Dodaj do ulubionych

juz tylko 10 dni i...wielki dzień

05.07.06, 15:30
dziś ostatnia przymiarka sukni wpatrywałam się stojąc tak w welonie i nie
mogłam uwierzyć że to już tak blisko że moją suknie zobaczę już ją odbierając
dzień przed ślubem. nie stresuję się tylko czuje lekkie napiecie a wy? jak
tam u was wszystko już dopięte na ostatni guzik?
pozdrawiam z częstochowy smile
Obserwuj wątek
    • justm Re: juz tylko 10 dni i...wielki dzień 05.07.06, 15:48
      nie, mam giga doła, odechciało mi się ślubu
      nie mam sukni, jestem maksymalnie zestresowana, nie śpię po nocach, nie wiem
      jak się uspokoić.
      nie znam księdza, który będzie nam udzialał ślubu.
      • hypatia100 Re: juz tylko 10 dni i...wielki dzień 06.07.06, 10:25
        ja w porządku...tylko nieskuteczniesad próbuję się odchudzić...
        a podobno przed ślubem się szczupleje
        • kacha95 Re: juz tylko 10 dni i...wielki dzień 06.07.06, 10:28
          a ja wręcz przeciwnie jem dużo ale to dlatego zeby nie schudnąć zeby kiecka mi
          nie spadła smile
          • sisi242 Re: juz tylko 10 dni i...wielki dzień 06.07.06, 11:14
            To tak jak jasmileChociaż i tak trochę schudłam. To ta ciągła gonitwa, żeby
            wszystko dopracowaćsmileAle ile przy tym radoścismileJeszcze tylko 16 dni...CUDOWNIEsmile
            • sylvi77 Re: juz tylko 10 dni i...wielki dzień 06.07.06, 18:06
              ja tez cala w strachu - 9 dni zostalo - kurcze za tych kilka dni bede zona...
              ale numer smile
      • aska90 Do Justm 06.07.06, 18:19
        Osobiście Ci koty wepchnę czy chcesz tego, czy nie!!!
        No co za czarnowidztwo, sniadania odechciało mi się jeść!!!

        > nie, mam giga doła, odechciało mi się ślubu
        Szybko do sklepu po łopatkę i gigadoła zasypujesz, formując mu gustowny
        kopczyk-nagrobek.

        > nie mam sukni, jestem maksymalnie zestresowana, nie śpię po nocach, nie wiem
        > jak się uspokoić.
        Patrz pierwsze zdanie i podobno masz melisę - pić proszę, co godzina dwa łyki.

        > nie znam księdza, który będzie nam udzialał ślubu.
        A musisz go znać? POtraktuj go jak przedstawiciela Kościoła, zastępcę Boga na
        ziemi, a to czy się nazywa Iksiński, czy Igrekowski będzie najmniej ważne.
        • justm Re: Do Justm 06.07.06, 18:27
          moja droga, post był napisany wczoraj, w najczarniejszej minucie.
          dziś jest lepiej. doła nie ma. dostal kopa
          • aska90 Re: Do Justm 06.07.06, 18:30
            Ups, nie spojrzałam na datęwink). Cieszę, ze doła nie ma. POzcrawiam znad prawie
            skonczonego sniadania i z kotem na kolanach, a drugim na pólce nad monitorem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka