dzieszczynka
23.06.06, 13:37
Wiem, że zamawiałaś sukienkę w tym samym salonie co ja, czyli Susan Blanche.
Czy możesz mi zdradzić kiedy zamawiałaś, a kiedy miałaś/masz przewidziany
odbiór? Ja mam na 26 czerwca (w umowie), a ślub 16 lipca i zadzwoniłam
dzisiaj do salonu a ta Pani niefrasobliwie "ale spokojnie, jeszcze 3 tygodnie
do ślubu, chyba nie chce pani, żeby sukienka kurzyła się w szafie". Kurcze,
czekam na nią 3 miesiące (chciaż nie jest sprowadzana z Zachodu), a salon ma
zamiar się spóźnić. Na maksa jestem zestresowanan

. Jak to
wyglądało/wygląda u Ciebie?