • szara82 Re: Miejsca przy stołach 06.04.06, 19:23
                U mnie będą.
                Byłam na weselu, gdzie winietki ustawiono tak, że cała rodzina Pana Młodego siedziała na końcu stołu (był jeden długi stół), bo Panna Młoda wolała mieć swoich znajomych obok siebie. Rodzinie było bardzo przykro. Trzeba uważać, żeby takich gaf nie zrobić...
            • a1ma Re: Miejsca przy stołach 06.04.06, 17:16
              Starożytną? wink
              Tak mówi protokół dyplomatyczny, ale moje wesele będzi epoza protokołem wink))
              • aiczka Re: Miejsca przy stołach 07.04.06, 11:55
                > Starożytną? wink
                Taki żart.
                Nie znam protokołu dyplomatycznego, tylko wiem jak starsi członkowie mojej
                rodziny usadzali gości przy stole i że teraz wszyscy raczej sadzają pary razem,
                żeby się raźniej czuły "i w ogóle" (zwłaszcza jeśli jest dużo ludzi z różnych
                środowisk i nie znają się oni).
            • mojave Re: Miejsca przy stołach 07.04.06, 09:12
              aiczka napisała:

              > A tak na marginesie, zgodnie ze starożytną sztuką usadzania gości przy stole,
              > nie powinno się siedzieć w bezpośrednim sąsiedztwie swojego
              > ślubnego/narzeczonego. Na szczęście teraz się o tym nie pamięta istosuje
              zasadę wręcz przeciwną.

              Ta sztuka wcale taka starozytna nie jestwink, nadal obowiązuje chocby w dyplomacji
              • aiczka Re: Miejsca przy stołach 07.04.06, 12:01
                Rzymskie ruiny też nadal stoją. A są starożytne ^_-.
                W mojej rodzinie tradycyjnie "tasuje się" gości. Ale na weselach znajomych
                sadzano mnie obok mojego faceta. I nie przeszkadzało mi to, bo zwykle nie
                znaliśmy za blisko innych znajomych par młodych i było nam razem raźniej.
          • a1ma Re: Miejsca przy stołach 06.04.06, 17:17
            i co?
            jakoś zaregowaliście, czy faktycznie siedzieliście osobno przez całe wesele??
            aż trudno uwierzyć...
    • darryll Re: Miejsca przy stołach 06.04.06, 19:59
      My na pewno będziemy mieć karteczki, które "uporządkują" gości wink
      • estellla 100%dla winietek;-] 06.04.06, 22:57
    • lumja żadnych karteczek 07.04.06, 09:55
      u mnie absolutnie nic takiego nie będzie, wesele będzie duże ale wszyscy będą
      siedzieć przy jednym, wielkim stole ustawionym w czworobok. Nie przewiduję
      problemów z miejscami, zresztą gdyby nie to forum to bym w zyciu nie wpadla, że
      tomoże być problemem, na weselach na ktorych sie do tej pory bawiłam nigdy nie
      było karteczek.
      • laura1231 Re: żadnych karteczek 07.04.06, 10:31
        ja też sobie nie wyobrażam naszych gości krzątających się wokół stołu
        obracających karteczki we wszystkie strony w celu dojrzenia własnego miejsca,
        myślę że przy 100 osobach byłoby zamieszanie, a już robienie spisu i numeracji
        przed wejściem....no naprawdę.... to jak numerek w banku do okienka smile nie
        wszyscy chcą aby im dyktowano gdzie mają siedzieć, ludzie są zbyt różni
    • bacha1979 Re: Miejsca przy stołach 11.04.06, 09:17
      Zostawiamy wybór gosciom....
      Sama tez wolę sobie wybrać niz mieć narzucone jakieś tam miejsce. Rzecz gustu...
      • lulu20 Re: Miejsca przy stołach 11.04.06, 11:55
        To juz Twoje ryzyko. U mojej szwagierki, ktora mimo usilnego namawiania z
        lenistwa darowala sobie usadzenie gosci byla afera, bo goscie usiedli nie tak
        jak chciala, nie po tych stronach, starzy wymieszali sie zmlodymi i nie
        wszyscy razem-pare osob nieszczesliwie oddzialonych- w rezultacie ona siedziala
        naburmuszona.Potem zalowala.
        U nas winietki byly i goscie byli raczej zadowoleni.
        moim zdaniem to wysilek, ba, sztuka, ktora sie oplaca. Szczegolnie gdy ktos
        jest sam musi byc usadzony w milym towarzystwie, z ktoraym ma o czy pogadac.
        • esmeralda_pl Re: Miejsca przy stołach 11.04.06, 12:05
          ja jestm za winietkami... U mojej kolezanki, która wychodziła za Francuza tez
          były winietki... ja i mmoja koleżanka jako single zostałyśmy posadzone koło
          kuzynów Pana Młodego , a że obie jesteśmy francuskojęzyczne, to zabawa była
          przednia... Mój facet jest Kanadyjczykiem i tez z różnych przyczyn winietki
          planuję
    • mariszka72 Re: Miejsca przy stołach 11.04.06, 12:26
      U nas będą, chociaż przyjęcie tylko na 20 osób. Zresztą karteczki będą
      uzupełnieniem dekoracji stołu i będą pięknie kolorystycznie komponować się z
      prezencikami dla gości. Sama robię te "karteczki" z nazwiskami i sprawia mi to
      ogromną przyjemność, bo lubię takie szczegóły.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka