Dodaj do ulubionych

Kilka pytań :)

10.05.06, 07:36
Dziewczyny czy możliwe jest żeby pójść do kościoła w maju i zamówić ślub na
czerwiec ?? A co jeśli nie ma się ukończonych nauk ? i ile one trwają ? bo ja
kończyłam w liceum więc trwały cały rok smile
i jeszcze jedno smile czy jeśli kobieta jesty w ciąży to ma jakieś tzw.
przywileje ??smile że np może wziąść ślub bez nauk ??
Zadaje te pytania bo mój przyszły szwagier "zmajstrował" dziecko i teraz
kombinuje ślub na czerwiec. Dodam że my mamy 1 lipca i jego plany wcale Nam
się nie podobaj sad

pozdrawiam cieplutko
Obserwuj wątek
    • lena_lodz Hallo ?! 10.05.06, 08:26

    • mrowka05052007 Re: Kilka pytań :) 10.05.06, 08:28
      Cześć Lena!
      Nauki trwają ok 9 tygodni (chyba) - tzn. 9 spotkań. Nie jestem pewna czy jest w
      to juz wliczona poradnia czy nie.
      Ale - niestety - kurs można zrobic także "weekendowo" - wiem, bo sami tak
      robilismy.
      Co do kościoła - to niestety nie wiem: wydaje mi się, że raczej nie - ale kto
      wie... gdzieś, gdzie jest mało ślubów, może będzie jakiś wolny termin i ksiądz
      zrobi wyjątek.
      • lena_lodz Re: Kilka pytań :) 10.05.06, 08:37
        Cześć Mróweczko smile widzę że suwaczek powolutku przesuwa się do przodu smile
        wiesz co jak pomyślę o pomyśle szwagra to normalnie chce mi się płakać sadsad mój
        K juz o tym nie chce mówić bo już nie chce sie denerwowac...
        • mrowka05052007 Re: Kilka pytań :) 10.05.06, 08:52
          wcale Ci się nie dziwię. Też pewnei byłabym wściekła.
          Dopytam się kuzyna w ile zorganizowali swój ślub - też wpadka.

          Wczoraj weryfikowaliśmy listę gości (staraliśmy się określic ilość zaproszeń,
          którą zrobiliśmy w czerwcu - raniusińko jak tylko wróciliśmy z wesela przyszłej
          szwagierki (a tak nas naszło - że to nie my, to chociaz sobie listę gości
          zrobiliśmy dla poprawy nastroju) - przy imieniu mojego kuzyna widniało puste
          miejsce na osobe towarzyszącą. A tu proszę - zaskoczenia dla wszystkich: pod
          koniec października bawiliśmy się u niego na weselu.

          Mam nadzieję, że wszystko się ułoży!
          • lena_lodz Re: Kilka pytań :) 10.05.06, 08:55
            Będę Ci wdzięczna za wszelkie informacje....
            • mrowka05052007 Re: Kilka pytań :) 10.05.06, 08:58
              Juz do niego napisałam - czekam na odpowiedź
            • mrowka05052007 Re: Kilka pytań :) 10.05.06, 10:26
              Mam odpowiedź: a więc w skrócie:
              w sumie udało im sie załatwic wszystko w niecałe trzy miesiące (włączając w to
              nauki i bierzmowanie).
              W USC czeka się (podobno) ok 2 tyg.
              Podobno największy problem z tak krótkimi terminami to z sala.
              • lena_lodz Re: Kilka pytań :) 10.05.06, 10:34
                Troszkę mnie uspokoiłaś smile
                Też mi się wydaje że jeśli uda im się zarezerwować termin w kościele to mogą
                mieć kłopoty z salą, zespołem...itd. Oby, oby...wiem że jestem może złośliwa
                ale kto by nie był gdyby postawiono go w takiej sytacji na 1,5 miesiąca przed
                slubem...
                • mrowka05052007 Re: Kilka pytań :) 10.05.06, 10:47
                  Musisz wierzyć, że bedzie dobrze - niecałe 3 miesiące to dłużej niż 1,5 m-ca.
                  A więc sa duże szanse, ż ejednak ich ślub wypadnie po Waszym!
                  • lena_lodz Dziękuję za wsparcie... 10.05.06, 10:53

                • mrowka05052007 Re: Kilka pytań :) 10.05.06, 10:51
                  Ja też bym pewnie była złośliwa:
                  - może np. słyzyłabym dobrą radą: znajdźcie salę z ładną toaletą: żeby chociaż
                  panna młoda miała komfortowe warunki przy wspomnieniach z wesela (istnieje
                  przeciez szansa, ze zamiast szaleć na włąsnym weselu, bedzie się komponowac z
                  toaletą - bywa w czasie ciaży)

                  Chyba niestety należę do grona złośliwców.
                  • lena_lodz Re: Kilka pytań :) 10.05.06, 10:52
                    Dobre, dobre.... hihi
                    • solange1 Re: Kilka pytań :) 10.05.06, 13:20
                      Nie "dobre", ale raczej chamskie...
                      • mrowka05052007 Re: Kilka pytań :) 10.05.06, 14:22

    • magatka1979 Re: Kilka pytań :) 10.05.06, 08:29
      Hej! Powiem szczerze, że z mojego doświadczenia wynika, że raczej nie da się
      tego tak szybko załatwić, choć wszystko tak naprawdę zalezy od księdza.Jeżeli
      mają nauki ukończone w ogólniaku, to nie powinno być problemu (choc to tez
      zalezy, niektórzy księża życzą sobie dodatkowy kurs przed ślubem, u mnie tak
      nie było), ale są takie trzy obowiązkowe wizyty w poradni rodzinnej dla każdej
      pary, ale to spokojnie w miesiąc można załatwić. Gorzej może być z terminem, bo
      czerwiec to popularny miesiąc. Z tego co wiem to ciąża nie stwarza przywilejów,
      ale to wszystko zależy od kapłana w Kościele. Mojej siostrze udało się to
      załatwic w dwa miesiące i ksiądz nie robił problemów, a jej maż nawet nie miał
      kursu przedmałżeńskiego. Ja osobiście bym się jednak tak nie speszyła, przecież
      ślub można wiąć po urodzeniu dziecka,ale to wszystko indywidualna sprawa. A dla
      Was faktycznie to nie jest komfortowa sytuacja i szfagier powinien sobie z tego
      zdawac sprawę.

      Pozdrawiam
    • magatka1979 Re: Kilka pytań :) 10.05.06, 08:31
      sorry za ten błąd ze "szwagrem" smile
      • lena_lodz Re: Kilka pytań :) 10.05.06, 08:35
        Okey smile nic nie widziałam smile
        własnie bardzo mnie rozczarował swoim zachowaniem, przecież mogliby poczekać
        jak urodzi się dziecko i na spokojnie planowac jakiś ślub i wesele, to samo
        proponują teściowie ale mam wrażenie że on jest nakręcany przez rodziców tamtej
        dziwczyny i stąd takie jego zachowanie sad
        w ogóle nie myśli że my juz planowaliśmy ślub od roku, wydaje mu się że jest
        pemkiem tego świata...na razie siedzę cicho ale jak się naprawdę wkurze to po
        naszym slubie wszystko mu powiem co o tym myślałam...
        • magatka1979 Re: Kilka pytań :) 10.05.06, 08:38
          przeciez, to jest straszny wydatek dwa wesela w tym samym roku. Szczególnie
          jeśli się robi wesele (wiem bo sama mam za niespełna miesiąc i moi rodzice na
          pewno nie daliby rady zorganizować dóch takich imprez w roku wink
          • lena_lodz Re: Kilka pytań :) 10.05.06, 08:43
            jego to nie interesuje ! rodzice od razu mu powiedzieli chcesz sie żenić ?? to
            wszystko pokrywasz sam bo my nie mamy pieniędzy. Nie myślałam że on jest taki
            samolubny sad
            • mrowka05052007 Re: Kilka pytań :) 10.05.06, 08:57
              swoja drogą - chyba bym się nie zdecydowała na ślub w ciąży. Może dlatego, że
              planuję się bawic na swoim weselu do upadłego - a w takiej sytuacji... nie
              to ,że nie wypada, ale trzeba myśleć przeciez nie tylko o sobie wink
              Pewnei bym poczekała aż urodzę - wówczas zabrała się za planowanie ślubu.
              Teraz jeżeli rodzina dziewczyny naciska - może rozważyłabym tylko ślub cywilny:
              pewnie w wielu sytuacjach ułatwi to życie.
              • lena_lodz Re: Kilka pytań :) 10.05.06, 09:02
                ja też sobie myślę że lepiej byłoby gdyby wzieli na razie tylko ślub cywilny,
                tym bardziej że oni dopiero znaja się pół roku i ona jest od niego młodsza o 8
                lat !!! ślub kościelny wiąże na całe życie ! a jesli oni nie są sobie pisani ??
                i tak dziecko będzie ich wiązać ale przy cywilnym łatwiej się rozstać...tak czy
                inaczej uważam że szwagier wpakował się w niezłe g..no !
    • askiem Re: Kilka pytań :) 10.05.06, 08:36
      Wydaje mi się, że 1 miesiąc to za mało, ale w ciągu 2 - może się wyrobić.
      Co do nauk - to trwają różnie. Zazwyczaj tydzień + poradnia (u nas dwa
      spotkania). Nasz ksiądz stwierdził, że nauki w szkole to nie jest to samo i
      nawet ocena z religii, czy zaliczenie nauk o przygotowaniu do życia w rodzinie -
      nie zastępują poradni i nauk.
      Znałam pary, które z powodu ciąży nie musiały chodzić na żadne nauki i
      wskoczyły na pierwszy lepszy wolny termin w kościele bez żadnych większych
      przygotowań.
      Ciąża z całą pewnością jest argumentem przemawiającym za "przyśpieszeniem"
      pewnych działań...
      • lena_lodz Re: Kilka pytań :) 10.05.06, 08:39
        no własnie tego się obawiam...
    • bea334 Re: Kilka pytań :) 10.05.06, 08:43
      Cześć. Z tego co wiem to, jeśli Twój szwagier wpadnie na pomysł i bedzie brał
      ślub w podłódzkich Łagiewnikach u zakonników to jest to możliwe. Może jednak
      nie zdąży :] i oby
      • lena_lodz Re: Kilka pytań :) 10.05.06, 08:49
        Nie, ona mieszka gdzieś w okolicy Koluszek więc pewnie ślub będzie gdzieś na
        wsi. Najlepsze jest to że jej matka najbardziej przezywa wesele, moja tesiowa
        zaproponowała ślub w święta Bożego Narodzenia to tamta wyjechała z tekstem że
        córeczka po porodzie nie będzie mogła tańczyć...
        • magatka1979 Re: Kilka pytań :) 10.05.06, 09:01
          Dla mnie to śmieszne smile Jakby wesele było najważniejsze. My wcale nie
          chcielismy wesela, ale rodzice bardzo, więc jest. Teraz to się ciesze bo fajnie
          będzie poznać całe rodziny i wspólnie się pobawić. Ale moja siostra, która była
          na swoim weselu w trzecim miesącu ciąży wcale dobrze się nie bawiła, źle się
          czuła, wymiotowała i wszystko ją bolało. Dlatego lepiej chyba odczekac trochę
          po urodzeniu, wtedy naprawde można z tego wydarzenia skorzystać. No ale jak kto
          lubi.
        • mrowka05052007 Re: Kilka pytań :) 10.05.06, 09:01
          A we wczesnej ciąży (zwłaszcza w pierwszym trymestrze - bo to tak chyba
          wypadnie skoro im tak zależy na czasie) to bedzie mogła?
          GŁUPOTA!
          Ale może z drugiej strony za dużo się nasłuchałam o patologii ciązy, o tym - że
          pierwsze trzy m-ce sa najważniejsze i w ogóle...
          W kazdym razie wg, mnie - lepiej po porodzie niz w ciazy.
          • lena_lodz Re: Kilka pytań :) 10.05.06, 09:08
            Szkoda że jej rodzice tak nie uważają...zaraz wyśle smsa do szwagra z pytaniem
            kiedy bęe miała przyjemność być na jego ślubie
      • mrowka05052007 Re: Kilka pytań :) 10.05.06, 09:02
        Z tego co wiem, to z tymi Łagiewnikami wcale nie jest tak łatwo - terminy są
        rezerwowane na długo długo przed
    • maya28 Ale w czym masz problem? 10.05.06, 16:19
      Czemu tak Ci przeszkadza, ze chcą wziąć ślub przed Wami? Ich plany Wam sie nie
      podobają? A co Wy macie do ich planów?? Ja serio nie rozumiem ani Ciebie, ani
      wszystkich wspólnie życzących Ci, aby im sie nie udało. Nie chcesz im pomóc, to
      nie pomagaj, ale życzyć, zeby im się nie udało to świństwo. Zwłaszcza, ze
      napisałaś, ze nie mają pomocy od rodziny, i sami finansują wesele, więc
      rozumiem, nie zmniejsza sie Wasz budżet. A tekst "zmajstrował" dziecko i ta
      cała jakaś nienawiść.. 8 lat starsza dziewczyna, może nie sa dopasowani.. - to
      chyba ich problem, nie uważasz? zamiast cieszyć sie własnym szcześciem, to
      zioniesz zawiścią. brr....
    • joasia84 Re: Kilka pytań :) 10.05.06, 20:38
      Dziewczyny minimum wymagane do ślubu kościelnego to 3 tygodnie o ile biskup
      udzieli zgody - tak mówił nam ksiądz na naukach. 3 tygodnie wcześniej trzeba
      się zgłosić do księdza a on musi pisać zgodę o przyspieszenie ślubu do biskupa,
      jeszcze się chyba nie zdarzyło aby ten sie nie zgodził.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka