franciszejk.pushcash
14.07.07, 09:12
Bo nie wszystko jest 'bez sensu'. Z jedenej strony ja sie bardzo malo zmieniam
a zdrugiej chodzi o ugruntowanie statusu fotografow(ciagle iwcej wygladajacych
na szukajacych starcia z golarzem brzytwa) - kiedys zdjecie do paszportu to
zaledwie byl przedsmak tego co czeka poza granica (nie mowiac o granicy) kraju).
Bank twarzy ma sens o ile:
- fotograf nie poprosi o usmiech przy zdjeciu do dokumentow (tylko przyglupy
sie szczerza)
- nie wystawi zdjecia na witryne (tluczenie szyb do skutku az sam wpadnie ze
to nieetyczne i prezentacja mozliwosci fotografa w obszarach artystycznych)
- nie lamie ustawy o ochronie danych osobowych
widzialem juz wielu Jamesow Bondow nieudacznikow w reklamach a podobnego do
mnie jeszcze nie (nie mam nic przeciwko) - bo banka internetowa ciagle rosnie.