ellenai1
28.03.06, 13:24
Witam...
Otóż ja i mój narzeczony ( z innego miasta)zdecydowaliśmy się na ślub
kościelny w innej parafii (ani nie mojej, ani nie jego), więc poszłam do
swojej parafii poprosić o wydanie zezwolenia na wzięcie ślubu w innej
parafii. Ksiądz zaczął spisywać, po czym przeszedł do sprawdzania czegoś w
swoich dokumentach. Jak zobaczył, że moi rodzice od 3 lat nie przyjmują
księdza po kolędzie (nadal mieszkam z rodziami) i żadnych opłat nie wpłacili,
zdenerwowany podarł zezwolenie i powiedział, że nie należę do jego parafii i
abym wyszła...
W ogóle się mnie nie pytał, czy ja jestem osobą wierzącą, chodzę do kościoła
itp. Czy księża zakładają odpowiedzialność zbiorową?...
Czy myślicie, że mam jakąś szansę na uzyskanie zezwolenia na ślub w innej
parafii? Nie wiem co zrobić.
Ellenai.