Dodaj do ulubionych

Porozmawiajmy - 14.08.2006

14.08.06, 07:50
hej..
pewnie w domu jesteście??? i śpicie???
a mzk znów ma sobotę... wrrrr...
Obserwuj wątek
    • mariolkka Re: Porozmawiajmy - 14.08.2006 14.08.06, 08:24
      Czesc smile
      Chyba nas nie bedzie dzis za duzo smile)
      Cale szczescie ja tylko do 13 smile)
      • askiem Re: Porozmawiajmy - 14.08.2006 14.08.06, 08:32
        Cześć Dziewczynki!
        Jestem zmęczona. W sobotę robiliśmy wieczór panieńsko - kawalerski i chyba
        jeszcze nie odespałam.
        A dziś czeka mnie znowu "dopinanie guzików"... smile) Już tylko 5 dni.
        • mariolkka Re: Porozmawiajmy - 14.08.2006 14.08.06, 08:33
          A jak sie imprezka udala??
          • askiem Re: Porozmawiajmy - 14.08.2006 14.08.06, 08:48
            Imprezka - udana smile)
            Było fajnie i wesoło, tylko ten kac na następny dzień - koszmarny smile
            • mariolkka Re: Porozmawiajmy - 14.08.2006 14.08.06, 08:52
              Oj tak ten bol glowy, nic przyjemnego smile)
              A sami organizowaliscie wieczorek? czy moze swiadkowi zrobili wam
              niespodziankesmile)
            • inga34 Re: Porozmawiajmy - 14.08.2006 14.08.06, 08:57
              Asiu, pisałam Ci na @ - te fryzurka mi się widzismile
              • askiem Re: Porozmawiajmy - 14.08.2006 14.08.06, 09:05
                Własnie - odnośnie fryzurki...
                W piątek miałam próbną nr 2 i muszę przyznać, że ta była fajna. Babka zrobiła
                mi fajne loki, które (co najważniejsze) utrzymały się do następnego dnia.
                O wiele lepiej czułam się w tej fryzurce niż w jakiś koczkach.
                Inguś, wydrukowałam sobie te zdjęcia od ciebie i fryzjerce tak się spodobały,
                że prosiła mnie bym jej zostawiła. smile)
                Na allegro kupiłam jeszcze fajne ozdoby do wpięcia we włosy. Koleś ponoć wysłał
                je już w sobotę, więc dziś lub w środę powinnam je mieć.
                • askiem Re: Porozmawiajmy - 14.08.2006 14.08.06, 09:07
                  A nich będzie ciepło!
                  Tylko żeby w sobotę nie padało... smile)
                • inga34 Re: Porozmawiajmy - 14.08.2006 14.08.06, 09:12
                  oj to fajniesmile A te fryzurki, to rzeczywiście urocze byłysmile
                  • noxaeterna Re: Porozmawiajmy - 14.08.2006 14.08.06, 09:29
                    Czesc dziewczynki,

                    nie odzywalam sie do tej pory na tym watku, bo myslalam, ze trzeba miec
                    specjalne zaproszenie do "klanu", ale dzis sie osmielilam i witam smile.
                    Moj slub za tydzien i 5 dni, a w piatek wracam do Wawy, zeby dopilnowac
                    ostatnich przygotowan, nad ktorymi do tej pory czuwal moj M.

                    Inga, mam prosbe, widzialam, ze dysponujesz jakimis fajnymi fryzurkami.
                    Poniewaz ja ciagle sie waham, a z koczka definitywnie rezygnuje, to czy
                    moglabys mi przeslac zdjecia? Z gory dziekuje smile.
                    Aha, jeszcze jedno, czy masz cos wspolnego z warszawskimi Stegnami, bo na
                    zdjeciach Biszkopta (fenomelnalne kocisko!) w tle widzialam podobne domki do
                    mojego rodzinnego wink.

                    Milego dnia,
                    nox
                    • inga34 Re: Porozmawiajmy - 14.08.2006 14.08.06, 09:45
                      hejsmile
                      niesmile tzn, Biszkopt nie był tam nigdy, ani mysmile
                      A zdjecia wysyłałam Asi tylko na długie włosysmile nie jakiś wielki komplet, tylko
                      te, co sobie zapisałamsmile
                      • noxaeterna Re: Porozmawiajmy - 14.08.2006 14.08.06, 09:47
                        Hej,
                        przysieglabym, ze widze moj domek w tle wink.
                        Moj M. jest z Lodzi, wypytam go czy nie widzial gdziez Biszkopta na balkonie wink

                        • inga34 Re: Porozmawiajmy - 14.08.2006 14.08.06, 09:51
                          a o która fotę chodzi???
                          Bi ma pewne ograniczenia co do wyjśc - na balkon go nie puszczam, bo mam
                          paranoję, ze spadniewink
                          No ale moze w pociągu go spotkałas??smile czasem przechadzam sie z nim po
                          korytarzu (kto by wytrzymał 6h w kontenerzewink)
                          • noxaeterna Re: Porozmawiajmy - 14.08.2006 14.08.06, 09:54
                            Chodzi mi o fotki, na ktorych Bi byl na rekach. Zdaje sie ze osoba go
                            trzymajaca (Ty?) stala na balkonie, a w tle byly takie zielone budynki.
                            Zupelnie jak u mnie smile
                            • inga34 Re: Porozmawiajmy - 14.08.2006 14.08.06, 10:07
                              to było w dziń jak Adam mi go dałsmile na parkingusmile
                              Właśnie się poryczałamsad moja koleznaka miała wylew..jej jak łatwo nas
                              zaskoczyćsad
                              • noxaeterna Re: Porozmawiajmy - 14.08.2006 14.08.06, 10:14
                                O Boze, strasznie mi przykro...Wydaje sie, ze wszystko jest dobrze, a nagle
                                bach i dopada nas nos takiego. Trzeba byc dobrej mysli, ze szybko wroci do
                                zdrowia.
                                • inga34 Re: Porozmawiajmy - 14.08.2006 14.08.06, 10:16
                                  noo, tak... kurcze, a jak pomyslę, jak fajnie było w czwarteksad
                                  jestem dobrej mysli, jestem...
                                  • askiem Re: Porozmawiajmy - 14.08.2006 14.08.06, 10:17
                                    Trzymam kciuki, by szybko wrociła do zdrówka!
    • asiek06 Re: Porozmawiajmy - 14.08.2006 14.08.06, 09:02
      Cześć dziewczyny. Nie wszyskie śpimysmile ja niestety jestem dzisiaj w pracy ale
      już od jutra wolne. Ślub w piątek-najbliższe dni będą gorące. Dzisiaj
      przylatuje mój Tata z Londynu. Nie widziałam się z nim 4 lata-jutro będzie
      wielkie przedstawianie go rodzicom mojego M. no i jemu-bo się nie znają-a potem
      od środy jescze nas sporo czeka. Odpoczniemy sobie dopiero od przyszłego wtorku
      tutaj: www.lagow.pl polecam to miejscesmile
      • mariolkka Re: Porozmawiajmy - 14.08.2006 14.08.06, 09:14
        To widze, ze nie jestem sama w pracy smile)
        • agnieszka5661 Re: Porozmawiajmy - 14.08.2006 14.08.06, 09:21
          ja też jestem w pracy crying

