Dodaj do ulubionych

9 wrzesnia br. - jak tam samopoczucie?

17.07.06, 14:59
Jak tam dziewczyny sie czujecie? zostalo jeszcze tylko 50 pare dnismile od kilku
dni koszmarki mnie mecza slubnesmile ale to dlatego ze w sobote bylam na slubie
i jakos tak poczulam ze czas ten sie zblizasmile a my jeszcze butow nie nie
mamysmile w sierpniu bedziemy potwierdzac liczbe osob - ciekawe ile zostaniesmile
juz nie moge sie doczekacsmile tak na prawde to najwiecej bedzie sie dzialo w
sierpniusmile i jeszcze do dentysty (moj maly koszmar) trrzeba sie udac na
kontrolke i wyczyszczenie zabkowsmile a jak tam u was? lapiecie po woli mini
nerwasmile
Obserwuj wątek
    • anna7755 Re: 9 wrzesnia br. - jak tam samopoczucie? 17.07.06, 15:08
      nie mogę się doczekać, nie mamy jeszcze obrączek, fotografa, kamerzysty, ale
      będzie dobrze.
      pozdrawiam
    • mb800 Re: 9 wrzesnia br. - jak tam samopoczucie? 17.07.06, 15:15
      No ja już nie mogę się doczekać smile .My już rozdaliśmy prawie wszystkie
      zaproszenia, w połowie sierpnia będziemy czekać na potweirdzenia. W piątek
      odebraliśmy obrączki , sa śliczne. Najchętniej już bym ja założyła smile
      Z kościelnych spraw pozostały nam tylko 2 spowiedzi i spisanie aktu.
      Mój narzeczony nie ma jeszcze nic z odzieży slubnej. W sierpniu wyciągnę go na
      zakupy- w końcu trzeba się za niego wziąć smile
      Ja mam 3 sierpnia przymiarkę sukni tez jestem ciekawa jak będzie wyglądać.
      Szybko się zbliża NASZ WIELKI DZIEŃ.

      Ale za tydzień mamy tydzień urlopu i jedziemy ze znajomymi nad morze także
      odpoczniemy troszkę i większą energią w sierpniu weźmiemy się za końcówkę
      przygotowań

      Pozdrawiam
    • boulinka82 Re: 9 wrzesnia br. - jak tam samopoczucie? 17.07.06, 15:28
      No ja jak na razie siesze w Anglii z nogą w gipsie i bardzo duzo rzeczy nie
      mamy zalatwionych, ale mamy nadzieje ze wszystko bedzie ok wink
      • katarzyna_banach Re: 9 wrzesnia br. - jak tam samopoczucie? 17.07.06, 15:34
        Boulinka, ja tez w Anglii! W srode lecimy do Polski na slub kolezanki, taka
        proba generalna przed naszym hehe.
        Nie mamy jeszcze kwiaciarki/dekoratorki, obraczek i spraw z kosciolem
        zalatwionych. Mlody nie ma butow za to ja odbieram juz suknie.
        Nerwa jeszcze nie mam, chociaz przyszly maz powoli lapie wink
        Moze dlatego nie mam ze na razie przejmuje sie weselem przyjaciolki, jestem
        swiadkowa!
        • boulinka82 Re: 9 wrzesnia br. - jak tam samopoczucie? 17.07.06, 17:09
          Wiesz tylko ze ja sie denerwuje bo jeszcze nie wiem czy do wesela bede chodzic
          i jak wroce, a wracam 28 wink) to rehabilitacja itd a prawy weselne beda na
          koncu - ale moze damy rade wink)
          • katarzyna_banach Re: 9 wrzesnia br. - jak tam samopoczucie? 17.07.06, 17:18
            Dasz rade!
            No moze nie bedzie kankana na stole w twoim wykonaniu ale bedzie dobrze!
          • cooletka Re: 9 wrzesnia br. - jak tam samopoczucie? 17.07.06, 17:55
            My 16 wrzesnia a jeszcze sporo pracy. Nawet zaproszen nie wysłalismy
            Suknia dopiero ok 20 sieprnia bedzie do przymiarki
            Ale protokół juz teraz spisujemywink)
            • twitti Re: 9 wrzesnia br. - jak tam samopoczucie? 17.07.06, 17:59
              moja suknia dopiero 16 sierpniasmile bede sie na maxa stresowac idac na
              przymiarkesmile mam nadzieje ze wszystko bedzei dobrzesmile
    • nikusia1986 54... 17.07.06, 16:04
      Witam was kobietki smile do naszego dnia pozostało juz tylko 54dni.. Twitti smile
      mnie również zaczynają męczyć koszmary weselne hehe jak znów mi się coś przyśni
      to napisze big_grin a tak ponad to jakoś leci. Nie mamy czasu myśleć, bo jesteśmy w
      trakcie kupowania naszego m. Nam zostało już tylko kupienie garnituru, wybór
      kwiatów, przymiarka sukni i obraczek, ustalenie menu i liczby gości, próbna
      fryzura i makijaż aha no i obie spowiedzi uncertain na a tak poza tym to chyba mamy
      już wszystko smile

      To już tylko parę chwil...

      -
      dziś i na zawsze...
      • annawoj :)) 17.07.06, 21:05
        dziewczynysmileU nas po nerwowym i wyczerpujacym okresie rozdawania zaproszen
        nastal okres wyciszenia.W sumie prawie wszystko juz pozalatwiane. Z kamerzysty
        zrezygnowalismy-jeszcze byly wahania, ale w koncu nie.Narzeczony nie ma zadnych
        dodatkow do garnituru, w tym butow, ale na to jeszcze sporo czasu mamysmileDzis
        przyszly mi butki slubne zamawiane przez net-cudosmileSpisywanie protokolu u
        ksiedza troche nas zaskoczylo-trwalo az godzine(!)Jedyne co spedza mi sen z
        powiek to suknia-panie nie za bardzo radza sobie z szyciem. Skutek byl taki ze
        w sobote mialam 2 przymiarki az. Tuz pzred nami i po nas maja sluby dwie moje
        pzryjaciolki, wiec tym bardziej sie ciesze na te jesiensmile
    • dr_kaczusia Re: 9 wrzesnia br. - jak tam samopoczucie? 17.07.06, 22:11
      Hej! U nas od czerwca wyciszenie bo narzeczony znowu wybyl, ale jak byl to
      staralismy sie zalatwic jak najwiecej i nawet sie udalo. Zaproszenia weselne
      prawie wszystkie rozdane (bez dwoch), slubne czesciowo, sporo chyba wysle.
      Aktualnie czekam na odzew od jubilera, ze moge przyjechac po nasze "cudenka"...
      mam nadzieje, ze jeszcze beda mi sie podobac wink bo wybieralismy na ostatnia
      chwile smile Gdzies za tydzien powinna przyjsc suknia, wiec musze sie pospieszyc z
      bieliza. U kosmetyczki jestem na biezaco, kg leca w dol mam nadzieje wink z
      fryzjerem i makijazem zdaze w sierpniu. Wtedy tez zbiore potwierdzenia, jak na
      razie wiekszosc deklaruje, ze sie stawi smile Mlodemu brakuje tylko butow, mi
      dodatkow, no ale czekam na suknie najpierw! Taniec bedziemy cwiczyc jak wroci
      czyli tuz przed slubem smile U ksiedza zalatwione wszystko, ja juz moge odbierac
      zapowiedzi, u narzeczonego sie wyglaszaja smile zadnych nie slyszalam smile A no i
      niestety zbliza sie wiekszy wydatek, trzeba doplacic za wycieczke... przerazaja
      mnie te realizujace sie koszty sad

      Na wesela i sluby ganiam regularnie co by nie wyjsc z wprawy wink
      Koszmary mam nie tylko ja, ale i moja mama smile Chyba juz wysnilysmy wszystko co
      mozna bylo... ostatni hit: pojechalismy do innego domu weselnego smile))
      Mamusia zaczyna panikowac, ze nie ma sie w co ubrac i szuka, a mnie troche
      gryzie zawieszona na razie kwestia transportu gosci... Kwiatki na sam koniec
      zostaja.

      Poza tym przestalam sie chyba specjalnie przejmowac, mowie sobie jakos to
      bedzie, a teraz najwazniejsze jest dla mnie zdrowie, ktore ostatnio niestety
      nawala sad

      pozdrawiam wszystkie zestresowane wink
      • ravna Re: 9 wrzesnia br. - jak tam samopoczucie? 18.07.06, 01:43
        Witajcie, ja też już nie mogę sie już doczekać smile). Z drugiej strony to strasznie się denerwuje, to już tak blisko. W sumie to mamy już wszytko załatwione, porezerwowane, umowy spisane. Od kilku dni zapraszamy gości, dopinamy wszytko na ostani guzik. Kwiaty zamówione, sala, zespół, kamerzysta, i fotograf też, obraczki odebrane. Tylko, że pierwszą przymiarke mam dopiero 01 wrzesnia a drugą i ostanią 04 a ślub 09. Mam nadzieje, że wszytko będzie dobrze i krawcowa mi nie zwieje do tego czasusmile). Garnitury już moje kochanie mierzyło, zdecydowaliśmy że bedzie jasny, jeszcze tylko wybrać konkretny. Makijażystka i fryzjer zamówiony, Ksiadz załatwiony,i juz po zapowiedziach. Jednym słowem tylko odliczać dni. Zostają jeszcze tylko dodatki no i chyba że jeszcze coś wyskoczy nowegosmile)Aha i jeszcze wybranie piosenki na pierwszy taniec, tutaj się nie zgadzamy zabardzo z narzeczonym, ale jakoś dojdziemy do kompromisu.

        To chyba tyle co umnie, ale ten czas szybko leci, pozdrawiam wsyztkich smile)
    • krysiulka Hej! 17.07.06, 22:32
      Obroniłam doktorat i biorę się do przygotowań ślubnych.
      Wierzcie mi, ślubne stresy przy doktoratowych to pryszczsmile
      Dzisiaj załatwiliśmy USC i protokół w kościele, od jutra rozdajemy zaproszenia smile
      I jesteśmy szczęśliwi, że to juz tylko nieco ponad 50 dni smile
      Pozdrowionka
      Krysia
    • mb800 zostało 54 dni ;) 18.07.06, 09:08
      tak dla pocieszenia (pamiętam jak niedawno było jeszcze tylko 100 dni smile
      • nikusia1986 Re: zostało 54 dni ;) 18.07.06, 16:13
        hehe a to już dziś tylko 53.... hehehe ale mam zjechane na punkcie tego dnia big_grin
        ale co tam tongue_out ślub ma się tylko raz w życiu big_grin
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka