Dodaj do ulubionych

Zapuszczanie włosów

20.09.06, 10:06
Przejrzałam sobie fryzury ślubne
Najbardziej podobają mi się upięte najlepiej raczej wysoko - i tu mamy mały
problemik bo ja noszę włosy do połowy szyi, mocno wycieniowane z grzywką
Stwierdziłam ze zapuszczę, mam jeszcze osiem miesięcy - cos powinno urosnąć
Ale włosy mam słabe i rosną mi raczej wolno...
Moze macie dziewczyny jakieś sposoby na wzmocnienie i "poruszenie" włosków??
Jkaieś witaminy czy maseczki??
Pozdrawiam smile))
Obserwuj wątek
    • agnrek Re: Zapuszczanie włosów 20.09.06, 10:08
      Oj, chyba jednak genetyka ma tu duże znaczenie, nie da się przechytrzyć natury.
      Ja jestem w odwrotnej sytuacji - włosy rosną mi jak szalone.
      Najlepiej o nie po prostu dbać, to znaczy nie robić trwałej, jak najrzadziej
      używać lokówki, prostownicy i nawet suszarki (zamień na grube wałki rzepowe).
      • bacha1979 Re: Zapuszczanie włosów 20.09.06, 10:17
        Sama nie stosuje takich preparatów, z natury niezbyt wierzę w cudowną moc
        tableteksmile), ale kiedys chyba na forum uroda natknęłam się na watek o
        tabletkach chyba Vitapil. Podobno miały mieć zbawienny wpływ na włosy,z tym że
        zastrzegam- ja nie stosowałam. smile
    • emiliawo Re: Zapuszczanie włosów 20.09.06, 10:22
      Polecam Merz Special Dagrees. Wzmacniają paznokcie i włosy. A poza tym dobre
      szampony, odźywki
      • kisia81 Re: Zapuszczanie włosów 20.09.06, 10:45
        Emilia brałaś te tabletki? ja mam okropne problemy z paznokciami - miękkie,
        rozdwajające, słowem odkąd pamiętam katastrofa! Brałam różności, między innymi
        skrzyp polny który szczerze na włosy podziałał mi super, aż wyczuwałam malutki
        rosnące włosy na głowie smile Ale paznokcie... Może te tabletki o których piszesz
        pomagaja właśnie paznokciom i co najważniejsze masz je sprawdzone
        czekam na wieścismile z góry dziękuje
        • alfavile Re: Zapuszczanie włosów 26.10.06, 16:38
          kisia81 ja też miałam problem z rozdwajającymi się paznokciami, które były dosłownie miękkie jak "papier" nie pomagały żadne tabletki. Pomógł natomiast olejek do pielęgnacji skórek z pewnej firmy tongue_out a z jakiej to mogę podać na priva z wiadomych względów wink Logiczne, że nie pomoże po tygodniu czy dwóch, ale ja robię już drugi miesiąc i naprawdę pomaga, zaznaczam że te dwa miesiące temu miałam zakładane tipsy i po tygodniu zdejmowałam, więc paznokcie były w opłakanym stanie.Teraz są twardsze i przestały się rozdwajać smile
    • katia8025 Re: Zapuszczanie włosów 20.09.06, 10:27
      dziewczyny ja jestem w trakcie zapuszczania włosów z króciutkich postrzępionych na ... i tu właśnie jest problem.
      Zupełnie niewiem czy mieć krótkie włosy czy jakoś przetrzymać ten straszny okres i zapuszczać. Do czerwca daleko ale kto to wytrzyma ??
      Już teraz wyglądam jak szczurek nie mówiąco braku możliwości układania tych włosów.
      • bacha1979 Re: Zapuszczanie włosów 20.09.06, 10:28
        Jak szczurek tzn?? szczurki nie maja długich włosów...tongue_out
      • agnrek Re: Zapuszczanie włosów 20.09.06, 10:30
        Ja kiedyś przerobiłam zapuszczanie i da się przeżyć. Musisz regularnie chodzić
        do fryzjera, aby podcinał dół, a górę zapuszczasz. Oczywiście, też trzeba jej
        nadawać odpowiedni kształt, aby nie chodziło się w strzępach.
        • ozi29 Re: Zapuszczanie włosów 20.09.06, 18:28
          zgadza sie!!!!! PAMIETAJ RAZ W M-CU PODCINAJ KONCOWKI A TO JUZ POLOWA SUKCESUsmile
      • nives1 Re: Zapuszczanie włosów 20.09.06, 10:30
        Katia8025 rozumiem cię big_grin
        Ani rozpuszczone ani spiąć
        milion spinek we włosach heheh
        Ja może nie jak szczurek ale jak "idż stąd i nie wracaj" na pewno big_grin
        Ja tez na czerwiec więc jeszcze tez trochę pocierpie
        • lubna Re: Zapuszczanie włosów 20.09.06, 10:37
          ooo, czyli jest nas wiecej smile
          przed wakacjami scielam wlosy na dosyc krotko i teraz zaluje, bo do maja chce zapuscic wlosy, a one sa krecone i zanim odrosna... juz teraz etap zapuszczania kosztuje mnie sporo nerwow smile
          kto wie, czy do samego slubu znowu nie zetne smile))
          ale poki co jestem dzielna.
          juz nie uzywam prostownicy, zebym widziala na jakim etapie sa loczki.
          bo ja nie chce fryzury zadnej, tylko rozpuszczone.
    • mysza_klapsiara Re: Zapuszczanie włosów 20.09.06, 10:41
      Regularne szczotkowanie. Nawet około 10 minut dziennie. Pomaga. smile Pozdrawiam.
    • katia8025 Re: Zapuszczanie włosów 20.09.06, 10:56
      dziewczyny pomyślcie ile trzeba znieść. To wszystko dla tego jednego dniasmile
      Wiecie że nachodzi mnie ochota żeby jednak zostać w krótkich?? Zresztą sama dobrze się w nich czuję. Tylko nie za bardzo wiem jak to się mna do sukni smile ehhhhh same dylematy
      Po prostu boję się żeby nie eyglądać śmiesznie w krótkich włoskach i sukni.
      • ashton Re: Zapuszczanie włosów 20.09.06, 11:04
        Dziewczyny, nie dajcie się zwariować!!!
        Zapuszczanie włosów tylko dlatego, że tak wypada do ślubu to głupota po
        prostu wink
        Jeśli dobrze się czujecie z krótkimi włosami, nie zapuszczajcie na siłę. Jest
        wiele możliwości wykombinowania fajnych fryzurek na bazie krótkich włosów,
        można wpiąć kwiatek, diadem, a nawet welon.
        Fakt faktem nie do każdej sukni krótkie włosy pasują. Przy takich
        typowo "księżniczkowatych" kreacjach aż się prosi kok czy rozpuszczone długie
        włosy. Ale wybór jest tak ogromny, że bez problemu można znaleźć suknię fajnie
        komponującą się z długimi włosami. Mnie się udało wink))
        • ashton Re: Zapuszczanie włosów 20.09.06, 11:06
          Tfu tfu, miało być na końcu "komponującą się z KRÓTKIMI włosami" oczywiście wink
          dodam jeszcze, że to wcale nie musi być bardzo prosta suknia.
    • katia8025 Re: Zapuszczanie włosów 20.09.06, 11:15
      no niewiem czy to aż taka głupota smile i właśnie poruszyłaś dkla mnie istotny problem "nie do każdej sukienki pasują krótkie włosy" a ja nie mam wybranej, nawet upatrzonej sukienki. Jak bedą pasowały krótki - zetnę - a co ;P
    • inkageo Re: Zapuszczanie włosów 20.09.06, 15:43
      Witajcie dziewczynysmile Ja mam odwieczny problem z włosami...cieniutkie, łamliwe,
      z przodu się kręcą, ale każdy w inną stronę, z tyłu proste i tylko się wywijają
      na końcach..koszmar. Całe życie męczyłam się z nimi i robiłam co w mojej mocy,
      żeby o nie dbać..żadnej suszarki, lokówki, lakierów, sama "natura" no i
      niestety wyglądałam jak przybłęda, a włosy wcale nie rosły w siłęwink Długie i
      krótkie wyglądały źle i puszyły się przy odrobinie wilgoci.. Półtora roku temu
      znalazłam fryzjerkę, która zrewolucjonizowała moją fryzuręwink Od tego czasu
      włosy myję codziennie, suszę suszarką i tortutuję prostownicą, efekt piękny i o
      dziwo stan moich włosów nie pogorszył się ani ciut ciutsmile Wreszcie błyszczą i
      wyglądają zdrowo, są gładkie i nie puszą się nawet gdy zmoknąsmile W tej chwili
      mam długość do połowy szyi i chyba nie będę się męczyć i zapuszczać do ślubu,
      bo takie krótkie rozpuszczone też wyglądają fajnie i dziewczęcosmile Ostatnio
      bardzo podobały mi się zdjęcia annawoj, miała właśnie prostą, krótką fryzurkęsmile
      Pozdrawiamsmile
      A z kosmetyków polecam trzyminutową maseczkę Pantene pro-v, ze złotej linii w
      takiej stojącej tubce i do prostowania serum ochronne Schwarzkopf Professional
      OSiS+ Flatlinersmile
    • nombrilek Re: Zapuszczanie włosów 20.09.06, 17:54
      Ja tez zapuszczam włosy do czerwca, co prawda nie mam krótkich tylko za ramiona
      ale mialam grzywke która chyba chce zapuscic i troche wycieniowane wlosy a na
      fajne upięcie to chyba powinny byc proste wszystkie, chociaz grzywka moze być,
      ale mam niestety strasznie cienkie wlosy, i tez chcialabym jakos wzmocnic czy
      cos takiego smile
    • olenka_a Re: Zapuszczanie włosów 20.09.06, 17:58
      Szampon Vivhy z biało-czerwoną etykietką. Wzmacnia włosy, robią się grubsze ( a
      może sztywniejsze smile) Mi po nich włosy rosną jak na drożdżach. Ale tez ogólnie
      szybko mi rosną.
    • agn22 moja kuracja :) 20.09.06, 18:18
      gorąco polecam tabletki Merz Special Dragees, są drogie(na 30 dni ok50zł)ale
      warto zainwestować. Ja miałam włosy suche, łamliwe i wychodziły garściami, a do
      tego porozdwajane i kruche paznokcie. Po 3 mies paznokcie dużo grubsze, a włosy
      ślicznie błyszczą i nie wyłażą big_grin rosną też chyba szybciej
      do tego stosowałam maskę z apteki Wax Treatment (2xtydz na 30 min) Super kuracja!!
      Powodzenia!
      • malenkajalenka Re: moja kuracja :) 20.09.06, 21:52
        ja mam wlosy dlugie, a slub w maju, mimo to bede jeszcze zapuszczac i przy tym
        regularnie podcinac- chodzi glownie o to, by zgestnialy, poza tym biore
        skrzypovite- jest super

        PS jeszcze nie wiem jaka bede miec fryzure ale najlepiej czuje sie w dlugich
        wlosach, nie wiem tez co pasuje do mojej sukienki sad

        • tillandsia Re: moja kuracja :) 21.09.06, 00:09
          Ja całe życie nosiłam krótkie włosy. Przed ślubem doszłam do wniosku, że
          krótkie wyglądają dziwnie do sukni ślubnej a że miałam mało czasu i bardzo
          krótkie włosy trochę wpadłam w panikę i moja wizażystka powiedziała -
          zapuszczaj ile się da - dopniemy treskę. Aż mnie wykręciło jak to usłyszałam.
          Jaką treskę ale kobita zdolna jest i dwa tygodnie przed ślubem dopasowała
          treskę do koloru moich włosów potem zafarbowała włosy i treskę kolor był
          identyczny. A na ślubie nikt nie zauważył że to treska wszyscy chwalili,że u
          dobrego fryzjera byłam no i wkońcu zapuściłam włosy. Może to jest jakiś sposób.
          zaznaczam, że treska była z naturalnych włosów ale wypożyczała ją wizażystka.
        • aska90 Re: moja kuracja :) 21.09.06, 07:14
          i przy tym
          > regularnie podcinac- chodzi glownie o to, by zgestnialy
          Jeden z największych mitów dotyczących włosow. Jeszcze nikomu nie zgestniały
          włosy od podcinania.
          • malenkajalenka Re: moja kuracja :) 21.09.06, 17:51
            no moze zle sie wyrazilam - mialam na mysli raczej to, ze kiedy sie je podcina,
            to wygladaja na gestsze. koncowki wlosow sa zawsze ciensze, a moje sie do tego
            rozdwajaja, kiedy je podcinam moja fryzura od razu zyskuje na objetosci i wlosy
            tez zdrowiej wygladajasmile
            • aska90 Re: moja kuracja :) 21.09.06, 19:50
              Tu się zgodzęsmile.
          • ozi29 Re: moja kuracja :) 21.09.06, 19:21
            Nie zgestnialy, tylko szybciej rosly!!! ja jak nie podcinam to robie pasemka co
            2-3 miesiace a jak podcinam to co miesiacsad takze dziewczyny obcinajcie tzn
            podcinajcie a napewno beda szybciej rosly!!!
            • ala-81 jak idzie "zapuszczanie" :) 26.10.06, 11:19
              ja chyba nie wytrwam crying
              • nives1 Re: jak idzie "zapuszczanie" :) 26.10.06, 11:37
                beznadzieja - mam w głowie tyle wsuwek ze żaden wykrywacz metalu mnie nie
                ominie....
                będe twarda jednak...
                • katkam81 Re: jak idzie "zapuszczanie" :) 26.10.06, 12:35
                  Ja też mam na głowie jeżyka ze spinecek i mam powoli dość tego.
                  A marzą mi się długie i rozpuszczone...
                  • ozi29 Re: jak idzie "zapuszczanie" :) 26.10.06, 13:27
                    Dziewczyny dajcie spokój z poł długich włoskow tez sie cuda da zrobic na
                    głowie!!!
                    • mariolkka Re: jak idzie "zapuszczanie" :) 26.10.06, 13:47
                      A ja wczoraj bylam podciac wlosy i fryzjerka mnie zalamala, prosilam ja o rade
                      jakich odzywek powinnam uzywac bo mam suche konce, a wszystko przez blond
                      pasemka sad(( dodam ze mam wlosy bardzo ciemny braz i wiecie co mi doradzila?? a
                      po co mi odzywki powinnam zrobic sobie pasemka bo na dodatek mam ciezke wlosy,
                      trudno sie ukladaja i jak zrobie sobie pasemka to mi pomoze co wy na to???
                      A najgorsze jest to, ze za podciecie wlosow o jakies 3 cm zaplacilam 30 zl !!!!
                      bez modelowania dodam tylko wysuszyla mi wlosy suszarka
    • chanel981 SILICA 26.10.06, 14:12
      Polecam tabletki Silica - do kupienia w aptece. Nie musisz brać całego opakowania, listek 10 tabletek kosztuje około 5 zł. Po 3 dniach włos Ci z głowy nie spadnie. No i włosy dużo szybciej rosną. A przede wszystkim są bardzie błyszczące. Poza tym polecam WAX.
      • mada.d.n Re: SILICA 27.10.06, 13:55
        kupiłam tę Silicę - właściwie przez przypadek, weszłam do apteki po cokolwiek
        na włosy i paznokcie i to było akurat - zapłaciłam 18zł za 50 tabletek (1
        dziennie - więc jest na prawie 2 miesiące)


        jeszcze dużo czasu... bardzo dużo...
    • vzorka Re: Zapuszczanie włosów 26.10.06, 17:06
      A może przedłuzanie włosów? Jest to według mnie bardzo dobre rozwiązanie, bo i
      wygląda naturalnie, długo się trzymie no i mozna pofantazjować z fryzurą
      smilejedyny minus to cena ale w koncu (podobno) wychodzi się za mąż tylko raz.
      • amatlea Re: Zapuszczanie włosów 27.10.06, 14:20
        Henna Wax czy jakkolwiek to się nazywa - dostępne w aptece;
        włosy naprawdę dużo szybciej rosną!!!
        i może to potwierdzić wiele kobiet

        ja nakładam na ok. godzinę, na to torebka foliowa i ręcznik, aby trzymac
        ciepło - co parę minut dmucham na to suszarką

        włosy są widocznie ładniejsze już po pierwszym użyciu i rosną jak szalone
        • malenkajalenka Re: Zapuszczanie włosów 27.10.06, 16:09
          a ile to cudo kosztuje?
          bo ja dzis bylam u fryzjera i fryzjerka mi polecala jakas odzywke WAX na moje
          wlosy, podobno w aptece jest..
          • sophie22 Re: Zapuszczanie włosów 27.10.06, 16:34
            ja jestem zrozpaczona!!!bylam u najlepszego fryzjera w Paryzu( prezent od mojego
            Kochanego). Zaznaczalam z echce tylko podciac, odswiezyc moje wlosy- a mialam je
            dlugie! Nawet sie nie obejzalam, a 4 fachowcow obcielo mi je
            brzytwa!!!zrozpaczona, zalamana bylam tydzien temuu u Jagi Hupalo-wyrownala mi
            je ame mysle powaznie o metodzie,przedluzania Balmain. Naprawde jestem zalamana,
            mialam, zawsze dlugie wlosy, a tutaj zwlaszcza przed slubem taki wypadek.
            Niesadze by moje wlosy same rosly do wrzesniacrying(((
    • sweetnice Re: Zapuszczanie włosów 27.10.06, 19:40
      a może treska widziałam u jednej dziewczyny efekt trzymał sie cała noc i nic
      sie nie działo
    • maly_czarny_mis A gdzie te włosy zapuszczacie?? 27.10.06, 21:44
      Rozumiemiem, że o łonowe Wam biega??
    • jarzynka17 Re: Zapuszczanie włosów 27.10.06, 21:56
      ja tez zapuszczam włosy, bo mnie tez sie podobają ładnie upiete fryzurki. a
      problem mam taki, że wypadaja mi garściami włosy. nie uzywam żadnych szamponów
      wzmacniających , bo to ściema. ale łykam skrzyp polny i chyba zaczyna działać.
      w każdym razie juz od kilku miesięcy nie cieniuje włosów tylko powoli je
      wyrównuje żeby były gęstsze. a na ślub fryzjerka zrobi z nimi co będzie
      chciałą. pozdrawiam smile
    • jarzynka17 Re: Zapuszczanie włosów 27.10.06, 21:58
      zapomniałam dodać że takie podcinanie włosów co miesiąc bardzo pomaga na to
      żeby szybciej rosły i kondycja ich się poprawia.
    • nicole_lucy Re: Zapuszczanie włosów 28.10.06, 11:21
      Ja tez postanowilam zapuszczac wlosy do slubu. Teraz mam taka dlugosc, ktorej
      nie cierpie (do ramion, ni to dlugie ni krotkie). Jak nigdy nie upinalam wlosow
      tak teraz chodze w kucyku, albo klamerkami spinam. Ale dzielnie sie trzymam.
      Nie wiem jaka bede miala fryzurke, chcialabym takie na pol spiete. ALe to sie
      okaze, najwyzej zetne przed slubem jak bedzie trzeba. Ale nie chce miec
      ograniczen co do fryzury.
      Mi na szczescie siostra co miesiac podcina, wiec nie musze po fryzjerach
      chodzic. I wybieram sie Wax zakupic, kiedys to uzywalam i dzialalo cuda. I moze
      skrzypowite bo fajnie mi wzmocnilo paznokcie, ktore teraz sie chloerki łamia i
      rozdwajaja ale dlugo byly ladne i twarde.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka