Dodaj do ulubionych

Tragedią jest tylko śmierć.....

22.05.06, 14:03
Właśnie się dowiedziałam, że narzeczony mojej przyjaciółki, zmarła na zawał
serca nagle...miał 26 lat, ślub miała być w październiku.... i to jest
tragednia, a nie to jaka będzie pogoda, przepraszam bo rozumiem ,ze to też są
problemy, ale jestem w szkoku...
Obserwuj wątek
    • lena_lodz [*][*][*] 22.05.06, 14:08
      Niech odpoczywa w pokoju...wyrazy głębokiego współczucia Twojej przyjacółce i
      Tobie...
    • ann_0 Re: Tragedią jest tylko śmierć..... 22.05.06, 14:09
      To straszne...sad(((((
      niestety i takie tragedie sie zdarzaja sad((
      • marti_ka82 Re: Tragedią jest tylko śmierć..... 22.05.06, 14:10
        współczuje sad mam nadzieje, że twoja przyjaciółka, dzięki tobie i innym bliskim
        osobom, jakoś przetrwa ten ciężki czas sad ehh
      • natka81 Re: Tragedią jest tylko śmierć..... 22.05.06, 14:10
        Karina jest w 3 miesiącu ciąży... Zyć mi się odechciewa...
        • lena_lodz Re: Tragedią jest tylko śmierć..... 22.05.06, 14:13
          Zostaną po nim wspomnienia i to nowe życie które przyjacółka nosi teraz pod
          sercem...
          • marvel_maid Re: Tragedią jest tylko śmierć..... 22.05.06, 14:18
            Niewiele jej przyjdzie ze wspomnień i dziecka skoro jego już nie ma
            • domi_mikolka Re: Tragedią jest tylko śmierć..... 24.05.06, 12:54
              bez przesady! jak to niewiele przyjdzie z dziecka? mąż naszej przyjaciółki
              zmarł rok po ślubie, kiedy ona była w 6 miesiącu ciąży. urodziła wspaniałego
              syna, który zawsze przypomina jej o mężu, a teraz, po 6 latach od tej tragedii
              ponownie wychodzi za mąż, bo nie jest cierpiętnicą i ułożyła sobie życie z kim
              innym.
    • mam_to_w_nosie Re: Tragedią jest tylko śmierć..... 22.05.06, 14:11
      natka81 napisała:

      > Właśnie się dowiedziałam, że narzeczony mojej przyjaciółki, zmarła na zawał
      > serca nagle...miał 26 lat, ślub miała być w październiku....

      Przykre bardzo sad(

      > i to jest
      > tragednia, a nie to jaka będzie pogoda, przepraszam bo rozumiem ,ze to też są
      > problemy, ale jestem w szkoku...

      W pełni się zgadzam, czasami śmiech pusty mnie ogarnia, jakie tu niektórzy
      błahostki
      roztrząsają niczym wielkie tragedie...
    • lena_lodz Re: Tragedią jest tylko śmierć..... 22.05.06, 14:11
      Życie jest takie kruche...trudno się pogodzić z odejściem tak młodego
      człowieka, który miał jeszcze tyle życia przed sobą, planów...nie mogę sobie
      wyobrazić co czuje teraz Jego narzeczona, serce pęka z żalu sad
      • ann_0 Re: Tragedią jest tylko śmierć..... 22.05.06, 14:12
        musi byc dzielna i czuc obecnosc przyjaciół.....wspólczuje.........sad
    • azanna Re: Tragedią jest tylko śmierć..... 22.05.06, 14:12
      Bardzo współczuję przyjaciółce i Tobie rówież. To jest naprawdę tragedia, inne
      rzeczy to tylko małe niedogodności.
    • puella001 do golinda.. 22.05.06, 14:15
      Takie jest życie, jedni mają chwile szczęśliwe teraz, inni nie. Takie
      zaprzeczanie nie chroni nikogo przed tym, co może się zdarzyć a od nas nie jest
      zależne. A forum jest po to, aby każdy mógl pisac o tym, co dla niego ważne.
      Wyjdz troszke poza swoj wlasny nosek.
    • ann_0 Re: Tragedią jest tylko śmierć..... 22.05.06, 14:16
      to zycie wiec przeplata sie radoscia i smutkiem. a uczuciami mozna podzielic sie
      wszedzie wiec nie widze tu nic zlego
    • natka81 Re: Tragedią jest tylko śmierć..... 22.05.06, 14:18
      Moja przyjaciółka golindo jeszcze wczoraj była szczęśliwą przyszła panną
      młodą...nauczmy się cieszyć życiem bo jest cholernie kruche...
    • annajustyna Re: Tragedią jest tylko śmierć..... 22.05.06, 14:18
      Trudne beda teraz sprawy prawne: dziecko nie bedzie mialo nazwiska ojca...Aby
      moglo dziedziciyc kiedys po dziaskach ci musieliby spisac
      testament...Ech...Karina ma choc dobre relacje z tesciami? Wiedza o dzidziusiu?
      • natka81 Re: Tragedią jest tylko śmierć..... 22.05.06, 14:20
        Tak wiedzą, Karina nie ma rodziców, teściowie są dla niej rodzicami, więc z ty
        akurat nie będzie problemu...
    • kasia_kar Re: Tragedią jest tylko śmierć..... 22.05.06, 14:19
      I bardzo dobrze, że o tym pisze! Większość dziewcząt przygotowujących się do
      ślubu zapomina o tym co najważniejsze i skupia na pierdołach typu jakie kwiatki,
      dodatki, wstążki i żeby wszyscy dookoła skakali i spełniali zachcianki. A to
      wszystko nie ma naprawdę żadnego znaczenia. Zapominają po co jest cała ceremonia
      i jaki jest cel - że całe życie spędzamy z wybraną osobą.
      Taki post, ponieważ jest wstrząsający, pozwala wielu przejrzeć na oczy i
      odnaleźć właściwe proporcje w całym przedślubnym szaleństwie.
      • arieska Re: Tragedią jest tylko śmierć..... 22.05.06, 14:24
        kasia_kar napisała:

        > I bardzo dobrze, że o tym pisze! Większość dziewcząt przygotowujących się do
        > ślubu zapomina o tym co najważniejsze i skupia na pierdołach typu jakie kwiatki
        > ,
        > dodatki, wstążki i żeby wszyscy dookoła skakali i spełniali zachcianki. A to
        > wszystko nie ma naprawdę żadnego znaczenia.

        No wybacz, ale przygotowania do slubu wlasnie z tych "pierdół' sie skladaja.
        To,ze w zyciu sa wazniejsze rzeczy nie znaczy,ze o tych mniej waznych trzeba
        zapominac. Gdyby nie te szczegoly to to forum swieciloby pustkami, bo wszystko
        byloby zbyt błahe,aby o tym pisac.
        • kasia_kar Re: Tragedią jest tylko śmierć..... 22.05.06, 15:41
          Zgadzam się, że przygotowania do ślubu składają się z mnóstwa drobiazgów - ale
          to sprawia, że wiele osób przywiązuje do nich tak ogromną wagę, że traci z oczu
          to co najważniejsze.
    • bacha1979 Re: Tragedią jest tylko śmierć..... 22.05.06, 14:24
      Nie ma słow , które moga wyrazić to co czuje Ona, co czujesz TY...
      Golindo, Ty jak zwykle patrzysz tylko na czubek swojego noska. Nie chcę być
      bardziej złośliwa, ale dziwna jesteś.
      • natka81 Re: Tragedią jest tylko śmierć..... 22.05.06, 14:27
        Moja przyjaciółka ma dopiero 24 lata całeżycie przed nią, nie miała łatwego
        życia i jeszcze to... miałam być jej świadkową, też cały czas gadałayścmy o
        kieckach, ja też mam ślub więc były te same tematy, a tu nagle stop...
        • marvel_maid Re: Tragedią jest tylko śmierć..... 22.05.06, 14:42
          To okropne. Nie dość, że straciła ukochanego to jeszcze w tak młodym wieku
          spadną na nią obowiązki matki.
    • rosaanna Re: Tragedią jest tylko śmierć..... 22.05.06, 14:32
      Mój Boze... Wyrazy głebokiego żału i współczucia (przepraszam ale przede
      wszystkim) dla twojej przyjaciólki :sad Jak widac ma w tobie podporę i wsparcie -
      więc ufam że pomożesz przetrwac jej te najgorsze chwile. Niech teraz bardzo
      dba o siebie i maluszka. Choc wiem że teraz trudno w to uwierzyc to na pewno
      przyniesie jej kiedys dużo radosci.
    • dor_a Re: Tragedią jest tylko śmierć..... 22.05.06, 14:41
      Bardzo współczuję ... a wypowiedzi niektórych osób .. to nawet szkoda
      komentować. Bądź przy niej bo wsparcie bliskich osób jest najważniejsze
      • pysia_83 Re: Tragedią jest tylko śmierć..... 22.05.06, 14:47
        wielkie wyrazy wspołczucia........to musi byc szok nie wiem jak taka wiadomosc
        mozna przyjac.......bardzo mnie ta wiadomosc zamusila bo u mojego narzeczonego
        tez podejrzewaja grozna chorobe i nie wiadomo jak to sie skonczy.........sad(
        • annajustyna Re: Tragedią jest tylko śmierć..... 22.05.06, 14:49
          Ojej, ale mam nadzieje, ze ostateczna diagnoze (oby pozytywna!) bedzie znali
          jeszcze przed slubem??? Po co w tym pieknym dniu sie stresowac... Pzdr!
          • pysia_83 Re: Tragedią jest tylko śmierć..... 22.05.06, 14:51
            diagnoa to w zasadzie jest ... guz na mozgu ale pytanie czy bedzie sie rzowijal
            ..... ahhh zycie..........
            • annajustyna Re: Tragedią jest tylko śmierć..... 22.05.06, 14:54
              Robert Gawlinski tze mial i tez dowiedzial sie tuz przed slubem. Byl operowany i
              prosze, jak szaleje na scenie!!! Bedzie dobrze!!! A kiedy slub???Pzdr!
            • bacha1979 pysia 22.05.06, 15:00
              Mój sąsiad miał kilka lat temu usuwanego własnie guza mózgu(samotny człowiek,
              więc go odwiedzaliśmy) i wierz mi, minęło juz ładnych parę lat, facet ma się
              jak najlepiej.
              Ba, często w nadmiarze uzywa trunków wyskokowych.
              Mam nadzieję, że Twój Narzecony też wyzdrowieje.Tego Ci życze z całego
              serducha....
              • pysia_83 Re: pysia 22.05.06, 15:03
                dzieki serdeczne
                • marti_ka82 Re: pysia 22.05.06, 15:10
                  pysiu musisz być silna za was dwoje... wierze, że u ciebie skończy się
                  radosnie... ehh jak przeczytałam twój post przypomniała mi się tragedia
                  rodzinna... zycze tobie, by u ciebie skończyła się radosnie... wierze w wassmile
                  • pysia_83 Re: pysia 22.05.06, 15:29
                    wierze ze we dwoje latwiej przechodzi sie trudne sytuacje....ale czasami mozna
                    zwatpic w życliwosc innych "bliskich" przyjaciolek ktore upewnija sie czy oby na
                    pewno jest przekonana ze chce za niego wyjsc
                    naprawde czasami zal mi takich ludzi i zal mi siebie ze spotkalam ich swojej drodze
                    • marti_ka82 Re: pysia 22.05.06, 15:30
                      ważne, że macie siebie... ci tzw. przyjaciele, co nie wierzą w miłość i w fakt,
                      że przezwcieża wszystko, nie są warci, by ich tak nazywać... jak tylko będziesz
                      znała wyniki daj znać... będą dobre musza być...smile
              • esmeralda_pl Re: pysia 23.05.06, 09:03
                pysia, są guzy i guzy - będzie dobrze smile
    • aldialdi Re: Tragedią jest tylko śmierć..... 22.05.06, 14:51
      Życie jest takie kruche i takie niesprawiedliwe.
      Ogromnie współczuję.
      • pysia_83 Re: Tragedią jest tylko śmierć..... 22.05.06, 14:57
        w czerwcu
        • annajustyna Re: Tragedią jest tylko śmierć..... 22.05.06, 14:59
          O to lada momentsmile))). Bedzie przepieknie i wspanialesmile)). I wszystko bedzie
          dobrze! Zobaczycie!!!!
          • pysia_83 Re: Tragedią jest tylko śmierć..... 22.05.06, 15:01
            dzieki, ale stres ogromny i ta niepewnosc. kochamy sie i damy rade. lubie to
            forum bo przez takie pogaduchy człowiek nie mysli o prolemach
            • margola22 Re: Tragedią jest tylko śmierć..... 22.05.06, 15:09
              Trochę się obawiam to napisać, bo pewnie za chwilę pojawią się komentarze w
              stylu golindy. Ale każdy ma prawo do szcześcia. Ważne są pierdoły typi jakie
              kwiaty, jakie buty, jaka sukienka do ślubu. Ale najważniejsze jest zdrowie...
              Wiem co mówię. Walczę z nowotworem (złośliwym niestety)i uważam, że również mam
              prawo do szczęścia, więc 12 sierpnia wychodzę za mąż. Nie poddajcię się. Razem
              można wiele! Powodzenia!
              • marti_ka82 natka81 22.05.06, 15:15
                mam nadzieje, że karina się trzyma jakoś... chociaż na pewno jest to bardzo
                trudne w tkaiej sytuacji... ale musi być silna, żeby urodzić tego małego
                człowieka, co nosi pod sercem, cząstke tego kogo kochała, wierze, że ty i
                rodzice jej narzeczonego, bedziecie ją wpsierac, pociesząc w chwilach
                zwątpienia... może to niewielka pociecha, ale ma wspomnienia napewno piękne i
                ma tą kruszynkę pod sercem, która każdego dnia będzie jej przypomniała o jego
                miłości... 2 lata temu pół roku po slubie zmarła moja 25 letnia kuzynka, miała
                nieoperacyjnego guza móżgu, ona i sylwek wierzyli, ze będzie długo życ, że będą
                razem, będą mieli rodzine... niestety po niej nie zostało nic, oprócz zdjęc i
                wspomnien... ehh życie bywa okrutne sad
                • marvel_maid Re: natka81 22.05.06, 15:23
                  NIe rób z ciąży mistycznego przeżycia. Dziecko rozwija się w macicy, a nie pod
                  sercem
                  • marti_ka82 marvel wiesz co, towje uagi są nie na miejscu.. 22.05.06, 15:29
                    a jakby nie było macica ulokowana jest w dolnej częsci kobiety a serce jest
                    wyżej, wiec tak czy siak jest pod sercem, poza tym ciąża jest wielkim
                    przeżyciem, tak twierdzą kobiety, które już są matkami, albo wkrótce będą...
                    • marvel_maid Re: marvel wiesz co, towje uagi są nie na miejscu 22.05.06, 15:35
                      To Twoje uwagi są nie na miejscu. Dziewczynę spotkała ogromna tragedia, nic jej
                      nie pocieszy przez długi czas, wątpię czy w takiej sytuacji będzie potrafiła
                      cieszyć się dzieckiem. Normalnie pewnie byłaby to dla niej radość, ale nie teraz
                      • marti_ka82 to chyba jedynie wie natka81 a nie ty... 22.05.06, 15:39
                        zapomniałam, że ty jesteś z tych co są przeciwnikami dzieci, nie chca ich mieć
                        i takie tam.. co do pocieszenia masz racje, napewno długo się nie pogodzi z tą
                        stratą, ale jest w takiej sytuacji, że chcąc nie chcąc nie może myśleć tylko o
                        sobie, a dziecku też musi, chociaż jest jej napewno bardzo trudno... ale teksty
                        pod tytułem dziecko jest w macicicy, a nie pod sercem, mogłabyś sobie
                        darowac... koniec tematu...
                        • natka81 Re: to chyba jedynie wie natka81 a nie ty... 22.05.06, 15:43
                          Każdy zły uczynek do nas kiedyś wróci, tak zawsze powtarzałą mi babcia, więc Ci
                          którzy piszą takie głupie teksty i nie potrafią wspóółczuć też będą kiedyś
                          potrzebowali innych, ale może się okazać, że są sami jak palec...
                          • marvel_maid Re: to chyba jedynie wie natka81 a nie ty... 22.05.06, 15:46
                            A w którym to poście wykazałam brak współczucia dla Twojej przyjaciółki?
                            Przecież wyraźnie pisałam, że to okropne co ją spotkało i że będzie jej ciężko
                            samej z dzieckiem!
                        • marvel_maid Re: to chyba jedynie wie natka81 a nie ty... 22.05.06, 15:44
                          Nie jestem przeciwniczką dzieci. Wręcz przeciwnie boli mnie ich krzywda i mam
                          nadzieję, że uda mi się pomagać jakiejś grupie dzieci. Natomiast swoich nie
                          chcę mieć. Nie mam instynktu, a co ważniejsze na świecie jest tylke cierpiących
                          dzieci, że lepiej i i rozsądniej jest pomagać tym, które już są, a nie rodzić
                          kolejne
                  • dusia0701 Re: :( 22.05.06, 15:54
                    Szkoda że dopiero w takich chwilach zdajemy sobie sprawe z tego, co tak naprwde
                    jest w życiu ważne. Rozumiem,że każda z nas chciałaby żeby ten dzień był wprost
                    idealny.To naturalne. Ale tak na dobrą sprawe, czy to rzeczywiście jest aż tak
                    istotne? Bo jak się ma ten jeden,nie wątpliwe ważny, dzień do całego życia?
                    Żałuje tylko że uświadomiłam sobie to w tak przykrych okolicznościach.
                    Cieszmy się tym co mamy. Zdrowiem, miłością, szczęściem. A przygotowania
                    weselne niech bedą dla nas miłym dodatkiem a nie powodem do wpadania w
                    paranoje.Czego sobie i Wam drogie przyszłe panny młode z całego serca życze.
                • natka81 Re: natka81 22.05.06, 15:24
                  Będę ją wspierać całą sobą...
              • annajustyna Re: Tragedią jest tylko śmierć..... 22.05.06, 15:15
                A dlaczego nie mialabys miec prawa do szczescia? Fantastycznie, ze wychodzisz za
                maz!!!
              • natka81 Re: Tragedią jest tylko śmierć..... 22.05.06, 15:27
                Będzie dobrze, dużo, dużo ,dużo zdrowia życzę, wsystko inne przyjdzie samo...
                • pysia_83 Re: Tragedią jest tylko śmierć..... 22.05.06, 15:31
                  margola22 jestem z tobą!!!!!!
              • marti_ka82 margola22 mam nadzieje, że wygrasz... 22.05.06, 15:32
                czego ci życze z całego mojego malenkiego serduszka...
    • pysia_83 Re: Tragedią jest tylko śmierć..... 22.05.06, 16:06
      masz dusiu racje wesele to dodatek do naszych milosci i nie powinno sie tak
      zatracac w tych przygotowaniach na jedna noc ........
    • pysia_83 do marti_ka82 22.05.06, 16:08
      wyniki rezonansu beda jutro i serce wali jak oszalale dzieki za slowo wsparcia!!!!
      • dusia0701 Re: do pysi 83 22.05.06, 16:12
        trzymam kciukismile Wierze że wszystko bedzie dobrze. Wy też w to nie wątpcie.Ps.
        Ciesze sie ze podzielasz moje zdanie. Prawde mówiąc obawiałam sie że komuś mój
        pogląd nie koniecznie przypadnie do gustu smile A nawet gdyby to trudno. Pozdrawiam
      • marti_ka82 Bedą dobre zobaczysz :) 22.05.06, 16:16

        • lady_wawa Re: Bedą dobre zobaczysz :) 22.05.06, 16:44
          To naprawdę straszne, poprostu brak słów nad tą tragedią .
          Wiem coś o tym niestety, w 1.5 roku po Ślubie mi zmarł mąż, pięć lat mineło
          zanim kogoś znów pokochałam .
          Twoja koleżanka czy też przyjaciółka musi mieć wsparcie, żeby się nie załamała.
          Tobie życzę też wszystkiego naj... i się trzymaj !
      • czarna_waw Re: do marti_ka82 22.05.06, 19:14
        na pewno bedzie ok, trzymam kciuki
        • anka786 Re: do marti_ka82 22.05.06, 19:46
          wlasnie w takich sytuacjach czlowiek zdaje sobie sprawe ze przejmuje sie
          glupotami podczas gdy ludzie umieraja lub cierpia.
          Marti zycze ci powrotu do zdrowia z calego serca!!!
          • marti_ka82 a ja te zyczenia zdrowia przekazuje=> 22.05.06, 19:53
            magolii22 i pysiusiowemu narzeczonemu i natkowej przyjaciołce karinie... bo to
            oni go potrzebują najbardziej, ja zdrowa jestem wink cprawda 3 tyg miałam cięzki
            wypadek ale już się wykaraskałam wink a tu zaszła mała pomyłka... czasem tak bywa
            jak się całego postu nie czyta...
    • madzialenak Re: Tragedią jest tylko śmierć..... 22.05.06, 19:56
      Boże az sie poplakalam jak to przeczytalam... teraz napewno bede inaczej
      patrzec na niektore rzeczy, czlowiek nie potrafi sie cieszyc tym co ma dopoki
      tego nie straci. Zycie jest tak kruche...Bardzo wspolczuje Karinie, Natka
      wpieraj ja jak tylko sie da- teraz to bardzo wazne zeby ktos bliski byl przy
      niej.
    • agacciam Re: Tragedią jest tylko śmierć..... 22.05.06, 20:22
      każdy ma problem, który akurat go dotyczy. nie można lekceważyć tego co cię
      trapi bo w Afryce dzieci głodują. tak się nie da.
    • pysia_83 Re: Tragedią jest tylko śmierć..... 22.05.06, 21:16
      dzieki dziewczyny , jutro zapadnie decyzja co dalej, chyba nocke to mam z
      glowy..........pozdrawiam
      • marti_ka82 Re: Tragedią jest tylko śmierć..... 22.05.06, 21:28
        pysia decyzja już zapadła, bedziecie razem mimo wszystko...czyz nie? ale
        zobaczysz jutro bedziesz miała usmiech na twarzy, bo wyniki będa bardzo dobre..
    • jesica5 Re: Tragedią jest tylko śmierć..... 22.05.06, 21:23
      To jest szok!cały czas mam dreszcze na ciele!Proszę Cie badz dzielna i Ty w tym
      wszystkim.Nie masz pojęcia ,jak bardzo Wam współczuję. Na pewno ten młody
      człowiek, który zmarł,chiałby byście wszyscy byli szcęśliwi i radośni.Starajcie
      się o tym nie zapominać.
    • magdam26 Re: Tragedią jest tylko śmierć..... 22.05.06, 21:32
      I na tym przykładzie wyraźnie widać jakie bezsensowne jest ekscytowanie się
      ślubem, który ma nastąpić np. za 1,5 roku (pytania: "panny młode sierpień2007,
      co macie załatwione?"). Absurd. Najlepiej jak najmniej rzeczy planować.
      Ja mam ślub za miesiąc - i nie mamy jeszcze: sukni, garnituru, wszystkich
      innych dodatków, fotografa, menu w restauracji,tortu,ciast itp. nie wszyscy
      zaproszeni, nie spisana licencja w kościele itp. A na forum czytam jak
      dziewczyny zamierzają gości rozsadzać w sierpniu 2007 i jakie sukienki już
      wybrały...
    • natka81 A myślałam, że już gorzej nie może być........ 22.05.06, 23:04
      Nie wiem czy powinnam pisać, ale...
      • natka81 Re: A myślałam, że już gorzej nie może być....... 22.05.06, 23:06
        Nie oczekuje współczucia, ale muszę się zwierzyć, poroniła....z szoku...
        • arieska Re: A myślałam, że już gorzej nie może być....... 22.05.06, 23:09
          natka81 napisała:

          > Nie oczekuje współczucia, ale muszę się zwierzyć, poroniła....z szoku...

          A ja wczesniej nie chcialam nic pisac, ale to bylo jakby do przewidzenia po
          takim wstrzasie. Az brak slow na taki horror, wiec nie bede nawet wiecej mowic sad
          • cezar8 Re: A myślałam, że już gorzej nie może być....... 22.05.06, 23:30
            to straszna tragedia. Choc was nie znam osobiscie, bardzo mi przykro
            • marti_ka82 tak mi przykro :( 23.05.06, 06:20
              podwójna tragedia, będzie jej bardzo ciężko ehhsad
          • paola_j Re: A myślałam, że już gorzej nie może być....... 23.05.06, 09:49
            Dlaczego takie rzeczy się dzieją?Bardzo to wszystko przykre i smutne....
    • margola22 Re: Tragedią jest tylko śmierć..... 23.05.06, 08:24
      To bardzo, bardzo przykre. straciła kolejną cząstkę Jego... ogromnie współczuję
      Twojej przyjaciółce, jej rodzinie oraz Tobie. żadne nasze słowa nie przyniosą
      Wam ulgi, więc jedyne co mogę powiedzieć, to bądzcie razem. Niech Twoja
      przyjaciółka wie, że może na Ciebie liczyć. Wiara jest bardzo istotna. Niestety
      to długotrwały proces. Mojej koleżanki mąż zmarł krótko po ślubie. Ona niestety
      też straciła dzidzisia sad Nie zdążyli rozpakować wszystkich prezentów ślubnych...
      Jak już kiedyś na tym forum napisałam. Dzień ślubu i wesela będzie dla mnie na
      pewno ważnym momentem, ale nie najważniejszym. Fakt, chętnie tu zaglądam by
      pogadać o szczegółach, typu jaki welon i kwiaty. Jednak najważniejszym dla mnie
      dniem, jest ten, w którym wygrałam pierwszy (obecnie kluczowy) etap walki z
      rakiem smile I tak uważam, że jestem szczęściarą. Mam przy swoim boku Kogos, kto
      się nie przestraszył, kto twa przy mnie... To bardzo ważne!
      Dziękuję Wam za milutkie słowa. Pozdrawiam cieplutko!
      Trzymaj się mati! Pysia daj znać!
      • margola22 Re: Tragedią jest tylko śmierć..... 23.05.06, 08:25
        sorki pomyliłam nick miało być Natka
    • svidy Re: Tragedią jest tylko śmierć..... 23.05.06, 08:40
      Natka ---> przeważnie po prostu nie wiem, jak się w takich ciężkich dla kogoś
      sytuacjach zachować i co powiedzieć... A tu łatwiej mi jest napisać: Bądź z
      Kariną cały czas, bo to w tej chwili jedyne, co możesz zrobić. Nie pocieszaj
      jej, nie mów, że będzie dobrze, bo na to za wcześnie. Bądź z nią i słuchaj
      jej!!! I 3majcie się, Dziewczynki! Bardzo jej współczuję i nawet nie potrafię
      sobię wyobrazić, co ona teraz czuje.
      Chociaż Was nie znam osobiście, to myślami jestem z Wami!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka