Dodaj do ulubionych

Większość sukienek jest szyta w Chinach!!!!

12.08.06, 19:15
Kilka miesięcy temu, szukając sukni dla siebie słyszałam i czytałam, że
trzeba ją zamówić jakieś 3-4 miesiące wcześniej, bo są sprowadzane z Francji,
Włoch..... Brdura totalna!!! dzisiaj miałam ostatnią przymiarkę sukni,
zarówno moja - Cosmobella, jak i wszystkie Demetrios mają metkę z
napisem "made in China". Ciekawe w takim razie ile one naprawdę
kosztują.... smile
Obserwuj wątek
    • sol_bianca Re: Większość sukienek jest szyta w Chinach!!!! 12.08.06, 19:55
      > Ciekawe w takim razie ile one naprawdę
      > kosztują.... smile

      mnie bardziej ciekawi, jaki procent (promil chyba) tej ceny płaci się osobom,
      które je szyją uncertain
      • majek0001 Re: Większość sukienek jest szyta w Chinach!!!! 13.08.06, 08:14
        chiny czy francja czy włochy to sa hale pod warszawa i łodzia i tam szyja
        nasze suknie smile
        • keksi Re: Większość sukienek jest szyta w Chinach!!!! 13.08.06, 08:16
          no roznica jest,szyta w Chinach Twoja suknia kosztuje grosze, bo szwaczkom
          placa marnie, a Ty placisz majatek.... Suknia szyta we Francji, szyta jest za
          inne pieniadze... coz taki swiatsad
          • joasia.sadowska a Ty wierzysz, ze ktos te suknie szyje we Francji? 13.08.06, 08:34
            • keksi Re: a Ty wierzysz, ze ktos te suknie szyje we Fra 13.08.06, 08:55
              hm, coraz mniejsad
              • joasia.sadowska Re: a Ty wierzysz, ze ktos te suknie szyje we Fra 13.08.06, 08:58
                przynajmiej tyle dobrego wink

                z torunskich salonow suknie szyte sa "pod toruniem". bosko, nie?
                a placisz za nie jak za zboze i jeszcze czekasz jak glupia smile


                ehhhh dobrze, ze ja szyje u krawcowej smile
                • keksi Re: a Ty wierzysz, ze ktos te suknie szyje we Fra 13.08.06, 10:36
                  hm, tez nad tym myslalam,le nie mam zaufanej krawcowej, wiec kupilam,ale nie w
                  Polscetylko za zachodnia.musze przyznac ze cena przyzwoita jak na niemieckie
                  warunki. za przerobki trzeba zaplacic,ale nie ma fochow i wiem za co place,nie
                  musze zdawac sie na humor krwcoej, ktora "fache" mi robi.a kiedy Twoj dzien? u
                  mnie za 3 tygodnie bdzie "po balu". Pozdrawiam!
                  • joasia.sadowska ja mam genilan krawcowa :) 13.08.06, 13:31
                    a do slubu jszcze troche smile
    • lanka_cathar Re: Większość sukienek jest szyta w Chinach!!!! 13.08.06, 12:29
      Ja też swoją kupiłam za granicą. Cena prawie identyczna jak w Polsce, a
      przeróbki za friko i nikt fochów nie strzelał.
      • marchowskaphoto Re: Większość sukienek jest szyta w Chinach!!!! 13.08.06, 12:36
        No coz.. tak to jest, wiekszosc rzeczy robiona jest w ubogich krajach gdzie
        tania sila robocza. Np. angielskie firmy swoje dzialy obslugi klienta maja
        zazwyczaj w Indiach bo taniej wychodzi im utrzymanie tego. I taj jest z wieloma
        innymi produktami. Zastanawiam sie czy przeklada sie to jakos na ostateczna
        cene? Czy gdyby dzialy produkcyjne znajdowaly sie np. w krajach Europejskich
        (Francja, Wlochy itd.) to czy finalna cena bardzo by wzrosla?
        • marlena.k1 Re: Większość sukienek jest szyta w Chinach!!!! 13.08.06, 13:15
          Oczywiscie ,ze sa sprowadzane z chin i ja sobie tak wlasnie sprowadzilam maggie
          sottero,tylko,ze bez posrednikow w postaci salonu mody slubnej i czekalam na
          suknie dwa miesiace,bo tyle szyli ja na mnie,a za suknie zaplacilam 600zl
          wlacznie juz z kosztem przesylki.Ktos kiedys na forum mi zarzucil ,ze te suknie
          z chin sa gorszej jakosci,ale powiem wam szczerze suknia jest naprawde z dobrego
          materialu,i swietnie sie ukaladala,w sumie lepiej wygladala niz suknia mojej
          kuznki,ktora suknie kupila w salonie i zaplacila 4 razy tyle co jasmileZ praniem
          sukni tez nie bylo problemu i po slubie nadal wyglada jak nowa.Tak sie wlasnie
          zatanaam nad otworzeniem salonu suien slubnychwink


          Moja Mafia
          • keksi Re: Większość sukienek jest szyta w Chinach!!!! 13.08.06, 13:18
            nie sadzej ze gorszej jakosci, spojrzcie na markowe ubrania firm z dwoma
            literkami w nazwie, lub innch baaaardzo popularnych w Polsce.....
          • inkageo Do marlena.k1 13.08.06, 13:48
            Napisz proszę w jaki sposób zamawiałaś sukienkę? Jak znalazłaś chińską firmę?
            Też chciałabym ominąć pośredników, ale nie wiem jaksad
            • marlena.k1 Re: Do marlena.k1 13.08.06, 14:37
              wyslalam Ci maila z informacjami.Wyslalam Ci z maila mojego meza,bo sie nie
              wylogowal,a ja nie wiedzialam,ze jestem na jego uzytkownikusmile
              • agawia84 Re: Do marlena.k1 14.08.06, 02:22
                Jeśli można również poproszę o maila na agawia@go2.pl

                Dzięki serdeczne!
                mój suwaczek
              • agawia84 Re: Do marlena.k1 14.08.06, 02:27
                lub na gazetowego, bez różnicy! Jeszcze raz dzięki!!!
          • eve26 Re: Większość sukienek jest szyta w Chinach!!!! 13.08.06, 23:56
            Wyslij mi prosze tez jak zamowic sukienke w ten sposob. z gory dzieki
          • beata2802 Re: Większość sukienek jest szyta w Chinach!!!! 15.08.06, 13:35
            > Oczywiscie ,ze sa sprowadzane z chin i ja sobie tak wlasnie sprowadzilam
            maggie
            > sottero,tylko,ze bez posrednikow w postaci salonu mody slubnej i czekalam na
            > suknie dwa miesiace,bo tyle szyli ja na mnie,a za suknie zaplacilam 600zl
            > wlacznie juz z kosztem przesylki.Ktos kiedys na forum mi zarzucil ,ze te
            suknie
            > z chin sa gorszej jakosci,ale powiem wam szczerze suknia jest naprawde z
            dobreg
            > o
            > materialu,i swietnie sie ukaladala,w sumie lepiej wygladala niz suknia mojej
            > kuznki,ktora suknie kupila w salonie i zaplacila 4 razy tyle co jasmileZ praniem
            > sukni tez nie bylo problemu i po slubie nadal wyglada jak nowa.Tak sie wlasnie
            > zatanaam nad otworzeniem salonu suien slubnychwink

            Mam nadzieje, ze to żart.

            Ktoś kto handluje sukniami szytymi w Chinach, to w moich oczach wart jest tyle,
            co kawałek gówna.

            Bojkotuj produkty MADE IN CHINA !!!
            • marlena.k1 Re: Większość sukienek jest szyta w Chinach!!!! 15.08.06, 13:51
              nie to nie jest zart.A dla mnie wlasnie osoby z takimi pogladami jak Twoje sa
              warte "kawalek gowna".
    • a.zaleska Re: Większość sukienek jest szyta w Chinach!!!! 13.08.06, 13:21
      moja nie! moja była/jest szyta w w-wie smile
      • heather4 Re: ciężki temat.. 13.08.06, 23:26
        dziewczyny... zaineresował mnie ten wątek, gdyż bardzo się staram nie kupować
        NICZEGO produkowanego w Chinach. Z prostej przyczyny - nie zgadzam się na obozy
        pracy, łamanie praw człowieka itd. Nie zamierzam dokładać do tego chorego
        systemu z własnej kieszeni. Niestety kosztuje mnie to wiele czasu, wysiłku i
        pieniędzy. (wierzcie mi, że musiałam się nieźle napocić, żeby znaleźć czajnik
        ekektryczny nie produkowany w Chinach, zarówno wśród prosuktów z wyższej jak i
        niższej półki). Ale mając świadomość, jaka jest sytuacja w Chinach nie waham
        się ani chwili. To jest już kwestia światopoglądu oraz, w przypadku ślubu
        kościelnego, sumienia. Szukając sukni ślubnej również będę zwracać uwagę na
        miejsce produkcji.
        • krysiulka ciężki temat.. 14.08.06, 00:03
          Popieram heather4 w całej rozciągłości. W mlekiem i miodem płynącej Europie niewiele osób myśli o chińskim terrorze.
          Szyję suknię u krawcowej, także z tego powodu.
          • awsr a jak myslisz skad ona ma materilay??? 14.08.06, 00:25
            • krysiulka Re: a jak myslisz skad ona ma materilay??? 14.08.06, 00:31
              Materiały (bo chyba o to Ci chodzi) kupowałam osobiście w hurtowni i wszystkie pochodziły z Polski.
              • awsr Re: a jak myslisz skad ona ma materilay??? 14.08.06, 08:08
                a co Ci mieli powiedziec smile

                moja koronka bedzie z indii, ale kupowana w polskiej hurtowni gdzie
                materialy: "sa tylko z polski"
                • yankeebravo made in China 14.08.06, 11:36
                  kochaniutka, śmieszą mnie Twoje poglądy bo gdyby nie "obozy pracy" jak to
                  nazywasz to miliard Chińczyków zdychałoby dzisiaj z głodu. Druga sprawa, czy
                  Honda robiona w Anglii nie jest Hondą??? Czy Sony robiony na Węgrzech nie jest
                  Sonym??? O czym Wy panienki wogóle gadacie??? Gdyby nie Chiny pozostały by Wam
                  tylko tandetne podróby od krawcowej bo zwykła, markowa suknia kosztowałaby
                  wtedy nie 3000 zł a 5000 zł. Co to więc za różnica czy made in China, Taiwan,
                  Tailand, India czy nawet Poland? Produkt musi spełniać firmowe normy i być tani
                  dla klienta czyli dla Was. Pozdrawiam smile
                  • krysiulka Re: made in China 14.08.06, 12:06
                    trutututu smile
                    Smieszna to jesteś Ty - każdy ma prawo do własnych poglądów. Dla mnie ważniejsze są obozy pracy niż cena produktu, mam prawo do wyboru i go dokonuję.
                    Żyj i pozwól żyć innym!
                  • a.zaleska Re: made in China 14.08.06, 19:36
                    nie sadze, zeby w przypadku sukni slubnek marka odgrywala jakakolwiek role...
                    przedw wszystkim target jest dosc waski i wiekszosc osob zaproszonych w ogole
                    nie zna zadnych marek (albo sluszniej byloby powiedziedziec nazw salonow) sukni
                    slubnych,
                    a co do krawcowych - zadziwia mnie to podejscie, ja szyje sukienke u
                    projektanki, nie po to, zeby miec podrobe gorsetu ze spodnic, tylko po to, zeby
                    miec sukienke, ktora NAPRAWDE jest jedyna, zrobilam jedno podjscie do salonu -
                    duzy sklep w centrum w-wy - na wieszkach modele liczone w setki, powiedzmy 150
                    i 90 proc. to sa te same sukienki - gorset i spodnica... troche koszmarne
    • fragles78 Re: Większość sukienek jest szyta w Chinach!!!! 14.08.06, 12:14
      A nie można uszyć sukni ot tak normalnie w miejscowym salonie i uszyć z
      polskich materiałów?Czy trzeba mieć suknię "z metką"??A potem i tak te same
      suknie kupione za duże pieniądze lądują w komisach lub na allegro za psie
      pieniądze. Nie sądzę, aby polskie salony szyły same badziewiaste suknie.
      • inkageo Re: Większość sukienek jest szyta w Chinach!!!! 14.08.06, 12:40
        Ja chętnie kupiłabym gotową polską suknię, ale szczerze mówiąc nie znalazłam
        tak pięknej jak zagranicznesad Np. polski salon Margarett..większość ich modeli
        to nadal gorset wiązany z tyłu + spódnica i kilka sukienek jednoczęściowych.
        Jedna nawet spodobała mi się, ale cena 2100 zł nie była atrakcyjna, sukienka
        była zupełnia prosta, z tafty, bez trenu, odrobina koronki..uważam, że ładna,
        ale nie warta swej ceny. Jeżeli znacie polskie firmy, które są rzeczywiście
        konkurencyjne względem zagranicznych to piszcie proszęsmile Ja niestety nie mam
        zaufanej krawcowej więc postanowiłam szukać wśród gotowych modeli.
    • beata2802 Re: Większość sukienek jest szyta w Chinach!!!! 15.08.06, 13:49
      Moja jest zaprojektowana przez warszwskiego projektanta i uszyta w Warszawie.
      Nie wiem tylko, skąd były materiały.
      Nie przypomina bezy ani śnieżynki, niepodobna do zadnej innej sukni, piękna.

      Naprawdę polecam tę metodę!!!
      Cena wysoka, ale ... typowa: taka sama jak ceny suknii kupowanych w salonach i
      masowo szytych w Chinach oraz masowo kupowanych przez forumowiczki.
    • kamu2 Re: Większość sukienek jest szyta w Chinach!!!! 15.08.06, 14:02
      tak naprawde to w wiekszości wszytskie markowe firmy czy to jest rezerwed czy
      to diwers,orsey,carry( nie wiem czy dobre nazwy podałam) itd itp są szyte w
      chinach,sama mam mały sklep z ubraniami i tak naprawde to nie wiem co juz nie
      jest chińskie bo chyba wszytsko,w tamtym roku kupowałam hurtowo bluzki,wszedzie
      było ze francuzkie metki równiez miały francuzkie,faktycznie były bardzo ładne
      ale i drogie,zazwyczaj cały towar przeglądam w sklepie i pewnego dnia ta bluzka
      niby francuzka miała metke made in china( zapomnieli pewnie wypruc) takze
      szczerze mnie to nie zdziwiło,bo niestety chiny nas niedługo zaleją towarem,a
      tak naprawde najwieksza kase to bije chyba importer
      • tusia_minia Re: Większość sukienek jest szyta w Chinach!!!! 15.08.06, 14:10
        Taka jest prawda,moja sukienka przyszla z chin,a miala metke made in spania i
        byla firmowana przez znanego projektanta,wiec tak naprawde wszystko jest z chin
        tyko,ze ludzie czasem nawet nie maja o tym pojcia.
    • kaluha jak większość rzeczy 15.08.06, 23:01
      Kochana....cały świat jest robiony w Chinach wink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka