juszma
30.05.06, 14:16
mam taki delikatny problem: ślub i wesele będzie u mnie - jakieś 500 km do
miejsca zamieszkania Lubego i teściów! to jasne że będą chcieli wcześniej
przyjechć, chwilę odpocząć i uczestniczyć w ostatnich przygotowaniach. No i
tu pojawił się problem, bo moja mama stwierdziła, że chyba wolała by żeby
nikt się jej po domu w tym dniu nie plątał! mieszkamy w bloku. Mamy w sumie 3
pokoje ale nie są przesadnie duże! Ale moi rodzice ja siostra M. i jego
rodzice to troche dużo! nie sądzicie? i w związku z tym mama wymysliła żeby
teściowie sobie hotel wynajęli! nie bardzo to widzę! mogą się poczuć
dotknięci! ale z drugiej strony tyle ludzi w domu? co wy na to?