          wczoraj byli u nas brat mojego lubego z narzeczoną i poprosili mnie na
          świadka... wink zupełnie się nie spodziewałam wink
          • mariolkka Moja sukienka 14.08.06, 09:30
            Mam pytanko napisalam do salonu w sprawie sukienki (pisalam o tym w piatek
            11.08) i odpisali mi ze jest moj model i kosztuje 1690 zl, napisalam tez do
            krawcowej ile by kosztowala ta sama sukienka i napisala mi ze uszycie 900 zl
            plus material myslicie ze oplaca sie szyc czy dac sobie spokoj i isc do salonu??
            • agnieszka5661 Re: Moja sukienka 14.08.06, 09:32
              to zależy ile by materiał kosztował
              • mariolkka Re: Moja sukienka 14.08.06, 09:35
                No wlasnie tego nie wiem a to moja sukienka
                www.suknie-slubne.pl/kolekcje.php?m=1&kol=5&gr=3&poz=222
                • inga34 Re: Moja sukienka 14.08.06, 09:49
                  Mariolka! Niech - jeżeli już - krawcowa sie dowie o materiał i poda Ci cenę za
                  całość. Daj se spokój z szukaniem materiałów - dla kogoś nie wprawionego to
                  kłopot. Kurcze, ta kiecka, to w sumie nic skomplikowanego, a 1600 to dużo,
                  nie???
                  Moja przyjaciołka poszła do zwykłej krwcowej - nie ślubnej i uszyła prostą
                  kiecke - odcinaną pod biustem i prostą rozszeżaną do dołu, z krótkim rekawkiem
                  i chba ją z 500zł wyniosło a w tym dokupiła halkę i welon
                  • mariolkka Re: Moja sukienka 14.08.06, 10:06
                    Inga chyba masz racje jeszze popytam u innych krawcowych, ale i tak uwazam ze
                    1600 zl to nie tak duzo w porownaniu z tymi nektorymi sukniami o ktorych
                    dziewczyny pisza smile)
            • askiem Re: Moja sukienka 14.08.06, 09:36
              Noxaeterna - witamy!
              Inga jest z Łodzi. A zdjęcia o których tu pisałam to te:
              img153.imageshack.us/my.php?image=weddin6bx8hn7.jpg
              img153.imageshack.us/my.php?image=weddin17kv6tz7.jpg
              Mariolka! Ja bym raczej wybrała tą z salonu. Po prostu nie mam zaufania do
              krawcowych.
              • mariolkka Re: Moja sukienka 14.08.06, 09:41
                Chyba masz racje, w salonie mam chyba wieksza pewnosc ze wszystko bedzie oki i
                wydaje mi sie ze za duzo to bym nie zaoszczedzila smile
              • noxaeterna Re: Moja sukienka 14.08.06, 09:43
                Dzieki za fryzurki. Naprawde fajne smile

                Co do Lodzi-Warszawy, widac ten sam styl "architektoniczny" wink

    • katarzyna_banach Re: Porozmawiajmy - 14.08.2006 14.08.06, 10:31
      melduje sie na stanowisku!
      Pogoda angielska, ja sama sie dziwie ze sie juz przyzwyczailam.
      Ingus, przykro mi z powodu kolezanki, nie martw sie, na pewno wroci szybko do
      zdrowia.
      Mariolka, ja tez jestem za kupieniem sukni w salonie. nie sadze zebys az tak
      wiele zaoszczedzila a zawsze jest ryzyko ze nie wyjdzie tak samo.
      Ingus, w piatek tak sie zachwycilam Biszkoptem ze pokazywalam go Lukaszowi!
      Marudzilam mu pol godziny ze chce kota po czym mi przypomnial ze przeciez mam
      alergie na siersc!!!!! Z kota nici dopoki sie nie odczule...sad((
      Poza tym przyleciala siostra Lukasza, moja swiadkowa. No i jakos jeszcze nie
      zdazylam z nia pogadac co i jak ma robic na weselu. U nich jest tak ze
      swiadkowie to tylko w kosciele sa i potem juz nic nie robia a u nas maja swoje
      obowiazki.
      • mariolkka Re: Porozmawiajmy - 14.08.2006 14.08.06, 10:38
        Kurcze z tego co wiem to u nas tez swiadkowie maja jakies obowiazki a samym
        weselu, no moze nie tyle obowiazki co swiadkowa powinna pomoagac w niekotrych
        sytuacjach pannie ml;odej smile Moja rola jako swiadkowej nie ograniczala sie
        tylko to stania w kosciele smile)
      • inga34 Re: Porozmawiajmy - 14.08.2006 14.08.06, 10:39
        hej Kasiu!
        U nas nie było jakis powaznych ustaleń co do obowiązków świadków i nie było też
        powąznych obowiązków, ale np. Nusia pilnowała co by wszyscy się nam do albumu
        wpisalismile
        Nie było potrzby też dawac jakiś zadań świadkom, bo cała impra była dobrze
        zorganizowana i naprawdę z niczym nie było problemówsmile A jak to u Was jest?
        Hahaha, z ta alergia na sierśc to dałas czadu!!!
        Adam sie bał ze moze mieć alergę, ale powiedziłam mu: to będziesz musiał iśc na
        leczenie, ja już go nie oddam!!! (w końcu jakbym dziecko miała oddać)
        Zobacz w jakim jesteśmy stanie:
        img301.imageshack.us/img301/3801/przeprowadzkate9.jpg
        • askiem Re: Porozmawiajmy - 14.08.2006 14.08.06, 10:42
          Ale pudeł!
          Hehe - a połowa, to pewnie twoje karteczki i dodatki do nich smile
          • inga34 Re: Porozmawiajmy - 14.08.2006 14.08.06, 10:51
            Asiu! weź nie mów!!! Nawet nie wiesz ile się o tym nasłuchałamwink hahah
            A w dodatku prawie wszystko Adaś sam zapakował.
            • mariolkka Re: Porozmawiajmy - 14.08.2006 14.08.06, 10:55
              inga34 napisała:

              > A w dodatku prawie wszystko Adaś sam zapakował.

              No to masz super faceta smile)
              • inga34 Re: Porozmawiajmy - 14.08.2006 14.08.06, 10:56
                noooo
                az przy nim mam kompelksywink
        • noxaeterna Re: Porozmawiajmy - 14.08.2006 14.08.06, 10:43
          O niezle, pudlowy chaos wink.
          Nie zazdroszcze przeprowadzki, ale gratuluje nowego mieszkania. Ja nienawidze
          wszelkiego pakowania i rozpakowywania, ledwo przezylam spakowanie jednej
          gigantycznej walizki na moj wyjazd do Belgii, a co dopiero gdybym musiala caly
          dobytek zapakowac. Zgroza.
          A Biszkopt na ogromnego kocura tu wyglada smile
          • inga34 Re: Porozmawiajmy - 14.08.2006 14.08.06, 10:52
            na tamtym zdjeciu z parkingu był maleńki, teraz już ma ponad rok. Wtedy ważył
            1,3kg, teraz prawie 4smile
            • noxaeterna Re: Porozmawiajmy - 14.08.2006 14.08.06, 11:08
              No to faktycznie uroslo mu sie smile
              Moj Harry wazy 25 kg (kiedys udalo mi sie go wziac na rece i zataszczyc na
              wage), czyli wiecej niz polowe mnie, no ale to na szczescie nie kot tylko
              psisko wink
              • inga34 Re: Porozmawiajmy - 14.08.2006 14.08.06, 11:11
                łoj to spore psiskosmile pokażesz nam go?
                naxa, a piszesz, ze ślub już niebawem, jak trema? jest? przygotowana? Nie masz
                jeszcze planu na fryzurę? no i jaka kiecka?
                • noxaeterna Re: Porozmawiajmy - 14.08.2006 14.08.06, 11:57
                  No, psisko przy kosci wink. Pokaze jak dojade do Wawy i usiade przy moim
                  komputerku.
                  A propos slubu to tremy jakiejs wielkiej jeszcze nie mam, chyba przez ta
                  odleglosc. Ale jak zrobilam liste rzeczy, ktorych trzeba jeszcze dopilnowac w
                  ostatnim tygodniu to wyszlo mi 19 pozycji - calkiem sporo jak na 7 dni przed.
                  Wczoraj snilo mi sie, ze zostalo 15 minut do slubu a ja niegotowa. Ekipa
                  stylistow przygotowala cala moja rodzinke i kolezanki, a ja nawet ubrana nie
                  bylam i nikt sie mna nie interesowal... No chyba podswiadomy stresik wink
                  Na fryzure juz sie prawie zdecydowalam - rozpuszczone, krecone wlosy z grzywka
                  i kwiatami - prawdopodobnie pasowe frezje (takie jak w bukiecik).
                  a sukienka taka:
                  img204.imageshack.us/img204/7238/tinamg3.png
                  plus krotkie rekawiczki z palcami.
                  smile

                  • mariolkka Re: Porozmawiajmy - 14.08.2006 14.08.06, 12:02
                    Sukieneczka sliczna, a loczki beda super do niej pasowaly smile) a jaki cchesz
                    bukiecik??
                    • noxaeterna Re: Porozmawiajmy - 14.08.2006 14.08.06, 12:08
                      Ja jestem z tych co to lubia wersje "minimalistyczna", wiec bukiecik znalazlam
                      taki:
                      img204.imageshack.us/img204/9988/bukietfrezjefc8.jpg
                      albo taki (ale nie mam pojecia co to za kwiaty):

                      img205.imageshack.us/img205/2016/bukietrozowyxn0.jpg
                      wiec chyba przy frezjach zostane.
                      • mariolkka Re: Porozmawiajmy - 14.08.2006 14.08.06, 12:15
                        Oba bukieciki sa sliczne, ale jednak ten z frezji bardziej mi sie podoba, a
                        jaki kolor wybralas?? Bo ja pomimo iz bede miala biala sukienke chce bialy
                        bukiecik z dodatkiem zielonego smile)
                        www.suknie-slubne.pl/kolekcje.php?m=1&kol=5&gr=3&poz=222 a to bukiet
                        img152.imageshack.us/my.php?image=beo4.png
                        • noxaeterna Re: Porozmawiajmy - 14.08.2006 14.08.06, 12:20
                          Ja tez myslalam o bialym bukiecie, ale zauwazylam ze na zdjeciach kwiaty
                          zlewaja sie z suknia.
                          Postawialm na kolor intensywny, ale jaki bezie to zdecyduje w ostatniej chwili
                          w kwiaciarni. Moj M. bedzie mial szary garnitur wiec rozowe lub pasowe kwiaty
                          powinny pasowac.
                          • mariolkka Re: Porozmawiajmy - 14.08.2006 14.08.06, 12:20
                            O tak szary ladnie sie komponuje z rozem smile)
                      • inga34 Re: Porozmawiajmy - 14.08.2006 14.08.06, 12:25
                        ten 2 to chba anemony, co? piękne obasmile
                        • kasiababik Re: Inga.... 14.08.06, 13:19
                          chyba tylko my pozostałyśmy?? no i może Kasia druga..
                          • inga34 Re: Inga.... 14.08.06, 13:21
                            na to wygląda...
                            dopiero 13:20sad
                            kurczę, nie wiem co robićsmile
                            mamy dylemat z pralkąsmile znasz się?
                            • kasiababik Re: Inga.... 14.08.06, 13:32
                              haha umiem uruchomić żeby się prało to wszystkosmile)) ze słowacką sobie nie
                              poradziłamsmile)
                              • inga34 Re: Inga.... 14.08.06, 13:38
                                haha, musimy kupić
                                lodówkę i pralkę w tym tygodniu
                                i materac
                                i pewnie jeszcze jakieś oświetlenie...
                                a okazuje się, ze ceny w sklepach mogą się różnic nawet o 500zł!!
                                • kasiababik Re: Inga.... 14.08.06, 13:44
                                  to jest fakt, my rozglądaliśmy się i ceny są naprawdę zróżnicowane, ale
                                  stwierdziliśmy jedno euroagd jest najdroższebig_grin
                                  • inga34 Re: Inga.... 14.08.06, 13:46
                                    ja nad tym nie panujęsmile co gdzie ile...
                                    dałabym się zrobić w balona średnio wyszkolonemu sprzedawcy pewniewink
                                    • kasiababik Re: Inga.... 14.08.06, 14:06
                                      Inga najlepiej wybrać jakiś model i dopiero popatrzeć porównać cenysmile
                                      • inga34 Re: Inga.... 14.08.06, 14:07
                                        to już za nami..
                                        ale zdecydować się...
                                        no i A. się trapi - czy wybierze dobry model i czy nie przepłaciwink
                  • inga34 Re: Porozmawiajmy - 14.08.2006 14.08.06, 12:24
                    sukienka supersmile nie wiem jak rekawiczkismile ale po prostu sama nie lubię takich
                    rzeczy wiec dlatego sceptyczna jestemsmile
                    uwielbiam frezjesmile alez mi zapachniało!!
                    • noxaeterna Re: Porozmawiajmy - 14.08.2006 14.08.06, 12:30
                      No to w takim razie frezje chyba beda wink. Chociaz slyszalam, ze te kwiaty lubia
                      mokra ziemie i ze w zwiazku z suszami nie obrodzily w tym roku. Mam nadzieje,
                      ze panie w kwiaciarni nie zaspiewaja mi ceny jak za zboze wink.
                      A rekawiczki - coz, chcialam jakos uzupelnic prosta sukienke, a ze zawsze
                      podobala mi sie klasyka to krotki rekawiczki bez koronek czy innych pie..k
                      powinny byc ok. Jak bedzie co pokazywac po fakcie to przesle zdjecia.
                      • inga34 Re: Porozmawiajmy - 14.08.2006 14.08.06, 12:36
                        nooo bardzo liczę na fotkismile
                        z tego co widze, nie chcesz dużego bukietusmilenie powienien być b. drogismile
                        ja miałam spory objętosciowo - no może nie az tak, ale wagowo dość ciężki -
                        choć i tak ograniczylismy wagą wymieniając 1 ze skłądników na dużo lżejszy
                        • noxaeterna Re: Porozmawiajmy - 14.08.2006 14.08.06, 12:44
                          No wlasnie, nie chcialabym zeby kwiaty byly ciezkie. Nie wiem jak to
                          praktycznie wyglada, ale chyba w kwiaciarni wkladaja je w cos takiego co
                          utrzymuje wode i przez to jest takie ciezkie.
                          Inga, czy bardzo bede natretna jesli poprosze Cie o fotke z Twojego slubu?
                          Bardzo jestem ciekawa stalej bywalczyni tego forum, a jako "nowa" nie
                          dostapilam zaszczytu podzielenia sie Wasza radoscia w formie fotograficznej wink.
                          • inga34 Re: Porozmawiajmy - 14.08.2006 14.08.06, 12:46
                            nie ma sprawysmile zaraz poślę Ci coś na mailasmile
                          • kasiababik Re: Porozmawiajmy - 14.08.2006 14.08.06, 12:46
                            noxaeterna to jest chyba jakaś taka gąbka florystyczna mój bukiet utrzymał się
                            jakiś tydzień potem go ususzyłamsmile)

                            a tak w ogóle masz śliczną sukienkę i wiązaneczka też w sam razsmile)
                            • noxaeterna Re: Porozmawiajmy - 14.08.2006 14.08.06, 12:52
                              Dzieki Kasia smile

                              Ja bukietu nie bede suszyc, bo nie wiedzialabym jak mam go przewiezc samolotem.
                              Poza tym chcialabym zawiezc kwiaty na cmentarz - do mojego taty, ktory nie
                              doczekal tej chwili. Pomyslalam, ze ucieszylby sie z mojego bukietu slubnego.
                              • inga34 Re: Porozmawiajmy - 14.08.2006 14.08.06, 12:57
                                Ja nie maiłam nic - tzn chciałam normalne badyle żeby mi wystawały - zobaczysz
                                na fotce, już wyslałam, a tu masz opis, jakbyś chciała i to nadrobićsmile
                                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=619&w=43180397&a=43187969
                                • noxaeterna Re: Porozmawiajmy - 14.08.2006 14.08.06, 12:58
                                  O, dzieki, ile czytania, nie bede sie nudzic smile. Fotke tez zaraz obejrze.
                                  A teraz zmykam, bo mi juz burczy w brzuchu. Na razie kobitki!
                                  • inga34 Re: Porozmawiajmy - 14.08.2006 14.08.06, 13:01
                                    smacznegosmile
                              • kasiababik Re: Porozmawiajmy - 14.08.2006 14.08.06, 12:59
                                Piekny gest ja chciałabym złożyć kwiaty na grobie taty mojego męża nie udało
                                nam się to przed ślubem może się to uda we wrześniu zobaczymy
        • katarzyna_banach Re: Porozmawiajmy - 14.08.2006 14.08.06, 10:46
          O matko Ingus! w dobrym stanie mieszkacie hehehe
          Biszkopt pewnie jest ciekawy co sie dzieje!

          Co do swiadkowej, zgadzam sie ze ma pomagac mi troche, patrzec czy suknia ok
          itp. Zabawiac gosci jesli sami nie beda sie bawic i ogolnie patrzec np zeby
          wszyscy wyszli na taras jak bedziemy mieli pokaz ogni sztucznych. U nich nawet
          przy ubieraniu nie pomaga swiadkowa! Musze jej to wytlumaczyc bo jak ja bylam
          swiadkowa to moj Lukasz w szoku byl ile mialam latania! Po tym stwierdzilam ze
          naprawde jest inaczej.
          • inga34 Re: Porozmawiajmy - 14.08.2006 14.08.06, 10:54
            nonosmile mi też z ubieraniem pomagaławink haha, ale było jak pomyliłysmy kolejnośc
            miałam już halkę i spódnice a tu pończoch ciągle leżą na półce... no i Nuśka mi
            ubieraławink
        • kasiababik Re: Porozmawiajmy - 14.08.2006 14.08.06, 10:47
          Inguś jakbym widziała swojego Tomka od dwóch miesięcysmile) on nie rozpakowywał
          swoich pudeł tylko czekałsmile))
    • kasiababik Re: Porozmawiajmy - 14.08.2006 14.08.06, 10:45
      Hej Kobietki

      Ja też się melduję smile z cichą nadzieją że będę krótko pogoda pod psem pada,
      zimno brrr ja chce do Tomka!! no a chłopaki w domu szykują pokoik dla nassmile)
      meble zamówione tylko czekaćsmile)

      Inguś przykro mi z powodu koleżanki, będzie dobrzesmile

      Asiek znam Łagów piękne miejsce ciche i spokojne dziadek mojego męża tam
      mieszkasmile) idealne jeżeli ktoś chce odpocząć od hałasu życia codziennegosmile)

      Miłego Dnia Kobietki

      p.s. wiatmy serdecznie wszystkie nowe osóbkismile)
      • inga34 Re: Porozmawiajmy - 14.08.2006 14.08.06, 10:55
        Witaj Kasiusmile hej hejsmile
        Jeszcze jeden scrapiksmile Adaś w końcu spełnił obietnicę i kupił mi nowa obudowę
        do telefonuwink
        img228.imageshack.us/img228/2599/telefoneq0.jpg
      • katarzyna_banach Re: Porozmawiajmy - 14.08.2006 14.08.06, 10:56
        Oj cos czuje ze i ja bede myslala o pakowaniu.
        W temacie powrotu do Polski, Lukasza poproszono o CV, glowny wlasciciel firmy
        jest teraz zainteresowany jego CV. Ciekawe czy to dobrze czy zle?
        • inga34 Re: Porozmawiajmy - 14.08.2006 14.08.06, 10:57
          bądżmy dobrej myslismile
          • katarzyna_banach Re: Porozmawiajmy - 14.08.2006 14.08.06, 10:59
            Ingus, powiedz mi jak ty te scrapiki robisz? Czy to sie robi recznie i pozniej
            skanujesz czy jak?
            • inga34 Re: Porozmawiajmy - 14.08.2006 14.08.06, 11:01
              ręcznie niestety to jeszcze dłużej wychodzismile ale można piekne albumiki robic -
              jestem w trakcie robienia scrpkowego notesu, to pokaże jak skończe, to co Wam
              pokazuje to digital scrap - czysto komputerowy scrapsmile CZasem jak mi czegos
              brak - jakiegoś elamentu to skanuję coś z realasmile
              Ale ja nie umiem jeszcze wielu rzeczy w programach komputerowychsmile
              No ale radocha wielkasmile
        • mariolkka Re: Porozmawiajmy - 14.08.2006 14.08.06, 10:59
          Wg mnie to chyba dobrze, a co do telefoniku to fajna obudowa taka kolorowa, nie
          to co moja sad(
    • inga34 A wiecie co mi dziś się przydarzyło? 14.08.06, 10:59
      Moze nie przydarzyło, po prostu maile przyszłysmile Od mojego 1 chłopaka. Ech, już
      się bałam o niego, bo z rok milczał. Okazało się, ze nie dałam mu nowego nr
      telefonusmile Dostałam zdjecia jego cureczkismile i w ogóle duuuuzo dobrych myślismile
      I nakaz dla meza: "powiedz mu, zeby Cie kochał bardzo mocno".
      Tak jakoś się tym wsyztskim wzruszyłam.
      • katarzyna_banach Re: A wiecie co mi dziś się przydarzyło? 14.08.06, 11:01
        hehehe Ingus, u mnie 4 tygodnie do slubu a tu mi sie rozni ludzie odzywaja, i
        to tacy hmmmmm bliscy kiedys, by nie powiedziec "ex" wink)))
        • inga34 Re: A wiecie co mi dziś się przydarzyło? 14.08.06, 11:03
          haha, wiem, czasem tak jestsmile że w takim momencie budzą się wspomnienia, co?
          My mieliśmy tak bużliwa znajomośc , ze hoho i już jakoś się pogodziliśmy z tym,
          ze będziemy zawsze - jakoś tak duchowo - związanismile dlatego odzywamy się do
          siebie - co by potwierdzić, ze oka u nassmile
          No ale to tylko z nimsmile
      • mariolkka Re: A wiecie co mi dziś się przydarzyło? 14.08.06, 11:03
        To mile z jego strony, ze sie odezwal smile)
    • inga34 dostałam prezent 14.08.06, 11:06
      wieszaczek od cafeartowej koleżankismile
      śliczny, co?
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=1111&w=46866761
      • katarzyna_banach Re: dostałam prezent 14.08.06, 11:11
        Sliczny ten wieszaczek!
    • happyness3 Re: Porozmawiajmy - 14.08.2006 14.08.06, 11:13
      chciałabym być w domku. A tu jak na złość jeszvcze się telefon urywa sad
      • mariolkka Re: Porozmawiajmy - 14.08.2006 14.08.06, 11:15
        A ja siedzie i sie nudze, musze odbebnic 4 godziny w pracy, no ale co z tego
        skoro nic nie mozna dzis zalatwic?? wszystkie urzedy pozamykane wiec jak pisma
        do nich zawiezc?????? Szlag by to trafil ....
        • inga34 Re: Porozmawiajmy - 14.08.2006 14.08.06, 11:17
          łoj nie martwcie sięsmile
          Za to u nas - jak nigdy - wszyscy w komplecie sa w buirzesmile nielam wszyscysmile
          ale to i tak świętowink
    • mrowka05052007 Re: Porozmawiajmy - 14.08.2006 14.08.06, 11:19
      Dzień dobry dziewczynki!
      Wpadłam tylko na chwilkę do domku. Długi weekend spędzamy z Marcina rodzicami -
      ale musieliśmy dzisiaj przyjecjać do Łodzi (Marcin ma pacjenta do
      rehabilitacji).
      Poza tym muszę kupic Mu prezent - jutro ma urodzinki. Mam już cos na oku - ale
      kurcze: troszkę drogie. Ale co tam...

      noxaeterna - cześć! Fajnie, że dołączyła do nas kolejna Łodzianka wink (od
      urodzenia, czy też przyjezdna - czy to ma znaczenie? Ważne że z Łodzi!)

