Dodaj do ulubionych

Porozmawiajmy - 26.04.2006

26.04.06, 08:35
Witajciesmile
Oj dobrze, ze na datę zarknełam - migawka mi się dziś kończy!!!
Ech, i tak biegałam na pks, bo na miejski się nie wyrobiłam... pan z pks już
mnie dobrze zna, mówi, że ja "trdycyjnie na dobieg". Na domar wszystkiego
prawie przegapiłam przystanek mój!!! Ech.... Hamowanie z piskiem byłosmile ale
miałam bliżej wejściawink
A jak u Was poranek???
Tu pięknie, słonecznie i 1 raz w sweterku jestemsmile
butów nie kupiłam- za duży kontrast z kiecąsad a szkoda, bo mieli rozmiary
połówkowe i 36i 1/2 był idealny) Cóż...
A na tańcach wczoraj mieliśmy nowe kroki - tango i salsę...
Obserwuj wątek
    • natka81 Re: Porozmawiajmy - 26.04.2006 26.04.06, 08:40
      A ja wstałam mając wielki problem, wczoraj mierzyłam sukienkę, którą chce kupić
      i wyobraźcie sobie, że babki w sklepie nie chciały mnie w nią ubrać bo
      mierzyłam ją już 3 raz po prostu chamstwo....ale mam dylemat bo dzisiaj ,a
      najpóźniej jutro muszę już podjąć decyzję, sama nie wiem co zrobić, zastanawiam
      się jeszcze nad jedną kiecką, ale tamta jest o bagatela 1,000 zl
      droższa...chciałabym ten wybór mieć już za sobą...
      • inga34 Re: Porozmawiajmy - 26.04.2006 26.04.06, 08:42
        rzeczywiście trochę nieprofesjonalnie Cię potraktowały...
        Ja nie wracałam do takich miejsc, ale jeśli Ci się ta sukienka podoba, to
        naciskaj - no i jeśli cenę ma korzystnąsmile
        • natka81 Re: Porozmawiajmy - 26.04.2006 26.04.06, 08:46
          No właśnie kosztuje 1550 i do tego dodają jeszcze wycieczkę na tydzień do
          karpacza dla 2 osób, ale bez wyżywienia...a tamta druga kosztuje już w promocji
          2,500 zł, więc różnica jest spora, ale i wykonanie sukni jest zupełnie inne...
          nie wiem już co robić....
          • inga34 Re: Porozmawiajmy - 26.04.2006 26.04.06, 08:48
            masz foty??
            decyzję musisz i tak podjąć samasmile ja nie brałam pod uwage większych wydatków
            na kiecę niż 1500 - więc mi by było łatwo zdecydowaćsmile
          • filar_zf Re: Porozmawiajmy - 26.04.2006 26.04.06, 08:50
            W takim razie naciskaj jeszcze na jedną przymiarkę.
        • filar_zf Re: Porozmawiajmy - 26.04.2006 26.04.06, 08:49
          Cześć Dziewczyny,

          u mnie pięlny poranek, ciepełko, wczoraj zwolniłam się o 15 z pracy pojechałam
          z rodzicami w góry, przyszły koty, posiedziałam godzinkę na słoneczku.
          Kosmetyczke przebukowałam na dzisiaj smile w pracy też dzisiaj byłam zaraz przed
          8, bo moje kochanie musiało zatankować.

          Z tą sukienką to faktycznie wredne baby. Inga mówi dobrze, jak Ci zależy to
          naciskaj, ja już chyba bym nie wróciła, albo robił awanturę.

          Ja przed chwilą przeczytałam opinię o salonie Bellisima we Wrocławiu.
          przestraszyłam się, co podobała mi sie tam sukienka, na razie w internecie, ale
          jak mają taką obsługę ...

          Miłego dnia smile)
          • natka81 Re: Porozmawiajmy - 26.04.2006 26.04.06, 08:51
            Mam tylko link do tej droższej bo tamtej nie mają na stronie, a w salonie jak
            zapytałam o zdobienie zdjecia to myslałam ze mnie zjedzą, ale droższą mogę
            wkleić...
            www.maestria.pl/galeria.php?page[0]=styl_szczegoly&Model=9-Stefi-1.jpg
            • inga34 Re: Porozmawiajmy - 26.04.2006 26.04.06, 08:53
              juz znalazłam twój wątek - tamta podobna??
              Ta, jest ok, jak będzie podszyty gorsetsmile choć dla mnie nie jest jakas
              szczególnasmile tzn, ładna, ale z nóg mnie nie zwalasmile jednak, jeśli masz kasę i
              jest ta Twoja wymarzona, to się decydujsmile
              • natka81 Re: Porozmawiajmy - 26.04.2006 26.04.06, 08:56
                No właśnie w tym problem, że mnie żadna z nóg nie zwalił jeszcze, a tamta jest
                inna ma gorset zdobiony świecącymi koralikami, koronka wystaje trochę za linię
                gorsetu, jest wcięty w kształt litery v ale nie jakoś bardzo, a dół, jest po
                prostu luźny z przodu z lekkiego materiału, jakiegoś tiulu, a z tyłu kwiatuszek
                na pupie i trenik, ale mały...
                • filar_zf Re: Porozmawiajmy - 26.04.2006 26.04.06, 09:19
                  to moze jeszcze gdzieś pojeździsz i poszukasz.Masz trzy miesiące, może nie
                  będzie problemu w innym salonie?!
                  • inga34 Re: Porozmawiajmy - 26.04.2006 26.04.06, 09:25
                    tez tak uważamsmile
                    Zuza, masz naiespodziankę na @
          • inga34 Re: Porozmawiajmy - 26.04.2006 26.04.06, 08:51
            Ojsmile Zuziusmile jak miło Cię widziećsmile
          • inga34 Re: Porozmawiajmy - 26.04.2006 26.04.06, 09:16
            Zuzka, to ta bransoletka, o której Ci pisałamsmile
            bransoletka i wisorek na niebiesko
            • filar_zf Re: Porozmawiajmy - 26.04.2006 26.04.06, 09:24
              Bardzo ładne, te duże kwiatki dodają ciężkości, ale całośc jest bardzo zgrabna.
              Lubię granat i niebieski smile tylko ja niestety nie gustuję juz w srebrze, w
              złotym czuję się lepiej. Kiedyś nosiłam srebro i mam zapełnioną całą kasetkę,
              ale w tym żółtym lepiej się czuję.
              • inga34 Re: Porozmawiajmy - 26.04.2006 26.04.06, 09:27
                oj, a ja same kolorowe koraliki, złotego nic nie mamsmilezresztą widziłaś na cafesmile
                a złoto widziłam - nawet zegarek masz takismile
                • filar_zf Re: Porozmawiajmy - 26.04.2006 26.04.06, 09:49
                  złoty mam zegarek, bransoletke na drugiej ręce, kolczyki, tylko okulary mam w
                  srebrej, ale będę chciała sobie kupić w czarnej oprawce smile
                  • inga34 Re: Porozmawiajmy - 26.04.2006 26.04.06, 09:55
                    ech, okularom aż tak się nie przyjrzałamsmile hahaha
                  • filar_zf Re: Porozmawiajmy - 26.04.2006 26.04.06, 09:57
                    no i zapomniałam o pierścionku, a zaręczynowy mam połączony złote i białe złoto
    • winaa Re: Porozmawiajmy - 26.04.2006 26.04.06, 09:36
      Kochana, butami sie nie przemuj, najwazniejsze żeby były wygodne i żeby dobrez
      Ci się w nich tańczyło. Butków i tak przecie,z za dobrze nie widac a każdy
      patrzy na Twoją buźke i suknie a nie na buciki. Nie przejmuj się wink
      Miłego
      • inga34 Re: Porozmawiajmy - 26.04.2006 26.04.06, 09:40
        tak tylko nie wiem czy kupic te co mi sie podobają, czy jakieś zwykłe, byle
        biłae i wygodne?? te co sie podobają, to mają też dość wysoką cenę - jak je
        kupię i nie będą pasować do kiecy będę złasad więc chyba jeszcze poszukamsmile
    • ann_jazon Re: Porozmawiajmy - 26.04.2006 26.04.06, 10:26
      Cześć Dziewczyny!
      U mnie w pracy od rana czyste wariactwo- czyli standard uncertain Pogoda też taka
      sobie - rano mgła jak mleko, ale teraz widzę, że jednak słoneczko wystawia ryja
      zza chmurek. Niestety nadal zimno - po dworzu chodze w dwóch kurtkach ciągle -
      dżinsowej pod spód i skórze na wierzchu, no i obowiązkowo szalik (wprawdzie
      lżejszy niż typowo wełniano-zimowy, ale zawsze to szyja zakryta). Dziś ostatnie
      spotkanie z poradnictwem rodzinnym - wreszcie będzie święty spokój.
      Wracam do roboty... błeee
      Pozrawiam Was cieplutko!
      • inga34 Re: Porozmawiajmy - 26.04.2006 26.04.06, 10:30
        CZeśc Aniusmile
        My moze na spowiedź dziś się wybierzemy. Ech, z tym naszym kursem to niecikawie
        moze jeszcze wyjść, bo po pieczątki nie możemy się wybraćsad Adam uważa, ze to
        moja sparwa, bo on ma świstek z liceum... wrrrrr... Nienawidze takich uwag!!!
        potem jest zawsze złosć we mnie taka wielka, ze schodzi przez kilka godzin!!!
        U nas nadal lato!!!
        • ann_jazon Re: Porozmawiajmy - 26.04.2006 26.04.06, 11:08
          Inga, powiedz Adasiowi, coby nie był taki mądry, bo może się okazać, że ten
          jego świstek z liceum to sobie będzie mógł.. ale na gwoździu powiesić. Ja
          właśnie tak miałam - i to nawet świstek mam z tego kościoła w którym ślub
          biorę, a ksiądz powiedział, że to się nie liczy! I tyle z tego świstka mam wink
          • askiem Re: Porozmawiajmy - 26.04.2006 26.04.06, 11:16
            Cześć Słoneczka!
            Mówicie o nazwikach... Ja chciałam zostawić swoje i tylko swoje, ale mój Robert
            za bardzo się oburzył. Aż w szoku byłam! Zazwyczaj nie miał nic przeciwko moim
            decyzją, ale ta go ruszyła, więc chyba będę miała łączone...
            • ann_jazon Re: Porozmawiajmy - 26.04.2006 26.04.06, 11:17
              Cześć Asiu smile Cóż, przez Robcia przemawia męska duma wink Krzysiu też cały dumny
              i baldy, że będę mieć jego. Z tym, że ja od początku wiedziałam, że wezmę jego
              nazwisko
              • inga34 Re: Porozmawiajmy - 26.04.2006 26.04.06, 11:21
                A ja znam histrię, ze panna tak urobiła faceta, ze ten - choc jedynak - przejał
                jej nazwisko!!! W dodatku nic szczególnego, po prostu - taki kaprys jej i jej
                rodziny. Dadam, że ona mam braci, a ona nawet kuzynów nie ma... jego rodzicom
                bardzo przykro było.
                • askiem Re: Porozmawiajmy - 26.04.2006 26.04.06, 11:24
                  Ojoj...
                  Mój Robert to by w życiu nie przejął mojego nazwiska. Mimo, że moje jest o 100
                  razy ładniejsze niż jego.
                  Zresztą ja bym się chyba dziwnie czuła...
          • inga34 Re: Porozmawiajmy - 26.04.2006 26.04.06, 11:18
            ha! a własnie, że nie mogę!
            Mój ksiądz z religii powiedziła, zę nie wystwi nam tych świtków, bo mamy na
            świadectwie wpisywaną religie, wystawia się świstki, gdy religia nie jest na
            świadectwie itd... (dziewczyny, które planowały juz slub się dopominały)
            Druga sprawa to taka, ze poszliśmy do najblizszego kosciła w Łodzi i tam
            powiedzina nam, ze kursu nie musimy robic - trzba uzpełnić poradnictwo
            rodzinne - uzupełnilismy. Mamy podpisy, ale bez pieczatek. No i mój dziekan się
            do tego przyczepił, a Adama światek go w pełni ustatysfakcjonował! i od tego
            się to madrzenie zaczęłowink
            • ann_jazon Re: Porozmawiajmy - 26.04.2006 26.04.06, 11:21
              no to już jest świństwo!
      • filar_zf Re: Porozmawiajmy - 26.04.2006 26.04.06, 10:31
        Cześć ANiu,

        a przecież szefa nie ma to co takie wariactwo ?! Trzymaj sie ciepło i dzielnie.
        Ściskam
        • ann_jazon Re: Porozmawiajmy - 26.04.2006 26.04.06, 11:12
          Szefa nie ma, ale niestety roboty pełno. Nie moge nadal odespać tej nocki w
          pracy, bo zamiast odsypiac, to ja nadal po 5-6 godzin na dobę śpię, w pracy po
          10-12, tak, że wczoraj mało nie zemdlałam ze zmęczenia - na szczęście jak
          leciałam w stronę podłogi to przyrąbałam głową w ścianę i oprzytomniałam :]
          • filar_zf Re: Porozmawiajmy - 26.04.2006 26.04.06, 11:18
            to weź jeden dzień wolny i odpoczni, bo następnym razem nie trafisz na ścianę i
            co będzie, moze myć gorzej ?! Dziewczyno, wykończysz się!! Teraz go nie ma to
            weź pracę do domu
            • ann_jazon Re: Porozmawiajmy - 26.04.2006 26.04.06, 11:24
              niestety dziś wraca i już zapowiedział, że przyleci od razu do biura o 16.00.
              Ja niestety Zuziu wiem, że jeszcze trochę i dłuzej nie pociągnę. Ale na
              szczęście zbliża się długi weekend - na milion % będzie kazał przyleźć nam do
              pracy przynajmniej we wtorek i środe - ale ja i tak sobie zrobię te 5 dni
              wolnego, bo muszę w końcu odpocząć (zresztą będę w domu fuchę robić jeszcze).
              Tym razem nie odpuszczę, bo już i ak zaczynam wszystkich po nogach gryźć uncertain
              • filar_zf Re: Porozmawiajmy - 26.04.2006 26.04.06, 11:42
                i dobrze !! MASZ ODPOCZĄĆ!!
          • inga34 Re: Porozmawiajmy - 26.04.2006 26.04.06, 11:22
            nie przesadzaj z tą pracą!!!
            weź sie za siebie!!! urlopik się przyda - majowe poświęć na przykjemności i
            spaniewink
            • ann_jazon Re: Porozmawiajmy - 26.04.2006 26.04.06, 11:29
              Wiecie dziewczyny, tu nie chodzi o to że ja przesadzam - mój szef przesadza, a
              robota musi być zrobiona. Ja naprawdę mam dość, niepotrzebnie tak się
              przejmuję - w końcu to nie moja firma tylko jego. Zresztą ileż można wytrzymac
              mając corocznie "aż" 10 dni urlopu - i to przeważnie w domu uncertain Ja tak od 7 lat
              mam uncertain
              Po weekendzie trzeba będzie wytrzymać jeszcze tylko dokońca czerwca, potem się
              powinno trochę uspokoić.
              Kurcze, przysypiam normalnie, do tego pogoda jeszcze jakaś taka dziwna.
              • ann_jazon Re: Porozmawiajmy - 26.04.2006 26.04.06, 11:33
                aha - do wszystkich zainteresowanych odchudzaniem - slimfigura działa (chyba)
                piję ją wprawdzie dopiero trzeci dzień, ale w końcu ładnie do kibelka chodzić
                zaczełam i to na szczęście - bez rozjazdów (tak jak po figurze) wink Szkoda
                tylko, że ta herbatka tak śmierdzi
              • inga34 Re: Porozmawiajmy - 26.04.2006 26.04.06, 11:34
                ech, to ja mam cudnego szefasmile
                zawsze pilnuje, zeby urlpy były ok - tzn. ja pilnuje, ale on uważa, ze to
                wazne. no i w ogóle - głowa mnie boli, to mam iśc do domu, jeszcze da auto,zeby
                mnie ktoś zawiózł...
                • ann_jazon Re: Porozmawiajmy - 26.04.2006 26.04.06, 11:39
                  ehhh..pomarzyć. A mój szefuńcio to np. kiedy smarkasz, kaszlesz i masz gorączkę
                  i mówisz, że idziesz zaraz do domu (a jest np. 11.00), a jutro nie przyjdziesz
                  bo będziesz leżeć w łóżku i chorować, to potrafi powiedzieć - "to jutro weź
                  sobie wolne, ale do 17.00 wytrzymasz dziś, co?" wrrrr
                  • inga34 Re: Porozmawiajmy - 26.04.2006 26.04.06, 11:41
                    oj tak, mam cudnego szefa - uważa, że zadowolny pracownik, to dobry pracownik,
                    zdowie przed wszystkim itd.
                    • filar_zf Re: Porozmawiajmy - 26.04.2006 26.04.06, 11:44
                      nie potzrebujecie moze księgowej ? smile))
                  • inga34 Re: Porozmawiajmy - 26.04.2006 26.04.06, 11:43
                    A co myslisz o zapraszaniu szefa na ślub i wesele??
                    Mam dla niego zaporszenie, ale nie wiem. Dla niego i jego żony.
                    Ludzi z pracy nie zapraszam - dopiero na jakąś imprę poslubną - ogniskową, już
                    w okolicach Łodzi. Szef pewno i tak nie będzie miał czasu przyjechac, ale sama
                    nie wiem...
                    • filar_zf Re: Porozmawiajmy - 26.04.2006 26.04.06, 11:45
                      ja miałam swoją zaprosić,a le jak odchodzi to dostanie tylko zaproszenie do
                      kościoła, nie wiem jak z ta nową, ale zapraszam paru ludzi z firmy
                      • inga34 Re: Porozmawiajmy - 26.04.2006 26.04.06, 11:47
                        u nas maleńka firma, a księgowość mamy zewnętrznąwink
                        poza mną jes jeszcze 3 ludzi i szef no a reszta to podwykonawcy.
                        Dać to zaproszenie? Na sam slub to bez sensu - to już w ogólne nie będzie
                        jaechał tych 400km.
                        • filar_zf Re: Porozmawiajmy - 26.04.2006 26.04.06, 11:50
                          ja bym dała
                          • inga34 Re: Porozmawiajmy - 26.04.2006 26.04.06, 11:55
                            no i chba tak zrobię - jak przyjedzie miło, jak nie tez dobrzesmile
                            Znając jego i tak będzie w holandii, albo gdzieśwink
                    • ann_jazon Re: Porozmawiajmy - 26.04.2006 26.04.06, 11:48
                      Nie wiem jakie są u Was zwyczaje, więc ciężko mi mówić. U nas w firmie nie
                      zaprasza się na wesele, tylko powiadamia o ślubie, a potem ze współmałżonkiem
                      przynosi jednego dnia ciasto i szampana do biura.Ja mojego "skunksa" w życiu
                      bym nie zaprosiła
                      • inga34 Re: Porozmawiajmy - 26.04.2006 26.04.06, 11:55
                        no własnie nie wiem...
                        jestem najstarsza, pierwsz wychodzę za mąż... koleżanka za rok
                      • filar_zf Re: Porozmawiajmy - 26.04.2006 26.04.06, 12:00
                        u nas w firmie zaprasza się wszystkich do kościoła, a na ślub wybranych smile
                        przed lub po przynosi się ciasto i przedstawia małżonka, niestety % nie można sad
                        • inga34 Re: Porozmawiajmy - 26.04.2006 26.04.06, 12:17
                          znów mnie ciagle wylogowujesad wrrrr........
                          U nas nie ma okreslonych zwyczajów. Ludziom nie wiem... dam zawiadomienia -
                          czyli zaproszenia do kościoła. Albo ogólnie do współpracowników. A dla szefa
                          dam normalne.
      • matimoni Re: Porozmawiajmy - 26.04.2006 26.04.06, 10:40
        Cześć dziewczynki, cześć Aniu!
        Ja mam jutro ostatnie spotkanko z poradnią - a gdzie robisz? Bo chyba nie w
        Brzeźnie? Bo tak zauważyłam, że w Brzeźnie chyba zawsze jest w czwartki.
        • ann_jazon Re: Porozmawiajmy - 26.04.2006 26.04.06, 11:05
          nie, nie w Brzeźnie. Robię u Cystersów - a poradnictwo prowadzi małżeństwo
          doktorów elektroniki z wydz. ETI z polibudy :]
          • matimoni Re: Porozmawiajmy - 26.04.2006 26.04.06, 11:38
            No to nieźle wink u mnie prowadzi jakaś pani na emeryturze, ale też o jakimś
            takim technicznym zawodzie - już nie pamiętam jakim.
    • inga34 Re: Porozmawiajmy - 26.04.2006 26.04.06, 10:44
      Dziewczyny co z nazwiskiem?? Zostawiacie swoje, bierzecie po mężu??
      Ja dość spontanicznie zdecydowałam na podwójne i nie wiem czy dobrze - tyle
      pisania będzie, ale znów wcale mi nie było miło tak po prostu pozbyć się
      swojego nazwiska... No a zupełnie nie brać po meżu to już sie bałam
      zaproponowaćwinkTato i tak mi powiedził, ze jestem jak zwykle "odmieniec" a Adam
      swoim rodzicom to nawet nie powiedził!
      • filar_zf Re: Porozmawiajmy - 26.04.2006 26.04.06, 10:52
        zastanawiałam się nad tym i zawsze chciałam sobie zostawić,a le w takim razie
        musze sobie znależć nowego męża z krótszym nazwiskim, bo jakbym sobie wzieła
        jego i swoje to wychodzi z myślnikiem i odstepen 28 liter. To się nigdzie nie
        zmieści smile)
        • inga34 Re: Porozmawiajmy - 26.04.2006 26.04.06, 10:54
          hahahsmilemi 25 z odstępami i z drugim imieniemwink
          • filar_zf Re: Porozmawiajmy - 26.04.2006 26.04.06, 11:02
            a jakbym dodała jeszcze jeden odstęp i drugie imię to wyjdzie 35. Żaden urząd
            nie ma takich tabelek smile))
            • inga34 Re: Porozmawiajmy - 26.04.2006 26.04.06, 11:07
              no ładniesmile
              nie dogonię cię nawet z imieniem z bierzmowaniawinkhahahahwink
              • ann_jazon Re: Porozmawiajmy - 26.04.2006 26.04.06, 11:14
                ja biorę nazwisko Krzyśka
              • filar_zf Re: Porozmawiajmy - 26.04.2006 26.04.06, 11:20
                już nie będe liczyła, długie pierwsze i drugie imię, ja długie nazwisko, Olek
                też i ani w tą, ani w ta, może się przyzwyczaje smile)
                • matimoni Re: Porozmawiajmy - 26.04.2006 26.04.06, 11:37
                  Ja tez biorę nazwisko Krzysia - on mojego nie chciał wink a łączone moje i jego
                  jakoś do siebie nie pasują - nie brzmi to ładnie.
    • inga34 papap 26.04.06, 15:48
      Zuzia, dzieki za @
      sprawa brata już dopowiedziana - w odpowiedzismile
      • filar_zf Re: papap 26.04.06, 15:54
        lecisz już ?! Jeśli tak to miłego popołudnia smile)) do jutra
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka