dark8 12.05.06, 11:35 Witam, czy któraś z Was miała lub będzie mieć dwóch świadków zamiast świadka i świadkowej? Jeśli tak, to jak na to zareagowała rodzina? Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mariszka72 Re: dwóch świadków 12.05.06, 11:41 My będziemy mieć dwóch świadków 10 czerwca A rodzina nie ma nic do gadania, bo i cóż mogłaby powiedzieć, skoro to nasz dzień i nasz wybór? Świadkiem przecież może być KAŻDY, nigdzie nie jest napisane, że nie może być dwóch mężczyzn, lub dwie kobiety, a jedynym warunkiem jest tylko to, że świadkiem musi być osobą pełnoletnia. A Ty spodziewasz się z tego powodu jakiejś "dziwnej" reakcji rodziny? Odpowiedz Link Zgłoś
annubis74 Re: dwóch świadków 12.05.06, 11:50 My mieliśmy dwóch świadkó - a dlaczego rodzina miałaby zareagować nienormalnie. Przeciez nigdzie nie jest powiedziane ze ma byc świadek i swiadkowa Odpowiedz Link Zgłoś
epox123 Re: dwóch świadków 12.05.06, 11:50 U mnie będą świadkami dwie nasze koleżanki Odpowiedz Link Zgłoś
dark8 Re: dwóch świadków 12.05.06, 12:04 Ja już wiem, jakie są reakcje, niektórzy pukają się w czoło i twierdzą, że tak nie wypada, jak to będzie wygladało, nikt wcześniej nie widział, żeby dwóch mężczyzn stało przy ołtarzu. Mojemu bratu nie przeszkadza, druga strona się waha.Podejrzewam, że jak nasłucha się takich opinii, to zrezygnuje. Ale mnie to nie będzie akurat przeszkadzało.Wiem tylko, że będzie przykro narzeczonemu, bo to jego brat. Grunt, że mój brat jest za. Odpowiedz Link Zgłoś
mariszka72 Re: dwóch świadków 12.05.06, 12:21 dark8 napisała: > Mojemu bratu nie przeszkadza, druga strona się > waha.Podejrzewam, że jak nasłucha się takich opinii, to zrezygnuje. "Druga srona" ma jakieś kompleksy, czy co? Młody jeszcze może? Dziwne jest to, że mozna "nasłuchać się opinii" i tylko dla tego zrezygnować. U nas świadkami będą najmłodszy brat Narzeczonego i nasz wspólny przyjaciel dzięki któremu poznaliśmy się. Obydwoje się niezmiernie cieszą z roli świadka. I nie przyszło by im do głowy, że to może jakoś "dziwnie" wyglądać. Bez przesady... Odpowiedz Link Zgłoś
dark8 Re: dwóch świadków 12.05.06, 12:30 Druga strona pierwszy raz w takiej roli i miał nadzieję, że jakaś super laska stanie obok niego. Tak cały czas powtarzał i mocno się zdziwił, jak dowiedział się, że to będzie mój brat.Zaczął wspominać, że ja wszystko przekręcam na drugą stronę i łamię tradycję. Odpowiedz Link Zgłoś
marvel_maid Re: dwóch świadków 12.05.06, 13:27 A brat narzeczonego też tylko po zawodówce, że takie ma poglądy? Odpowiedz Link Zgłoś
dark8 Re: dwóch świadków 12.05.06, 13:34 Nie mam pojęcia. Nie łączą nas serdeczne więzi. Nigdy o to nie pytałam a on mi nie mówił. Odpowiedz Link Zgłoś
margola22 Re: dwóch świadków 12.05.06, 12:31 szczerze mówiąc pierwsze słysze, że jest taka tradycja obu płci w roli świadków. w praktyce spotykałam zdecydowanie częściej dwóch panów Odpowiedz Link Zgłoś
arieska Re: dwóch świadków 12.05.06, 12:37 A to jest gdzies napisane, ze musza byc osoby obu plci? Chyba nie i byloby dziwne, gdyby ktores z narzeczonych rezygnowalo ze swojego swiadka i szukalo nowego, bo plec sie nie zgadza To swiadkowie slubu, nie druga para mloda i co tu w ogole rodzina ma do gadania. Swiadek ma byc pelnoletni i posiadac dowod osobisty, nawet wierzacy byc nie musi. Nie przejmuj sie gadaniem Odpowiedz Link Zgłoś
dark8 Re: dwóch świadków 12.05.06, 12:57 Ja się nie przejmuję, bardziej narzeczony. On strasznie emocjonalnie do tego podchodzi.Szkoda mi go, jak patrzę, jak się męczy i już zaczyna mnie podpytywać czy nie wzięłabym koleżanki.Ale ja już postanowiłam i jak mogę teraz powiedzieć bratu, dzięki rezygnuje z ciebie. Odpowiedz Link Zgłoś
arieska Re: dwóch świadków 12.05.06, 13:05 Kurcze, najgorzej jak sie utrze jakas "tradycja" niczym nie podparta. Moze przekonuj lubego w sposob "formalny" tzn., ze przepisy koscielne niczego w tym wzgledzie nie nakazuja i nierzadko sie zdarza,ze swiadkowie sa jednej plci. A jak mu zalezy to niech zmieni swojego swiadka, dlaczego to Ty masz zmieniac? Swiadkow wybiera sie z rozmyslem, to bliskie i zaufane osoby - to jest wazniejsze od tego, jakiej sa plci. Odpowiedz Link Zgłoś
dark8 Re: dwóch świadków 12.05.06, 13:11 Ja nie mam zamiaru zrezygnować z "mojego" świadka. Nie moja wina, że obydwoje mamy braci.On nieśmiało zasugerował, żebym wzięła koleżankę ale ja mam 3 bliskie przyjaciólki i nie chciałabym sprawić przykrości żadnej z nich wybierając inną. A może urządzić casting. Teraz to takie modne Odpowiedz Link Zgłoś
kami315 Re: dwóch świadków 12.05.06, 13:02 Kiedy powstał u nas problem wymiany świadków na nowych, przyszli mi do głowy dwaj nasi loledzy. Ale mój "zaściankowy" chłopak powiedział: "No coś ty? Żeby się śmiali, że dwóch pedałów?". Jeszcze się zastanawiamy. Moja rodzina na pewno nie miałaby nic przeciwko. Odpowiedz Link Zgłoś
dark8 Re: dwóch świadków 12.05.06, 13:18 Moja mama to przełknęła, tato chodzi i się śmieję, że sąsiedzi wezmą nas na języki a przyszli teściowie rwą włosy z głowyTak jakby sprawa świadków była najważniejesza. Odpowiedz Link Zgłoś
dor_a Re: dwóch świadków 12.05.06, 13:34 ja sobie kiedys wymyśliłam, że chciałabym właśnie 2 świadków. i nawet wydawało mi się, że tak właśnie powinno być - moi rodzice też mieli 2 facetów. no ale.... mój M na początku był za, ale potem cała jego rodzina, że on przecież ma siostrę to ona powinna być, że nie wypada itp. itd. no i będzie świadek i świadkowa ... jakoś chyba to przeżyje ... ale i tak zazrdoszczę tym co bedę miały 2 świadków.. Odpowiedz Link Zgłoś
dark8 Re: dwóch świadków 12.05.06, 13:41 Słyszałam, że dwóch świadków na ślubie przynosi szczęście młodym. Ale na mojego takie przesądy nie działają.Nie ma siostry ale ma bratową. Mam tylko nadzieję, że jej nie poprosi. Odpowiedz Link Zgłoś
ania_1609 Re: dwóch świadków 12.05.06, 13:25 Ja z kolei mam na odwrót, wzięłam przyjaciółkę, a nie brata i też mnie wzięli na języki, że jak się ma brata, to powinien być brat, albo w ogóle jak się ma rodzeństwo, to najlepiej by było... A ja wiem, że mój brat nie chce być świadkiem, poprosiłam przyjaciółkę, tak postanowiłam i też się rodzinie nie podoba. )))) Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
dark8 Re: dwóch świadków 12.05.06, 13:32 I dobrze, po co chłopaka na siłę zmuszać, jak nie chce. Czy tylko po to, żeby się rodzinie podobało?Ja decyzji nie zmienię czekam na rozwój wydarzeń. Odpowiedz Link Zgłoś