      Pa!
      Zajrzę jutro wieczorkiem wink
      • mariolkka Re: Porozmawiajmy - 14.08.2006 14.08.06, 11:21
        Daj znac co kupilas Marcinowi smile)
        Milej imprezki urodzinowej smile
      • inga34 Re: Porozmawiajmy - 14.08.2006 14.08.06, 11:22
        oj chyba nie z Łodzismile ale odwiedzająca, tak?
        • mrowka05052007 Re: Porozmawiajmy - 14.08.2006 14.08.06, 11:27
          to musiałam z tą Łodzią coś poplatać - bo moje czytanie naszego watku to taki
          bardzo szybciutki scan (zaraz się poprawię)

          Co do prezentu: jest problem. Miałm kupic książkę, o kórej marudził juz od
          dawna. Nawet w poniedziałek byłam juz w księgarni. Dobrze, że nie kupiłam, bo
          we wtorek kupił sobie sam. Więc pomysł padł ;-(
          Zaraz wybieram się na poszukiwania. Kiedyś mówił o MP3 - ale właśnie... te
          ceny. Jak już jest jakas fajniejsza to cena od razu mniej przystępna.
          • inga34 Re: Porozmawiajmy - 14.08.2006 14.08.06, 11:32
            to faktsad ceny zabójcze. tato kupił mojemu bratu na choinkęsmile ja w końcu
            wybrałam depilator i inne gadżetywink No ale ten dla Szyma to 1Giga wiec i cena
            Gigowa była.
            • mrowka05052007 Re: Porozmawiajmy - 14.08.2006 14.08.06, 11:37
              załamka totalna wink
            • mariolkka Re: Porozmawiajmy - 14.08.2006 14.08.06, 11:37
              dokladnie jak juz jakis lepszy czyt. markowy to cena leci w gore sad(
              1 giga to podejrzewam ze powyzej 300 zl sad(
            • mrowka05052007 Re: Porozmawiajmy - 14.08.2006 14.08.06, 11:38
              Lubię kupować i dawać prezenty - ale w przypadku Marcina mam zawsze problem. A
              wydawałoby się, że to bedzie łatwe. Zawsze chcę kupić coś wyjątkowego i się
              męczę z poszukiwaniami.
              • inga34 Re: Porozmawiajmy - 14.08.2006 14.08.06, 11:39
                no i zawsze trudniej dla facetasmile
                • mrowka05052007 Re: Porozmawiajmy - 14.08.2006 14.08.06, 11:41
                  dokładnie wink

                  Tearz to juz naprawdę idę. Bo już mi moja pomocnica-mama jęczy (sama ma problem
                  z prezentem dla Marcina) Idziemy razem na poszukiwania.
                  Do przeczytania.
                  Dużo słoneczka Wam życzę!
              • kasiababik Re: Porozmawiajmy - 14.08.2006 14.08.06, 11:40
                moja koleżanka ostatnio w Wawie kupiła za 279 zł 2 gigowy z radiemsmile prowadzą
                też sprzedaż przez internet
                • mariolkka A gdzie ?? 14.08.06, 11:42
                  A gdzie wiesz moze??? bo ja sobie bym kupila smile)
                  • kasiababik Re: A gdzie ?? 14.08.06, 11:48
                    Dowiem się i podam adressmile
              • mariolkka Re: Porozmawiajmy - 14.08.2006 14.08.06, 11:41
                Oj wiem cos o tym, jak sa swieta to ja kupuje w domu dla wszystkich prezenty
                (skladamy sie w rodzince zawsze na jeden wiekszy prezent) i nigdy nie mam
                problemu co komu kupic, a jak mam kupic prezent mojemu B. to kompletnie nie
                wiem co sad( czasem nawet podpytanie nie skutkuje sad(
                • agnieszka5661 Re: Porozmawiajmy - 14.08.2006 14.08.06, 12:19
                  inguś świetna ta obudowa i wieszaczek

                  słuchajcie - zadzwoniłam do kolegów z pracy czemu ich nie ma, a oni mi kazali
                  iść do domu, bo myśleli, że jestem jeszcze na urlopie i dlatego do mnie nie
                  dzwonili żebym nie przychodziła, to lecę, pa pa dziewczyny!!
      • noxaeterna Re: Porozmawiajmy - 14.08.2006 14.08.06, 12:01
        Hej,
        no ja nie z Lodzi tylko moj luby smile, ale czesto bywam.
        Z urodzenia ja warszawianka (ale bron Boze nie z tej "warszafki" a obecnie
        brukselka od trzech miesiecy wink
        • katarzyna_banach Re: Porozmawiajmy - 14.08.2006 14.08.06, 12:02
          To witamy kolezanke z zagrabanicy wink))
          Sporo juz nas jest!
          • inga34 Re: Porozmawiajmy - 14.08.2006 14.08.06, 12:27
            jejku...chciałam zrobić zakupy na allego...poddałam sięsad nie mam sił na
            podejmowanie decyzji...muszę chba zrobić plan "co mi potrzbne" a nie co ładne
            to biorę, nie?
          • mariolkka A ja zmykam do domku 14.08.06, 12:28
            bo szef pozowlil nam isc wczesniej smile)
            Papa dziewczynki milego dnia smile
            • kasiababik Re: A ja zmykam do domku 14.08.06, 12:31
              papa tym co już uciekają

              JA TEŻ CHCE DO DOMU!!! MAM DOŚĆ JUŻ SIEDZENIA!!! BUUUU
              • inga34 Re: A ja zmykam do domku 14.08.06, 12:32
                łoj ale im dobrezsmile
                a my se jeszcze posiedzimy...
                • noxaeterna Re: A ja zmykam do domku 14.08.06, 12:40
                  No wlasnie mam dylemat o ktorej isc do domu. Teoretycznie pracuje do 18, ale
                  dzis w calym 10-osobowym dziale jestem samiutenka wink Nic sie nie dzieje. No
                  nic, na razie wybywam na lunch.
                  • katarzyna_banach Re: A ja zmykam do domku 14.08.06, 13:53
                    Dziewczyny, co sie dzieje? swieto w Polsce jakies czy co? Wszyscy dzis do domu
                    ida.
                    ja kwitne, jak zwykle. Wlasnie probowalam czegos sie dowiedziec o funduszach
                    unijnych dla mojej mamy. Matko glowa mnie boli teraz!
                    Dziewczyny z pracy planuja cos na czwartek, w ramach wieczoru panienskiego i
                    mysla ze nic nie wiem. Durne, gadaja na caly glos to co, mam nie wiedziec?
                    hihihi
                    • inga34 Re: A ja zmykam do domku 14.08.06, 14:00
                      Fajnie, ja sie właśnie umówiłam na popołudnie z cafeartową kolezanką.
                      Ja w sumie nie miałam wieczoru panieńskiegosmile Choć w sumie właśnie ta kolezanka
                      zabrała mnie do domu bo Adaś z chłopcami swierdzili, ze bawią się w domusmile My
                      też miałyśmy miły wieczór, no ale nie tylko damskiwink
                      • kasiababik Re: sławne długie weekendy:) 14.08.06, 14:05
                        Kasiu mamy kolejny dłuuugi weekend ci którzy moga mają wolne ci którzy muszą
                        pracująsad( jak my biedne istotki a miasto mokre i powoli się wyludniasmile)
                      • katarzyna_banach Re: A ja zmykam do domku 14.08.06, 14:06
                        ja nie wiem co one planuja. Pytaly juz co pijam najczesciej w pubach wink
                        To jak z ta pralka i lodowka? Wybralas juz?
                        • katarzyna_banach Re: A ja zmykam do domku 14.08.06, 14:07
                          A co to za swieto? matko jaka ja niekumata dzis jestem!
                          • kasiababik Re: A ja zmykam do domku 14.08.06, 14:08
                            15 sierpnia smile) cud nad wisła święto wojska i takie tam
                            • inga34 Re: A ja zmykam do domku 14.08.06, 14:21
                              A co do przeprowadzki, to już nie wiem jak mam z A. rozmawiacsmile Tak się
                              wszystkim przejmuje!!! Tyle się martwi, tak się spieszy...normalnie nie mam z
                              nim czasem kontaktu przez to!
                              W dodatku chba jest rozgoryczony, że jego barcia nie maja czasu aby mu pomóc, a
                              on u nik po kilka dni spędzał pomagając przy przeprowadzkach i remontachsad
                              • kasiababik Re: A ja zmykam do domku 14.08.06, 14:27
                                Inga wiesz jak to mówią o dobrych ludziach? jak masz miękkie serce to masz
                                twardą d..ę niestety w moim przypadku to bardzo się sprawdza, heh mój tata też
                                narzeka na Roberta (mąż siostry) zamiast wracać zaraz z wojaży do domu bo
                                trzeba pomóc małe remonciki a w domu tylko Tomcio (moje biedactwo dziś mi
                                padniesad z przepracowania)
                                • inga34 Re: A ja zmykam do domku 14.08.06, 14:29
                                  ja juz sama nie wiem... jej, a dziś takie nudysad ciesze się, ze do Ewci wpadnę,
                                  dawno tam nie byłam (niestety komunikacją miejską to skandalnicznie daleko)
                        • inga34 Re: A ja zmykam do domku 14.08.06, 14:09
                          nie wiem... lodówka - tak duza , najpier chciał sebrną, a teraz że jednak
                          białą, bo taniej (za kolor ok 200zł dopłaca się) i ponoć tak się nie brudziwink
                          a pralki tez różne oglądalismy i jakas hoovera nam się podobała, no ale ta
                          rozbierznośc cen...dziiwna jest
                    • noxaeterna Re: A ja zmykam do domku 14.08.06, 14:13
                      No, jestem po lunchu (jesli tak mozna nazwac kanapke i kawe) wink. Deszcz pada w
                      Brukselce i nawet mi sie na dwor nie chcialo wychodzic, brrr.

                      Inga, dzieki za zdjecia - fantastyczna atmosfera musiala byc na slubie i
                      weselu, az milo popatrzec. Zreszta Wy oboje musicis byc super wesola para -
                      niepoprawni optymisci i artystyczne dusze, zgadlam? smile Gratulacje, spoznione
                      ale serdeczne!
                      • askiem Re: A ja zmykam do domku 14.08.06, 14:15
                        Witam ponownie...
                        A my w sobote zrobiliśmy łączony wieczór panieńsko - kawalerski (integracyjny).
                        Nie mieliśmy za bardzo warunków by robić to osobno a tak wilk syty i owaca
                        cała smile) Ale było suuuper.
                        • inga34 Re: A ja zmykam do domku 14.08.06, 14:17
                          to fajna myslsmile moi znajomi zrobili też cos takiego - aby zintegrowac młodych -
                          no i pomysł był super, bo na weselu juz jak starzy znajomi bylismysmile
                      • inga34 Re: A ja zmykam do domku 14.08.06, 14:16
                        oosmile dziękujemy, dziękujemysmile to już 72 dnismile
                        • kasiababik Re: A ja zmykam do domku 14.08.06, 14:20
                          Inga ale ten czas lecismile) u mnie jest 44 dni łał
                          • noxaeterna Re: A ja zmykam do domku 14.08.06, 14:22
                            No to Wy juz niezly staz malzenski macie wink. A ja taka zielona... ale juz sie
                            nie moge doczekac, bedzie pieknie smile
                            • inga34 Re: A ja zmykam do domku 14.08.06, 14:24
                              A co do artystycznych dusz, to fakt, Adaś lubi ładne rzeczy, ale on jest z tych
                              co mocno na ziemi stoja, nawet za mocno - on w domu wszystkiego pilnuje i
                              planuje wszystko, a jak to powiedziła ostatnio: a Ty jesteś od uczuć.
                              Ja to czasem za bardzo bujam w obłokachwink
                              • noxaeterna Re: A ja zmykam do domku 14.08.06, 14:30
                                A propos tych artystycznych dusz to tak mnie natchnelo po obejrzeniu zdjec: i
                                suknia oryginalna i bukiet i dekoracja sali i... maz przystojny smileA teraz
                                jeszcze mieszkanie urzadzacie, fajnie... Nie martw sie, na pewno wszystko Wam
                                sie uda, tylko nie trzeba sie z tym spieszyc, bo co nagle to po diable. dla
                                mnie kupno sprzetow domowych to tez horror nie do przeskoczenia. Na szczescie
                                moj M. ma do tego smykalke i najpierw robi research w internecie, po kolegach i
                                sklepach, a potem decydujemy co i jak. Od patrzy na parametry techniczne a ja
                                na wyglad i kompromis gotowy smile
                                • inga34 Re: A ja zmykam do domku 14.08.06, 14:35
                                  haha - to u nas tak samosmile technika /wyglądwink
                                  a kupić trzba w tym tygodniu, bo jakoś trzba funkcjonować, nie? spać możemy na
                                  podłodze, ale choćby puszki biszkopta nie moga sie zepsucsmile
                                  • noxaeterna Re: A ja zmykam do domku 14.08.06, 14:39
                                    No jasne, dobra lodowka to podstawa. Lozko zreszta tez wink. Udanych lowow zycze
                                    i trafnych decyzji zakupowych.
                                    • inga34 dobra, to i ja się zbieram:) 14.08.06, 14:47
                                      a co mi tam, co mialam zrobić zrobiłam, nagadałam się z szefem przez telefon i
                                      moge iść do domu, reszta na środe - oby w końcu przyjechałsmile
                                      • noxaeterna Re: dobra, to i ja się zbieram:) 14.08.06, 14:49
                                        Milego popoludnia! smile
                                        • inga34 Re: dobra, to i ja się zbieram:) 14.08.06, 14:51
                                          jade na wieś do kolezankismile
                                          • kasiababik Re: dobra, to i ja się zbieram:) 14.08.06, 15:33
                                            no i kolejna uciekła.... buuu ja chce do domu...
                                            • noxaeterna Re: dobra, to i ja się zbieram:) 14.08.06, 15:42
                                              Kasia, a Ty do ktorej? MNie jakos czas szybko leci czytajac posty i ogladjac
                                              zdjecia wink
                            • kasiababik Re: A ja zmykam do domku 14.08.06, 14:24
                              na pewno będzie pięknie smile) jak u każdej z nassmile)
                              • katarzyna_banach Re: A ja zmykam do domku 14.08.06, 16:03
                                Kasiu, dzieki za uswiadomienie. Wiedzialam ze to ma zwiazek z 15 sierpnia ale
                                co i jak, nie wiedzialam.
                                Wrocilam z lunchu, kupilam sobie marynarke i ciacho marchewkowe! Kawaleczek
                                tylko ale pyszne! Musze przyznac ze to Anglikom wychodzi wink))
                                Co do pralek i lodowek, ja nie mam pojecia co my mamy w domu, jakie parametry
                                itp. Moze Lukasz wie?
                                ja sie za to znam na autach a on nie. I na naprawach niestety.
                                • kasiababik Re: A ja zmykam do domku 14.08.06, 16:33
                                  Myślałam że wyjdę wcześniej ale widzę że siedze do 18!!! ku.wa mam dość!! był
                                  dziś osobnik z "góry" i powiedziałam mu co myślę na temat tej pracysmile) plus
                                  poparła mnie koleżanka no i dobrze niech się zastanowią co się tu dziejesmile

                                  Kasiu ja po kilku dniach diety zrezygnowałam zacznę za tydzień a dziś już
                                  wchłonełam palucha drożdzowego z czekoladą hmm.... jaki pyszny był drugi
                                  zawiozę mężowismile)
                                  A o 15 wiem prawie wszystko no wiesz mieszkanie w takiej okolicy zobowiązujesmile)
                                  zresztą fajne imprezy czasami są w Radzyminie na ten dzieńsmile)
                                  Kasia to bardzo fajny podział ról u Was jestsmile)
                                  • katarzyna_banach Re: A ja zmykam do domku 14.08.06, 16:36
                                    No tak, Radzymin i okolice.
                                    Wspolczuje ci Kasiu, kto by zreszta dzis telefon kupic chodzil, nie?
                                    I dobrze ze mu powiedzialas, a co!

                                    Co do podzialu rol, tak fajny, czasem zupelnie odwrotny hehehe...
                                    • kasiababik Re: A ja zmykam do domku 14.08.06, 16:39
                                      co najdziwniejsze kręcą się cholera zamiast w domu coś porobić, odpocząć
                                      przecież to wolny dzień niektórzy mają to łąża i sami nie wiedzą co chcąsad(

                                      Wspomniałam, mu też że może odejdę... ale to będę wiedzieć po 16 sierpniabig_grin
                                      • katarzyna_banach Re: A ja zmykam do domku 14.08.06, 16:40
                                        Nic jeszcze nie mow! tak na wszelki wypadek bo cie jeszcze dziad zwolni i co
                                        wtedy!
                                        Dziwni ci ludzie, do domow poszli! Sprzatac i odpoczywac albo jeszcze co! a nie
                                        mi tu po salonach lazic!
                                        • kasiababik Re: A ja zmykam do domku 14.08.06, 16:44
                                          Kasiu nic nie mów o sprzątaniu jak wrócę do domu muszę zawinąć rękawy i
                                          posprzątać bałaganik po mężczyznach (hihi ale podłoga powinna być zrobiona)

                                          co do zwolnienia on nie może mnie zwolnić może zrobić to szefowa on może
                                          cokolwiek zmienićsmile)
                                          • katarzyna_banach Re: A ja zmykam do domku 14.08.06, 16:45
                                            No to mozesz mu napyskowac smialo!
                                            Wspolczuje tego sprzatania.
                                            To co jutro masz wolne?
                                            • kasiababik Re: A ja zmykam do domku 14.08.06, 16:57
                                              hahaha Kasiu no daj spokój u nas czerwona kartkasmile) więc wolnesmile) wyśpię się
                                              może wreście... smile) ehh... jeszcze godzinka...
                                              • katarzyna_banach Re: A ja zmykam do domku 14.08.06, 17:50
                                                ja dzis jestem przykladem nicnierobienia w pracy wink))
                                                Nalezy mi sie, jutro juz tak nie bedzie!
                                                Milego wypoczynku w takim razie zycze. Zazdroszcze tej czerwonej kartki w
                                                kalendarzu. U nas za to 28 sierpnia jest wolne - tzw. Bank Holiday. Cokolwiek
                                                to znaczy, wazne ze wolne wink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka