kogiel_mogiel
12.08.06, 13:17
Pisze tutaj, bo nie wiem co mam postanowic. Mieszkam z nazeczonym od 1.5
roku. Kiedy poszlam do spowiedzi to wlasnie tam dowiedzialam sie, ze nie moge
dostac rozgrzeszenia i mam sie wyprowadzic od niego. Mieszkamy za granica i
lepiej oraz taniej jest dla nas kiedy mieszkamy razem a nie z obcymi osobami.
Ksiadza nie obchodzilo, to ze dla siebe mamy tylko jeden z pokoi i ze nie
wspolzyjemy ze soba. Slub planujemy na wiosne, ale wczesniej odbeda sie
chrzciny dziecka mojej siosty na ktorych mialabym byc chrzestna. Jak ja mam
jej tego odmowic? Mam powiedziec ze nie moge pojsc do spowiedzi ani do
komunii w trakcie chrzcin. Nawet nie wiem, czy wymagana jest spowiedz, ale
jak ja nie pojde do komunii w tak wzny dla nich dzien? Chyba nawet nie
spelniam warunku aby byc chrzestna - zyje bez slubu. Rodzina wie o tym
dokladnie. Czy mam sie wyprowadzic z mieszkania na ten czas do slubu?