niunka24
11.08.06, 13:52
Czy któraś z Was miała takie,a może planuje?
Bo jak zaproponowałam to narzeczonemu, to mnie wyśmiał, a organizujący wesele
znajomy powiedział, że jestem nienormalna, dostało mi się,oj dostało..
Czy wesele bez wódki (chciałam wino - martini, czerwone, ewentualnie nawet
kilka butelek whisky) to taka tragedia? Czy na weselu wszyscy muszą się UPIĆ?
Moje wesele będzie tylko dla młodych, wydaje mi się,że (przynajmniej moi
znajomi) wolą lepsze alkohole, czy wino niż zwykłą wódkę. Poza tym, ja zawsze
marzyłam o weselu bezalkoholowym,ale to oczywiście nie wchodzi w grę zupełnie.
Wódka pewnie będzie, bez mojej zgody i akceptacji, ale czy ja proponując coś
takiego zrobiłam jakiś fatalny błąd?!