Świadkowa w garniturze

04.09.06, 11:20
Mój mężczyzna i ja zdecydowaliśmy, że świadkować nam będą jego siostra (20lat)
i moja siostra (21lat).Formalnie nie ma żadnych wytycznych co do płci
świadków, mają być jedynie pełnoletni i zdrowi psychicznie, choć niektóych
bardzo to zaskoczyło (mój tata)a innych zaskoczy.

Sęk w tym, że moja siostra od 10 lat nie miała na sobie spódnicy/sukienki, nie
znosi damskich ciuchów (z wyjątkiem kostiumu kąpielowego)i na pewno nie zmuszę
jej do przebrania się w sukienkę na mój ślub - męskie ciuchy to integralna
część jej osobowości i skoro JĄ wybrałam na świadka to dlatego, że kocham i
doceniam ją taką jaką jest.Nie mam tylko pojęcia jak zgrać jej strój ze
strojem drugiej świadkowej - włożyć kwiatek do butonierki w kolorze sukienki
świadkowej?Boję się, że osiągnę tym efekt kabaretowy...

A może Wy macie jakieś pomysły?
    • agnrek Re: Świadkowa w garniturze 04.09.06, 11:22
      Moja świadkowa założyła garnitur jak do pracy, zaskoczyła mnie tym totalnie, bo
      nosi sukienki. Wyglądała dobrze, ale "biurowo". Nigdy bym nie wpadła na to,
      żeby jej zwrócić uwagę. Myślę, że sama się zorientowała, bo na kolejne wesele
      założyła sukienkę.
      • lucilla Re: Świadkowa w garniturze 04.09.06, 11:27
        garnitur garniturowi nie rowny, i mozna w nim tez bardzo kobieco wygladac, np.
        zrezygnowac z bluzki (tylko sie wtedy marynarki juz nie zdejmiewink).

        • justm Re: Świadkowa w garniturze 04.09.06, 11:30
          moja świadkowa też była w garniturze - mi się to nie podoba, ale uszanowałam
          jej wybór
    • monia76 Re: Świadkowa w garniturze 04.09.06, 11:24
      byłam na takim ślubie, w którym świadkowa była w garniturze. wyglądało to źle,
      niestety. ale przecież nie to jest najważniejsze. rozważ czy ważniejsze dla
      Ciebie jest to, żeby Twoja siostra była Twoją świadkową czy to jak goście
      odbiorą jej strój.
      próbowałaś z nią rozmawiać? jesteś pewna, że nic się nie da zrobić, żeby w dniu
      Twojego ślubu zrobiła wyjątek?
      • agnrek Re: Świadkowa w garniturze 04.09.06, 11:25
        Monia, to o moim ślubie? smile
      • lucilla Re: Świadkowa w garniturze 04.09.06, 11:31
        byłam na takim ślubie, w którym świadkowa była w garniturze. wyglądało to źle

        a niby dlaczego? Moze garnitur nie byl dopasowany, moze nie te dodatki? Przy
        odrobinie fantazji mozna zrobic z garnitur stroj wieczorowy: np. zakladajac
        sandalki na wysokich obcasach i nie zakladajac bluzki koszulowej.
        • agnrek Re: Świadkowa w garniturze 04.09.06, 11:34
          Zgadzam się, moja świadkowa tak nie zrobiła i miała strój biurowy.
    • nionczka Re: Świadkowa w garniturze 04.09.06, 11:30
      Jestem zagorzala przeciwniczka wystepowania w garniturach i garsonkach na
      slubach i weselach (mam na mysli kobiety), ale w tym wypadku wydaje mi sie to
      uzasadnione. Skoro Towja siostra taka jest, niech sie ubierze po swojemu.
      Wyobrazasz ja sobie w sukni? To bylaby inna osoba. Niech przyjdzie piekna ale w
      jej stylu. I bedzie dobrze. Kto bedzie chcial gadac, niech gada. A kabaretowo
      nie bedzie. Druga swiadkowa moim zdaniem nie musi isc zgrana w Twoja siostra,
      ale skoro juz chcesz to moze wlasnie jakims detalem w tym samym kolorze albo na
      zasadzie kontrastu. Albo zgraj Twoja sisotre z Twoim strojem a druga z
      narzeczonego.
    • cantatea Re: Świadkowa w garniturze 04.09.06, 11:32
      Na moim ślubie, świadkiem moim była moja siostra, w sukience (przypadkiem z
      resztą) korespondującej stylem z moją sukienką, a świadkiem męża była jego
      siostra w kostiumie ze spodniami - świetnie korespondującym z garniturem męża.
      Oboje świadków wyglądali (wyglądały?) bardzo elegancko i dobrze się w swoich
      strojach czuli.
      Do głowy by mi nie przyszło sugerować świadkom w co mają się ubrać
      lub "zgrywać" ich stroje ze sobą - to nie dekoracje ani statyści, którzy mają
      odpowiednio wyglądać, tylko ważne dla mnie osoby, które mają mi towarzyszyć w
      ceremonii ślubnej.
      • mysiak_warszawa Re: Świadkowa w garniturze 04.09.06, 11:51
        Do głowy by mi nie przyszło sugerować świadkom w co mają się ubrać
        > lub "zgrywać" ich stroje ze sobą - to nie dekoracje ani statyści, którzy mają
        > odpowiednio wyglądać, tylko ważne dla mnie osoby, które mają mi towarzyszyć w
        > ceremonii ślubnej.

        Nie zamierzam wyznaczać dziewczynom co mają na siebie włożyć, ale myślę że one
        też będą czuły się lepiej, jeśli będą wiedziały, że stojąc obok siebie nie
        odciągają uwagi od pary młodej wink

        Jak mówiłam, nie mam zamiaru zmieniać siostry na siłę.Zastanawiam się nad
        ewentualnym sprezentowaniem jej np. chusteczki czy kwiatka pod kolor sukienki
        drugiej świadkowej

        Szpilki raczej odpadają, moja siostra ma prawie 2 metry wzrostu (oficjalnie mówi
        "190 cm z kawałkiem", ale ja już dobrze wiem, że wynosi on minimum 7cm...)
    • martina.15 Re: Świadkowa w garniturze 04.09.06, 11:47
      a moze jednak pogadac z siostra, moze jednak uszanuje i przynajmniej na slubie
      bedzie w garsonce, a potem zmieni spodnice na spodnie?

      w ogole czytajac to pomyslalam sobie ze bedzie to wygladac jak...hm, jak druga
      para malzenska... tylko innego ukierunkowania... ale to pierwsze wrazenie,
      prosze nie komentowac tongue_out
      ale wlasnie- jakie buty ona zalozy? garnitur bedzie typowo meski czy bedzie mial
      kroj kobiecy (to juz poprawia wrazenie), co z bluzka? jak tak meskie ciuchy jej
      pasuja to skojarzyl mi sie krawat-ale chyba bez przesady, co?
      • lucilla Re: Świadkowa w garniturze 04.09.06, 11:52

        proponuje spojrzec np. tu:

        www.madeleine.de/DesktopDefault.aspx/tabid-5/ST-7/SID-5
    • sweetnice Re: Świadkowa w garniturze 04.09.06, 12:01
      Moim zdaniem jesli jesteś wstanie w jakikolwiek sposób wpłynąć na decyzję
      siostry to próbuj widziałam świadkową w spodniach i wyglądao to średnio i
      żadnych butonierek dla niej nie rób z niej faceta !!!!!!!!!! jesli już to jakiś
      malutki bukiecik
      • lucilla Re: Świadkowa w garniturze 04.09.06, 12:13
        nie straszcie dziewczyny. Jeszcze da siostrze Prozac byle tylko ta przyszla w
        sukience.

        Do mysiak_warszawa: napisz jaka twoja siostra ma figure i czy np. tylko nie lubi
        sukienek czy tez np. za nic nie zalozy butow na wysokim obcasie.
        • mysiak_warszawa Re: Świadkowa w garniturze 04.09.06, 12:55
          >
          > Do mysiak_warszawa: napisz jaka twoja siostra ma figure i czy np. tylko nie lub
          > i
          > sukienek czy tez np. za nic nie zalozy butow na wysokim obcasie.

          Niczego kobiecego. Jak już pisałam jest BARDZO wysoka (~ 198cm), nota bene ja
          mam 153cm ^ ^' Ale ja absolutnie nie zamierzam wybierać świadka pasującego do
          mnie wizualnie, któy dobrze wyjdzie na zdjęciach >.<'

          Ona jest bardzo męska, nie znosi staników, sukienek, nawet na studniówkę włożyła
          garnitur. Nie chciałabym, żeby pomyślała, że przebieram ją za faceta (kwiatek do
          butonierki) a z drugiej strony nie wyobrażam jej sobie z bukietem czy tym
          bardziej na obcasach...
    • agnrek Re: Świadkowa w garniturze 04.09.06, 12:05
      Wiele lat temu poszłam na ślub koleżanki. Jest to bardzo wymagająca osoba,
      odstroiła się jak kot w piach smile Jej przyjaciółka jest za niska, co na
      zdjęciach źle by wyglądało, więc wzięła obcą dziewczynę za świadkową - też
      koleżankę. Ja zbladłam, gdy ją zobaczyłam - buty na koturnie z korka, sukienka
      z bawełny w kolorze wściekłego granatu, jakaś staroświecka torebka na co dzień
      i włosy pokarbowane (musiała spać w warkoczykach). Trezba było zobaczyć minę
      panny młodej!
      • ewtel Re: Świadkowa w garniturze 04.09.06, 12:11
        Kiedyś byłam na ślubie, gdzie swiadkowa była ubrana w CZARNY garnitur (nie miała
        żałoby) - wyglądało to niezbyt dobrze.
        Moim zdaniem mozesz zapytać w czym będzie ubrana Twoja siosta,a mzoe
        zdecydowala sie na sukienke, jesli ubierze garnitur, to ok. pod dwoma warunkami:
        kroj damski, nie bedzie czarny ani bialy.
        Nie wpinaj jej kwiatkow w butonierke bedzie to wygladalo dziwnie, lepiej jakis
        maly bukiecik
    • misia_2309 Re: Świadkowa w garniturze 04.09.06, 13:48
      W ogole się nie przejmuj, zostaw jej wolną rekę, zapytaj czy chce jakiś
      bukiecik, czy kwiatka, grunt, zeby się dobrze czuła. Zresztą chyba najlepiej by
      wyglądało gdyby obie świadkowe albo miały kwiaty, albo obie nie miały.
    • greene3 Re: Świadkowa w garniturze 04.09.06, 16:11
      Ja sądzę, że i tak wszyscy będą patrzyli na was a nie na świadków. Nie
      spotkałam sie z ingerowaniem w stroje świadków. Niech ubiorą się jak chcą.
      • strega_aradia Re: Świadkowa w garniturze 08.09.06, 18:43
        dostosuję się do drugiej świadkini krawatem i koszulą ^.^

        tak, to o mnie była mowa przez cały czas. zatem jeśli jeszcze ktoś ma jakieś
        dobre rady, to chętnie wysłucham osobiście i odciążę siostrzyczkę.
        • mayagaramond Re: Świadkowa w garniturze 08.09.06, 19:12
          Witam!


          z tego co pisala Twoja siostra jestes bardzo wysoka, wiec jak znalazl bedzie dla
          ciebie nowy trend: szerokie spodnie w stylu Marleny Dietrich.
          • dagps Re: Świadkowa w garniturze 08.09.06, 22:06
            hej, a moze spodnie z tunika? zeby ta tunika taka troche bardziej zwiewna byla niz biurowa gora? pasuje ci taki pomysl?
            • strega_aradia Re: Świadkowa w garniturze 09.09.06, 04:40
              Nie widze się w czymś takim. damska tunika by mi nie odpowiadała, męska
              wyglądałaby z deka durnie >.< no, i to kosztuje..
              • mysiak_warszawa Re: Świadkowa w garniturze 09.09.06, 10:52
                Wow, siostrzyczka na forum ślubnym ^_^ O czwartej rano ^ ^
                Myślę, że pomysł z krawatem też jest całkiem niezły...
                • strega_aradia Re: Świadkowa w garniturze 09.09.06, 23:51
                  bo właśnie wtedy wróciłam z koncertu ^.^
                  ok, to powiedz, jaki kolor. mogę też dopasować koszulę - biała, błękitna lub
                  ciemnoniebieska. mam też czerwoną.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja