Hej
Powiedzcie mi, co byscie zrobily na moim miejscu.
Wygralam na targach slubnych kupon na przejazd limuzyna wart kilkaset zlotych.
Od dawna mamy jednak transport zalatwiony, poprosilismy przyjaciela rodziny i
nie bedziemy zmieniac planow przez ta wygrana. Zadzwonilam do organizatora
targow z pytaniem, czy kupon ten mozna odsprzedac i powiedziano mi, ze mozna.
Czy na moim miejscu:
a) sprzedalybyscie kupon za 75% ceny, co nie tylko daloby wam troche
pieniedzy, ale pozwoliloby zaoszczedzic nieco innej osobie
b) oddalybyscie kupon za darmo pierwszej lepszej nieznajomej osobie z sieci
c) odeslalybyscie kupon do organizatora, mowiac ze go nie chcecie
d) schowalybyscie kupon do szuflady i czekaly az sie zdezaktualizuje
?
PS. Tak w razie jakby ktos sie napalil na kupno

to od razu mowie, ze sprawa
jest nieaktualna, po prostu chcialam sprawdzic, co by wiekszosc osob zrobila.