magdaliena1
13.04.06, 16:27
Proszę od razu o konstruktywną krytykę, jeśli się czepiam.
Nie wiem czy wypada poprosić gości, aby przybyli na wesele w strojach
wieczorowych? Wiem, że teoretycznie jest to zrozumiałe (jeśli chodzi o wesele
całonocne w eleganckiej restauracji - tak jak w naszym przypadku).
Byłam na kilku weselach, na których połowa gości ubrana była
wieczorowo/elegancko (starsze panie kostiumy, rzecz jasna, a nie suknie z
gołymi plecami), a druga - w dżinsy (mężczyźni) i sukienki z indian marketu +
sandały (kobiety). I jedni, i drudzy czuli się wyraźnie skrępowani. Według
mnie jest to brak szacunku wobec Państwa Młodych.
Nie za bardzo sobie wyobrażam, żeby goście tak ubrani przyszli na nasze
wesele, ale część rodziny mojego lubego jest chyba do tego zdolna.
I nie chodzi tu o pieniądze - koleś, który w rozciągniętym podkoszulku i
poplamionych dżinsach bawił się u mojej koleżanki na weselu na brak pieniędzy
nie narzeka.
Proszę o szczerą do bólu odpowiedź - wypada mi to zaznaczyć? I czy w ogóle
wypada tym sobie zaprzątać głowę czy liczyć na kulturę gości?
Pozdrawiam