Dodaj do ulubionych

tluczenie butele

05.06.06, 03:29
pisze do dziewczyn, ktore juz przez to przeszly i wiedza o czym mowa (bo nie
wszedzie to uznawane). Ile mialyscie kupione butelek wodki na tluczeniu, a
ile poszlo. Na wesele licze ok 0,5 l. na osobe-wliczajac nawet dzieci-lepiej
zeby nie zabraklo, ale nie wiem ile kupic musimy na tluczenie-zaznaczam ze
nie chcemy spirytusu rozlewac!!!! pozdrowioneczka
Obserwuj wątek
    • adelheid2 Re: tluczenie butele 06.06.06, 01:46
      ????????????????????????
      • kiwigirl Re: tluczenie butele 06.06.06, 10:00
        a moze w takim razei uchyl rąbka tajemnicy o co z tym tłuczeniem chodzi?

        o tłuczeniu kieliszków słyszałam, ale butelek???
    • s_s Re: tluczenie butele 06.06.06, 10:12
      Jeśli chodzi Ci o tradycję tłuczenia porcelany na szczęście w przed dzień ślubu
      tooooo poszło nam 17 butelek - podobno sporo ale ludzie i sprzątania było co
      niemiara wink
      • slinshine do kiwigirl 06.06.06, 10:20

        • kiwigirl Re: do kiwigirl 06.06.06, 10:27
          szczerze? pierwsze słysze 8-)
    • kaatkaa Re: tluczenie butele 06.06.06, 10:18
      nie wiem skąd jesteś ale u mnie (Śląsk)niektórzy też tłuczą butelki wieczorem
      przed dniem ślubu, pod domem/drzwiami panny młodej. Osobiscie wolałabym żeby
      mnie ta "przyjemność" ominęła, wiec nie będzie tluczeniasmile
      • innypunktwidzenia Re: tluczenie butele 06.06.06, 11:22
        Interesują mnie kwestie techniczne. Tłucze się butelki puste, czy pełne? Jeśli
        puste, to kto je wcześniej opróżnia? Bo jak czytam o 17 butelkach w przeddzień
        ślubu, to chyba nie opróżniają ich goście weselni..
        Napiszcie coś więcej, bo to bardzo ciekawy temat wink
        • kaatkaa Re: tluczenie butele 06.06.06, 11:24
          hihi to byłoby wesele na drugi dzień big_grin butelki tłucze się puste, opróżnia się
          chyba systematycznie z wiekszym wyprzedzeniemsmile
          • aqa11 Re: tluczenie butele 06.06.06, 13:15
            Nie byłam jeszcze na tłuczeniu butelek ale w piątek czeka mnie sprzątanie
            po "trzaskaniu porcelany". Przychodzą głównie znajomi i na korytarzu przed
            drzwiami moich rodziców tłuką porcelanę - później mały poczęstunek i wódka...

        • margola22 Re: tluczenie butelek 06.06.06, 13:32
          wątek przewijał się już kilka razy na tym forum np.
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=619&w=40976961&a=40976961
          niestety mnie też to czeka. jeśli chodzi o mnie to bezsensowny niemiecki zwyczaj sad
        • s_s wyjaśniam 06.06.06, 13:35
          Na ślasku jest taka tradycja ze w wieczó poprzedzajacy dzień ślubu przychodzą
          znajomi i goscie weselni i tłuką na klatce pani młodej porcelanę na szczęście
          przyszłej pary. Wtedy daje sie poczestunek w formie ciasta, czasem zakąsek i
          wódke... Ilość alkoholu zależy od ilości i możliwości tych co życzą nam
          szczęscia smile
    • margola22 Re: tluczenie butele 06.06.06, 13:36
      co do ilości wódki, to u mojej znajomej w tym dniu poszło 10 litrów. Szok! było
      sporo ponad 100 osób.
    • hana80 Re: tluczenie butele 06.06.06, 15:13
      nie tylko na slasku smile w Brodnicy tez jest ten zwyczaj smile tutaj czasami leca
      tez telewizory,pierze z poduszek (bylam na takich tlukach)
    • eszir zdaje sie ze chodzi o polter?? :))) n/t 06.06.06, 18:55

    • agata781 Re: wielkopolski"pulter":))) 06.06.06, 21:03
      W wielkopolsce równierz panuje taki obyczaj.W przeddzień zaślubin,goście
      weselni(najczęściej tylko miejscowi w symbolicznej ilości)znajomi których nie
      bedzie na weselu a wiedza ze zmieniasz stan cywilny,spotykaja sie pod domem
      panny mlodej i tłuką PUSTE butelki i wszelakie szkło.Dawnym obyczajem sprawdzało
      sie jak przyszła żona umie miotłą sie posługiwaći jak jej to wychodzi.W obecnych
      czasach obyczaj ten popada w dwie skrajności:albo gość rzuci jedną-symboliczna
      butelkę,chlapnie kielicha i grzecznie o godz.22 idzie do domu,albosadnajczęściej
      na osiedlach wielorodzinnych)sąsiedzi nawet z 6 bloków wstecz wynosi z piwnicy
      wszystko,nie tylko puste szkło ale równierz posute zaprawy,śmieci itp.Ta druga
      forme uważam za szczyt hamstwa poniewarz oni pozbęda sie smieci a ty MUSISZ to
      posprzątać bo policja mandat wlepi za bałagan.Pomine fakt(w przypadku osiedlowej
      imprezy)wielu obcych i kompletne nieznajomych pysków do butelko przez co
      "spożycie"tego wieczora może skoczyć o połowę.
      Jeśli chodzi o ilość alkoholu na tego typu impreze to my jesteśmy przygotowani
      na karton(15 butelek).Życzę powodzenia i jak najmniejszego bałaganusmile))
      • adelheid2 Re: wielkopolski"pulter":))) 07.06.06, 01:40
        dziekuje za odpowiedz-poratowalyscie mnie-szczerze to my myslelismy o 50
        butelek po 0,5 l. ale to byloby chyba za duzo jednak-dzieki bardzo

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka